black_halo
28.06.11, 21:00
Moze ktos cos poradzic? Kilka razy dziennie mam ataki kichania. Mam stwierdzona alergie na pylki drzew ale procz sprayu do nosa nie moge brac lekarstw bo duzo jezdze samochodem a te leki, ktore mi daja powoduja obnizenie koncentracji.
Ataki kichania robia sie dla mnie niebezpieczne, niedawno przygryzlam przy tym policzek - polala sie krew. Innym razem zdazylo mi sie to w samochodzie, gwaltowanie nacisnelam przy okazji hamulec i o malo nie spowodowalam katastrofy. Kicham naprawde mocno i glosno, pomijam aspekty towarzyskie - wydaje mi sie, ze takie glosnie kichanie jest irytujace dla innych ludzi. Kichaniu nie towarzyszy zadna wydzielina, czasem troche jakby wody, zupelnie przezroczyste. Dostalam od homeopaty histaminium 9ch ale nie pomaga. Co robic?