Dodaj do ulubionych

Olejki eteryczne

01.02.10, 16:36
Leczę dziecko u homeo od czerwca, a siebie od wrzesnia. Dziecko od
dwoch tygodni ma zmieniony lek, bo "skonczylo się dxialanie".
Wlaśnie dwa tygodnie temu bylismy u lekarza, wtedy ja tez bylam
ostro przeziębiona. Tyle, ze ja zastosowalam tzw babcine sposoby,
neutralizujące homeopatię (szałwia do plukania, szereg olejkow
eterycznych, amol, czosnek). dziecko, jak pisalam mialo zmieniony
lek, przeziębienie mineło nam w podobnym czasie (synek kilka dni na
kulkach, duzy katar, ja to samo ale na inhalacjach). No i dzis mlody
znow zakatarzony i rano zakaszlał "jak z garnka" (okreslenie mojej
mamy). Jako, ze juz czulam wczoraj, ze cos nie gra (kichal), to
podalam mu nasz zmieniony lek, a dzisiaj babcia podaje mu co dwie
godziny (z wody). katar wciąz duzy, więc jakis spektalularnych
efektow nie ma (wlasciwie jak zawsze zanosi się na dwutygodniowy
katar). No i pomyslalam, ze moze zrobic mu inhalacje z olejku
pichotwego czy herbacianego. Sobie robilam, efekt był. Tyle, że nie
chcialabym zaprzepascic leczenia homeopatycznego w przypadku
dziecka. Jakie są Wasze doswiadczenia. Nie zaszkodzę olejkiem? Mam
szałwiowy, pichotowy, z drzewa herbacianego, lawendowy
Obserwuj wątek
    • kokons Re: Olejki eteryczne 01.02.10, 18:27
      moja homeopatka zalecała inhalacje a nawet kropienie ubrania
      poduszeczki dziecka olejkiem z drzewa herbacianego - działało :)
      polecała jeszcze olejek z trawy cytrynowej ale on jest trudno
      dostępny...

      a dlaczego dajesz roztwór z wody co 2 h? moze tak ma miec ale mnie
      uczono, ze roztwór moge podawac w miare natezenia objawów czyli nawet
      co 5 min... hymmm.
      • alfa36 Re: Olejki eteryczne 01.02.10, 20:05
        kokons napisała:
        > a dlaczego dajesz roztwór z wody co 2 h? moze tak ma miec ale mnie
        > uczono, ze roztwór moge podawac w miare natezenia objawów czyli
        nawet
        > co 5 min... hymmm.
        Właściwie to homeopatka kazala dawac co godzinę, ewentualnie co pól.
        Tyle, że mlody tak czy siak katar ma identyczny, tzn nie ma
        mniejszego. Po prostu obudzil się z duzym i taki katar się
        utrzymuje. Niby zadzialalam już wczoraj (jak zaczął kichac), bo juz
        na noc podalam mu dwie kulki bezposrednio do buzi, więc chyba
        wystarczająco wczesnie zareagowalam. Może rzeczywiscie trzeba
        czsciej z wody. W każdym razie sprobujemy częściej, w miarę
        możliwosci oczywiscie (właśnie dziecko obudzilo się z popoludniowej
        drzemki, normalnie to w poludnie nie spi).
        Dzięki za odpowiedź odnosnie olejkow. Tym też zadzialamy.
        • betibeti32 Re: Olejki eteryczne 16.10.13, 18:21
          Ja stosuje olejki eteryczne Sabana-oil są 100 % naturalne i niedrogie! Kupuję od niech na All. Stosuje na katary eukaliptusowy, cytrynowy do rozpylacza jako odświeżacz powietrza(cytrynoy działa dezynfekująco) poza tym wlewam do nawilżaczy na grzejnikach. Olejek sosnowy, jodłowy daję po kilka kropel do kąpieli gorącej, potem herbata z miodem i cytryną i już lepiej.
    • altz Re: Olejki eteryczne 16.10.13, 21:11
      Nie masz pewności, że na olejki eteryczne dziecko nie jest uczulone. Daruj sobie, bo możesz pogarszać stan dziecka. Zazwyczaj inhalacje solą są wystarczające, oklepywanie, spacery i hartowanie, gdy dziecko jest zdrowe, a pogoda znośna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka