04.12.04, 17:12
Staramy sie od czerwca ale zmarnym skutkiem najgorsze w tym jest ze jestem
strasznie nerwowa i nie umiem sie zrelaksowac a ni zdystansowac, wiem ze
najlepsza radą to jest nie mysleć o tym - tylko jak to zrobić?
Mój mąż ma wiele pokładów cierpliwości i jakoś mnie jeszcze znosismile)
CHCE DZIDZIUSIA
Obserwuj wątek
    • paula08 Re: Zasmucona 04.12.04, 17:45
      Witaj! ja niestety tez nie znalazlam sposobu, zeby sie wyluzowacsad Moj maz tez
      mnie jeszcze znosi, ale obawiam sie, ze dlugo nie wytrzyma, ja bym ze soba nie
      wytrzymalasmile)) Tez nie potrafie myslec o niczym innym, ale pracuje nad tymsmile
      Jestem na etapie organizowania nam czasusmile)) Sprawdzam co graja w teatrach,
      kinach, wyszperalam stare lyzwy-moze pojezdzimy??? smile Na chwile udaje sie
      zapomniecsmile Powodzenia!!! Pozdrawiam!!!
      • szymma Re: Zasmucona 04.12.04, 21:39
        Oj rozumiem Was bardzo dobrze...i biednych mężów. Mój też jeszcze się trzyma z
        moim narzekaniem, że znowu pewnie nic z tego, że może badania itp. U mnie luz
        był do owulacji...a potem...sprawdzanie piersi, czy przypadkiem nie urosły i
        nie ma żyłek ,szukanie objawów na siłę. Jutro mam dostać @- i pewnie dostanę,
        więc mój test ciążowy jeszcze sobie poczeka. POZDRAWIAM ZASMUCONE smile
    • danik1 Re: Zasmucona 04.12.04, 22:08
      Widze, ze duzo tu osob, ktore od czerwca sie staraja. Ja w czerwcu odstawilam
      pigulki i mialam nadzieje, ze znajde sie w tej grupie, ktore szybko zachodza po
      odstawieniu. Niestety. Rowniez sprawdzam sobie piersi i wymyslam inne objawy.
      Pewnie jak przyjdzie @ znowu znikne z tego forum, aby pojawic sie przed kolejna
      @ z nadziejami. Mimo, ze mam juz jednego dzieciaczka moja chec posiadania
      drugiego jest rownie silna jak przy pierwszym.
      Pozdrawiam i zycze fasolek!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka