Dodaj do ulubionych

Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!!

    • Gość: Krzysztof 31 lat Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 27.08.05, 20:23
      Nad naszym brudnym, zimnym, brzydkim morzem możesz tylko:
      - zje.. sobie całkowicie wakacje
      - wydać tyle samo ile w ciepłym kraju
      - zostać poniżonym bo masz Polskie, a nie Niemieckie ''blachy''
      - rozchorować się od zimna i wiatru
      - zatruć się za własne pieniądze w drogiej i brudnej ''super restauracji''
      - dostac po przysłowiowym ''ryju'' od ziomala KARKA
      - twoje dziecko bedzie sie bawic na placu zabaw przy pensjonacie 20 cm od
      zaparkowanych aut współpensjonariuszy na betonie, bo tak jest bezpiecznie????
      - zostac wyzwanym przez swoich ''gospodarzy''
      - ponizonym przez wyrostków
      i jeszcze można by tu wymieniać chyba ze 100 takich atrakcji, dodam tylko , że
      to ile masz kasy i czym jeżdzisz nie ma najmniejszego znaczenia bo jesteś tylko
      i wyłącznie je..ym turystą.
      Pytanie tylko jedno i powinno być zasadnicze:
      Z CZEGO TE ŁAJZY ŻYJĄ JAK NIA Z TURYSTÓW???
      Oby zasrańcy mieli ich coraz MNIEJ, może jak zdechną z głodu to na ich miejsce
      przyjdą urodzeni Restauratorzy i Hotelarze.
      WSTYD MI ZA NASZYCH PSEUDO RODAKÓW PROWADZĄCYCH SWOJE MAŁE< BRUDNE< SYFIASTE
      INTERESIKI NADMORSKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nie wydam tam już ani złamanej ZETY!!!!!!!!!!!!!!
    • morfeus12 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 27.08.05, 20:27
      to zalezy od tego gdzie jedziemy. W tym roku byłem w rowach- bardzo miło i
      przyjemnie. i byłem też w ustce- jestem załamany, smród starego oleju, wysokie
      ceny itp.
    • Gość: andrew Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 22:11
      tzn. w ogóle jest bez sensu jechać nad polskie może bo jest brzydkie i zimne,
      do tego niezłe buractwo się zjeżdża. Proponuje Czarnogórę, Chorwację i
      Bułgarię. Pozdr
    • Gość: nauczyciel Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.05, 22:54
      Wraz z całą rodziną byliśmy we Władysławowie (lipiec 2005r.). Ceny kwater
      prywatnych (pokój + wspólna łazienka na 3 pokoje) wyższe niż nad Adriatykiem.
      Standard niski. Zero (!) atrakcji. Za byle co (np. "fokarium" na Helu - w
      brudnej wodzie pływają dwie biedne foki!) trzeba płacić straszne pieniądze.
      Są też inne "atrakcje" - np. żałosne imprezy organizowane przez radio
      kaszubskie: ani to folklor, ani rozrywka. Wszystko polega na wyrwaniu pieniędzy
      od turystów. Szerokim łukiem omijajcie Państwo polskie wybrzeże. Stracicie
      pieniądze i czas wypoczynku!
      • Gość: ala Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 23:27
        No, współczuję. Nie stać cię było na pokój z łazienką, czy co? Kto na Boga
        wynajmuje dziś pokoje ze wspólną łazienką! Brrr! Mogę oszczędzać na wszystkim
        ale nie będę babrać się w brodziku po tabunie obcych ludzi! I jakie to
        niebotyczne kwoty zapłaciłeś za ten "luksus"? Z tego co wiem Władysławowo
        wogóle nie jest specjalnie drogie (chodzi o kwatery) a pokoje bez łazienek to
        chyba wynajmuje się po 25-30 za łóżko. No, zwiedziłbyś kawał świata za to!!!
        A w fokarium to na pewno byłeś? Fok w tym roku widziałam co najmniej 6, a płaci
        się 1 albo 2 złote od łebka (już nie pamiętam, dzieciaki wrzucały). To
        faktycznie strrrraszne pieniądze!
        • Gość: umberto Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: 213.25.189.* 27.08.05, 23:40
          ja w tym roku też byłem nad naszym morzem (kąty rybackie) spokój, czysto i ceny
          przystępne,,,, i co najważniejsze woda ciepła 23 st. wyjazd wyniósł nas ok. 1/2
          ceny zeszłorocznego wypadu do Tunezji:-)) z "lasta". tak że jezeli traficie z
          pogodą to polskie morze, a jak nie (pochmurno) to polskie góry 9ale broń boże
          zakopane :-)))
      • Gość: Wirky Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.166.wmc.com.pl 28.12.05, 21:36
        Wejście do fokarium kosztuje 1 zł (jeden złoty) od głowy. Raczej nie dużo !!!
        Nie mówiąc że cała kasa idzie na Fokarium i dla Instytut. Troche rozwagi w tym
        co się pisze. Poz.
    • Gość: marek Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 23:45
      Gość portalu: Absolwent napisał(a):

      > Nie jedźcie w tym roku nad polskie morze! Zdzierają z turystów tak, że
      > popsuje Ci to wam wczasy. Tam naprawdę da się odczuć, że mają nas
      > w d..., a kochają tylko nasze pieniądze. Łaskę robią nawet jak dzwonisz
      > zarezerwować pokój. W knajpach turyści najczęściej tylko o tym rozmawiają.
      > Przegięcie! Za 2-tygodniowe wczasy zapłaciłem tyle co za 2tygodnie w Hiszpanii!
      > W tym roku więcej ludzi pojechało nad polskie morze i dlatego ceny
      > wzrosły o 50%. W przyszłym roku wielu znów pojedzie do Hiszpanii. Mogę być
      > patriotą, ale nie idiotą!

      Gościu i ty dopiero teraz to kapnąłeś?
      od ok 10 lat jeżdżę na wakacje only na kierunek Słowenia, Włochy, Francja,
      Hiszpania (niekoniecznie nad morze). Lepiej i taniej niż w PL.
    • Gość: mumin34 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: 217.113.224.* 27.08.05, 23:49
      zawsze wyjazdy nad polskie morze kojarzyły mi się z dzieciakami (czyt. jod)i
      przyznaję że odkąd zostałem szczesliwym ojcem zaczalem sam przegladac różne
      oferty i jestem lekko zszokowany. Do tej pory jezdzilem na poludnie i chyba
      nadal bede tam wypoczywał (w tym roku wystarczyło mi Zakopane - faktycznie
      zdzierstwo okrutne, wszedzie kolejki nawet zeby cos zjesc itp.). Dla
      porównania: Majorka - wrzesień 2002 - 1000zł /osoba/10 dni/pobyt z wyzywieniem,
      Chorwacja - sierpien 2003 - srednio wyszło mi 22euro/nocleg dla 2 osób reszta
      we własnym zakresie, Turcja wrzesień 2004 - 1290zł/osoba/14 dni/pobyt z
      wyzywieniem. Wszedzie warunki b. dobre, pogoda pewna itd. Troche szkoda ze
      rodacy tak zdzieraja bo polskie morze jest naprawde ładne
      • Gość: balbinka Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.bredband.comhem.se 28.08.05, 10:22
        Nie moge was zrozumiec? Przeciez pobyt nad polskim morzem musi kosztowac.
        Wyobrazacie sobie , ze gospodarz bedzie goscil was za darmo, sprzatal, dawal
        posciel etc...Ceny nie zmienily sie od 9 lat, bywam nad morzem i zawsze
        trafialam na milych ludzi i czysciutkie pensjonaty/kwatery. Mieszkam w Szwecji i
        tutaj jest podobnie. Aby tutaj pobyc na urlopie kosztuje duzo drozej niz w
        Hiszpani a pogody nikt ci nie zagwarantuje pozatym nudno i bez rozrywek. Ale to
        jest wybor, albo jestesmy w kraju i zwiedzamy albo wyjezdzamy do krajow pld.
        Musicie zrozumiec, ze nikt was nie bedzie kwaterowal za darmo a koszty w kazdym
        kraju rosna.Przeciez inni tez chca zyc i za to trzeba placic. Wole polskie morze
        niz te wszystkie poludniowe sztuczne plaze, ale zawsze mozna sobie zmienic, raz
        tu raz tam...Po co ten post? Kazdy wybiera to co mu pasuje a ja nadal preferuje
        polskie plaze nad hiszpanskimi bo sa najpiekniejsze, chociaz warto zwiedzac inne
        kraje, nie powiem...
        • meerkat1 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 28.08.05, 10:55
          Hugharda, Djerba, Antalia, Alanya, Rodos, Kreta, Sljanczev Brjag, Neseber,
          Hvar, Dubrownik.

          Albo: Chalupy, Hel, Jastarnia, Mielno, Miedzyzdroje, Swinoujscie, Ustka.

          Wybor nalezy do was! :-))))
          • Gość: michnia Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.telsten.com / *.telsten.com 28.08.05, 11:12
            Dobry przykład z tym Neseberem. Wróciliśmy tydzień temu z Bułgarii. Osobodzień
            z wyżywieniem wahał się między 100-120 zł., w zalezności ile się zjadło. Podróż
            250 zł ( jechaliśmy w 4 osoby samochodem na gaz). Morze ciepłe- 27 st., piękne
            plaże i słońce bez przerwy. Nie mówię już o cenach alkoholu w knajpach i
            posiłków w restauracjach. Więc o czym my mówimy ??????
        • Gość: Absolwent Re: po co ten post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:30
          Gość portalu: balbinka napisał(a):

          > Wyobrazacie sobie , ze gospodarz bedzie goscil was za darmo, sprzatal, dawal
          > posciel etc...Ceny nie zmienily sie od 9 lat, bywam nad morzem i zawsze
          > trafialam na milych ludzi i czysciutkie pensjonaty/kwatery. Mieszkam w Szwecji
          > i tutaj jest podobnie. Aby tutaj pobyc na urlopie kosztuje duzo drozej niz w
          > Hiszpani a pogody nikt ci nie zagwarantuje pozatym nudno i bez rozrywek. Ale
          > to jest wybor,
          > Musicie zrozumiec, ze nikt was nie bedzie kwaterowal za darmo a koszty w
          > kazdym kraju rosna.Przeciez inni tez chca zyc i za to trzeba placic. Wole
          polskie morze
          > niz te wszystkie poludniowe sztuczne plaze, ale zawsze mozna sobie zmienic,
          > Po co ten post? Kazdy wybiera to co mu pasuje a ja nadal preferuje
          > polskie plaze nad hiszpanskimi bo sa najpiekniejsze,

          Balbinko! Mieszkasz w Szwsecji to chyba już dobrze nie rozumiesz po polsku co
          napisałem? Dla mnie również najpiękniejsze jest polskie morze i wcale nie chcę
          tam jeździć za darmo! Chcę tylko stabilnych cen (żeby nie było drożej niż w
          ciepłych krajach), czystego pokoju i czystej plaży (naprawdę nie lubię brudu),
          nie chcę się zatruć obiadem (o tym nie pisałem, żeby za bardzo nie dowalać) i
          nie chcę wysłuchiwać niecierpliwych obelg pod adresem turystów (przeczytaj sobie
          chociażby post gdańszczanina). Chciałbym co roku jeździć do tego samego
          ulubionego pensjonatu, gdzie jestem mile widziany i gdzie nie zdarzą się
          sytuacje jak z filmu Bareji. W takim pensjonacie w jakiejś miłej polskiej
          miejscowości chętnie zostawiłbym swoje pieniądze. Ale do tej pory takiego nie
          znalazłem. I moi liczni podróżujący znajomi też nie!

          Pytasz po co ten post? Bo mam nadzieję, że wreszcie się coś zmieni. I że gdzieś
          są takie pensjonaty i normalni uczciwi właściciele. W przeciwnym razie
          patriotyzm schowamy sobie głęboko do kieszeni, bo tylko idiota daje się wiecznie
          naciągać!
          • Gość: też turysta Re: po co ten post? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 12:09
            "Balbinko! Mieszkasz w Szwsecji to chyba już dobrze nie rozumiesz po polsku co
            napisałem?"
            Przepraszam, że się trącam, ale Balbinka chyba całkiem dobrze rozumie po
            polsku, bo jej odpowiedź wydaje mi całkiem logiczna.

            Dla mnie również najpiękniejsze jest polskie morze i wcale nie chcę
            tam jeździć za darmo! Chcę tylko stabilnych cen (żeby nie było drożej niż w
            ciepłych krajach),
            Ceny moim zdaniem są całkiem stabilne. Ja od trzech lat płace tyle samo za
            pokój z łazienką a posiłki też raczej nie zdrożały. A w końcu w między czasie
            wzrosły pewnie ceny za wodę, prąd itp.

            czystego pokoju i czystej plaży (naprawdę nie lubię brudu),
            Uff... nie zdażyło mi się trafić na brudny pokój nad morzem, może miałem
            szczęście, a może to zasługa tego, że z reguły szukam kwatery ze średniej
            półki. Chociaż moi znajomi poszukujący kwatery w środku sezonu wzięli to co
            było: pokój ze wspólną łazienką za 35 zł/osobę i byli mile zaskoczeni
            standardem, funkcjonalnością i czystością kwatery. A plażom na Półwyspie chyba
            pod względem czystości niewiele możesz zarzucić?

            nie chcę się zatruć obiadem (o tym nie pisałem, żeby za bardzo nie dowalać) i
            nie chcę wysłuchiwać niecierpliwych obelg pod adresem turystów (przeczytaj sobie
            chociażby post gdańszczanina).
            No cóż, jeśli nie zrozumiałeś ironii w tonie gdanszczanina to wspólczuję braku
            umiejętności rozumienia tekstu.

            Chciałbym co roku jeździć do tego samego
            ulubionego pensjonatu, gdzie jestem mile widziany i gdzie nie zdarzą się
            sytuacje jak z filmu Bareji. W takim pensjonacie w jakiejś miłej polskiej
            miejscowości chętnie zostawiłbym swoje pieniądze. Ale do tej pory takiego nie
            znalazłem. I moi liczni podróżujący znajomi też nie!
            A ja spotkałem na Półwyspie Helskim mase ludzi, którzy jeżdżą od lat do tych
            samych gospodarzy i nie wyobrażają sobie by nie spędzić tam chociaż kawałka
            wakacji. Mimo że wielu z nich miało okazję zwiedzić kawałek świata. Ja akurat
            ląduję co roku gdzie indziej bo urlop planuje na ostatnią chwilę i biorę co
            jest, byle w określonym standardzie.

            Pytasz po co ten post? Bo mam nadzieję, że wreszcie się coś zmieni. I że gdzieś
            są takie pensjonaty i normalni uczciwi właściciele. W przeciwnym razie
            patriotyzm schowamy sobie głęboko do kieszeni, bo tylko idiota daje się wiecznie
            naciągać!
            Jest wiele takich pensjonatów i wielu fajnych gospodarzy. Życzę szczęścia. A
            zresztą rób co chcesz. Świat też trzeba zobaczyć.
    • Gość: kuba SOPOT / Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!!/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:30
      Masz troche racji bo jesli kupujesz zorganizowana wycieczke wychodzi taniej niz
      nad polskim morzem, ale... ja np. w tym oku odkrylem wakacyjny Sopot (no tak,
      to nie Mielno albo Chalupy tylko stary niemiecku kurort ;-), ale morze
      polskie). Zaczalem jezdzic tam na deske (bo nie ma tlumow na wodzie jak na
      polwyspie) i okazalo sie, ze:
      - ceny za obiad 15-20zl (za 20zl duzy obiad z piwem/winem), duze sniadanie za
      okolo 10zl
      - piwo przy monciaku 4zl, w klubach nieznacznie drozsze
      - mozna znalezc pokoj z lazienka i ze sniadaniem blisko morza za ok. 80zl/2
      osoby (i to nawet bookujac na 2 dni przed przyjazdem, np. Helios). Ja wybralem
      troche drozszy hotel za 120zl za 2 osobowy, 2 pokojowy apartament z lazienka,
      internetem, TV (musialem dorzucic 20zl za 2 osoby za sniadanie w knajpce przy
      nadmorskim bulwarze). Jak widac nie trezba mieszkac w "Rezydencie" po
      900zl/dobe ;D (zreszta sadzacpo furach jakie staly na parkingu "naszego" hotelu
      mysili tak wielu bardzo zamorznych ludzi.
      - poza tym fajne miejsce z klimatem. Chociaz obawiam sie, ze dla wiekszosci
      ludzi Sopot=Monciak. A jak mieszkasz dalej od centrum (np. w kierunku na
      Jelitkowo) jest pusto, knajpek do posiedzenia wieczorem masa.

      Teraz jade na tydzien do Sopotu - zakladam ze bedzie super. A Teneryfe lub
      Egipt zostawie sobie na zime....
      • Gość: vxy.1924 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.chello.pl 28.08.05, 12:03
        no i własnie w tym celu wymieniamy poglądy na temat pobytu nad polskim morzem
        aby : bywać tam gdzie czysto,wygodnie,kulturalnie i miło ,by móc wymienić się
        adresami dobrych hoteli,kwater,pensjonatów a nie nabijać kasy tym ,którzy
        kosztem turystów chcą się wzbogacić bardzo szybko a hasło dla turysty to -
        "płać i płacz". Jak macie sprawdzone adresy dobrych kwater u kulturalnych
        luszi,bądź adresy dobrych pensjonatów i hoteli - to proszę piszcie na meila :
        vxy.1924@ gazeta.pl Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Viking Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.elisa-laajakaista.fi 28.08.05, 14:48
      cudze chwalicie , swego nie znacie
      uwielbiam Sopot!
      nie zwracam uwagi na ludzi. po prostu odpoczywam :)
    • Gość: domokrążca Mozna narzekać , ale po co? IP: *.slowiki.one.pl / *.one.pl 28.08.05, 15:25
    • Gość: reweal@wp.pl Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: 193.58.249.* 28.08.05, 17:17
      Może jestem idiotą ale......... byłem w tym roku nad polskim morzem zwanym
      zresztą Bałtykiem ! Nota bene corocznie urlop spędzam w różnych miejscowościach
      naszego wybrzeża. W tym roku przebywałem w miejscowości Karwia i wbrew temu co
      piszesz wcale nie ma nad morzem tak drogo i nikt mi żadnej łaski nie robił
      nigdy. Nie wiem o czym mówią po knajpkach mimo tego ze czasem zaglądam lecz nie
      podsłuchuję czyichś rozmów. A może Twoje oczekiwania są zbyt wielkie? Po prostu
      skoro tak bardzo kochasz Hiszpanię po prostu bywaj tam?! .
      • Gość: Jaro Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.08.05, 20:51
        No dobra to powiedzcie mi czy 5200 zł za 3 tygodnie nad Bałytkiem (2 tyg w
        wysokim sezonie i tyg w niskim, z pełnym i dobrym wyżywieniem, dojazdem +
        extrasami na miejscu - zajęcia dla dzieci codziennie, grille, ogniska, tańce
        etc. w koszcie) dla 3osobowej rodziny w 3osobowym pokoju, 30 metrów od morza
        plus "własna" szeroka plaża (odrębne wejście od zbiorowych) to dużo czy mało
        za wczasy w Polsce. Plus dobra pogoda przez 2/3 całości (padało w sumie 3 dni).
    • Gość: kamil Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 21:33
      Właśnie wróciłem z Władysławowa -ceny z kosmosu - drożyzna!a do tego obsługa!
      hamstwo!a jeszcze ostatniego dnia przebili nam opony!
      • Gość: Naish Re: I tak deska!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 22:20
        Nie lubie sie opalac, za duzo żreć, wykłócac sie o lepszy pokój (w 4
        gwiazdkowym hotelu), trasferow na lotnisku, lotów samolotem(z nawaloną
        klimatyzacja)
        To jest dobre dla paździerzy w skarpetkach i sandałach.
        Zatoka to najlepsze mejsce do surfu a w tym sezonku niezle wiało.
        A dojazd trwał 5 godzin z kilkoma postojami.
        A jak lubicie tanioche to do biedronki.
      • Gość: kuba Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 23:19
        pewnie jakies pijane chamy z korejs czesci Polski ;-)
    • Gość: mieszczanin Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: 193.151.48.* 28.08.05, 22:31
      Jedż brachu do Ostrowa obok J.Góry okolica piękna ceny 50pr. tańsze niż w J.
      Górze plaża szeroka i piaszczysta
    • Gość: lalamido polaczki, cwaniaczki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.05, 23:48
      Mam ośrodek z domkami nad morzem (150m do plazy) i wiem, że jest taniej niż na
      zachodzie europy, przynajmniej dwukrotnie, ale polaczki to cwaniaczki jak jadą
      do swoich i zawsze chcą przykręcić, wbijając się większą liczbą osób lub
      kombinują na inne sposoby (miałem sporo ciekawych historii) Co piąty klient jest
      taki. Jak polaczek wyjedzie do hiszpanii to już siedzi cicho, bo albo nie
      potrafi się wysłowić albo myśli, ze raz w zyciu jest na zachodzie, to moze dac
      sie w du.e pojechac, ale jak wroci za rok nad baltyk to sie zemsci.
    • Gość: 1lucky Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: 157.25.9.* 29.08.05, 08:45
      Ok może macie racje ale nie zapomnijcie ,że to wszytko wynika z tego co jest w
      naszym kraju wszytko jest drogie oplaty itp i jest to efekt domina wszytko jest
      drogie . Jest inny standard życia u nas a w Europie dopiero my powoli dażymy
      do tego ale relacje placa -wydatki u nas sa nieproporcjonalne. Ale uwazam ze
      warto jechac nad nasze morze a wypocząc mozna nie tylko w hotelu w
      apartamencie cztero gwiadkowym. Uciekac z betonu w beton. Ludzie nie mozna bod
      namiot itp. Są miejsca takie ze jest tanio miło i przyjemnie malo ludzi i mozna
      wypocząć. Jak jedziesz do Międzyzdr...... to nie wypoczniesz tylko splajtujesz
      ok ale jest wiele innych miejsc.
    • cwirasso Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 29.08.05, 10:22
      zgadzam sie! najbardziej przesadne jest placenie za skorzystanie z ubikacji w lokalach gastronomicznych! przeciez dla klientow powinny byc za darmo! skandal! nie ma co sie dziwic ze wydmy sa obsrane!
    • dorotka1975 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 29.08.05, 10:38
      ludzie tam jeżdzą (nad polskie morze) bo wydaje im się że to tanie wczasy
      będą...
      a wystarczy porównać z ofertami biur podróży...
    • aagnes Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 29.08.05, 11:35
      Pokoj nad morzem 25-30 zl/os - 2 tygodnie: 420 zl
      Podróż w obie strony ok 150 zl.
      Dziennie wydaje ok 50 zl - 700 zl
      razem: 1270 zl
      naprawde wystarczy tyle zeby być 2 tygodnie za granicą????
      nie piszcie bzdur, wystarczy kalkulator jak ktos ma problemy z tabliczka
      mnozenia opanowywana w szkole podstawowej.
      moj post nie oznacza jednoczesnie bezgranicznej pochwaly poslkiego morza, zeby
      byla jasność.
    • antidotumm Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 29.08.05, 11:52
      Popieram w calej rozciaglosci.
      Morze zimne jak smok.
      Pogoda nieprzewidywalna (moze byc okropna).
      Koszt urlopu porownywalny z zagranica (Bulgaria,
      Tunezja, Chorwacja)!
      Po jakiego slonia mam jechac nad morze,
      do ktorego nie da sie nawet wejsc ???
    • Gość: fląder nizinny Dlaczego morze??? IP: *.ing.uj.edu.pl 29.08.05, 12:03
      Mogę zadać jedno pytanie? Co Wy robicie latem nad morzem (polskie, nie-polskie,
      wszystko jedno)???? Jakie to wyjątkowe zainteresowania i pasje pchają Was
      właśnie tam?
    • Gość: jaro Re: Święta racja IP: 195.136.112.* 29.08.05, 12:04
      Byłem w tym roku w Pobierowie. Wiocha jak się patrzy a ceny... szkoda gadać. Za
      pokój chłopek -emeryt sobie życzy 50pln/dobę od osoby nawet S... policzył mi
      za 7 miesięcznego malucha ZGROZA!!!! Nigdy juz nie pojadę nad polskie morze
      przykro mi ale za taki syf szkoda kasy. No i ta pogoda... prędzej trafić "6" w
      lotto niż nad morzem z pogodą.Pozdrawiam!
    • deformator Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 29.08.05, 12:16
      A znacie takie powiedzenie "o gustach sie nie dyskutuje"? To wszystko tłumaczy.
      Możecie spędzić miesiąc na dyskusjach czy lepiej w Egipcie, czy w Mielnie. I
      nic z tego nie wyniknie ani dla tego, który uwielbia Egipt, ani dla tego, który
      kocha polskie morze. Jałowe gadki...
      Osobiście uważam, że polskie morze jest super, ale trzeba wiedzieć gdzie
      jeżdzić. Z góry wiadomo, że w Darłówku, Ustce, czy Władysławowie będą tłumy, że
      ledwie się da przejść ulicą itp. Ale są też mniejsze miejscowości, jak
      Białogóra, Dębki... Od lat jeżdzimy z rodziną do Dębek, wynajmujemy domek w
      lesie (do morza 150m), mamy własną kuchnię, wszystko... Wprawdzie za 4 osoby
      płacimy 240 zł / doba, ale nie musimy chodzić do knajp, robimy śniadanka na
      powietrzu, grillujemy... 2 tygodnie wychodzi (dla 4 osob) 3300 zł, a więc po
      825 zł/osoba. Oczywiście plus to, co zjemy i wypijemy... Tak czy inaczej w lux
      warunkach wychodzi nam max po 1300 zł/osoba (w końcu za jedzenie w domu też
      płacimy, a więc tym prawdziwym kosztem pobytu jest dojazd + wspomniane 825 zł).
      I niech mi ktoś znhajdzie przyzwoitą ofertę w Egipcie za 1200 zł./ Tylko bez
      ściemy, bo bbyliśmy już tak parę razy i za dobry hotel trzeba zapłacić od 2000
      pln za osobę (o kiepskim za 1500 zł nie wspominam, bo karaluchy zjadają ludzi w
      całości).
      Nie gorączkujcie się więc, tylko myślcie realnie...
    • Gość: bibi Lubię polskie morze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:37
      Dlaczego jadę zawsze nad polskie morze? Bo tam właśnie dobrze odpoczywam. Ale
      musi to być albo nie w sezonie, albo gdzieś w małej miejscowości, gdzie nie ma
      tłumów.
      Uwielbiam nasze morze, ten zapach, piasek, codzienne ryby na objad, chodzenie
      po lesie, dalekie wędrówki plażą. Nie widziałam zbyt dużo plaż, ale byłam raz
      na Lazurowym Wybrzeżu i samo morze i plaża nie zachwyciły mnie tak jak nasze.
      Naszym zachwycam się za każdym razem.
      Co najbardziej mi przeszkadza to smietnik i syf jaki zostawiają sami turyści.
      Stosy smieci w lesie, nieczystości byle gdzie (podpaski, papier toaletowy itp.)
      Ja nie mam problemu ze znalezieniem kibla, albo z zabraniem ze sobą folii na
      śmiecie i wyrzucenie ich do kosza.
      Dwa tygodnie kosztują mnie dla dwóch osób jakieś 2 tyś złotych, niczego sobie
      nie żałując, z bardzo dobrą kwaterą i z żarciem w knajpach. Parking pod domem w
      cenie.
      • cheri-bibi Re: Lubię polskie morze. 29.08.05, 13:05
        a ja wczoraj wrocilam i stwierdzam, ze nastepnym razem wole doplacic kilkaset
        zl i leciec daaaleko... a nad polskim morzem jest niezaciekawie., nie bede sie
        rozpisywac czemu bo i tak to juz wiele osob to tu opisalo...
    • Gość: KG parkingi... zdzierstwo na maksa IP: 212.160.204.* 29.08.05, 13:25
      mnie najbardziuej do szału doprowadzały nad morzem parkingi...
      2 złote /godzina ... 3 zlote/godzina... 5 złotych/godzina....
      10 złotych (co??? - ale może Pan cały dzięń stać) buhahaha

