akownik
29.07.04, 11:25
Wlasciwie to mialem sie tu dzis nie pokazywac,ale wlasnie odwiedzil mnie
znajomy od psow/bo ja duzo biegam ze swoim/.Otoz ma on 10-letniego psa rasy mi
nieznanej
ktory od dluzszego czasu cierpi na wylew krwi w lewym oku.mial tam tez cisnienie
24 w jednym a 80 w drugim oku.chodzil do weterynarzy.pies dostawal tabletki na
zwiekszenie ilosci oddawanego moczu i rozne inne.lekarze twierdzili jednak,ze
pies stary juz jest i tylko operacja polegajaca na nacieciu pod okiem i
wypuszczeniu zalegajacego tam plynu moze pomoc.wysylali go w tej sprawie do
Warszawy.po kilkakrotnych namowach znajomy ten zdecydowal sie sprobowac leczuc
psa homeopatycznie.Pies choc mowi duzo to jednak w jezyku nie do konca przeze
mnie zrozumialym.Homeopatia klasyczna byla wiec niemozliwa do
zastosowania.Podalem wiec Topazowi/to imie psa/LACHESIS 15CH trzy granulki/bo
to lewe oko i wylew/,ARNICA 15CH/bo kontuzja,wylew,krew/i BARYTA CARBONICA
15CH/BO PIES WIEKOWY A LEK MA POWINOWACTWO DO WSZYSTKICH RUREK W ORGANIZMIE
KAZDEGO ZWIERZECIA/.tO WSZYSTKO BYLO WE WTOREK POZNYM WIECZOREM.i OTO DZIS
DOWIADUJE SIE,ZE LEKARZ ZMIERZYL PSU cisnienie,bylo 4 i 7/powtorzyla pomiar bo
wydawalo jej sie to niemozliwe/,pies wykazywal ochote do zabawy,nie
protestowal przeciwko dlugiemu spacerowi/co przedtem bylo juz regula/.
No,i ja sie ciesze.Moj znajomy tez.Bo mamy tu kilka korzysci:pies zadowolony
z zycia,lekarz weterynarii przekonany do homeopatii i namawiajacy do
kontynuowania takiego leczenia.
a jesli ktos powie,ze to tylko placebo to ja mu powiem tak:dlaczego nikt
inny nie dal psu takiego czegos wczesnie,a po drugie niech to powie Topazowi.
To tyle bo rozgadalem sie okrutnie,a pogoda u mnie dzis taka piekna...