Dodaj do ulubionych

interpretacja cyklu - pomozcie

14.04.11, 00:27
Dziewczyny, pierwszy moj cykl z mierzeniem temeratury i to, co wychodzi na moim wykresie nie pokrywa sie z tymi pieknymi przykladowymi obrazkami: pierwsza faza - niskie temperatury, druga faza - wysokie tempreatury sad Nie moze byc za latwo, prawda? Wiec licze na wasze doswiadczenie!
1
2 36.5
3 36.5
4 36.5
5 36.5
6 36.4
7 36.3
8 36.4
9 36.4
10 36.3
11 36.2
12 36.5
13 36.2
14 36.5
15 36.4
16 36.5
17 36.0 - what the hell??
18 36.2
19 36.7
20 36.8
21 36.5
22 36.5
23 36.7
24 36.6
25 36.5
26 36.7
cykl wciaz trwa...
nie wiem, co wy na to?
Obserwuj wątek
    • myszy80 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 14.04.11, 08:10
      Cykl nie bardzo ba się zinterpretować. Niby możnaby założyć, że od 19dc jest fl ze spadkiem temperatury na poziom linii pokrywajacej, ale to bardzo luźna i niepewna interpretacja.
      Proponuję (jesli się nie uda to od następnego cyklu) zmienić termometr na dokładniejszy. Najlepszy jest elektroniczny z 2 miejscami po przecinku lub z rtęciowy ale odczytywać temperaturę trzeba z dokładnością do 0,5 stopnia.
      Wtedy być może wykres byłby bardziej czytelny. Ponadto brak objawów śluzu, które także pomagają interpretować cykle.

      P.S. Zakładam, że sposób pomiaru jest zgodny z zasadami NPR.
      • mewa000 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 14.04.11, 14:20
        Mam podobne zdanie co myszy.
        Aguacate nanieś pomiary na wykres to będzie to bardziej czytelne www.enpr.pl
        • aguacate Re: interpretacja cyklu - pomozcie 14.04.11, 19:22
          Ah, przepraszam, zapomnialam napisac o sluzie: w tym cyklu praktycznie go nie bylo !!
          Jedyny dzien, kiedy dal sie zaobserowac, taki nieco lepki, byl 14tego dc. Potem cisza.

          Jesli chodzi o chart, nanioslam go na dwie aplikacje.

          FemCal - mowi mi, ze owulacja byla 14dc (pierwszy wzrost temp)
          Fertility Friend - mowi, ze owulacja byla 18 dc (drugi wzrost)

          Niezle, co??

          Tak, temp mierzona z zasadami NPR. Poszukam termometru z dwoma miejscami po przecinku...
          Dzieki za odpowiedzi.
          Mialam kiedys podejrzenie PCO, myslicie, ze te skoki temp moga na to wskazywac?
          • mewa000 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 14.04.11, 21:00
            aguacate napisała:

            > Mialam kiedys podejrzenie PCO, myslicie, ze te skoki temp moga na to wskazywac?

            Zależy co masz na myśli pisząc skoki. Bo to, że np w I fazie (zakładając że trwała u Ciebie do 18dc) miałaś tempke na poziomie 36,2-36,5 wcale nie oznacza dużych skoków, chyba żadna kobieta nie ma całą fazę temp różniących się tylko o 0,1 stopnia.

            Podobno przy problemach z prolaktyną wykresy wychodzą takie "zębowe".

            A co to znaczy, ze miałaś podejrzenie o PCO?
            • aguacate Re: interpretacja cyklu - pomozcie 15.04.11, 01:36
              Mowiac o skokach mialam na mysli te dwa spadki & wzrost: w 14 dc i w 18 dc, co zaciemnilo sprawe z wyczajeniem owulacji... No nic, zobaczymy, co przyniesie nastepny cykl.

              A podejzenie PCO mialam przy ktoryms usg narzadow rodnych, bo sie panu doktorowi nie podobalo nagromadzenie niepeknietych jajeczek. Do tego mialam nieregularne cykle, andmierne owlosienie i wiele miesiecy bezskutecznych staran o ciaze. Ale potem wyjechalam z kraju, bralam tabletki plastry antykoncepcyjne / i po paru latach:
              - usg wyglada ok, cykle mialam wyrownywane hormonalnie, no i wlasnie drugi cykl bez wspomagania
              - nie zabezpieczamy sie od hmmmm chyba z 1,5 roku. nie staralismy sie jakos specjalnie, no ale brak wpadki podejrzany hehe
              - chcialabym sie wkrotce zaczac starac "na serio", dlatego zaczelam mierzyc temperature i obserwowac sluz .. zobaczymy smile
              • myszy80 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 15.04.11, 10:28
                Ja jakoś nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym wzrostem w 14dc. Przecież w 12dc pomiar temepratury był identyczny...

                Natomiast zdarza się, że przed rozpoczęciem fazy lutealnej następuje obniżenie PTC - u Ciebie być może jest to pomiar 36,0; 36,2 a potem wzrost do poziomu 36,7.