      Karwia, Łeba i Mielno '2005 to był jeden wielki korek. O morderczej drodze
      Władysławowo - Hel (30 km w ponad 3 godziny) nie wspomnę. Podobno Polacy to
      biedny naród :) i nie stać nas na wakacje. <lol> To skąd tyle ludzi tam w tym
      roku ? Jak w drodze z Łeby na wydmy w połowie drogi strażnik leśny nas
      zatrzymał (zatrzymał całą kolumnę) i powiedział, że mamy wracać bo parking przy
      wydmach jest zakorkowany i nie ma miejsc, to mi już rece opadły... Wyjechaliśmy
      z Łeby i kontynuowaliśmy "objazdówkę" dalej na zachód.

      NIGDY WIĘCEJ NAD NASZE ZATŁOCZONE, BRUDNE, ZIMNE, DROGIE MORZE LATEM :P:P:P
      P.S. o obskurnych toaletach za 2-2,50 juz pisamno w tym wątku :(

      • Gość: vxy.1924 Re: zimne morze - to dobrze IP: *.chello.pl 29.08.05, 14:15
        najzimniejsze morze mamy w okolicy Kołobrzegu a zwłaszcza w przereklamowanym
        Dźwirzynie i Grzybowie.Ale podobno bardzo dobrze,że zimne ..........bo ponoć w
        zimnej wodzie to nawet kaczorowi staje /to cytat z przeuroczego Gospodarza -
        Kwaterodawcy/.Pozdrowionka
      • Gość: bakkara Re: parkingi... zdzierstwo na maksa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 14:50
        Wczoraj wróciłam z weekendowego pobytu w Krynicy Morskiej i generalnie było
        bardzo miło i sympatycznie, ale pokój w pensjonacie, za który zapłaciliśmy 120
        zł za dobę to była klitka na poddaszu o powierzchni ok. 6 m2 w dodatku ze
        skosami ( można niemalże nabawić się klaustrofobii ).
        Fakt, pokój był z łazienką i TV, ale o standardzie 2* arabskich. Żenada!
        Dla zainteresowanych : pensjonat nazywa się " Gallus ". Nigdy więcej!!!

        • Gość: domokrążca Re: parkingi... zdzierstwo na maksa IP: *.slowiki.one.pl / *.one.pl 30.08.05, 03:09
          Napiszę o tym co mnie najbardziej zdziwiło, będąc nad morzem prawie miesiąc,
          spostrzegłem dziwna prqwidłowość, mianowicie, 80% turystów nie chodzi się
          opalać na plażę nawet jak jest pogoda(jeżeli się już opalają to przy domkach ,
          lub balkonach) az tych jak szacuje 20 % ok 5% zanurza chocby kostki w morzu.
          PYTAM SIĘ WIĘC PO CHOLERE CI WSZYSCY LUDZIE JADĄ I TŁOCZĄ SIĘ NAD MORZEM?????
          Ktos odpowie dla jodu, powietrza... Nie roumiem... Sam mam taka teorię , latami
          nam wmawiano ( nie było alternatyw... Złote Piaski były dla aktywu
          partyjnego...), że wypoczynek nad morzem to jest luksus, wakacyjna powinność,
          prawie Mekka dla letników, były spory , toczone tylko dla pozorów , że niby
          jedni wolą Góry inni Morze, tak więc każdy kiedys nad to morze przyjeżdżał.
          Teraz w dobie naszego otwarcia i wzbogacenia sie sporej liczby ludzi w Polsce
          morze przestało byc mityczną atrakcją, ludzie bywaja tu i tam i porównują ,
          stad te utyskiwania na warunki i ceny, dla tych którzy taplali się w Morzu
          czerwonym Bałtyk bedzie zawsze lodowaty i brudny, dla tych którzy choć raz byli
          w Chorwacji , syf kurortów i chamstwo kwaterodawców bedzie nie do
          zaakceptowania. Z tego co widziałem w tym roku nad poskim morzem poza
          kolonistami i sporej grupy ludzi starszych i schorowanych (takej ilości
          inwalidów nie spotka sie normalnie na ulicy) nie ma normalnych dynamicznych
          letników. Ktoś tu pisał o super gablotach stojących pod pensionatami, ja mam
          odczucuia inne to raczej "dolna półka" jeździ nad Bałtyk i może stąd te
          narzekania na ceny. Podsumowując , uważam że nie ma sensu jedzic nad morze dla
          morza - zreeszatą uważa tak ~90 % tam przyjeżdżających , pytam sie więc czy nie
          lepiej jechac w zqaciszne miejsce np. w Góry do markowego hotelu (dla
          przykładu nie podam nazwy ...;0 ) wytaplac sie w super basenie , pozwiedzac
          okolice , ucieszyć się ze świeżego powietrza i wrócić do domu wypoczęty???
          Będąc nad morzem w tym roku nie wrócę tam przez kolejne 5 lat, ale jeśli tam
          sie wybiorę to tylko z ciekawości czy suię coś zmieniło i z resentymentu do
          wczesniej odwiedzonych miejsc.
          • Gość: vxy.1924 Re: do domokrążcy IP: *.chello.pl 30.08.05, 07:26
            a dlaczego nie podasz nazwy dobrego hotelu w górach -niech inni wiedza ,że
            tam jest super i niech tez pojadą .Ja podam np."Perła Południa" w Rytrze.Żeby
            wiedzieć jak jest super wystarczy wejść na ich strone internetową a
            warto......Zawsze lepiej podać przykład niż mówić ,że gdzieś jest fajnie ale
            nie nad morzem.
            • Gość: KG Ja podam hotel :) IP: 212.160.204.* 30.08.05, 09:53
              Słowacja - Besanova www.besenova.sk/kup_sv.html
              żrodła termalne w miłym hoteliku (tam jest jchyba tylko jeden hotel ) Świetna
              sprawa zwłaszcza zima - temperatura otoczenia (-8) stopni, dookoła snieg z Ty
              siedzisz w odkrytym basenie, w którym woda ma temperaturę 38-42 stopnie :)

              polecam na zimę :)

              • Gość: onna Re: a jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 11:52
                Znam niewątpliwe i niezaprzeczalne uroki mórz południowych, ale....
                Najbliższym mi miejscem pozostanie Półwysep Helski i Jastarnia. Mam tam super
                kwaterkę, metę na pyszne i niedrogie domowe obiadki, no i w tym sezonie
                trafiłam 6 z pogodą - dwa tygodnie słońce, słońce, słońce, tylko woda trochę
                zimna!
                • agamamaoli Re: a jednak... 31.08.05, 10:00
                  Ludzie, czy Wy wszyscy jedziecie w ostatniej chwili, nie macie czasu wcześniej
                  przejżeć ofert, opini na forum i wybrać, tak by nie narzekać, np na cenę. W tym
                  roku byliśmy w Rewalu OW Plaża - powiem szczerze, że standard nas mocno
                  zaskoczył in plus - a cena (czerwiec przed sezonem) - 53 zł/0s0ba z wyżywieniem
                  (3 posiłki)- właścielka dała nam rabat za pobyt min dwutygodniowy - my byliśmy
                  ponad trzy tygodnie. Pokój dostaliśmy 3 osobowy, chociaż byliśmy z dzieckiem (2
                  lata) za które nie płaciliśmy grosza. Jedzonko pyszne, ogromne porcje, pokoje
                  sprzątane (co drugi dzień), ręczniki wymieniane, a do morza 20 m. Gdyby nie to
                  że nie mamy zwyczaju rok w rok spędzać wczasów w tej samej miejscowości - już
                  bym myślała o powrocie tam za rok. Obsługa miła, nikt łachy nam nie robił.
                  Jedyne na co mogłam narzekać nad morzem to kiepska pogoda.
                  Rok wcześniej byliśmy w Alicji w Jastarni - miejscowość wspaniała, ośrodek
                  wydawał się OK (ale nie wytrzymał porównania z OW Plaża w Rewalu). Dwójki
                  trochę małe (szczególnie gdy trzeba wstawić łóżeczko dla dziecka), brak
                  ręczników, no i wyszło drożej. Poza tym wszystko było w porządku.
                  W tym roku jak i poprzednim przeszukałam internet, opinie o miejscowościach i
                  kwaterach to mi pomogło wybrać i nie żałować. Dlatego piszcie jeśli jesteście
                  zadowoleni z pobytu,podawajcie namiary sprawdzonych kater, ale też ostrzegajcie
                  przed tymi fatalnymi.
                  A
                  • Gość: ewa1900 Re: mogę być ........... IP: *.chello.pl 01.09.05, 18:40
                    a może spróbuj hotel "Klimek" w Muszynie ..........maja swoja strone
                    internetową.
    • Gość: gościu Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 03.09.05, 21:40
      Bredzisz i pleciesz ndrony. To najłagodniejze słowa jakie cisna siebna moje
      usta. Przekonałeś mnie swoim wywodem do taliego oto odrycia że mianowicie" wole
      absolwenta płynie. to bby było na tyle.
      • jona_ Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! 04.09.05, 00:44
        boszsz malkontenci- to ja dolaczam do tych nielicznych(?!) zadowolonych- 2
        tygodniowy pobyt w jantarze-lesniczowce na mierzeji, piekna plaza, cieple
        morze, wspanialy las, tania, wygodna hacjenda, malo luda, pogoda trafiona w 10
        i czego chciec wiecej.. znajomi przyjechali wprost z chorwacji zdziwieni, ze
        woda w zatoce cieplejsza...
        • Gość: Monika Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 13:23
          A ja dziś wrósiłam z trzytygodniowych wakacji nad polskim morzem i jestem
          bardzo zadowolona :)
          Do tego stopnia mi sie podobało, że juz zarezerwowałam pokój na przyszły rok :)

          Byłam w niedużej miejscowości - w pensjonacie o rewelacyjnym standarcie :
          czysty, nowocześnie urzadzony pokój dwuosobowy o powierzchni ok. 20 m2 +
          łazienka, do dyspozycji w pełni wyposazona kuchnia (na 3 pokoje), na parterze
          do wyłącznej dyspozycji gosci około 80 m2 salonu - fotele i sofy, na których
          mozna wypić kawę, zjeść ciastko, pocztytac gazety(wszystko dostarczone przez
          właścicielke - wliczone w cenę.
          Pensjonat połozony jest na dużej ogrodzonej działce - z wydzielonym parkingiem,
          garażem na rowery, placem zabaw dla maluchów, stolikami i grillem.
          Cena za pobyt - 40 PLN/osoba.
          Na plazy - żadnego tłoku, a nawet powiedziałabym, że było pustawo.
          Pogoda dopisała - tylko woda chłodna.

          Śniadania przygotowywaliśmy we własnym zakresie, a ok.17ej, 18ej spacerkiem
          szlismy do miasta coś zjeść -
          ceny w barach IMHO niewysokie, bo średnio obiad dla dwóch osób z deserem i
          piwkiem kosztował 30 - 35 PLN.

          Po powrocie, gdy podsumowaliśmy koiszty wyjazdu - okazało się, że wakacje w tym
          roku kosztowały nas ok. 3300 PLN (3 tygodnie, 2 osoby - koszt juz z benzyną)

          Z wczesniejszych doświadczeń wyjazdowych (samodzielnie Chorwacja, z biurem
          Grecja, Tunezja, Egipt) wiem, że jest to cena znacznie niższa niż nawet
          dwutygodniowy wyjazd za granice do hotelu o przyzwoitym poziomie.

          Ja - popierając sie prostym rachunkiwem ekonomicznym i nadal żywym zachwytem po
          tegorocznym urlopie - pozostane patriotką :)
          Co nie znaczy, że w listopadzie nie wyskoczę chętynie do Sharmu - z tym, że nie
          mam zamiaru wciskać nikomu kitu,
          że za dwutygodniowy pobyt w hotelu **** zapłace mniej niż 5.000 PLN ;)

          • Gość: Ania Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:01
            Skoro wróciłaś dziś, tzn. zapłaciłaś ceny POSEZONOWE. W sezonie właściciele
            pensjonatów i restauracji znacznie podnoszą ceny, więc Twoje wyliczenia nie mają
            sensu porównawczego. Nie dziwię Ci się, że wróciłaś zachwycona. Po sezonie
            zawsze jest cicho, spokojnie i tanio.
            • Gość: Monika Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 20:50
              Otóż Cię zdziwię - byłam w Białogórze także w lipcu - ceny zarówno w
              pensjonacie jak i w miasteczku - totalnie takie same :)

              Akurat w miejscu, w którym ja miałam okazje gościć ceny posezonowe zaczynaja
              sie od drugiej połowy wrzesnia...
              Co do cen w sklepach czy barach - także nie ulegają one zmianie w drugiej
              połowie sierpnia -
              sa dokładnie identyczne przez cały - trwający lipiec i sierpień sezon.
              A "po sezonie" bary w tej mieścienie po prostu sie zwijają ;)

              Wyliczenia zatem jak najbardziej aktualne i prawidłowe :)
              Aha - wchodzi w nie też dwukrotna elegancka kolacja dla dwóch osób w
              restauracji "Ewa Zaprasza" w Stilo - ślimaki, żabie udka, kaczka w jabłkach i
              wino ;)))))

              Mój post nie jest zachęta do spędzania na siłę wakacji w Polsce -
              a raczej odporem dla demagogicznych haseł, że nad Morzem Śródziemnym jest
              taniej ;)

              Owszem - jesli ktoś MUSI mieszkać w Grandce w Sopocie - to n apewno znajdzie
              tańszy hotel o tym poziomie w Grecji czy Chorwacji -
              ale generalizowanie pt "u nas drozyzna - u nich taniocha" IMHO jest kompletnie
              nie poparte faktami :)

              Pozdrawiam - i sczerze mówiac liczę, że duuuuuża część osób zdecyduje sie na
              wakacje poza Polską,
              zawsze wtedy będzie u nas bardziej kameralnie i na plażach mniejsze
              zaludnienie :)
              • Gość: Jack Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 20:34
                Monika ściemniasz! Przeczytałem Twoje obydwa posty, w których zwyczajnie kręcisz!

                W pierwszym napisałaś m.in.: "Po powrocie, gdy podsumowaliśmy koiszty wyjazdu -
                okazało się, że wakacje w tym roku kosztowały nas ok. 3300 PLN (3 tygodnie, 2
                osoby - koszt juz z benzyną)". Z tego fragmentu i z całego tekstu (każdy może
                przeczytać) wynika, że byłaś w tym roku 3 tygodnie nad polskim morzem i że
                "wakacje w tym roku kosztowały Cię ok. 3300 PLN". Gdy Ania słusznie zauważyła,
                że byłaś już po sezonie i dlatego było tak pięknie, od razu wypaliłaś: "Otóż Cię
                zdziwię - byłam w Białogórze także w lipcu". Każdy kto zna się na logice i
                przeczyta Twoje obydwa teksty dostrzeże, że w którymś z nich KŁAMIESZ.

                Albo więc jesteś jakąś zdesperowaną właścicielką pensjonatu, albo patriotką na
                siłę przekonującą do polskiego morza. Kłamstwem tylko szkodzisz tym ludziom, bo
                polskiego morza nie trzeba bronić w tak ciemny sposób! Czytaj co piszesz, bo
                inni potrafią czytać!
                • Gość: Monika Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:46
                  :)))))))))))))

                  Tak - jestem zdesperowaną właścicielką pensjonatu -
                  którego nazwy nie podam, bo egoistycznie jestem zainteresowana, aby nie stał
                  sie zbyt zadeptany ;))))

                  Aby uspokoić Twą godną podziwu czujność - moje wakacje (urlop) trwały od 15
                  sierpnia do 4 września :)

                  W lipcu - cieżko pracowałam :)
                  W ramach pracy w lipcu miałam przyjemność spędzić trzy dni w Sasinie
                  k.Białogóry na szkoleniu :)
                  Nie byłabym sobą, gdybym wówczas nie skorzystała z okazji odwiedzenia
                  miasteczka, w którym zamierzałam spedzić wakacje -
                  zwłaszcza, że wcześniej nigdy w tych rejonach wybrzeża nie bywałam...

                  Reasumując - ja nie kłamię - a ty rzucasz wyssane z palce kalumnie -
                  ale skoro Ci to poprawia samopoczucie...

                  Wbrew Twoim insynuacjom - nie mam zamiaru przekonywać na siłe do polskiego
                  morza, chociazby dlatego, że sama przez kolejnych kilka lat dość gruntownie
                  się od Bałtyku odzwyczaiłam - wyjeżdżając regularnie do ciepełka...

                  Nie przecze także, że np. w Egipcie woda jest ciepła, rafy zachwycające a
                  hotele mają naprawdę wysmienity poziom, którego naszym nadmorskim kwaterom
                  nigdy nie będzie dane osiągnąć...

                  To co mnie razi w cześci postów w wątku to usiłowanie wmówienia czytelnikom,
                  że w Egipcie, Grecji, Hiszpanii czy Chorwacji jest zawsze taniej.

                  Otóż - IMHO nie jest to prawda - a zwłaszcza nie dotyczy to kwater tzw.
                  średniego poziomu(pokój z łazienką i dostępem do kuchni), wyżywienia (bary,
                  restauracje, tawerny itp) - i zazwyczaj dojazdu.

                  Gdyby dwutygodniowe wakacje np. w Sharmie były tanśze od nawet trzech tygodni
                  nad Bałtykiem - cóż, długo bym sie nad wyborem miejsca nie zastanawiała :/
                  A że niestety tak pieknie nie jest - a w tym roku włączyłam
                  plan "oszczędzanie" - stąd wakacje nad polskim morzem -
                  choć zimnywm, to pieknym :)
                  • Gość: vxy.1924 Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.chello.pl 08.09.05, 13:34
                    Moniko ! jeśli jesteś tak zdesperowaną właścicielką pensjonatu .........to
                    dlaczego Twój pensjonat nie może wyglądać tak jak te "zagraniczne" ? Nie mam
                    zamiaru dyskutować z Tobą gdzie jest lepiej czy taniej - polskie morze a może
                    inne morze ? Każdy wybiera to co mu pasuje i warunki takie jakie mu
                    odpowiadaja tylko czasem jest na nie skazany wbrew swojej woli.Ogladasz
                    zdjęcia w internecie /miód ,cud -palce lizać / ,jedziesz na miejsce /
                    wczesniej wpłacasz zaliczkę oczywiście/ od progu witaja Cie właściciele
                    wystrojeni jak na procesję/albo pochód - wybierasz wersje która Ci
                    odpowiada.Jeszcze nie zdążysz rozpakowac walizek a juz musisz leciec wpłacić
                    resztę forsy,bo jak nie.....to ponoć czekaja na Twoje miejsce inni spragnieni
                    wypoczynku turyści.I tak sie kończy to co miłe.Potem czytaj [rzez nastepne dni -
                    dowiadujesz się prawdy o wszystkim.Kuchnia - jedna na 8 rodzin,łazienka
                    sprzątana przez właścicieli/też na 4 rodziny - j e d e n r a z n a t y d
                    z i e ń !!!! Klniesz na czym świat stoi i siedzisz w tej norze przez np.2
                    tygodnie bo za tyle zapłaciłaś.Jak poczytasz wyżej /wcześniej/ wybrałam w tym
                    roku Grecję -wersja hotel z pełnym wyzywieniem ,klimatyzacja w cenie- bez
                    extra dopłat,do morza na "rzut beretem".Właściciel przemiły Grek,rezydentka i
                    pilotka - obie Polski- cały czas na swoim miejscu- od rana do późnej nocy.W
                    każdym pokoju lodówka.Ja miałam pokój z widokiem na morze.Zapewniam,że warto
                    było pojechać i odpocząć.A jeśli masz tak uroczy pensjonat to może zaproś
                    czytelników tego FORUM do siebie.Gwarantuję ,że nikt Cie nie zadepcze a w
                    dzisiajszych czasach przeciez komplet przeuroczych turystów to jest po prostu
                    KASA !! Nie chcesz podać publicznie adresu - to napisz do mnie na meila - może
                    sie skuszę i przyjedziemy .A to FORUM jest po to wlasnie aby sobie milo
                    porozmawiac i wymienic adresami tych uroczych i sympatycznych
                    ośrodków,hoteli,pensonatów,kwater itd a także ostraec innych TURYSTÓW przed
                    ciekawostkami/niespodziankami przygotowywanymi przez właścicieli.Pozdrawiam
                    serdecznie. Mój adresik meilowy : vxy.1924@gazeta.pl
                    • Gość: Monika Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 14:43
                      Jesuuuu - vxy, wiesz, co to ironia????
                      A emotikony znasz???

                      NIE JESTEM właścicielką jakiegokolwiek pensjonatu - aczkolwiek miło by było ;)

                      Jestem turystką - która w tym roku spoędziła urlop nad polskim morzem i
                      - o zgrozo! - wróciła zadowolona i nieobdarta z kasy ;)

                      Z zawodu - prawnik - czyli profesja uznawana za wyjątkowo czepliwą i marudną ;)

                      A na marginesie:
                      kwaterę rezerwowałam w lutym - na koniec sierpnia,
                      właścicielka nie chciała żadnej zaliczki, bo stwierdziła, że jeśli nawet się
                      nie zjawię to ona i tak bez problemu wynajmnie mój pokój w kilka godzin :/
                      Za pobyt płaciłam dzień przed wyjazdem - i to z własnej inicjatywy :)

                      Przyznaję - pierwszy raz mi sie taki cud nad polskim morzem trafił -
                      ale jak widać - czasami nawet nad Bałtykiem można spędzić udane i niedrogie
                      wakacje :)
                      • Gość: vxy.1924 Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.chello.pl 08.09.05, 15:33
                        jestes wyjatkowo marudna osobą! Gdybyśmy wiedzieli w lutym,że dozyjemy do
                        sierpnia to moze polecielibysmy na Marsa.Tak sie składa,że nie potrafię albo
                        nie chcę planować zycia na tak długi okres czasu.Dlatego
                        dzwonie /telefonuję,rezerwuję i wyjeżdżam.A wcale nie pytam nikogo czy to
                        ironia czy to kpina? Istnieje takie coś jak wolność sumienia ....
                        • Gość: Monika Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 17:02
                          VXY - marudną?
                          Znasz znaczenie tego słowa?

                          A pojęcie wolności sumienia to tak dla lepszego efektu -
                          żeby uzyć ładnego hasełka w poście?
                          A sens gdzie?

                          PS Ja akurat planuję urlop z pewnym wyprzedzeniem -
                          i nie wydaje mi się abym było to aż tak kosmicznie i marsjańsko rzadkie
                          zjawisko :/

                          Z mojej strony - koniec tematu -
                          życzę miłych wakacji w Grecji, Kenii czy na Seszelach :)
                          • Gość: vxy.1924 Re: Moniko - nie truj....... IP: *.chello.pl 09.09.05, 09:15
                            w Grecji bylismy w tym roku od 24 czerwca i możesz wierzyc albo nie -
                            odczuliśmy grecką gościnność . A teraz czyli we wrzesniu wprawdzie tylko na
                            tydzień ale wybieram się w Bieszczady.Pozdrowienia dla RATOWNIKÓW z
                            Bieszczadzkiej Grupy GOPR.Obyście mieli jak najmniej poszukiwań i akcji w
                            których "ofiarami" będą warszawiacy/warszawianki. A jeśli żal Ci Moniko ,że
                            kogoś stać na wakacje nad polskim morzem czy w innym kraju - to nigdzie nie
                            wyjeżdżaj.Idź na spacer,na lody .......
                            • pavel_1977 vxy.1924 09.09.05, 10:49
                              Chlopcze czy ty w ogole potrafisz czytac tekst ze zrozumieniem?
                              Dziewczyna pisze ze byla zadowolona a ty jej wrzucasz ze marudzi i glupio
                              wyjezdzasz z wolnoscia sumienia, pisze ze zaplacila taniej niz za zagranice -
                              ty odpowiadasz ze jej szkoda ze kogos stac na wakacje - totalnie bez sensu
                              Jak nie masz co napisac - po prostu nie pisz i uszanuj ze komus moglo sie w
                              kraju podobac i ze trafil do fajnej kwatery za normalna kase.
                              • Gość: vxy.1924 Re: Pavel-1977 IP: *.chello.pl 09.09.05, 19:17
                                "chłopcy" to poszli na praktykę do szewca.Kolejni na dyskotekę do klubu dla
                                ge... A ja poproszę o odrobinę więcej szacunku dla uczestników tego
                                FORUM.Przeczytaj dokładnie wypowiedzi Moniki a potem zabieraj głos.A jak musisz
                                to nawet śpiewaj.Chętnie posłucham........... byle bez fałszów.
                      • Gość: Jack Re: Ach Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 13:49
                        Znana piosenka: Monika ach Monika, dziewczyno ratownika, pół plaży tutaj marzy,
                        że kiedyś się przydarzy...........

                        Monika to fajna dziewczyna i się nie obrazi, bo pisze, że ma poczucie humoru.
                        Pisze, że tak tanio, czysto i gościnnie jest nad polskim morzem, że następni
                        może się nabiorą. Ja może bym i pojechał jeszcze raz, ale z Moniką! Bo potrzebny
                        byłby tam ktoś, kto codziennie by mi tłumaczył: to co widzisz to tylko przykra
                        fatamorgana, tu naprawdę jest tanio, czysto i gościnnie.

                        Rezerwować wczasy z półrocznym wyprzedzeniem, już słyszę rechot właścicieli
                        pensjonatów. Tanich czystych i gościnnych oczywiście.
                        • Gość: ACH Re: Ach Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 16:00

                          > Rezerwować wczasy z półrocznym wyprzedzeniem, już słyszę rechot właścicieli
                          > pensjonatów. Tanich czystych i gościnnych oczywiście.

                          JESTEM WŁAŚCICIELEM PENSJONATU- PEWNIE SIĘ ZDZIWISZ, ALE U MNIE GŚCIE
                          REZERWUJĄ POKOJE OD STYCZNIA A WIĘC NAWET Z DŁUŻSZYM WYPRZEDZENIEM
                          W PENSJONATACH TANICH, CZYSTYCH I GOŚCINNYCH TAK SIĘ DZIEJE

                          • Gość: Jack Re: Ach Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:42
                            Nie zrozumiałeś mojego tekstu. Napisałem o rechocie właśnie takich jak Ty, kiedy
                            mu rezerwują miejsca z rocznym wyprzedzeniem. Pogratulować niezłego biznesu
                            (szczerze). Dopóki tacy turyści będą, dopóty ten interes prowadź.
                            • Gość: Jack Re: Mentalność PRL-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:57
                              Normalny kraj to taki, gdzie taka PRL-owska mentalność właścicieli pensjonatów
                              nie ma miejsca. W tym wątku widać to wyraźnie: chołota ma przyjeżdżać,
                              rezerwować miejsce z rocznym wyprzedzeniem (a dlaczego nie 2-letnim?), nie pytać
                              o ceny, płacić z góry i nie marudzić!

                              Polskie morze naprawdę jest piękne, jeżdżę tu bardzo często. Ale jak widzę te
                              pensjonaty budowane byle jak i byle gdzie, to jakie ono będzie za parę lat? A do
                              tego ta powszechna PRL-owska mentalność: zedrzeć z ludzi i do następnego roku!

                              Wolny rynek nie znosi próżni. Wysokie ceny już powodują szybsze tempo budowy
                              tych "pensjonatów" co zwiększy podaż miejsc noclegowych. I co wtedy? Ceny
                              spadną, a turyści jeździć będą tylko do tych właścicieli, którzy nigdy z nich
                              nie zdzierali (napewno tacy są). I którzy nie będą im przypominać PRL-u! Będą
                              jeździć do prawdziwych "Pensjonatów pod różą".
                        • Gość: Monika Re: Ach Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 16:15
                          Jack, byłeś kiedyś na wakacjach w jakijś nadmorskiej "dziurze"?
                          Własnie coś jak Stilo, Sasino, Lubiatowo, Białogóra - czyli po prostu wieś?

                          Bo dopóki dane mi było spędzać wakacje w Łebie, Pobierowie czy Mielnie miałam
                          zdecydowanie inny pogląd niz wyżej przeze m,nie zaprezentowany :)

                          Może jednak przełamiesz swoja niechęć i sporóbujesz chocby weekendowego wypadu
                          do jakiejs małej mieściny?
                          A nóz - tak jak ja - przezyjesz bardzo miłe zaskoczenie, że nie wszędzie jest
                          brud, zdzierstwo i zgraja ludzi...
                          I nawet tłumacz od fatamorgany może okazać sie zbędny ;)

                          PS Ja w tym roku zarezerwowałam pokój na koniec sierpnia 2006 :/
                          Wczesniej juz wszystko było zajęte - a skoro nic mnie taka rezerwacja nie
                          kosztuje - to czemu nie?
                          • Gość: Jack Re: Ach Monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:36
                            Monika! Jesteś fajna dziewczyna. Pozdrawiam Cię serdecznie.
                    • Gość: hahah Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 17:15
                      Buraku zapiziały.....hahahahah w dupie byłeś g..... widziałeś
                      Jeżeli zamawiasz kwatere za 15 zł. to czegu Ty człowieku oczekujesz?
                      Lodówki ,klimy,sprzatania ,może jeszcze laska na noc? HAHAHHAH..Jesteś
                      zdziwiony, ze musisz wpłacic zaliczke?To przez takich jak Ty turystów jest ta
                      zaliczka,najlepiej byscie zamawiali w szczycie kilka pokoi a potem łaskawie
                      zdecydowali sie do zajęcia jednego z nich a co z reszta ?A reszta niech się
                      martwi bo łaskawy pan VXY ma was w nosie , on juz mieszka a wy sobie teraz
                      szukajcie....Piszesz łaskawy panie VXY ze własciciele przychodza po pieniadze?
                      Jesteś naprawde smieszny czy taki głupi?Nic prostrzego pomieszkac panieVXY i po
                      lkilku dniach czy tygodniach ;;prysnąc '',''ulotnic sie jak kamfora''
                      itp...kazdy z tych ,którzy wynajmuja pokoje prywatnie lub prowadza pensjonaty
                      opowie Ci takich historyjek o ''uczciwych'' turystach setke albo i dwie
                      setki..Nie stac ich na szukanie wiatru w polu ,wynajmowaniu firm
                      specjalizujacych się w sciganiu takich gagatków poniewaz czasem gra nie jest
                      warta swieczki,więc kasuja z góry i czy to naprawdę jest takie dziwne panie VXY?
                      CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE powiedział poeta a Ty panie VXY nawet nie
                      chcesz poznac !!!!Na każda odpowiedz kogo kolwiek Ty masz cos do powiedzenia
                      jestes nudny i załosny ,siedzisz pewnie w małym zadymionym pokoiku,porzucony
                      przez żonę,opuszczony przez wszystkich i dogryzasz ,docinasz panie VXY DOBRY
                      WJKU TEGO FORUM ahahahah.... a wracając do tematu to jak wiesz TANIE MIĘSO PSY
                      JEDZA więc nie oczekuj luksusu za grosze i nie opowiadaj ze zapłaciłes np 45
                      zł.i miałes pokój do wspólnej łazienki jezeli tak to Ty frajer jestes panie
                      VXY nie pozdrawiam i mam cie w 4-literach.....hahahah
                      kto sie zgadza z tym co napisałem prosze o odzew :):D:D::D::D:
                      P.S. Przepraszam za błedy...poprostu nie miałem czasu chodzic do
                      szkoły ,musiałem pracować
                      • Gość: vxy.1924 Re: Monika Czytaj co piszesz !!! IP: *.chello.pl 09.11.05, 07:43
                        serdeczne dzięki za przejaw kultury osobistej.I sam udawadniasz dlaczego nie
                        warto miec "do czynienia" z takimi miłymi osobami jak Pan/Pani /Ty . Zanim
                        komus naubliżasz - zastanów się w jakim celu to robisz .Wynajmując mieszkanie
                        /pokój/apartament na cały miesiąc czy nawet tylko na dwa tygodnie - mam
                        obowiązek zameldować się a więc okazac dowody osobiste wszystkich osób- czyli
                        całej mojej rodziny.I od tego momentu nie jestem osobą anonimową.W każdym hotelu
                        regulujesz rachunki przy wyjeździe ..........I mimo wszystko serdecznie pozdrawiam.
                        • Gość: Ha ha ha Re: Odp dla Tajemniczego ,DOBRZE WYCHOWANEGO VXY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 15:57
                          Zabolało pana panie VXY...Troszke prawdy i juz jest zle?...A wracając do
                          meldowania ..to nic nie daje co mi po Twoich danych skoro jak
                          uciekniesz .....to poprostu Ciebie nie ma ...policja owszem przyjmnie
                          zgłoszenie ale nie zrobi nic powtarzam nic ze względu na małą szkodliwosc czynu
                          i to co dla innych jest czyms małym (czytaj mała suma)dla innego stanowi
                          majatek i czasem być albo nie być ...a hotele jak sam wiesz ,światowy
                          człowieczku to posiadaja ochrone itp.oraz odpowiednich ludzi ,którzy to wydębą
                          od Ciebie należną im kwotę i nigdy nie porównuj pensjonatu ,małego domu z
                          kilkoma pokoikami do wynajecia do hotelu czy duzego osrodka wypoczynkowego bo
                          to tak jak byś porównywał fiata 126p do mercedesa s-klasy ... jeden i drugi ma
                          cztery koła .....a róznica jest oczywista...
                          I na miłośc boską chłopie wyluzuj z tymi Twoimi pożal się Boże wypowiedziami na
                          tematy o ,których nie masz -bladego pojęcia...coś dzwoni ale nie wiesz w którym
                          kościele panie VXY....wygląda to tak jak bys sie urwał z choinki i nie wiedział
                          w jakim kraju zyjesz.....mam nadzieję że zrozumiałeś....
                          • Gość: vxy.1924 Re: Mogę być patriotą, ale nie idiotą !!! IP: *.chello.pl 10.11.05, 07:01
                            masz rację - trzeba być chociaż dobrze wychowanym..............
                          • Gość: vxy.1924 Re: do ha,ha,ha IP: *.chello.pl 24.11.05, 18:21
                            ha, ha, ha albo cha,cha,cha oj! przynajmniej pojąłeś ,że ktoś jest dobrze
                            wychowany.Ale i tak ze zrozumienia tekstu u mnie masz ocenę niedostateczną.Jesli
                            wynajmuję /mieszkanie,pokój,apartament,hotel,camping czy co tam chcesz/to nie po
                            to aby kogoś oszukać i nie zapłacić ale w zamian oczekuję tego co było podane w
                            ofercie.I tylko tyle albo aż tyle.
                            • Gość: Ups vxy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:09
                              Vxy jest jak taczka gnoju.....podobnie przykry....Czytam i czytam i nie mogę
                              się nadziwić ,że tacy ''twardogłowi''i nie reformowalni jeszcze istnieją
                              I rada dla wszystkoch;zakończcie już te nudne wywody na tematy o których
                              wiekszość z Was nie ma bladego pojęcia,bo jeden wie ale nie powie ,drugi nic
                              nie wie ale zabiera głos a trzeci ''polonista''zupełnie nie wie o czym
                              pisze.....A najśmieszniejsze jest to że odnosze wrażenie ,że najwiecej mają tu
                              do powiedzenia właściciele biur podróży a cała ta dyskusja to jedna wielka
                              reklama wyżej wymienionych...
                              Pozdrawiam wszystkich prawdziwych turystów i zapraszam w piękne polskie góry i
                              nad cudowne polskie jeziora i wspaniałe polskie morze,życzę powodzenia
    • Gość: naxsos Jak nie Bałtyk to...Grecja z Triadą IP: *.crowley.pl 14.09.05, 08:11
      nie jedźcie nad Bałtyk - proponuję "w tych samych cenach"
      Grecję z BP "Triada" :PPPPPPPPPPPP

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=193&w=28962463
      • Gość: Jacek Re: brud, drożyzna, oszuści i stonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 20:59
        Do Grecji można jechać bez pośrednictwa biur podróży. Polecam!

        W tym roku byłem też w Portugalii, tam jest znacznie taniej niż w Grecji! I też
        nie potrzeba rezerwować miejsc, wystarczy tylko podjechać pod pensjonat.

        Nasi właściciele pensjonatów chcieliby zapewne, aby wyjazdy nad inne morza
        kojarzyły nam się tylko z przykrymi scenami z telewizji. Oraz z brudem,
        drożyzną, oszustami i stonką. Nad polskim morzem (przypominam, gdyby ktoś
        wątpił) jest czysto, tanio, uczciwie
        • Gość: Lovely Re: brud, drożyzna, oszuści i stonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:30
          > Nasi właściciele pensjonatów chcieliby zapewne, aby wyjazdy nad inne morza
          > kojarzyły nam się tylko z przykrymi scenami z telewizji. Oraz z brudem,
          > drożyzną, oszustami i stonką. Nad polskim morzem (przypominam, gdyby ktoś
          > wątpił) jest czysto, tanio, uczciwie

          A ty starasz sie w kolejnych postach przekonac wszystkich, ze nad morzem tylko
          brud, smród i ubostwo.

          Moze wyposrodkujmy:

          w Polsce są calkiem fajne miejsca - ale ogolnie wiele zostalo do zrobienia
          za granicą można spędzić mile i tanie wakacje - ale nie wszędzie jest ładniej i
          taniej niż nad Baltykiem
          • Gość: Jacek Re: brud, drożyzna, oszuści i stonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:49
            Gość portalu: Lovely napisał(a):

            > A ty starasz sie w kolejnych postach przekonac wszystkich, ze nad morzem tylko
            > brud, smród i ubostwo.

            Przecież nie trzeba przekonywać, wszyscy mają oczy.

            Oczywiście jest jeszcze parę fajnych miejsc nad polskim morzem. I parę fajnych
            pensjonatów. Ale jaka jest większość, każdy widzi. O mentalności ich właścicieli
            można przekonać się czytając ich posty (chociażby w tym wątku) lub rozmawiając z
            nimi przez telefon.

            Chciałbym żeby było inaczej. Ale w tym roku pozbyłem się złudzeń na długi czas.
            Zresztą nie tylko ja, widziałem takich wielu!
            • remo29 Re: brud, drożyzna, oszuści i stonka 27.09.05, 14:32
              Smutną prawdę o Pomorzu znam od lat. Łudziłem się jeszcze że coś się zmieniło i
              dwa lata temu po wieloletniej przerwie wybrałem się ponownie. I już nie pojadę
              więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka