tromysza
24.09.04, 19:06
Moj facet mowi: rzuce, jak zajdziesz. Dodam, ze obydwoje mamy stresujaca
prace, nieregularnie sie odzywiamy (ja sie ostatnio bardzo pilnuje: regularne
cwiczenia itd). Weszlam i przeczytalam o tym co piszecie odnosnie staran.
jestem w szoku.nie wiedzialam, ze nie moge jesc ulubionych serow plesniowych.
I ze powinna schudnac. I jeszcze: co z tym moim facetem. Czy ktorejs z Was
udalo sie "odczuc" go palenia przed staraniami. Napiszcie mi cos strasznego o
tych papierosach. Bede mogla mu powiedziec i moze to go "otrzezwi"