love.cat
28.07.11, 18:31
Od wczoraj ( jak co roku) mam alergie na Bylice, zwaną Piołunem, ktora wlasnie sieje zniszczenie w mym nosie i okolicach.
Mam napady kichania, takiego gwałtownego raz po raz. W nosie mnie swędzi i kręci. Do tego w czasie napadu kichania oczy robią sie załzawione, podraznione w kącikach od łez. Poza tym mnie nie swędzą i nie pieką ale jak patrze w lustro to widac ze powieki gorne są lekko obrzeknięte. SKora dookola oczu jest podrazniona i nawet jak nie dotykam to czuje jakby mnie szczypała troche, jak po oparzeniu lekkim. Katar wodnisty ale pod nosem nie szczypie, mam czerwone slady tylko wtedy jak sie chusteczką zmasakruje.
Podsumowujac, zaczynajac od najbardziej meczacych objawow"
-krecenie w nosie i napady kichania, glownie na dworze ale jak chowam sie do domu to rowniez sie zdarzają.
-Ciągłe wodnisty katar, mala ilosc ale wystarczy bym chusteczke musiala miec ciagle przy sobie
- podraznienie skory przy oczach.
Dodam jeszcze ze jak sie klade spac to zatyka mi sie w nosie i ogolnie jakby kataru wiecej, nie kicham.
W poprzednie lata do powyzszych objawow dołączało swędzące gardlo na tylniej scianie podniebienia. POki co nie swedzi ale mysle ze to kwestia godzin/dni bo alergie mam od wczoraj. Skonczy mi sie na poczatku wrzesnia dopiero i blagam o pomoc.
Probowalam dzis allium cepa 15ch. Wzielam juz 3 dawki. Bralam tez rano Nux Vomice 9 bo ogolnie opis bardzo pasuje do mnie, wlasciwie jakby odjac kwestie uzywek ( nie stosuje od lat z racji lekow p.padaczkowych) to reszta opisu - wypisz wymaluj JA. Nux wzielam 3 razy. Nie chce juz sama wiecej kombinowac.
Mialam jeszcze sprobowac ze swietlikiem ale te oczy to najmniej mi przeszkadzają no i wydzielina z oczu raczej jest drazniąca.
Aha, homeopatka mi podpowiedziala 2 tyg wczesniej , jak bylam z dzieckiem, zebym sobie pollens brala co tydzien. Wzielam 2 dawki co sobote, wczoraj jak mnie napadlo wzielam dodatkowo 2 razy 30ch ale tez nie widac roznicy.
Bede wdzieczna za pomoc, bo z dzieciakami nawet na dwor wyjsc nie moge :(