• ik_ecc zapalenie piersi 22.11.06, 16:00
      Witam.
      Corke karmie od 17 mies, zastoj mleka w piersiach zrobil mi sie przez ten czas
      kilka razy, ale z reguly jakos sam mijal. W zeszlym tygodniu jednak mialam
      powazny zastoj + gwaltowna wysoka goraczke i dreszcze. Zastoj byl w prawej
      piersi, moj prawy policzek byl bardziej rozpalony niz resza. Z racji na
      gwaltownosc reakcji wzielam najpierw jednorazowo Belladonna 30C, pozniej
      Phytolacca 30C 3 razy. Na drugi dzien czulam sie dobrze, bylam tylko bardzo
      zmeczona.
      Obylo sie bez antybiotykow!
    • jaga1968 ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY 27.11.06, 20:01
      AZS córki, stan poważny (zajęte prawie całe ciało), odporne na leczenie
      konwencjonalne (z wyjątkiem sterydów, ale co to za leczenie?)leczone przez dr
      homeopatkę od 09/2006. Zdecydowana poprawa po ok. 1,5 miesiąca leczenia.
    • kajky zapalenie stawu biodrowego 28.11.06, 10:51
      wyleczone jedną kulką! (Wciąż mnie to zadziwia!)
      Synek ma 4 lata.
      Rozpoznane przez chirurga, potwierdzone USG. Zalecone leżenie w łóżku przez 7
      dni (następny lekarz - 10 dni) i doustnie leki przeciwzapalne.
      Homeo po wywiadzie - Ruta 15ch i nie skakać, oszczędzać biodro, ale jak
      najbardziej chodzić!
      • gniadus Re:Sukcesy - zapalenie oskrzeli, męczacy kaszel 06.12.06, 19:56
        Suchy, meczący kaszel trwajacy koło tygodnia, nasilający się w nocy u 16 latka wyleczyłam( korzystając z opinii na forum ) 30 ch brionia 5 granulek rozpuściłam w wodzie i syn popijał sobie po łyczku co dwie, trzy godzinki. Od wczoraj zupełnie nie kaszle:)
        Synek 3 latka - zapalenie oskrzeli wyleczone, po wizycie u dr homeo w listopadzie w ciagu tygodnia brionią oraz patesitesem.
    • kajky zapalenie oskrzeli 19.12.06, 13:14
      wyleczyliśmy u półtora rocznego synka kalium bichromicum 15ch, oklepywaniem i
      bańkami. Stwierdzone w środę, a w sobotę mały balował już na imprezce!
      Codzienne spacery jak gdyby nigdy nic! W poniedziałek wizyta - płuca
      czyściutkie! Szok!
    • kajky zapalenie ucha 19.12.06, 13:23
      i jeszcze jeden szczęśliwy wpis. Tym razem 4-latek nieprzespana noc, płacz i
      ból ucha. Po południu wizyta i arsenicum album 200ch z wody. Łyknął łyżeczkę i
      przespał sałą noc. Potem jeszcze przez 2 dni 2x dziennie, dopóki nie ustał
      katar i inne objawy. I po chorobie. Pediatra w przychodni w szoku, bo antybiot
      na 8 dni zapisała, a tu wracamy po 2 dniach ze zdrowym dzieckiem! A bańki na
      wszelki wypadek też stawiałam. Nie zaszkodzi :)
    • m.szczerek Re: SUKCESY 21.12.06, 13:19
      ja rowniez odnioslam sukces w leczeniu przeziebienia. Ale wiekszym sukcesem dla
      mnie jest to ze caly teraz cały czas zazywam krople homeopatyczne-
      profikatycznie zeby juz nie chorowac.
      Moga szalec wirusy, mnie nic nie zlapie
    • gniadus Re: SUKCESY 28.12.06, 20:09
      Wyleczone zapalenie gardła 39.9 goraczki Notakehl D5(sanum)3krople dwa razy dziennie, spray echinacea Wala oraz echinacea comp. - ampułka rozpuszczona w poł szklanki wody podawalismy co godzinę i coraz rzadziej w miarę poprawy. Yes yes yes!!!
      • wioleta36 Re: SUKCESY 17.10.08, 07:43
        witam wprawdzie to kuż dwa lata od twojego postu mineło,ale może
        powiesz jak zdobyś ECHINACEA SPRAY ?
        • gniadus Re: SUKCESY 17.10.08, 12:47
          Leki kupiję najczęściej w Aptece Studenckiej w Krakowie.
          0-12 421 31 24, mozna zapytać o lek. pozdr
    • m.szczerek Re: SUKCESY 08.01.07, 18:51
      beata120668 napisała:

      > A jakie krople, jeśli możesz podać?:)

      Beatko  ja stosuje L 52. Na mnie działają i jest ok. A ty coś stosujesz?
    • m.szczerek Re: SUKCESY 08.01.07, 18:52
      Beatko ja stosuje L 52. Na mnie działają i jest ok. A ty coś stosujesz?
      • pearl24 Re: SUKCESY-dłutowanie ósemki 26.01.07, 10:28
        A ja do sukcesów moge wpisac mój stan po usuwaniu ósemek.
        2 lata temu jak miałam ósemke dłutowana to po zejsciu znieczulenia myślałam że
        ja zejdę,potem były tony proszków przeciwbólowych i zimne okłady.

        A teraz...
        Tydzień temu zwykła ekstrakcja ósemki-Zazywałam tylko arnike 15ch.Obyło się w
        ogóle bez żadnego bólu po,szybko się zagoiło.
        A wczoraj dłutowanie ósemki dolnej-kurcze ze 30minut dentysta walczył z tym zębem.
        No myslę- nie ma bata,bedzie bolało jak cholera.Ale nadal arnica 15ch przed
        zabiegem i po co pół godz.No i owszem czułam że nie moge łykac że szwy
        ciągna,połozyłam okład ale nie bolało.Noc przespałam spokojnie.dzis jeszcze
        łykam arnikę ale rzadziej.
        Nie boli nic!!!

        A więc zaliczam do sukcesów mając porównanie z tym co było kiedys bez homeo:-))
    • tomceczek Re: SUKCESY 13.02.07, 02:16
      Czytając Wasze posty odnoszę wrażenie, że lekarze farmakolodzy są świadomi tego
      , że ich kuracje i leki tak naprawdę NIE działają. Stwierdzam to po licznych
      cytowaniach ich wypowiedzi typu : "niemożliwe" na wieść o wyleczeniu choroby.
      Wnioskuję z tego, że według ich świadomej wiedzy o skuteczności leku to ta
      choroba nie powinna być wyleczona ... a tu masz. ;) Mogę nie mieć racji oczywiście.
      Na pewno nie mam racji, to tylko taki mój żartobliwy wniosek wyciągnąłem.
    • niuniaspadi Re: SUKCESY 28.02.07, 12:40
      Wyleczone zapalenie spojówek + zapalenie oskrzeli + zapalenie oskrzelików w jednym u rocznej dziewczynki. Walka trwała 4 tygodnie, bo to była pierwsza infekcja bez antybiotyku, ale udało się!!!
      • izunia3ch Re: SUKCESY 12.01.08, 17:13
        Witam
        Też mogę się już dopisać
        Mój 1,5 roczny synuś-zapalenie oskrzeli wyleczone pulsatillą 200 ch
        z wody-normalnie szok!!!!
        Pozdrowienia
        • gniadus Re: SUKCESY 25.03.08, 21:28
          Grypa jelitowa, wirus rota - groźba odwodnienia. Lek China Rubra 30 ch z wody sprawił bardzo szybką poprawę. Zupełny powrót do zdrowia po dobrze trafionym leku! Poczatkowo bładzilismy trochę, było eupathorium, potem arsenicum album.
        • plusik_99 Re: SUKCESY 23.04.08, 23:31
          homeopatycznie lecze sie od 6 lat. Same sukcesy :) min:
          alergia
          anemia podczas ciazy
          zastój pokarmu
          AZS corki, musialam calkowicie wykluczyc wszystko ca zawiera mleko,
          bo mała wysypywalo, teraz ma 2.5 roku i nie ma zadnej alergii

          wszelkie wirusowki, przeziebienia
          krwiaki i bole glowy po dosc powaznym wypadku(uszkodzone wiazadlo
          kolanowe, zlamane zebro, krwiak, wstrzas mozgu)
          ciemieniuche smarowalysmy olejem z oliwek =polecam :)
          Maz leczyl bole zatok i kamienie w nerce i zdecydowanie mniej
          marudzi :)) choc w homeopatie nie wiezy :P
          pewnie bylo tego jeszcze wiecej, ale w tej chwili nie pamietam.
          • mamania8 Re: SUKCESY 05.08.12, 17:52
            plusik_99 mozesz dac namiary na swojego homeo? Szukam i szukam rozwiazania dla moich i mojej corci alergii/azs i nic. Jak mnie dopadnie, to juz nie daje rady. Mala, odpukac, powoli sie poprawia.
    • magusiape Re: SUKCESY - astma ! 01.03.07, 21:12
      Po roku walki z astmą sterydami wziewnymi i nie tylko u rocznego dziecka
      zaczelismy leczenie homeopatyczne z ogromnym sukcesem!! Astma przestała męczyć
      córcię.Poprawiła sie też odporność.Odetchnęlismy głęboko wszyscy:)
      • mamaadama4 Re: zapalenie oskrzeli 13.03.07, 10:55
        Zaczęło się niewinnie od kataru, w ciągu dwóch dni zapalenie oskrzeli,
        temepratura 38 C, oddech bardzo płytki, kaszel bardzo męczący,miałam wrażenie
        że mi sie udusi, antybiotyk w pogotowiu. Wczoraj wieczorem pojechaliśmy do pani
        doktor - dała mu podskórnie Cuprum aceticum, dostawał też z wody Sulphur (to
        jego konst.), dzisiaj ozył, odksztyusz tylko wydzielinę, ma lekki katar. Jest
        słabszy,musimy uważać i posiedzieć w domu, oklepywać ale udało sie po raz
        kolejny. Sulphur jeszcze mamy utrzymać a zastrzyk tylko jeden wieczorem.
    • babsee Re:Zapalenie oskrzeli 13.03.07, 13:56
      Kolejny homeo sukces.Zaczelo sie od brzydkiego kaszlu.Potem utrata apetytu i
      temperatura 39,3.Diagnoza-zapalenie oskrzeli.Postawialm banki a homeodoktorka
      dala nam 3 razy dziennie po 5 kropli Tartephedreela.Po 4 dniach,po temperaturze
      nie bylo sladu.Pojawil sie za to wielki katar a wydzielina odkrztuszana zaczela
      byc zolta.Raz dziennie trzy kulki Hepar Sulfur 15 CH i 2 razy dziennie po 3
      kulki Poumon Histamine.Po 3 dniach oskrzel;a czyste :)
    • basiek77 Ciemieniucha 23.04.07, 13:55
      Zniknęła po trzech dniach od zastosowania jednej granulki calcium carbonicum
      200 CH. A męczyliśmy się z nią przez miesiąc.
    • basiaw87 Re: SUKCESY 24.04.07, 22:02
      Witam.

      Chciałam dodać do listy jeszcze 4 sukcesy (nie wszystkie moje, aczkolwiek
      prawdziwe). Oto one:

      - nietrzymanie moczu u osoby dorosłej (70 lat),
      - bębnienie w uchu u osoby dorosłej (jak wyżej, ta sama osoba),
      - nieustanne wzdęcia i gazy u dziecka,
      - łuszczyca czy coś w tym rodzaju (jest to mój osobisty sukces, pisałam o tym w
      wątku "homeopatia a łuszczyca".

