Dodaj do ulubionych

6-03-2009 za usg Liivii

05.03.09, 11:58
Niech serduszko zobaczy.
Trzymamy kciuki!!!

----
Nie mam alergii na cudze szczęście!
Obserwuj wątek
    • zosienta Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 12:00
      5-03-2009 powinno byc bo to dziś, ale plamę dałam wink
    • gatta28 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 13:24
      Plama nie plama, ważne intencje smile. Trzymam kciuki!
    • groszkowa74 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 16:59
      Liivia czekamy na Ciebie!!
    • liivia Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 17:23
      O kurcze a ja chciałam cichaczem na PMG sprawę załatwić a tu taka
      niespodzianka... Zosienta dziękuję, i Wam dziewczyny teżsmile
      Teraz to już chyba napiszę tutaj i mam nadzieję, że te, które nie
      chcą czytać o tematach ciążowych mi wybaczą...


      Ogólnie do tej pory nie mogę uwierzyć! To była najbardziej
      stresująca wizyta ze wszystkich ale w końcu jest światełko w tunelu!

      Mój skarbek ma 11 mm i odpowiada to 7t2d a ja jestem w 7t3d, więc
      jest super!!
      Serduszko bije pięknie a krwiak powoli się wchłania...

      Zastrzyki clexane, acard, duphaston, leżenie i dużo pozytywnej
      wiary - to wszystko co mam nadal robić aby pielęgnować swoje
      szczęście...
      • betka24 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 17:31
        Liivia jest pieknie!!
        odpoczywaj i dalej dzielnie sie trzymajcie!!...
        • 1.madera Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 17:34
          O jejku jak pięknie kiss
          • ziabolka Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 18:09
            Gratuluję!!! Taki 11 mm to już nie Groszek a Fasolkasmile
            • agus7 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 18:54
              wiec jednak jest Wielki... Super! Bardzo sie ciesze
      • wie_wioreczka Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 20:35
        liivia napisała:

        > O kurcze a ja chciałam cichaczem na PMG sprawę załatwić a tu taka
        > niespodzianka... Zosienta dziękuję, i Wam dziewczyny teżsmile

        Liivia, ja bardzo się cieszę, że dobry duszek tego forum - Zosienta
        napisała na tym forum, bo nie każda z nas ma dostęp do PMG. Bałam
        się co się z Tobą dzieje, bo zniknęłaś z tego forum. Tym bardziej
        cieszę się, że wszystko w porządku, a Twój Groszek pięknie rośnie.
        Odzywaj się również na tym forum, bo bardzo Ci kibicuję.
        • bushko Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 20:52
          Brawo Liivia smile Gratulujęwink Bardzo się cieszę....
          kiss

          Bushko...
      • martucha90 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 18:31
        > Mój skarbek ma 11 mm i odpowiada to 7t2d a ja jestem w 7t3d, więc
        > jest super!!
        > Serduszko bije pięknie a krwiak powoli się wchłania...

        Wspaniale Kochana smile Dużo zdrowia i spokojnej ciąży życzę!
    • ankups Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 21:43
      cudnie, rośnij w siłę, Groszku: co dzień po troszku smile
      • darunia69 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 22:43
        Bardzo sie ciesze i zycze aby tak dalej smile
        Napisz jesli mozesz czy zaszlas na cyklu stymulowanym czy naturalnym?
        • darunia69 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 22:48
          Juz sobie przypomnialam, ze zaszlas w 2 cyklu na femarze smile Ale dlaczego
          bierzesz clexan i acard? Masz jakies wskazania?
    • groszkowa74 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 23:11
      Ale ten czas leci, gratuluje 11mmmsmile spokojnych 7 miesiecysmile
    • magra04 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 05.03.09, 23:12
      Liivia super wieścismile
      ...i chcemy czytać o tematach ciążowychsmile Po to jest to forumsmile
      Piszcie dziewczyny też tutaj, nie tylko na PMG, tak ja napisała
      Wiewióreczka, nie każdy tam może być, a Misja Groszek daje pozytywną
      energię i wielką nadziejęsmile


      • biedronka.online Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 07:06
        To fajnie, oby tak dalej smile
        darunia69 acard dają po to, aby organizm nie odrzucił zarodka a
        clexane ma działać na dobry przepływ krwi między łożyskiem a czymś
        tam. To praktycznie standard przy IVF, ale czasem tez dają w innych
        przypadkach. Nie znam się i słaba jestem z biologii wink
    • gosiaczek557 za maleństwo Liivii:) 06.03.09, 08:28
      Super wiadomości Liiviosmile
      Widok tego małego supełka z bijącym serduszkiem jest niesamowitysmile

      Ja też miałam krwiaka i leżałam prawie miesiąc w domu. Plackiem.
      Wstawałam tylko na siusiu, mycie itp. Ja brałam Duphaston 3x1 i No-
      spe. Po krwiaku ślad nie zostałsmile

      Pozdrawiam Cię ciepło, dbaj o siebie i malenstwo.

      Gosiaczek
      • asica.p Re: za maleństwo Liivii:) 06.03.09, 09:07
        baaardzo sie ciesze!
        trzymam dalej za Was kciukismile
    • liivia Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 11:00
      Dziewczyny dziękuję za wszystkie miłe słowasmile
      Nie pomyślałam, że na PMG jest nas mniej a w zasadzie nie
      spodziewałam się, że tu ktoś jeszcze o mnie pamiętasmile

      Darunia co do stymulacji to jest tak jak napisałaś, to był drugi
      cykl na femarze a co do clexane i zacardu to jest dokładnie tak jak
      napisała Biedronka.online, u mnie ma właśnie poprawić przepływ
      między mna a dzieckiem bo blokuje to krwiak, no i chyba też ma pomóc
      zlikwidować tego krwiaka.

      Gosiaczku jeżeli tu jeszcze zajrzysz i możesz mi coś więcej napisać
      jak to było u Ciebie z tym krwiakiem to byłabym wdzięczna bo ja mimo
      wszystko nadal jestem przerażona, szczególnie po tym jak sobie
      poczytałam na innych forach, że u innych dziewczyn wystarczyło kilka
      dni leżenia i było po sprawie a u mnie trwa już to 3 tygodnie.
      Dopiero od tygodnia mam włączone te zastrzyki, więc może po tym
      szybciej zniknie.
      No i zastanawia mnie też (pisałam o tym na PMG z Zosientą) czemu nie
      zatrzymali mnie w szpitalu bo ostatnio spotkałam się z dwoma
      przypadkami zatrzymania w szpitalu np z powodu bóli brzucha czy
      pachwin co przy krwiaku wydaje mi się trochę mniej poważne i
      poczułam się trochę jakby zbyta przez mój szpitalsad
      A jeszcze co do leżenia, to ja leżę i też wstaję tylko do łazienki
      ale czasami to już nawet pod prysznic boję się pójść.
      • audrey2 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 11:58
        Livio, przede wszystkim ogromne gratulajcewink Byc moze to
        przeoczylam, ale czy Ty leczysz sie w UK? To tutaj przepisali Ci te
        wszystkie leki?
        • liivia Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 12:43
          Nie, ja jestem z Wawysmile
          Jakbym była w UK to chyba nie miałabym co liczyć nawet na
          duphaston...
        • darunia69 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 12:45
          Dziekuje dziewczyny za odpowiedz smile tym bardziej, ze ja wlasnie mam brac te leki
          w kolejnej ciazy.....o ile w nia zajde! Ginka stwierdzila, ze to dobry zestaw na
          poronienia niewiadomego pochodzenia (robilam duzo badan - nic nie wyszlo). Nie
          wnikalam w szczegoly bo na razie nie mam o czym nawet marzyc.
          • dottie001 Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 13:08
            liivia, suuuuuuuuuuuper! gratulacje smile bardzo się cieszę smile
          • liivia Re: 6-03-2009 za usg Liivii 06.03.09, 14:05
            Dzięki Dottiesmile

            Darunia ja tak właśnie miałam Ci nawet napisać, że z tego co się już
            orientuję to zastrzyki przeciwzakrzepowe to standardowe leczenie w
            kolejnych ciążach po wcześniejszych poronieniach, więc życzę Ci oby
            Tobie też pomogły w już niedalekiej przyszłoścismile
    • gosiaczek557 w kwestii leczenia 06.03.09, 14:28
      krwiaka.
      Zaczęło się od niewielkiego plamienia. Poszłam do lekarza i
      stwierdził na usg odklejenie kosmówki i krwiak. Dostałam Duphaston
      3x1 i No-Spę 3x2 i absolutny nakaz leżenia. Po trzech tygodniach
      byłam na kontroli. Krwiak praktycznie się wchłonął, ale jeszcze nie
      do końca, więc dostałam kolejny tydzień zwolnienia. I leżenie.
      Naprawdę wstawałam tylko na siusiu. Nawet jadłam w łóżku. W moim
      przypadku nic więcej się nie działo. Po tym miesiącu wróciłam do
      pracy i znowu zaplamiłam lekko, ale nie wiadomo dlaczego, bo krwiaka
      już nie było. Lekarz stwierdził, że to raczej resztki krwi z krwiaka
      ulegały usunięciu. Do końca 12 tygodnia brałam Duphaston 1x1. Teraz
      jestem w 21tc i poza preparatem witaminowym nie biorę nic.
      Jeśli będziesz chciała jeszcze coś wiedzieć o tym krwiaku, to pisz
      do mnie na gg 9068464.
      Pozdrawiam,
      Gosiaczek
      • liivia Re: w kwestii leczenia 07.03.09, 16:10
        Gosiu dzięki za odpowiedźsmile
        Wychodzi na to, że już więcej naprawdę nic zrobić nie mogę jak tylo
        leżeć i brać leki, których mam sporosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka