dwiedoroty
17.07.05, 22:04
Pozdrawiam wegetarian wędrujących po górach :)).
Sama jestem wegetarianką i uwielbiam góry - jedyny problem to pożywienie.
Górskie miejscowości turystyczne oferują najczęściej jedynie lokalną kuchnię,
która niestety jest pełna mięsa. W schroniskach także trudno dostać posiłek
wege, a w niektórych można zostać nawet niemiło potraktowanym (pamiętam
schronisko w słowackich Tatrach, gdzie wisiała tabliczka z wbitym nożem i
napisem "SMRT VEGETARIANOM!"). Napiszcie, proszę, jak sobie radzicie w górach.
A może ktoś zna miejsca przyjazne wegetarianom?