                A co rozumiesz przez nieregularne cykle? Ja zanim zaczerpnęłam trochę fachowej wiedzy, to moje cykle długości 30-36 dni wydawały mi się strasznie długie i nieregulane.

                I jeszcze takie moje przemyślenie. Ja na Twoim miejscu po kilku latach (jeśli dobrze zrozumiałam) z tabletkami i po hormonalnym regulowaniu cyklu (aż takie były rozstrzały w długości, żeby go regulować hormonalnie?) odczekałabym min 3 cykle i dała organizmowi możliwość nastawienia się na swój tor.
                Mój organizm po tabletkach (brałam nieco ponad rok) wracał "do siebie" prawie drugie tyle.

                I zrobiłabym jeszcze badania - morfologię, prolaktynę, TSH i toxo.

                Póki co przyjemnych starań życzę smile
                • aguacate Re: interpretacja cyklu - pomozcie 15.04.11, 16:39
                  Hm, jakby wytlumaczyc nieregularne cykle: takie, gdy jeden trwa 30 dni a inny 45 - to juz jest nieregularny cykl czy jeszcze nie? Nie wspominam o tym, ktory mialam 75 dni i byl wywolywany...

                  Myszy, nie zrozumialysmy sie: ja od poltora roku (albo 2 lat juz!) nie biore tabletek antykoncepcyjnych. Od dwoch miesiecy nie biore tabletek hormonalnych regulujacych okres, ale to nie byly antykoncepcyjne. A czy trzeba bylo regulowac go hormonalnie? No chyba tak, skoro moj lekarz mi je przepisal...

                  Morfologie, tsh i lh mialam robione przed regulacja cyklu i bylo w normie. toxo robilam laaaaata temu i mialam odpornosc. PRL nigdy mi nie zlecili. Mialam robiony estradiol i wg jednej pani ginekolog byl za wysoki, a wedlug innego ginekologa byl zupelnie w porzadku (nie mam wynikow pod reka). I badz tu madry...
                  • myszy80 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 16.04.11, 18:01
                    O ile się nie mylę to regularne są, gdy różnica między kilkoma kolejnymi wynosi do 10 dni. 15 dni różnicy w cyklach to już sporawo. I ja tym bardziej bym prolaktynę zbadała. Bo to często ona blokuje owulację i powoduje wydłużanie się cykli.

                    Dobrze Cię zrozumiałam z tym odstawieniem antyków. Tylko zdarza się, że nawet rok po ich odstawieniu cykle są nieregularne i jest to skutek nastawiania się organizmu. Siostra mojej przyjaciółki, które przez 7 lat bez przerwy brała tabletki potem chyba ze 3 lata się starała o dziecko, bo miała tak powichrowane hormony. Co do konieczności regulowania cykli hormonalnie, to już trzeba zaufać lekarzowi. Ja aż tak dużej wiedzy w temacie nie mam. Niestety wielu lekarzy nie interesując się za bardzo sytuacją pacjentki traktuje wszystkie identycznie. Ale skoro miałaś zlecone badania, to rozumiem, że Twój lekarz jest inny.

                    A jak temperatura w kolejnych dniach?

                    Pozdrawiam smile
                    • aguacate Re: interpretacja cyklu - pomozcie 16.04.11, 22:15
                      Dzieki.
                      Temp w 27 dc doszla do 36.8 a potem zaczela spadac: 28dc 36.6, 29 dc 36.5 st. W dodatku od 26dc pojawily mi sie plamienia i sa coraz intenywniejsze sad zobaczymy, jak dlugo. W poprzednim cyklu tez plamilam. Czegomto jest oznaka?
                      • myszy80 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 17.04.11, 14:11
                        Plamienia w kilku kolejnych cyklach mogą być oznaką niedomogi lutealnej. To znaczy, że możesz mieć za mało progesteronu, który jest niezbędny do utrzymania ciąży. Faza lutealna powinna trwać min 11 dni (czasami przy 10-cio dniowej ciąża jest donoszona - wszystko więc zależy od organizmu). Przy krótszej, lub przy plamieniach poprzedzających okres podejrzewa się właśnie niedomogę. Oczywiście to wszystko może być, nie musi. Zakładając, że 19dc jest 1 dniem fl, to 29dc będzie jej 11 dniem, czyli niby długość ok. Plamienia zalicza się do poprzedniego cyklu. Progesteron bada się w 7-8 dniu wyższych temperatur.
                        Jeśli od kolejnego cyklu będziesz mieć dokładniejsze pomiary i uda się zaobserwować śluz, to będziesz wiedzieć coś więcej.
                        Warto też zajrzeć tu (ja jestem samouk, w dodatku z niezbyt dużym doświadczeniem), może dziewczyny coś jeszcze Ci podpowiedzą forum.gazeta.pl/forum/f,14906,Naturalne_Planowanie_Rodziny.html
                        • aguacate Re: interpretacja cyklu - pomozcie 17.04.11, 17:48
                          Myszy juz mi bardzo pomoglas! Dzieki smile
                          • myszy80 Re: interpretacja cyklu - pomozcie 18.04.11, 14:35
                            Cała przyjemność po mojej stronie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka