11.01.12, 10:20
teoretycznie nie boli, bo ból ucha znam doskonale i to nie to,
ale jest jakoś tak nieprzyjemnie:( przy różnym położeniu głowy jakbym miała motylka, czuję "trzepot" skrzydeł:(



poradźcie, bo nie jest to fajne:(

ps.nie mam kataru, jestem nisko ciśnieniowcem i do tego boli mnie głowa:(
Obserwuj wątek
    • granna Re: uchu:( 12.01.12, 13:10
      Może by tam ktoś zajrzał, jakis lekarz, zeby sie przekonać, ze nic tam nie ma :) w dzieciństwie pamiętam tez mi cos załopotało w uchu i wypadła mi kulka woskowiny.... Moze twoja jest na tyle duza, ze nie moze wypaść.....
      • adwarp Re: uchu:( 12.01.12, 22:32
        też o woskowinie pomyślałam, ale wtedy chyba się lekko nie dosłyszy? a ja słyszę dobrze, tylko to "drżenie", brrrry:(
        zauważyłam,że jest lepiej, kiedy zaciskam nos , zamykam usta i z całej siły dmucham, wtedy na trochę "motyl" odlatuje;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka