zuzalka
04.03.05, 22:57
Witam,
Czy ktoś spotkał się może z taką diagnozą jaką postawiła wczoraj homeopatka
naszej 9 miesięcznej córci? Zacznę od początku: od grudnia walczę u niej z
alergią. Wszystko zaczęło się od bardzo ostrego przeziębiebnia u małej,
dostała między innymi Eurespal (który później zastąpiono Bactrimem, bo
Eurespal nie działał). Po tej chorobie wylazły na skórze liszaje (ręce i
nogi), trzy tygodnie później Jula miała ostatnią szczepionkę: EuvaxB (WZW
typu B) i III Hiberix, dzień później wysypało ją na klatce piersiowej i
plecach, do tego straszny świąd. Alergolodzy stwierdzili alergię pokarmową,
przepisali Bebilon Pepti, maści holesterolowe plus steryd, no i dieta. Mała
nie je już nawet marchewki i jabłka, bo ciągle jest źle. Trafiłam w końcu do
homeopatki, która stwierdziła zatrucie wątroby przez Bactrim i powikłania po
szczepionce. Kazała najpierw odtruć wątrobę, dostaliśmy kulki na odtrucie
wszystkich szczepionek i Bactrimu, a potem mamy dać sulfur 15CH 1x1gr przez 5
dni, następnie Sulfur30 1x1gr przez 5 dni i na koniec AlbicansenD5 po
wcześniejszym posiewie stolca. Szczerze mówiąc jestem troche przerażona,
nigdy nie spotkałam sie z taką opinią, nigdy też nie leczyłam sie tymi
kulkami, w ogóle homeopatia jest mi obca. Nie wiem czy zaczynać leczenie?
Proszę o jakieś rady czy opinie.
Pozdr,
Ewa