Dodaj do ulubionych

Bardzo mi przykro...

12.03.05, 12:16
Kochane dziewczyny,
przeczytałam sobie właśnie opinie na mój temat na pewnym wątku i muszę wam
powiedzieźć, że chciało mi się ... płakać. Zostałam uznana za wichrzycielkę,
nową co się wtrąca i nie wiem co jeszcze. Wcale nie miałam takiego zamiaru.
Starałam się wam pomagać, bo sama już bardzo dużo w życiu przeszłam i
doskonale was rozumiem. Nie jestem zazdrosna o żadną ciążę, wprost
przeciwnie, bardzo się cieszę i życzę wam wszystkim tylko dobrych rzeczy. Nie
mam nic do dziewczyn zaciążonych rozmawiających o swoich kłopotach i
radościach, kremach i wózkach. Nie wiedziałam, że są tu wątki, na których
wypowiadać się mogą tylko wtajemniczone dziewczyny. Dlatego pomyślałam, że
czas się pożegnać, nie chcę tutaj dalej psuć atmosfery. życzę wam wszystkiego
dobrego i trzymam kciuki za każdą z was. Pa
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia1 Re: Bardzo mi przykro... 12.03.05, 12:46
      sabi no co ty!!!!!!!!!! chodź do nas!!!!!!!!
    • pom Re: Bardzo mi przykro... 12.03.05, 13:10
      Sabi, bez względu, komu się hormony rozszalały i ma dziwne maniery, to bardzo
      Cię proszę - włacz luz i nie pozwól sobie na takie odczucia.
      Wielu dziewczynom naprawdę bardzo pomogłaś, ja przykładowo, wydrukowałam sobie
      Twój post, gdzie rozpisałaś wszystkie leki homeopatycznie, kiedy i ile brac.
      Więc nie pozbawiaj nas swej osoby, bo to by była wielka strata.
    • kingakw Re: Bardzo mi przykro... 12.03.05, 13:24
      Sabi Ty się nigdzie nie żegnasz i nie wygłupiaj siesmile) Takie dyskusje i
      niedomówienia pojawiaja sie w realnym świecie, więc i tu musiało to nastąpić.
      Ale bez względu na nie, wszystkie tu jesteśmy, bo sie nawzajem potrzebujemy i
      wspieramy. Czasem jest lepiej czasem gorzej, jak to w życiu bywa. Więc nie
      smutaj się już, głowa do góry i buziaki wielkie...
      • cytrusowa co Ty sabi gadasz!!! 12.03.05, 13:40
        olej te panienki - wszędzie są takie, co dogryzają i podpuszczają. Nawet w
        necie.
        Ja podchodzę do takich syt z dystansem ale polegajacym antym, że jak coś, to
        wsiadam na taką panienkę, co mnie obraża, albo nie reaguje wogóle.

        Także olej je i pisz sobie z niami. Tu Cię żadna nie obrazi, nie prrzygada...
        Tu same przyjaznesmile
        O!
    • kruszyna75 Re: Bardzo mi przykro... 12.03.05, 17:00
      Sabi, absolutnie nie możesz nas zostawić. Zawsze zdarzają się nieporozumienia,
      weź to na luz. Po porstu nie można sie nakręcać i patrzec na pewne rzeczy z
      dystansem, zwłaszcza na tym forum.
      A właśnie, jak się czujesz? Wszystko OK. Pamietaj teraz masz dbać o siebie a
      nie stresować głupotami.
    • asiulka1976 Re: Bardzo mi przykro... 12.03.05, 17:13
      napewno pusciły nerwy komus jesli to na tym forum moge post skasowac aby nie
      kól w oczy !!!
      wiesz hormonki........ ciagle czekanie na II krechy i wszystko jasne surprised))
      nie zostawiaj nas !!!!!!!!!
    • jolanta8 Re: sabi35 13.03.05, 00:08
      Czy to Ty jesteś na wątku listopadowych mam czy tylko zbieżnośc pseudo?smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka