iza180
25.02.05, 09:08
Słuchajcie, byłam wczoraj u lekarza, który podobno zajmuje sie kobietami z
problemami z ciążą. Wiecie co mi powiedział,że jak już rok sie staram o
dziecko i nic, to czemu nie pomyślę o zapłodnieniu pozaustrojowym albo
adopcji? Wyobrażacie sobie? To już kolejny wariat,na którego trafiłam.
Poprzedni kazali mi żyć nadzieja albo bez badań nie przychodzić ( nawet nie
powiedział jakie badania - powiedział " konieczne badania do diagnostyki
niepłodność). Czy ktoś zna dobrego i sprawdzonego lekarza z okolic Tych lub
Katowic specjalizującego sie w teog typu zagadnieniu?
POzdrawiam