ahnija
03.08.04, 07:58
Chciałabym tym razem zapytać,czy jest jakaś inna rada na powracające polipy
nosa,niż ich ciągłe wycinanie.Otóż problem taki ma mój mąż i był już cztery
razy w ciągu prawie 3 lat na wycinaniu polipów,jeden raz nazywało się to
nawet "radykalne wycięcie", po którym polipy miały nie wrócić przez co
najmniej 2 lata a już po pół roku nadawały się ponownie do wycięcia:(
Mąż jest już tym zmęczony, na dodatek coś mu chyba uszkodzili,bo stracił
powonienie,lekarka mówi,że to kiedyś się unormuje, ale też sama nie wie,
kiedy.Mąż dostaje silne leki na sterydach, a to przecież nie jest zbyt dobre
na dłuższą metę.
Jeśli cos wiecie, jak sobie z takim problemem radzić, proszę pomóżcie.
Pozdrawiam
Agnieszka