Dodaj do ulubionych

Borelioza przewlekła

09.08.05, 07:46
Witam wszystkich. Choruję na boreliozę 7 lat, z czego od roku wiem, na co
choruję. Wcześniej leczona byłam na anginy, kręgosłup, reumatyzm, sugerowano
mi nerwicę. W końu bo wielu odwiedzinach lekarzy, wylądowałam w klinice
reumatologii, gdzie wypisano mnie z podejrzeniem boreliozy. Test Elista IgM -
słabododatni, IgG - wątpliwy. Przeleczono mnie 4 tygodnie doxycykliną, po
czym stwierdzono, że skoro wynik się odwrócił IgG - dodatnie, IgM watpliwe,
to już wystarczy leczenia. Za 2 miesiące wylądowałam w szpitalu z
zaburzeniami pamięci, zablokowanymi kolanami, iin., gdzie zrobiono test
potwerdzenia Western Blot, który wyszedł w IgM słabododatnio (dwa prążki p.
31 i p.41).
Obecnie czuję się znaczenie lepiej, to zasługa 7 mikesięcznej
antybiotykoterapii. Ale nie czuje się jeszcze całkiem zdrowa. Dzieki forum
Borelioza dostaczałam swojemu lekarzowi materiały (chylę przed nim czoła) i
jakoś to leczenie nadal trwa. Chciałabym jednak wspomóc się homeoterapią,
wspomóc swój układ odpornościowy, gdyż zaczynam mieć problemy z przewodem
pkarmowym, myślę, że grzybki zaczynają się dobierać. Czy ktoś z was może coś
rozsądnego poradzić w tej materii. Dodam, że jestem osobą młodą, przed 30-tką
i chcę w najbliższych latach mieć upragnionego pierwszego dzidziusia.
Obserwuj wątek
    • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 08:30
      witam,

      też podejrzewają u mnie tą chorobę tylko IgG 11.8 IgM 10, byłem u specjalistów,
      kazali powtórzyc wyniki, mówią, że moje objawy nie są boleriozowe, rozmawiałem
      ze specjalistą homeopatą przypusał mi dwa leki nosode d200 oraz aresnicum album
      1000, mam nadzieje że bóle pleców pieczenie i bóle głowy miną.

      mam pytanie do specjalisty, czy boleroze można wyleczyc homeopatią ??
      • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 08:40
        Czy możesz mi powiedzieć, skąd jesteś i gdzie się leczysz? Ja jestem z okolic
        Śląska, Łodzi (pomiędzy nimi:))
        • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 10:22
          Wroclaw - a bolerioza do tak do konca nie jest, po rozmowie z lekarzami (bo
          byłem u kilku specjalistów - naprawde łebscy) samopoczucie bóle głowy i np.
          kręgosłupa mogą wynikać z nerwów oraz duzych dawek antybiotyków - czekam na
          wynik testu na borelke.
          Tak naprade to nie brałem długo antybiotyków, leczę się raczej ziołami (pomaga
          powoli) i licze na homeopatie, świat nie kręci sie w koło boleriozy - moja
          propozycja, zapomnij na kilka tygodni o antybiotykach Twoje IgG i IgM jest tez
          niskie, problem jest kiedy bedzie np. IgG 70 a nie 12.
          Ja próbuje teraz homeopati i ziół, zobacze jak sie będę po tym czuł. Narazie
          jest lepiej.
          Samo branie antybiotyków przez okres 7 miesięcy w takich dawkach powali konia
          na kolana a co dopiero człowieka - słowa lekarza zakaźnika, homeopaty i jeszcze
          kilku innych.
          Walcze z tymi dziwnymi objawami za pomocą naturalnych środków - antybiotyk
          zostawie sobie na później i to w ostateczności, bo oprócz boleriozy (jeśli
          jest) to uszkadza on układ nerwowy, odpornościowy, powiela grzybice całego
          ciała i silnie osłabia do tego stopnia, że człowiek nie ma sił stać.
          Trzeba na świat popatrzec inaczej, nasz organizm jest silny i sam jeżeli mu
          tylko damy szanse zwalczy świństwa, które są w nim a homeopatia mu w tym
          pomorze.
          zastanów się nad tym.
          A.

          • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 14:10
            Nie wiem, czy wiesz, ale ja mam borelioze 7 lat, wiec to i tak cud, że mam
            dodatnie testy, wiele osób jest negatywnych, co sie równa z odmową leczenia
            przez wiekszość lekarzy.
            Poza tym antybiotyki postawiły mnie na nogi - dosłownie- ja juz nie mogłam
            wchodzic po schodach, a teraz nawet ćwiczę i pływam. Cce sie tylko wspomóc
            homeo, byc moze za kilka miesiecy przerwe antybiotyki, tak jak sugeruje obecny
            lekarz.
            Późna borelioza to nie świeże zakażenie!!!
            • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 15:12
              Borelioza jest wyleczalna przy pomocy homeopatii.Nie są tu konieczne
              antybiotyki.Niewiele przydatne są także wyniki testów o których piszecie.Nie
              rozmawiamy tu o antybiotykach.
              Czy każde z Was było ugryzione przez kleszcza?Nazwy niektórych leków mogących
              pomóc w leczeniu:Kalium sulphuricum,Borelia,Ledum,Kleszcz.Świadomie nie podaję ani
              potencji leków ani dawkowania gdyż konieczna jest rozmowa z homeopatą.10 i 11
              września będę w Łodzi,więc możemy się tam spotkać.
              • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 15:23
                Sęk w tym, że nie pamiętam ugryzienia kleszcza. Poza tym jestem na etapie
                poszukiwania homeopaty w moich okolicach, co prawda mieszkam w łódzkiem, ale
                termin przez Ciebie zaproponowany jest bardzo odległy.
                Poza tym coraz bardziej mam wrażenie, że zaczynają mnie zjadać grzybki:)
              • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 15:36
                czyli nadzieja jest w wyleczeniu,

                szkoda ja mieszkam we Wrocławiu.
                • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 15:59
                  Szkoda.Homeopatia i aromaterapia jak i każda inna metoda leczenia wymaga kontaktu
                  z terapeutą.
                  O grzybach już tu trochę było, napisz coś więcej.
                  • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 19:15
                    Nie wiem, co z Twojego punktu widzenia może być użyteczne.
                    Może więc po kolei. Moje objawy przed leczeniem antybiotykami:
                    - zawroty i bóle głowy
                    - zaburzenia koncentracji i pamięci, wrażenie wirującego podłoża
                    - bóle kręgosłupa, szczególnie karku, potem lędźwiowego,
                    - drętwienie rąk i nóg, szczególnie w nocy
                    - nerwowość, wybuchowość, nie panowanie nad emocjami,
                    - wyskoki ciśnienia (do 170/100), kłucie w sercu
                    - stan podgorączkowy (do 37,6)
                    - bóle kości i stawów, oraz mięśni, "mrówki" w stawach, obolałe żebra
                    - budzenie w nocy, poty nocne
                    - rwa kulszowa
                    - brzydkie rowkowate paznokcie, z białymi plamkami
                    - chroniczne zmęczenie, że zrobienie herbaty to był wyczyn
                    - paprochy, nitki w oczach, tzn. czarne punkty, takie śmieci, które widzę na
                    jasnych powierzchniach

                    Teraz po leczeniu:
                    - ból kości i stawów, znacznie mniejszy, nie blokuje mi kolan i łokci,
                    - krosty na ramionach i plecach szczególnie po okresie pogorszenia samopoczucia
                    - czasami ból kręgosłupa lędźwiowego, rzadko karku
                    - zmęczenie znacznie mniejsze, ale jeszcze
                    - ból brzucha, świąd w okolicach intymnych (szczególnie, gdy się zapomnę i
                    ukradnę jakąś słodycz:)

                    Zapomniałam dodać, że w dzieciństwie bardzo chorowałam na anginy, więc lekarze
                    przypuszczali że te bóle to od angin. Po wycięciu migdałków bóle gardła i
                    anginy się skończyły. Między czasie okazało się, że mam niski poziom wapnia i
                    małą gęstość kości, lekarze szukając przyczyn wpadli na guza tarczycy,
                    obojętnego, jestem rok po operacji.
                    Czy to wszystko układa ci się w jakąś calość?
                    • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 19:21
                      Zapomniałam jeszcze, że biorę teraz od 4 dni krople R87- przeciwbakteryjne, i
                      Rexorubia na wzmocnienie kości - niestety ten drugi lek jest strasznie słodki i
                      brzuch mnie boli i piecze. Moje pytanie, czy możliwym jest, żeby po 4 dniach
                      zażywania tak wywaliło mi krosty na plecach, i czego to objawy. Mó lekarz
                      internista czaasami lubi się pobawić homeo.
                      • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 20:02
                        Co skłoniło lekarzy do postawienia takiej diagnozy?/boreliozy/.Czy po wycięciu
                        migdałów/po co?wycięcie migdałów to otwarcie wrót wszystkim zarazkom/nie
                        pojawiły się dolegliwości "reumatyczne"?Lub inne.
                        Leczenie takich dolegliwości na odległość to nie jest dobry pomysł.
                        Na osteoporozę dałbym inne leki homeopatyczne,połączył je z dietą.
                        Lekarz nie powinien bawić się homeo.Powinien mieć dyplom z homeopatii.
                        • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 20:09
                          Migdałki były odkąd pamiętam, tzn. anginy. W końcu zdecydowano się je usunąć
                          już w wieku dorosłym, gdy stawy na dobre zaczęły atakować. Myślano, że to
                          zakażenie paciorkowcem. Po wycięciu w końcu moghę pić zimne napoje, jeść lody,
                          chodzić na basen.
                          Od momentu zabiegu byłam raz chora na zapalenie oskrzeli, a minęło już 6 lat.
                        • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 20:25
                          Trudno wyczuć, co ich skłoniło, pewnie to, że lata poszukiwań przyczyny moich
                          bólów, zasłabnięć nic nie dały. Mnóstwo badań: hormony, rtg, ekg, inne badania
                          krwi, wszystko w normie. A ja się słaniam i wyję z bólu. W końcu skierowano
                          mnie z zablokowanym kolanem do reumatologa w klinice i on podjął ten trop, przy
                          czym wykluczył szereg chorób reumatycznych, w tym autoimmunologicznych. Tylko
                          wyszły poza normą przeciwciała p/boreliozie. Potem w szpitalu zakaźnym
                          potwierdzono mi tą diagnozę.
                          • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 20:50
                            Spróbuj więc wziąć jedną dawkę/trzy kulki/leku o nazwie Borelia C30.A do tego
                            Kalium sulphuricum D6 3x8 kulek /nie tabletki/.Ja wstrzymałbym się z
                            przyjmowaniem antybiotyków.Niewiele pomagają a mogą być przyczyną
                            grzybicy/długotrwałe,czasami wystarczy więcej niż 10 dni/.Ta sugestia leków
                            dotyczy tylko Ciebie.
                            Będę w Warszawie od piątku do niedzieli.
                            Koniecznie udaj się do homeopaty.
                            • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 21:07
                              Rozumiem, że te leki można nabyć tylko na receptę, czy tak? Czy recepta musi
                              być od z gabinetu homeopaty, czy może być od internisty? Gdzie te leki można
                              zamówic?
                              • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 21:12
                                Lek można kupić bez recepty w każdej aptece/jeden i drugi/.Oczywiście dowolny
                                lekarz może wypisać receptę,ale nie ma zniżek.Jeśli w aptece akurat nie ma leku
                                to powinni go zamówić.
                                Mogą być po nim różne reakcje.Możesz poczuć się lepiej,ale także możesz na
                                początku zauważyć nasilenie objawów,które już kiedyś wystąpiły i to jest bardzo
                                dobry objaw.
                                • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 21:19
                                  Dziękuję Ci bardzo. Jutro dopytam w aptekach, byłam też na stronie apteki w
                                  Sycowie, przy czym tam trzeba okazać się receptą, tak wyczytałam.
                                  Czy te literki (nie znam się na tym) np. C, to musi być koniecznie C, gdyż np.
                                  w ofercie w Sycowie jest ale borelia CH30 i kalium sulphuratum D6, czy to to
                                  samo?
                                  Jeśli zadaję głupie pytania, to wybacz. Bardzo Ci dziekuję za pomoc. We wtorek
                                  (za tydzień) jestem wstępnie umówiona z okolicznym homeopatą. Liczę na
                                  efektywną wizytę. Pozdrawiam serdecznie.
                                  • akownik Re: Borelioza przewlekła 09.08.05, 21:33
                                    C=CH,Kalium sulphuratum=kalium sulphuricum.Nie wiem czy będzie Ci się opłacać
                                    przesyłka z Sycowa.Lek kosztuje 8 zł a przesyłka kilkanaście.Daj znać jak
                                    wypadło poszukiwanie leków.
                                    Jedna dawka jednorazowo,potem daj znać jak się czujesz.Ten drugi lek codziennie.
                                    Gdybyś miała pytania pisz.O wszystko wypytaj też homeopatę,ż którym jesteś
                                    umówiona.Dobrze by było,żeby w razie czego chciał na Twoje wątpliwości
                                    odpowiadać telefonicznie.
                                    • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 08:40
                                      witam,

                                      własnie dostałem ten lek homeopatyczny na bolerie z apteki z Sycowa bardzo mili
                                      ludzie zestem pozytywnie nastawiony zaczynam kuracje.

                                      a propo mam podobne objawy jak TY tylko nie pamiętam kiedy ugryzł mnie kleszcz
                                      a testy elisa to bzdura miałem IgG 11.8 a IgM 10 teraz mam IgG 2.1 a IgM 13.3
                                      więc nie ma co na to patrzeć.

                                      Mam pytanie jak długo trwa terapia homepatyczna przy leczeniu tej choroby ja
                                      słyszałem, że nawet do dwóch lat, czy to prawda ja dostałe borellia 200D oraz
                                      zeckenbissfieber nosode 200D.

                                      pozdrawiam
                                      Arek
                                      • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 08:43
                                        W jaki sposób zamawiałeś, czy musiałeś mieć receptę?Testy owszem to bzdura, ale
                                        Elisa, natomiast Western Blot może być bardzo pomocny. To kwestia podejścia
                                        lekarza. Poza tym to twoja wola i wiara w co jest słuszne.
                                        • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 08:55
                                          tak - byłem u lekarza, który dodatkowo zajmuje się homeopatia i on mi to
                                          przepisal.
                                          • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 09:01
                                            wracając do objawów, całe życie byłem zdrowy i silny, sporty, nurkowanie,
                                            zycie na szybkich obrotqch od kilku miesięcy poczułem osłabienie, zmęczenie,
                                            senność, potem silny ból brzucha i biegunki (do teraz) potem totalne
                                            osłabienie, bóle pleców (pieczenie) kręgosłupa, karku i silne bóle głowy z
                                            zawrotami, teraz jest znacznie lepiej ale boli mnie nadal - antybiotyki bralem
                                            kilka razy ale krótko 14 dni 10 dni, później miałem problemy z układem
                                            pokarmowym. Mam ciągły stan pogorączkowy 37.00 i powiekszone węzły chłonne.
                                            Licze, że homeopatia mnie uleczy.

                                            • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 09:18
                                              Czy ten lek Zeckenbissfieber też dostałeś w Sycowie?
                                              • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 09:44
                                                tak wszystkie leki są z tej apteki.

                                        • akownik Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 10:31
                                          Pamiętajcie jednak,że lek homeopatyczny nie musi pomóc każdemu.Trzeba je
                                          dobierać indywidualnie.Dlatego tak istotny jest wywiad homeopatyczny.
                                          • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 11:34
                                            mam pytanie na czym ten wywiad polega - ze mną bardzo długo rozmawiała pani
                                            doktor i dodatkowo jeszcze dzwoniła do domu z pytaniami, ogólne badanie
                                            lekarskie.

                                            pożniej po kilku dniach zadzwoniła i podała mi leki arsenicum album 1000 oraz
                                            boleria 200D, arsenikum już wziołem dzisiaj biorę bolerie. czuje się dziwnie
                                            tak jakby mnie ciało piekło, ale bóle głowy przeszły tylko troche bolą plecy i
                                            brzuch.
                                          • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 11.08.05, 11:45
                                            Pan jest w tej dziedzinie dużym fachowcem,

                                            moge prosić o informacje na temat leczenia borliozy za pomocą homeopatii ?
                                            Jakiś krótki opis jak długo sie leczy, jaka jest procedura itd. ułatwi mi to
                                            dalesz leczenie oraz bedę wiedział co dalej robić (ufam swojemu lekarzowi i
                                            wiem, że chce mi pomóc). Licze na odpowiedź - pozdrawiam
                                            Arek
    • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 20:16
      Sorka, że zawracam gitare, ale nurtuje mnie jedna rzecz. Ja wspominałam od
      kilku dni biorę raz dziennie 10 kropli R87 przeciwbakteryjne i 2 razy dziennie
      po łyżeczce Rexorubii. Dziś jest 5 dzień, a mnie strasznie osyfiło na dekoldzie
      i plecach, w okolicach stawu barkowego i kręgów szyjnych. Do tego strasznie
      nawalają mi stawy i strzelają, czego już ze 2 miesiące w takim natężeniu nie
      miałam. Czy to ma związek z tymi kroplami lub rexorubią? Kości mnie też bolą,
      bardziej niż ostatnimi czasy, jakby mnie ktoś pobił.
      • akownik Re: Borelioza przewlekła 10.08.05, 22:05
        Przy boreliozie ja bym nie dał kropli R-87,a osteoporozę wole zwalczać lekami
        pojedyńczymi.Jednakże objawy o których piszesz mogą świadczyć o tym,że to nawrót
        dawnych objawów,a to byłby dobry znak.Zadaj te pytania temu kto przepisał Ci te
        leki.
        • wawan1 Re: Borelioza przewlekła 11.08.05, 07:54
          To jeszcze nie osteoporoza, ale osteopenia i zbliżam się do granicy. Co prawda
          lekarze bagatelizują tą sprawę mówiąc, że te wyniki są niemiarodajne (pomiar z
          kości przedramienia 2-krotny tym samym urządzeniem wydaje mi się, że to już
          jakiś pogląd). Do tego cały czas wapń i dieta, brałam preparaty wit. D3, ale po
          nichstrasznie bolały mnie kości, nikt nie potrafi mi powiedzieć dlaczego. Po
          podstawieniuból mniejszy bez porównania.Z każdym razie dzięki za odpowiedzi. W
          ewtorek mam nadzieję, że spotkam się z homeopatą.
          • akownik Re: Borelioza przewlekła 11.08.05, 11:42
            Napisz później jak wyglądała ta rozmowa.
            • ag170274 Re: Borelioza przewlekła 11.08.05, 11:46
              Pan jest w tej dziedzinie dużym fachowcem,

              moge prosić o informacje na temat leczenia borliozy za pomocą homeopatii ?
              Jakiś krótki opis jak długo sie leczy, jaka jest procedura itd. ułatwi mi to
              dalesz leczenie oraz bedę wiedział co dalej robić (ufam swojemu lekarzowi i
              wiem, że chce mi pomóc). Licze na odpowiedź - pozdrawiam
              Arek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka