Dodaj do ulubionych

Posocznica

01.01.12, 19:42
Jak pokazują badania kliniczne homeopatia jest dość skuteczną metodą leczenia tej choroby.
Dobór leków zależy oczywiście od objawów.
W okresie dreszczy podajemy Aconitum lub Gelsemium.
Lachesis jest jednym z najważniejszych leków stosowanych w tej chorobie. Gdy zakażenie krwi staje się chroniczne to należy pomyśleć o China, lub Chininum sulfuricum.
Przy objawach mózgowych Belladonna lub Stramonium, przy niepokoju chorego: Hyoscamus, przy utracie sił Arsenicum album, przy ziębnięciu kończyn: Camphora.
Do leków mogących znaleźć zastosowanie w tej chorobie należą też Tarentula czy Crotalus, Pyrogenium, Phosphorus,
Świadomie nie piszę o potencjach.
Obserwuj wątek
    • zbyszekdziopa Re: Posocznica 02.01.12, 06:34
      Witaj Mozee,
      dobrze wiesz, że kogo jak kogo, ale mnie nie trzeba przekonywać do homeopatii, jeźli już to do homeopaty, którego mógłbym polecić.
      Dawid i Posocznica, to nie jest zmyślony przypadek przeze mnie dla potrzeb tego forum, tylko żywy i konkretny przypadek dziecka które 3 tygodnie temu opuściło łono matki i w moim przeświadczeniu o leczeniu homeopatycznym jest przypadkiem dla doświadczonego i odważnego homeopaty. Ale czy można tak w ciemno przepisać lek homeopatyczny nie oglądając dziecka i czy jego rodzice zgodzą się na takie niehomeopatyczne działanie?
      Obawiam się, że nie. I sądzę, że nie będzie mi łatwo ich przekonać do homeopatycznego leczenia, bo moja bratanica ma już za sobą jedną wizytę u lekarza-homeopaty i na kontrolną wizytę już nie chciała do niego jechać ze mną.
      Otwarłem MM Demerquego-Jouannego-Poitevina i Sant-Jeanego, ale nie mam odwagi bawić się w domowego lekarza-homeopatę w takim przypadku ani swoim. Owszem, jeźli by tylko o mnie samego chodziło, to w krytycznej sytuacji zawsze sięgam po środek homeopatyczny jaki mi przyjdzie tylko do głowy i często udaje mi się zażegnać grożące mi niebezpieczeństwo, ale tu chodzi o poważnie chore dziecko, które ma dopiero 3 tygodnie.
      I jak to mówią sami lekarze, jest to ostra i zagrażająca życiu dziecka sytuacja, po naszemu; albo będzie żył albo umrze. I kto ma wziąść w zaistnialej sytuacji odpowiedzialność za jego życie , ja i jego rodzice? Pójdziemy do szpitala i powiemy lekarzom, że chcemy Dawidowi podać lek/i homeopatyczne?

      Dzieki akowniku za pomoc i Wszystkiego Dobrego w 2012 roku i pozdrawiam ciepło
      • akownik Re: Posocznica 02.01.12, 10:15
        Czy ja napisałem, że macie podać któryś z tych leków Dawidowi?
        Napisałem wyraźnie, że potrzebne są symptomy. Dopiero wtedy będzie można zdecydować jaki lek będzie najwłaściwszy. Chciałem tylko pokazać, że homeopatia ma tu spore możliwości.
        Ja jestem w tej komfortowej(?), niewdzięcznej(?) sytuacji, że nie muszę się zastanawiać czy podać antybiotyk czy lek homeopatyczny. Nie mam po prostu wyboru. Pewnie dzięki temu kilka osób przeżyło ukąszenia węży czy posocznicę właśnie. Nawet jeśli dziecko miało tylko dwa dni życia za sobą a nie trzy tygodnie.
        Nikogo nie chcę przekonywać do homeopatii czy alopatii. Wybór zawsze należy do pacjenta.
        Odpowiedzialność za zdrowie i życie dziecka zawsze należy do rodziców.
        • zbyszekdziopa Re: Posocznica 02.01.12, 13:41
          Wytłumaczyłem rodzicom, że to oni ponoszą całą odpowiedzialność za zdrowie i życie oraz za to co się porzytrafiło Dawidowi w szpitalu, bo przecież nie w ich domu. I, że lekarzy nie powinni obarczać odpowiedzialnością i nie mieć do nich żadnych pretensji za ten stan rzeczy.
          O wyższości homeopatii eklektycznej nad alopatią i zdolnościach internetowych homeopatów na razie im nie rozprawiałem, bo widzę, że są przerażeni, zagubieni i zmęczeni zaistniałą sytuacją. Boję się tylko, żeby za bardzo się nie obwiniali-szczególnie mama, za to co się przytrafiło ich dziecku w szpitalu.
          Podobno dalszą konsekwencją takie stanu rzeczy może być poczucie winy, wyrzuty sumienia a nawet depresja itd., może dopiero wtedy polecę im któregoś z homeopatów.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka