aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 13.11.06, 11:26 Cześc Kobitki Ja dalej czekam dziś 30 dc aby do srody czwartku , przeczucia oczywiscie mam kiepskie...jakos na ciąże sie nie czujetrudno jak nie wyjdzie to zaczne od nowa czwarty cykl starań a objawy to mam i na okres i na ciąże zwariować można Pozdrwaiam Was Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 13.11.06, 14:15 Cześć Ja dzisiaj czuję się fatalnie,sama już nie wiem co mnie boli - jelito ,pęcherzyk,trzustka czy całkiem cos innego.Nie wiem jak dam radę w pracy jeszcze 3 godziny... Objawów zero,dziwna senność tylko,piersi normalne. Odpowiedz Link
aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 16.11.06, 11:12 Marzenia prysły , wczoraj dostałam okres....byłam totalnie załamana.. dziś już trochę lepiej, zbieram się - w tym m-cu kupuje testy owu Dziewczyny życzę Wam dwóch kresek i trzymam kciuki. asia Odpowiedz Link
aguita5 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 19.11.06, 17:40 Kobietki, jestescie super! Zycze Wam wiele powodzenia. Ja mam 31 lat, ale prawde mowiac juz pomalu zegnalam sie z macierzynstwem, bo moja sytuacja partnerska nie do konca mu sprzyja a latka leca ... Po przeczytaniu Waszego postu nabralam nadziei ze wszystko moze sie jeszcze zdarzyc i wcale nie musi to byc juz!A tak a propos to moja mama przyszla na swiat gdy babcia miala 38 lat i tez byla z tych uzdolnionych dzieci. Pozdrawiam mocno i nie poddawajcie sie! Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 20.11.06, 21:46 31 lat!Toż Ty siksa jeszcze )) U mnie w tym cyklu lipa,ale niczego innego się nie spodziewalam... Odpowiedz Link
aguita5 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 21.11.06, 11:02 No wlasnie dzieki Wam poczulam sie siksa, dzieki, jak dawno nie mialam takiego uczucia!!! A ja w tym cyklu wlasnie nei wiem co sadzic, bo od paru dni boli mnie dol brzucha tak niby jak na @ ale inaczej no i przede wszystkim zdecydowanie za wczesnie jak na moje dotychczasowe doswiadczenia. No ale boje sie nakrecac bo juz raz mialam ciaze biochemiczna i moze teraz tez sie zaraz skonczy, nawet jesli cos juz sie tam dzieje... Odpowiedz Link
aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 22.11.06, 09:38 Hej kobitki U mnie do przodu czekam na owu , zakupiłam testy owulacyjne w tym m-cu spróbuję z nimi zobaczymy czy coś pokażą,dalej jestem strasznie nakręcona na dziecko , kurczę przeciez kiedyś musi się udać!? Pozdrawiam Was Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 26.11.06, 20:42 Jasne,że musi! Nie ma innej opcji! Jak testy? Ja się nie bawię w żadne takie,bo my mieszkamy w dwóch różnych miastach,wiec ze staraniami to różnie bywa.Najblizsze w środę,będzie to 16dc przy 30 dniowych ) Dziewczyny odezwijcie się co u Was! Odpowiedz Link
kika85 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 10.12.06, 23:36 Witajcie. Bardzo się ucieszyłam, że powstał taki wątek. Mam skończone 31 lat. Prawie dwa lata temu straciłam swoje pierwsze dziecko w 37 tc - odklejenie łożyska. Teraz myślę o kolejnym podejściu. Bardzo martwiłam sie wiekiem. Moje rówieśniczki mają już kilkuletnie dzieci. Przyjmiecie mnie do swojej grupy? Odpowiedz Link
mentafolia kika 13.12.06, 09:42 Witaj kochana na wątku. Ogromnie Ci współczuję straty. No co Ty? Wiekiem się martwisz? Jesteś naprawdę młodą kobietą,ja mam 40 i tez sie staram.A dzieki przemiłym dziewczynom z innego watku uwierzyłam,ze to naprawde nie jest za późno ) pozdrawiam Odpowiedz Link
kika85 Re: kika 15.12.06, 23:59 Dzięki. Moze będziemy kontynuwać ten wątek w grupie zawsze rażniej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 11:11 Cześc kochane u mnie znów nici , wczoraj dostałam @ ! czwarty cykl starań w plecy , dziś idę do gina robie badania , mam dosyć! badam najpierw siebie potem męża, nie ma na co czekać bo lata lecą pozdrawiam Was aba Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 13:12 No nareszcie się odezwałaś,juz myslałam,że Cię Indianie porwali Szkoda że jeszcze nie zaciążyłaś,pomysł z badaniami bardzo dobry. Odpowiedz Link
aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 13:35 za szyko wcisnęłam Witaj Nie porwali jestem tylko trochę zabiegana, byłam też chora i ogólnie wszystko do d... a tak w ogóle to ja dużo pisze na ,,W oczekiwaniu,, też na edziecku tam są takie wątki o starankach, teraz Noworoczne , tam jest fajnie bo to forum jakoś żyje a tu nikt chyba oprócz Nas się nie odzywa może i Ty do Nas dołączysz? Tam duzo kobitek po 30 sie stara więc najstarsza nie jestem aba p.s a co u Ciebie? Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 14:00 U mnie to samo co u Ciebie,czyli ciąży niet Chociaz tak naprawdę to staralismy się tylko JEDEN raz hahaha,wiec byłoby raczej dziwne gdybym zaciążyła.Oto urok zwiazkow na odległość ... Zreszta pisałam wczesniej,ze podchodzimy do tego raczej na luzie,co ma byc to będzie. Zajrzę na edziecko,chociaz przyzwyczailam sie do tego forum,dzieki za zaproszenie. Odpowiedz Link
gosif Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 18:42 Przyjmiecie mnie do siebie?ja tez juz po 30 (w pazdzierniku skonczylam).16 cykli staran.ciagle walcze. Odpowiedz Link
mentafolia Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 18.12.06, 20:14 Witaj kobieto 16 cykli to rzeczywiście kawał czasu.Cos nie tak ze zdrowiem? Wygląda na to ze jestem najstarsza na tym wątku ( Odpowiedz Link
karin74 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 02.01.07, 19:22 Witam. No ja też już po 30-tce, a dokładnie w maju skończę 33.Mamy już 14 letnią córkę i .....zapragnęłam małego szkraba.Z mężem zadecydowaliśmy, że będziemy mieli tylko jedno dziecko.Aż tu nagle we wrześniu mężowi( 40-tka stuknie w czercu)zapragnął się syn.Na początku kategorycznie odmówiłam.ale po kilku dniach i we mnie obudziły się pragnienie macieżynstwa.Na razie 2 próba nie udała się.Ale mam nadzieję ze nastepnym razem będzie ok.Nie biorę żadnych leków. Pozdrawiam wszystkie starające się przyszłe mamy. Odpowiedz Link
aba1122 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 03.01.07, 10:40 Cześć Kochane No u mnie niestety nieciekawie tak jak wczesniej pisałam zrobiłam badania hormonalne staram się już teraz 5 cykl i badania nie są do końca OK tak czułam dlatego tak mnie do nich piliło! a mianowicie mam kiepski wynik FSH czyli w skrócie moje jajniki nie są już pierwszej młodości! tak tak moje drogie niestety , wynik nie jest tragiczny ale wskazujacy na gorszą jakośc jajników czyli na 100% owu nie mam co miesiąć , na szczęscie etradiol,prolaktyne, testosteron mam wyniki super i daleko mi do menopałzy ale to cholerne Fsh! teraz wszystko zależy od monitoringu na 100 % muszę go zrobić i co m-c powtarzać to FSH zobaczymy ? moze byc tez tak ze był to jednorazowy gorszy wynik, inna sprawa że zrobiłam to badanie trochę za pózno powinnam 1-2 dc aja zrobiłam 4 dc własciwie już po okresie , zobaczymy co teraz pokaże? w tej chwili owu mam bo czuje mam wszystkie jej objawy i symptomy więc oczywiscie się staram, okresy też mam regularne jak w zegarku więc mam nadzieje ze jednak wszyustko będzie OK za dwa tygodnie mam też wizytę u endokrynologa-ginekologa bo niby tsh i reszte hormonów mam w normach ale są to górne normy a wiem na 100% ze najszybciej zajśc w ciąze z tsh w okolicach 1-2 a ja mam prawie 3 zobaczymy co powie? generalnie biorę się za siebie i to z kopyta bo nie mam na co czekać! Pozdrawiam was. Odpowiedz Link
jagodowy_sen Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 16.01.07, 23:53 czesc, wreszcie moge powiedziec o tym otwarcie. tak, mimo ze latka moze juz nie te, też bardzo pragne dziecka. no i juz spiesze doniesc. 37 stuknie mi w pazdzierniku. dziecka pragne od dawna. u mnie podstawową barierą sa warunki materialno- zawodowe. przez caly okres 11 letniego malzenstwa nie dorobilismy sie zupelnie nic. zyjemy w wielkim miescie, w niewielkim wynajetym mieszkaniu bez widoku na wlasne. to co zarobimy starcza nam na miesiac, ale robimy to co lubimy i w wolnym zawodzie. nie zyjemy biednie. większość pieniedzy pochłaniaja nasze dorastające latorśle. codziennie modle sie o zdrowie i chleb powszedni- w końcu to podstawa. a nasze zycie uklada sie jak sie uklada. ktos gdzies powiedzial ze w poznym macierzyństwie ważniejsza jest stabilizacja własnego ja niz stabilizacja materialna - tez tak mysle w głębi duszy. Wie wreszcie zrobię to. W przyszlym miesiacu mam zamiar rozpoczac starania. w styczniu chce pojsc do gina ( oj, dawno nie bylam!! ). Zobaczymy co mi powie. na razie od dwoch tygdni łykam folik i przechodzi mnie dreszcz jak mija mnie rodzic z jakimś maluszkiem. pozdrawiam Odpowiedz Link
jarena23 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 02.02.07, 11:38 Witajcie, Ja też chciałam do Was dołączyć, wiek odpowiedni do wątku, czyli 36 lat, starania o pierwsze dziecko. Tak mi się w życiu ułożyło, że dopiero od niedawna mogę starać się o dziecko. Moje starania trwaja dopiero 3 miesiące, ale mam nadzieję że się wkrótce uda. W najbliższych dniach wybieram się do innego lekarza żeby jednak zrobić badania hormonalne i monitoring cyklu bo poprzedni lekarz jakoś nie był skory do tego, a mnie po prostu szkoda czasu gdyby było coś nie tak. Fajnie że nie jestem sama w tym wieku Pozdrawiam ciepło, jarena Odpowiedz Link
wiktoria33 to i ja dolącze :)) 23.02.07, 13:16 witajcie dziewczyny ciesze sie ze znalazlam ten wątek dwa dni temu stuknelo mi 35 lat dziecka chce "od zawsze" tylko roznie sie ukladalo moje zycie... ostatnio stwierdzilam ze jestem juz chyba za stara i musze sie pogodzic z mysla ze pewnie go nie bedzie dlatego tak mi milo bylo poczytac ten wątek witam Was serdecznie )) Odpowiedz Link
yafffa Re: to i ja dolącze :)) 23.02.07, 16:14 Hmmm, no to ja też czuję się siksą W tym roku skończę 32 lata, staramy się trzeci rok. Teraz, jak juz napisałam na innym wątku, "może coś z tego będzie", ale muszę leżec. Pozdrawiam wszystkie przyszłe zaciążone i przyszłe mamy ))) Odpowiedz Link
netka6666 Re: dla starających się przed 40- czy jest ktoś j 01.03.07, 12:26 Co do szans i szybkości zajścia w ciążę to nie ma reguły. Mam za 2 m-ce 35 lat i jestem w 20 tc. Zaszłam w ciążę po pół roku po odstawieniu tabletek antykonc. (brałam je latami). Jak narazie (żeby nie zapeszać) czujemy sie rewelacyjnie, bezproblemowo i oby tak dalej. Miesiąc temu urodziła moja przyjaciółka. Ma 34 lata, zaszła też bez problemów, ciąża bez problemów. Z moich obserwacji wynika, że to raczej młodze pokolenie 20-latków ma problemy z zajściem i donoszeniem. Moja mama twierdzi, że każde pokolenie jest coraz bardziej słabsze. Także - głowa do góry) Odpowiedz Link