      Na razie nie potrafimy uporać się z nieustannymi infekcjami u przedszkolaka,
      ale (po zmianie lekarza) wierzę, że i to się uda.

    • balada dolegliwości skórne i przeziębienie u dorosłego 25.04.07, 09:14
      Oto moje trzy sukcesy w leczeniu homeopatią (u dorosłego):

      1. Wieloletnie dolegliwości skórne (alergia/azs/grzybica - co lekarz to inna
      opinia, same sprzeczności). Leczyłam bezskutecznie za pomocą Psorinum Heela,
      Dagomedu, pojedynczych Boirona (nie pamiętam jakie), byłam w sumie u kilku
      homeopatów. W końcu trafiłam na krople Reckeweg R83 i R84 i dolegliwości
      ustąpiły całkowicie po 2 tygodniach (ale poprawę widziałam już po paru dniach).
      Nie było to wyleczenie tylko zaleczenie, bo później dolegliwości wracały po
      około 2 latach, w momencie jak się pojawiały robiłam znowu kurację kropelkową i
      cofało się, ostatnia przerwa trwała chyba 5 lat w ogóle bez żadnych objawów a
      teraz znowu wróciło. Niestety, leki te nie są już produkowane od kilku lat :(
      pytałam w Niemczech w aptece i dano mi taką informację. Ostatnie dwa wynalazki
      L86 Lehninga i R23 i R21 Reckewega zupełnie bezskuteczne. Biorąc to wszystko pod
      uwagę oraz fakt że wsmarowałam tony różnych klasycznych i nieklasycznych maści i
      nałykałam się mnóstwo Zyrteków i wapna, mogę z całą pewnością stwierdzić że
      wieloletnią i jedyną skuteczną poprawę dały mi tylko R83 i R84. Ostatnio przy
      okazji wizyty u homeopaty dowiedziałam się że nie trzeba było przerywać kuracji
      tylko ją pociągnąć jeszcze z pół roku po ustąpieniu objawów - szkoda że tak nie
      zrobiłam.

      2. Miałam mniej więcej 2-letni okres w życiu kiedy cały czas się przeziębiałam,
      i to tak ostro, ze stanami ropnymi gardła. Zaleczałam to bezskutecznie różnymi
      klasycznymi i ziołowymi specyfikami, aż natrafiłam w aptece na L52 Lehninga i
      ono mnie wyleczyło w parę dni. Co ważniejsze, wyleczyło bez nawrotów. Owszem
      przeziębienia się zdarzają, ale takie "normalne", wystarczy scorbolamid i po bólu.

      3. Osobna sprawa to katar i Coryzalia. Nie wiem co to był za katar, ale nos
      miałam jak czerwoną banię, oczy podpuchnięte, łzawiące i też czerwone. To mogło
      być związane z alergią, nie wiem (chociaż nie stwierdzono u mnie alergii tzw.
      wziewnych). Pamiętam że dostałam jakieś antybiotyki, nie pomogły, w sumie
      męczyłam się bez przerwy dobrych parę miesięcy. Aż polecono mi w aptece
      Coryzalię Boirona, wzięłam i - ha ha, po 2 dniach mogłam oddychać przez nos! A
      po paru dniach zapomniałam że w ogóle byłam chora. Dosłownie wpadłam w euforię.
      To jeszcze wróciło na króciutko ze dwa razy i też wyleczyłam Coryzalią i na tym
      się skończyło, to było już baardzo dawno.

      Ogólnie stwierdzam że większość specyfików na mnie nie działa, ale jak któryś
      zadziała to jak cud. Trzeba mieć dużo szczęścia żeby wreszcie utrafić na "swój"
      lek. (i jeszcze większego pecha jak akurat ten lek przestają produkować)
      • nurich Re: zapalenie pluc i angina u dziecka 12.05.07, 13:26
        Synek przez pół roku przyjął 10 serii antybiotyków ze względu na nawracające
        anginy i dwa zapalenia płuc.
        Od miesiąca jest pod opieką homeopaty.
        Angina się pojawiła dwa razy ale udało sie ją szybko, dosłownie w dwa dni
        zwalczyć i mają łągodny przebieg.
        Teraz przyplątało się zapalenie płuc. Nie wierzyłam że to się uda. A jednak i to
        wyjatkowo szybko :)
        Lekó bierze bardzo dużo z firmy Lehning oraz Sanum, więc nie będę ich tu
        wypisywać (cyba że ktoś zainteresowany).
        • gniadus Re: zapalenie krtani 13.05.07, 15:04
          W piatek 11.05 byliśmy u naszego homeo z objawami ostrego zapalenia krtani: obrzęk krtani, świsty przy oddychaniu, nieustający kaszel. Synek dostał spongię 200 ch 3 granulki pod język.Kolejne 3 granulki rozpuściliśmy w wodzie i podawałm co 4 godziny 1 łyżeczkę. Dzisiaj jest niedziela synek prawie nie kaszle, spaceruje, zdrowieje w oczach!!
    • kajky Przewlekłe WZW B 28.05.07, 13:40
      Dla tych, którzy tak jak ja niedawno, w panice poszukują pomocy. Choruję sama
      nie wiem od kiedy... kilkanaście lat. Leczenie homeo rozpoczęłan 1,5 roku temu.
      Wyniki wtedy fatalne: ALAT 380, ASPAT 300, poziom wiremii 1,3 x 10/8 kopii/ml.
      Moja konstytucja to Natruim Muriaticum, najpierw 200 teraz 1000 ch.
      Transaminazy unormowały się po pół roku leczenia. Po roku (w lutym) powtórzyłam
      wiremię 1,05 x 10/5. Transaminazy cały czas w normie. Hepatolog zaczyna
      ostrożnie przebąkiwać, że chyba jednak daję temu radę... :))) i leczenie nie
      będzie konieczne. Dziś stwierdziłam, że mogę się tu już wpisać! Dziękuję Wam,
      bo to dzięki forum odkryłam homeopatię!!! :))))
    • mamusiajaska Re: SUKCESY 06.06.07, 23:02
      Nam udało się pokonać brodawki wirusowe (mączaki) złapane na basenie. Rozprzestrzeniały się i nie byłam w stanie sama ich wytępić. Zaczęła się wędrówka po lekarzach- jedna "franca" chciała mojemu 3 letniemu synkowi nakłuwać i wyciskać około 20 brodawek na żywca, siłą. Drugi lekarz dał nam skierowanie na zabieg w narkozie, ale podobno strasznie się to goi.
      Po 6 tygodniach brania cinnabaris, dulcamara i thuya oraz smarowania vratazolinem to dziadostwo znikło. WIELKA ULGA.
    • basiaw87 GORĄCZKA 01.07.07, 18:05
      Moja córka (4lata) w grudniu złapała infekcję z temperetutą 39st. i więcej.
      Stosowaliśmy ibufen i paracetamol na zmianę. Rano było trochę lepiej, a
      wieczorem znów to samo. I tak przez 5 dni. Pojechaliśmy do homeopaty. Zalecił
      przestać zbijać temperaturę chemią, tylko podać jej Belladonnę 9CH przy
      gorączce 38-39st. - co dwie godziny 4 granulki, powyżej 39st - co pół godziny.
      Po południiu, gdy temperatura zaczęła rosnąć podawałam tę Belladonnę nawet
      częściej niż co pół godziny (spanikowałam). Rano dziecko wstało bez
      temperatury, i już temperatura nie wzrosła.

      W maju córka wróciła z przedszkola z infekcją - temp. 39st., katar -
      leciało z nosa i z oczu.
      Podałam Belladonnę 9CH kilka razy po 3 gran. i Allium cepa 9CH kilka razy po 3
      gran.
      Rano dziecko wstało zdrowe - bez śladu kataru, bez dorączki. Do tej pory trudno
      mi w to uwierzyć, bo zwykle katar trwał minimum 1,5 tygodnia, a teraz minął w 1
      dzień.

      Tydzień temu znów gorączka powyżej 39st. I znów Belladonna zdziałała cuda.
      Pozdrawiam.
    • arletapp PRZEZIEBIENIE Z SILNYM KASZLEM 02.07.07, 18:21
      Natrium Muriaticum (Natrium chloratum)
      szukajac wedlug normalnych objawow:
      kaszel, w nocy, prawa strona, ruch przynosi poprawe, cieplo przynosi lekka
      poprawe - nie bardzo widzialam ten lek, ale kiedys przed laty mi pomogl.
      Po wyprobowaniu kilku innych i paru bezsennych nocach stwierdzilam, ze zanim
      pojde do mojej homeopatki, to jednak sprobuje jeszcze Natr.-m. Wzielam wczoraj w
      nocy, okolo 24:00 moze. Zasnelam po drugiej snem sprawiedliwego i spalam do
      godz. 14:00!!!
      I dopiero dzis zauwazylam, ze nie bralam powaznie pewnych symptomow:
      z jednej strony potrzeba bliskosci a z drugiej strony takie: "tylko mnie nie
      dotykaj"
      Przed laty tez to byl indykator. Dopiero dzis, gdy maz mnie objal zworcilam
      uwage, ze przez ostatni tydzien nie potrafilam sie tym cieszyc. W glowie
      chcialam, by mnie przytulil, co tez robil, ale po paru sekundach uciekalam i
      wolalam, zeby mnie zostawil w spokoju.
    • elap5 Zapalenie gardła - angina :) 01.08.07, 08:29
      Pierwsze zetknięcie się z homeopatią i pierwszy sukces :)
      jakie leki i dawkowanie opisalam w innym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=66705151
      po wczorajszej wizycie jest sukces, synek świetnie sobie poradził z chorobą, do
      tego w międzyczasie przyplątała się wirusówka (stąd te wymioty)a dzis jest
      zdrowiutki. Jestem przeszczęśliwa że sie zdecydowałam na eksperyment :)
    • rokitnianka1 Re: SUKCESY 17.08.07, 22:53
      Nasza homeopatka wyleczyła synkowi alergię na roztocze.
      Przyjmował przez rok co tydzień 2 gran. Blatta orientalis 9 CH.
      Udokumentowane badaniami z krwi.
      Nie mówiąc o wszelakich choróbskach od przeziębień po anginę-ale to
      normalne rzeczy.
      • paula814 Re: SUKCESY 13.09.07, 19:41
        To ja też sie dopiszę do listy.
        Córka 2 latka miała na twarzy plamke jakby liszaj, która znikala i pojawiała
        sie.Leczyłysmy masciami przeróznymi, rowniez z antybiotykiem, ale plamka
        wyskakiwała po pewnym czasie. Zdecydowałam się zwrocić o pomoc do naszej
        homeopatki i dziecko dostało w gabinecie 4 kulki do buzi i maść cicoderme i po 3
        dniach plamki nie było i nie pokazała się do dziś a minęło juz dwa miesiace.
        Sukcesem jest tez dla mnie fakt iz moja 7 latka od poczatku tego roku nie tknęła
        żadnych leków wziewnych, które kiedyś podawane miała systematycznie, łykała
        sobie tylko codziennie przez 8 m-cy poumon histamine 15ch. I od poczatku tego
        roku nie była ani raz chora.
        To dla mnie ogromne sukcesy. Pozdrawiam
    • the_dune zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli 18.09.07, 20:35
      najpierw u starszej córki, jak miała 5 lat - zapalenie płuc
      wyleczone za pomocą Tartephedrelu (Heel) i okładów z imbirem :) Tą
      samą kuracją potraktowany mój ojciec, a raczej jego zapalenie
      oskrzeli leczone najpierw ponad tydzień antybiotykami - jest już
      ok :))) I chociaż nasza homeo nie przepada za "kompleksami", to
      tartephedrel działa, nie sposób zaprzeczyć :)

      pozdrawiam :)
      • homeopatkaqq Re: zapalenie płuc, zapalenie oskrzeli 18.09.07, 23:15
        ja niestety nie mialam zadnych sukcesow, bo co sie okazuje testuje
        kazdy lek i pozniej moj organizm "reaguje" kategoriami tego wlasnie
        leku.
        Nawet homeopata z 40-letnim doswiadczeniem rozklada rece.
        Ale ciesze sie, ze innym pomaga.


        pozdr
        • gerda5 ostry ból żołądka 20.09.07, 10:42
          witam,
          taki moj maly sukcesik: po wypiciu mocnej gorzkiej herbaty strasznie
          rozbolal mnie zoladek (tak na nia reaguje zazwyczaj), czulam jakby
          mi rozrywalo wnetrza. Siegnelam po Nux Vomica krople i po 2 dawakch
          co 15 minut przeszlo jak reka odjal. Ale bylam z siebie dumna!! no i
          szczesliwa, ze brzuch juz nie boli.
          • casch Re: ostry ból żołądka 16.10.07, 14:36
            witam serdecznie
            Ja odniosłam spektakularny sukces w leczeniu refluksu
            przełykowo-żołądkowego.Choroba pojawiła się nagle,cierpienie i niepokój
            spowodowały decyzję o gastroskopi(to była moja własna decyzja,bo lekarze
            pierwszego kontaktu chcieli radzić sobie sami,najpierw leczyli mnie na serce)Po
            wykonaniu badania gastrolog przepisał leki o ogromnych skutkach ubocznych.Po
            miesiącu zażywania, żadnej poprawy poza odczuwaniem dodatkowych dolegliwości o
            których była mowa w ulotce.Zrospaczona udałam się do homeopaty,tam długi wywiad
            i ustawienie leczenia.Po 2 tygodniach objawy ustąpiły bezpowrotnie
            • ewitka-6 Re: ostry ból żołądka 18.09.13, 13:01
              podaj prosze namiary n tego homeopate ktory ci pomogl
    • gosiaow Zapalenie krtani 16.10.07, 14:53
      Po dwóch incydentach tej choroby leczonych sterydami w szpitalu
      zdecydowałam sie na homeo. Po dwóch zastrzykach została tylko
      chrypka, która ustapiła po 2 dnaich.
    • ancia.j Re: SUKCESY ZAPALENIE PŁUC 30.11.07, 21:54
      Muszę o tym napisać, ponieważ jest to niewątpliwie sukces w leczeniu
      zapalenia płuc. U mojego 6-letniego syna pani doktor-homeopata
      (świetna, przyjmuje w Krakowie) stwierdziła w poniedziałek, tj.
      26.11.07 wirusowe zapalenie płuc. Przepisała pulmo vivianit w
      zastrzykach. W poniedziałek syn czuł się fatalnie, buzia nie
      zamykała się od kaszlu, przy tym były silne bóle brzucha. Zastrzyki
      dawaliśmy sami (p.doktor pokazała jak wykonywać)po 2 razy dziennie,
      w sumie miało być 10. Już we środę syn poczuł się znacznie lepiej,
      miał mnóstwo energii, kaszel pojawiał się sporadycznie, mokry. W
      piątek poszliśmy do kontroli, szok!!!!!!!!, dziecko osłuchowo
      czyste, mieliśmy jeszcze podać 2 zastrzyki do niedzieli, ale doktor
      stwierdziła, że nie ma potrzeby. Poza tym powiedziała, że
      antybiotyki nie leczą wirusów, tylko bakterie, a to było wirusowe
      zapalenie płuc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka