GDZIE TEN CIEŃ????
Ciągle czytam, że ktoś tam zobaczył na teście cień, albo cień cienia, czasem
tylko ona go widzi... ale zawsze to coś innego a u mnie jak zawsze bez
wątpienia ewidentna jedna wstrętna krecha (czuły test, termin @ na wczoraj)

(( Temp. jak na mnie wysoka, ale z testu wniosek, że jutro spadnie
W dodatku rozchorowałam się i zamiast do gin. poszłam do rodzinnego.... A
teraz co chwila przerywam pisanie bo tak mi leci z nosa...
A w pracy tak się zdenerwowałam, ze aż się popłakałam (a nie jestem
histeryczką) aż kierowniczka się przestraszyła i przyleciała z jakimiś
proszkami uspakajającymi.
A PMS to wczoraj chyba miał mój M bo się ze mną pokłócił.
Dziewczynki, nie mam już siły