25.10.15, 22:11
Mam pytanie do znawców tematu. Sprawa jest błaha aczkolwiek denerwująca. Ostatnie wakacje spędziłem z rodziną w Sarbinowie. Co do samej miejscowości i kwater to ok ale bardzo denerwujące było to że buraki rozkładają parawany o 7 rano przy samej linii brzegowej i te miejsca pozostają puste do godziny 11 po czym przychodzi przeważnie starsze małżeństwo z wnukiem lub wnuczką i zajmują wygrodzone hektary plaży gdzie naprawdę 1/3 z tego by im wystarczyła. Następny burak widząc co się dzieje robi to samo nie zostawiając nawet miejsca na przejście między parawanami. I następny burak też tak robi i kolejny też aż okazuje się że aby dojść do wody z tzw. drugiej linii trzeba iść 100 metrów w bok aby znaleźć miejsce między parawanami. Jako że nie jestem osobą bojaźliwą sam robiłem przejścia narażając się na konflikty z właścicielami "ogródków". Jednakże gdybym był sam to nie ma problemu ale szkoda aby dzieci słuchały tego co wtedy się wyprawia. Najgorsze są wtedy wzorowe na co dzień babcie ich słownictwo i kultura osobista jest gorsze niż u nie jednego menela. Dlatego moje jest proste. Czy w Jastarni jest to samo? Chodzi mi szczególnie jak było w sezonie 2015.
Obserwuj wątek
    • dnexter Re: Jastarnia 26.10.15, 08:04
      A myślisz ,że Jastarnia to jakaś inna polska? Że 200km dalej będą inni, lepsi i kulturalniejsi ludzie?
      • helmutt1 Re: Jastarnia 26.10.15, 10:28
        Jedź do mniejszej wioski tam nie ma tyle bydła i jest luzik.
    • monis1102 Re: Jastarnia 28.10.15, 13:49
      Niestety w Jastarni to samo. Trzeba było "walczyć" o dostęp do morza
      • czar_bajry Re: Jastarnia 29.10.15, 00:22
        W tym roku parawaning królował na wszystkich plażach.
        • helmutt1 Re: Jastarnia 29.10.15, 10:32
          trzeba puścić kogoś zeby te parawany powyrywał kilka razy to może zjawisko by przestało istnieć.
          • dnexter Re: Jastarnia 30.10.15, 11:10
            helmutt1 29.10.15, 10:32
            "trzeba puścić kogoś zeby te parawany powyrywał kilka razy to może zjawisko by przestało istnieć."

            Tylko kogo? Może wytresować jakieś psy? Np. rozszarpywały by takie parawany na strzępy :)
            Jeśli robi się z tego problem globalny to może powinny zająć się tym jakieś władze?
    • dziki0209 Re: Jastarnia 08.11.15, 17:10
      Byłem w tym roku od 11 di 17 lipca , nie było żadnego problemu z dostępem do morza ,ani z plażą. Jastarnia jest długą miejscowością ,więc mniej zatłoczoną . Wejścia na plażę są bardziej zatłoczone ,ale z dojściem do morza nie było problemu. Moja rodzina chodziła na plażę około 9 nigdy nie było żadnego problemu ani z morzem ani z plażą, nawet w godzinach południowych ,gdy robiliśmy spacer wzdłuż morza było dużo wolnego miejsca. Nad morzem byliśmy 13 raz , co roku inna miejscowość i nigdy nie mieliśmy problemu z dostępem do morza ani plażą. Zawsze jeździmy w wakacyjne miesiące i wybieramy większe miejscowości. .O której parawany są rozkładane nie sprawdzałem i nie mam zamiaru tego robić ,ale mam wrażenie ,że ludzie często robią z igły widły. O Sarbinowie się nie wypowiadam ,bo tam nie byłem.
    • dziki0209 Re: Jastarnia 08.11.15, 17:43
      Jastarnia to długa miejscowość a plaża mniej zatłoczona ,trochę więcej przy wejściach. Byłem w tym roku od 11 do 17 lipca i nie było żadnego problemu z dostępem do morza ani plażą.O której rozkładają parawany nie sprawdzałem , moja rodzina chodzi około 9. a gdy robiliśmy spacer wzdłuż morza w południe,było dużo wolnego miejsca na plaży.To już 13 miejscowość w której byłem i w żadnej miejscowości nie miałem problemu z dojściem do morza a jeździmy do większych miejscowości w wakacyjne miesiące. O Sarbinowie się nie wypowiadam ,bo tam nie byłem. Mam wrażenie ,że ludzie robią z igły widły.
      • dziki0209 Re: Jastarnia 08.11.15, 17:48
        Przepraszam ,że dwie podobne wypowiedzi, ale był jakiś problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka