Dodaj do ulubionych

silny ból kolan

08.08.04, 23:49
Powielam swój wątek z forum zdrowie, bo tak mi poradzono :)

Prosze o poradę, bardzo proszę. Otóż ilekroć wybieram się w góry, po 3 dniach
chodzenia nie jestem w stanie iść- powodem jest pojawienie się straaaasznego
bólu kolan. (Bolesne miejsce wyczuwam przez skórę, ból jest umiejscowiony
chyba 'na' kości). Jestem w stanie powędrować góra 3 dni po 8-10 godzin i
niestety na tym kończę wyprawy, zaleczjąc później ból przez kolejne 3 dni.
Co to jest?
Jak temu zaradzić?
Przestać jeździć tramwajami? :)
Chętnie wybrałabym się na tydzień, dwa w Tatry wyższe, marzyłam kiedyś o
wyjeździe do Nepalu, a tu takie BUM. Miałam nadzieję, że tegoroczny wyjazd
nie da mi powodów do strachu, ale ból kolan wrócił.
Proszę więc o pomoc- co to może być? Jak zaradzić? Jak najszybciej zaleczyć?
(Mobilat nie pomaga).
Pozdrawiam serdecznie.
Ta, która chętnie wybrałaby się w góry na długo :)
Obserwuj wątek
    • dziewojka Naprawdę NIC ? :( 09.08.04, 13:28

    • granna Re: silny ból kolan 09.08.04, 15:04
      Ja nie jestem fachowcem, ale fachowcy Cię spytają o więcej objawów, typu czy
      boli bardziej prze wchodzeniu czy schodzeniu, kiedy poprawa, np czy pomagaja
      zimne czy cieple okłady itd. A poza tym niedawno chyba ktos pytał o ból kolan,
      poszukaj w archiwum :))
      pzdrawiam
      granna
      • dziewojka Re: silny ból kolan 09.08.04, 17:14
        Widziałam wątek archiwalny, dotyczy on jednak zupełnie innego, nie-wysiłkowego
        bólu kolan. Trzeba będzie mi fachowcę wytrzasnąć.. Cóż. Taki los. Pozdrawiam
        ciepło.
    • very_martini Re: silny ból kolan 09.08.04, 19:51
      Dziewojko, daj nam chwilkę:) Bo tu eksperci pracą zawaleni, a dwójka na
      wakacjach. Ja mam coś na oku, ale to na podstawie książki, a nie -
      doświadczenia. Może Akownik dzisiaj wpadnie, albo Awinn i powiezą, bo kulka na
      to jest. Spróbuj opisać ten ból - czy na przykład boli Cię przy pierwszym
      ruchu, a potem jest lepiej, czy odwrotnie, jaki to rodzaj bólu - pali, kłuje,
      piecze, czy czasem zdarza się opuchlizna, czy to tylko w górach, czy w czasie
      chodzenia też, czy coś Ci pomaga, czy na przykład zależy od pogody, czy
      chrupie. A jakiś lekarz Ci to oglądnął? Może coś Ci się poprzesuwało?

      16%VOL
      22%VAT
      • dziewojka Re: silny ból kolan 09.08.04, 22:53
        Będę czekała :)
        Opis bólu? Postaram się.. Bolą mnie oba kolana i wyłącznie kiedy chodzę po
        górach, po dwóch-trzech dniach wielogodzinnych wypraw. Zaczyna boleć nagle,
        daje się we znaki głównie przy 'schodzeniu', choć nie ustaje przy wspinaczce.
        Ulokowany jest na zewnętrznej części kolana z przodu.. czyli nie z boku nogi,
        ale na przedzie, tyle, że bardziej z zewnętrznej strony, jakby nie 'na rzepce'.
        Nic nie chrupie, nie było tam nigdy mechanicznych uszkodzeń, nie ma opuchlizny.
        Nie pali, nie kłuje, nie piecze.. Nie znajdę określenia. Niemniej po czasie
        uniemożliwia mi poruszanie się i muszę spędzać z dwa dni w schronisku :( Pogoda
        nie ma na to żadnego wpływu, ni temperatura ni wiatr- ot wzmożony wysiłek
        fizyczny (dużo chodzę, dużo roweruję i wszystko jest w porządku, problemy mam
        jedynie w górach). Im dłużej idę z bólem, tym bardziej on się wzmaga.
        Nie, nie byłam z tym u lekarza (jeszcze).
        Pozdrawiam serdecznie i czekam na cud ;)

        Bo tak bym chciała kiedyś w Himalaje... :)
        • granna Re: silny ból kolan 10.08.04, 07:45
          A wiesz, ze ja właściwie tez tak mam, a właściwie miałam bo dawno po górach nie
          łaziłam :) Kładłam to karb przeforsowania bo po górach to sie łazi tak, ze
          ciągle pracują te mięsnie, których na co dzień używamy tylko do chodzenia po
          schodach :)) Tak mnie sie wydaje, acz fachowcem nie jestem :)) Moze przed
          wyprawa w góry trzeba sobie schodowy trenind urządzic :)) U mnie by sie udało
          bo mieszkam na 8 piętrze :))
          Ciekawa jestem co CI mągre głowy podpowiedza :))
          • dziewojka granna 10.08.04, 08:37
            też jestem ciekawa, a ze schodami, to powiem Ci, przemyślę, przemyślę! :)
        • akownik Re: silny ból kolan 10.08.04, 09:46
          jesli to wysilkowe to sprobuj ARNICA 9CH raz dziennie po trzy granulki i RUTA 9CH
          tak samo.
          jesli nie ma schodow to polecam ANDY.tam czasami kladlem plecaki na
          osiolka,troche nizej niz w HIMALAJACH widoki dech zapieraja/w naszych gorach
          zreszta tez/...
          • dziewojka Re: silny ból kolan 10.08.04, 13:27
            Dzięki!
            :)

            Dziewojka.
          • virginia1 Re: silny ból kolan 10.02.05, 16:48
            up
    • radiesteta1 Re: silny ból kolan 11.08.04, 09:35
      Witaj.
      Miewam te same dolegliwości. A jestem już prawie „emerytowanym” alpinistą.
      Pierwszy raz pojawiły mi się te problemy jak miałem 16 lat i teraz po
      czterdziestce też występują. To normalne, że jak chodzisz po górach i to
      jeszcze z ciężkim plecakiem to stawy najpierw kolanowe a później biodrowe są
      przeciążone. Największe przeciążenie jest przy schodzeniu, więc musisz uważać i
      nie zbiegać z góry a już na pewno z dociążonym plecakiem!!! Schodzić musisz
      powolutku. Mięśnie stosunkowo szybko się regenerują po 3-4 dniach już zakwasów
      nie ma, natomiast stawy bardzo powoli reagują na nietypowe intensywne
      przeciążenia. U mnie regeneracja następował w tydzień po powrocie z gór :(
      Dlatego jedyne, co Ci mogę doradzić i co działa to trening przed wyjazdem w
      góry. Czyli bieganie po płaskim, zbieganie z góry, schody, itp. Jeśli trening
      zaczniesz na 3 tygodnie przed wyjazdem to możesz oczekiwać, że wszystko będzie
      w porządku. Sprawdziłem parokrotnie – daje dobre rezultaty.
      Nie załamuj się i nie rezygnuj z gór.
      Podobne przykre efekty i ich neutralizacja występują również przy ostrej
      jeździe na nartach.
      A........zapomniałem maści różnego typu na kontuzje nic nie dają poza
      częściowym zmniejszeniem bólu i efektem placebo.
      Pozdr.
    • jacekoczkowski Re: silny ból kolan 11.08.04, 12:19
      Z opisu wynika, ze ból jest umiejscowiony /nasilony/ w jednym miejscu. Jeżeli
      tak proponuje akupresurę tego punktu /masaż, ucisk za pomoca palca własnej
      dłoni, lub jakiegoś przyrządu - najlepiej wykonanego z drewna/. Początkowo do
      10 minut, następnie do 20 minut. Należy stosować kilka razy dziennie,
      zmniejszając częstotliwość w miarę poprawy. Generalnie należałoby wykonać
      diagnostykę /np. usg/. Z lekow homeopatycznych prponuję bryonia + rhus
      toxicodendron.
      • dziewojka Re: silny ból kolan 14.08.04, 10:42
        Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi i rady. Właśnie wróciłam z Tatr
        słowackich, ból mnie nie powstrzymał- rzecz jasna, jest teraz coraz gorzej.
        Kuśtykałam i kuśtykałam, ale dokuśtykałam- chociaż na mniejsze szczyty. Dam
        kolanu teraz czas na odpocznienie, a następnym razem skorzystam z Waszych rad,
        trenig intensywniejszy faktycznie wydaje się być bardzo ważny, co do masażu-
        niestety, boli tak, że ani zgiąć zbytnio, ani nawet dotknąć..
        Tymczasem, niech się wszystko regeneruje.
        Raz jeszcze DZIĘKI!
        Pozdrawiam, dziewojka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka