Sulfur compositum Heel

01.09.05, 10:52
Na ulotce tegoż leku napisano : nie stosować u dzieci poniżej 12 roku.Ja
podaję dziecku 5 letniemu 1 tabletkę.Czy może przestać? Dlaczego
przeciwwskazania dla dzieci? Jestem zdezorientowana.Może ktoś mądry odpowie
mi co robić?
    • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 01.09.05, 11:39
      Bo coś musieli napisać:) W mojej Mądrej Ksiązce nie ma na ten temat słowa, poza
      tym w homeopatii nie ma ograniczeń wiekowych.
      Podajesz to przypadkiem przy okazji jakiejś alergii?

      16%VOL
      22%VAT
      • basia7216 Re: Sulfur compositum Heel 01.09.05, 12:30
        Nie zajrzałam do ulotki,ponieważ uważałam, że nie może być żadnych
        przeciwwskazań, a tu jest.Tak napisali. Wskazania:wyprysk,świąd. Dokładnie dla
        mojego dziecka.Dobór kompleksu zakończył sie niepowodzeniem, więc może zacznę z
        innej strony.
        • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 01.09.05, 12:34
          Jeśli to są przewlekłe zmiany skórne, to ja odradzam leczenie kompleksami. One w
          większości tylko likwidują objawy, a nie leczą źródła choroby. Z takimi
          dolegliwościami lepiej zajrzeć do homeopaty, żeby ustawił indywidualną terapię.
          Na pewno będzie bezpieczniej - nie będziesz spychać objawu wgłąb, żeby się mógł
          rozrastać w coś innego.

          16%VOL
          22%VAT
          • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 11:51
            Ja ten lek podawałam mojej córci, która ma 13,5 miesiaca. 3razy dziennie po pół
            tabl. Ma cos a la liszaj na policzku-bardzo duży.Wczsniej miala skazę
            białakową.Podobno teraz jej nie ma ale i tak jeszcze jej mleka nie podaję.
            Jednak po tym leku zaczął się mazać, podchodzić ropą i powiekszać się.
            Dodatkowo smarowłam maścia Wali na hemoroidy. Nuiestety nic nie pomogło,
            pogorszyło się. Nie wiem czy to był pozytywny "efekt pogorszenia" czy naprawdę
            się pogarszała, bo lekarka jest przez kilka tyg niedostępna. Teraz smaruję jej
            na zmianę maściami- Chlorchinaldin H i Detromecyna 2%. Mam wrazenie że jest
            dużo lepiej. Ale czy nie wpycham tego wgłąb? Czyn ten sufur to komplex?
            • 5_monika Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 11:56
              pewnie że kompleks, zupełnie inaczej zdziałałby sam Sulfur.
              Jak odstawisz te maści to zobaczysz czy poprawa się utrzyma.
            • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 12:01
              Bo po antybiotykach jest zazwyczaj lepiej...

              16%VOL
              22%VAT

              • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:08
                No ale co tu jest antybiotykiem?
                Czy dobrze rozumiem, mam odstawić wszystkie maści, nawet te homeo i podawać sam
                sulfur mimio iż to kompleks? Sorki za głupie pytania, ale nie chcę
                eksperymentować na dziecku:)
                • julamimi Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:20
                  detromycyna - antybiotyk
                  chlorchinaldin H - masc sterydowa (hydrokortyzon)

                  przy takim zestawie nie moze NIE BYC lepiej

                  pzodr
                  • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:34
                    No nie, lekarka mi powiedziała, ze to nie żadna z tych maści nie ma
                    sterydów!!!!!!!!!!!!!!!KUUUUUrwa:) sorki, ale sie wkurzyłam i jeszcze ten
                    atybiotyk!!!!!! To co wrócić do sulfur? Czy zmienic homeo, bo coś nasz
                    strasznie duz nam kompleksow przepisuje. Plisss poradźcie coś. No to się
                    wkurzyłam!!!!!!!
                    • beba2 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:41
                      Dobra, rozumiem, akceptuję wyraz przez duże K, nie będę kasować postu :)
                      Zabiłabym takiego,lekarza, który ściemnia i że nie daje tego co daje.
                      Detreomycyny w ogóle nie stosuje się juz na zachodzie, bo jest bardzo toksyczna.
                      Chlorchinaldin maść zawiera niewielką ilość hydrocortyzonu ( nie jest to jakiś
                      koszmarny składnik, a przynajmniej najłagodniejszy ze sterydów), i środek
                      przeciwgrzybiczy.
                      Jesli homeo przepisuje same kompleksy to uciekaj. To sobie możesz sama w aptece
                      kupować.
                      • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:44
                        Hehe, Bebuś, jak zwykle piszemy to samo:)
                        To o czymś świadczy. Wyjdziesz za mnie?

                        16%VOL
                        22%VAT
                    • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 13:43
                      1. dokończyć kurację antybiotykiem, chyba że Beba powie inaczej
                      2. nie wracać do kompleksu
                      3. zmienić homeopatę na takiego, który nie przepisuje kompleksów

                      i będzie dobrze:)

                      W ramach jednorazowej promocji dla zmartwionych matek nie wytnę postu, nie
                      zabanuję Cię i Młodzieży Wszechpolskiej też nie naślę. Ale na lekarza, co mi
                      taki kit wciska, to MW bym nasłała jak najbardziej. Kłamstwo w żywe oczy. Zawsze
                      trzeba podejrzliwie patrzeć na maści, które dostajesz na receptę - bardzo często
                      to sterydy albo antybiotyki.


                      16%VOL
                      22%VAT
                      • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:04
                        Sorki za ten wyraz, ale tak się zdenerwowałam, że piosałam co myslałam:)
                        Nie wiem dlaczego mia tak trudno decydować się na zmianę, ale tylko dlatego, że
                        jest to lekarka polecana na tym forum P-R. Nie mówię, że przepisuje same
                        kompleksy, ale czesto. Mi ostatnio przepisała 2 kompleksy, 3 ziołowe i jeden
                        nie-kompleks.Wwszystko na raz. No to wybieram się do dr K., bede
                        szukać ,,naszego lekarza". A pediatrze dostanie się, jak tylko nie będą mi
                        potrzebne recepty na mleko:)
                        • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:09
                          A ijeszcze jedno. Moja homeo bada minn, toksyny w org., ostatnio małej sie
                          zwiększyły, po braniu ok. 1 miesiaca tych masci. Czy to możliwe że od tego.
                          I jeszcze jedno. Lekarka kazała smarować cały czas, nie ma ,,zakończyć kurację
                          antybiotykowa", bo wg niej to nie antybiotyki, a ja już saruje 3 miesiąc po
                          kilka razy dziennie. Przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo K........., zaraz
                          się popłaczę, tyle kasy wydenej na homeopatkę i leki homeo,( mi pzrepisuje
                          dosyć drogie leki nie wspomnę o ziołowych za które ostatnio zapłaciłam 260 zł)
                          a ja dziecko faszeruję sterydami i antybiotykami.
                          • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:36
                            > A ijeszcze jedno. Moja homeo bada minn, toksyny w org., ostatnio małej sie
                            > zwiększyły, po braniu ok. 1 miesiaca tych masci. Czy to możliwe że od tego.

                            Bardzo możliwe. A jak się to bada? Bom ciekawa

                            I jeszcze jedno. Lekarka kazała smarować cały czas, nie ma ,,zakończyć kurację
                            > antybiotykowa", bo wg niej to nie antybiotyki, a ja już saruje 3 miesiąc po
                            > kilka razy dziennie

                            Dżizes. Wyrzuć i nie smaruj więcej.

                            zaraz
                            > się popłaczę, tyle kasy wydenej na homeopatkę i leki homeo,( mi pzrepisuje
                            > dosyć drogie leki nie wspomnę o ziołowych za które ostatnio zapłaciłam 260 zł)

                            Nie becz. O tych ziołowych to słyszałam, że przepisuje drogie,w dodatku do
                            kupienia w jednym tylko miejscu.

                            > a ja dziecko faszeruję sterydami i antybiotykami.
                            No faszerujesz, nie da się ukryć, ale skąd mialaś wiedzieć, że to syf? Nastaw
                            się pozytywnie i idź dr K i będzie git.


                            16%VOL
                            22%VAT
                          • farmahool Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 17:33
                            zaraz
                            > się popłaczę, tyle kasy wydenej na homeopatkę i leki homeo,( mi pzrepisuje
                            > dosyć drogie leki nie wspomnę o ziołowych za które ostatnio zapłaciłam 260zł.

                            Co to za cudo za takie pieniądze ?
                        • very_martini Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:25
                          Aj, doktor P-R coś chyba się, z całym szacuneczkiem, poprzestawiało w
                          homeopatycznych kwestiach. Jeszcze rok temu nie była skłonna aplikować takiej
                          ilości różnych rzeczy, i raczej nie uderzała w kompleksy.
                          Idź do dr K i opowiedz:)

                          Ja to może zacofana jestem - ale mleko jest teraz na recepty? Czy to jakieś
                          speszyl mleko?


                          16%VOL
                          22%VAT
                          • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:28
                            speszyl ofcors, przy skazie białkowej:)
                            • 5_monika Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:34
                              a czy ta skaza jest tylko na policzkach ?
                              • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:51
                                wczesniej była na nóżkach i na rączkach, ale nie duzo. Raz ja wysypało tak
                                pożądnie, ale mineło bez większych problemów, typu drapanie.Teraz tylko na
                                policzku. Na początku maja miała taką malutką plameczę-identyczną jak na
                                nóżkach wczesniej nawet jej niczym nie smarowałam. Póżniej zaczęła robić się
                                coraz większa (teraz dosłownie pół policzka) i coraz bardziej czerwona. Czasami
                                jest bardziej, czasami mniej czerwona. Do tego doszły takie ,,purchle"(nie wiem
                                jak to się pisze:)), czasami z minimalną ilościa ropki, ale na ogół suche-może
                                to z przesuszenia tymi cholernymi maściami(nie mogę się nakląć na te masci i
                                lekarza).



                                • 5_monika Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 16:02
                                  u nas było tylko na policzkach(z tego co pamiętam), natłuszczałam tylko maścią
                                  nagietową, diety nie miałam ani dziecko ani ja.Przeszło samo, ale
                                  powoli.Teoretycznie jak czytam forum 'alergie' to moje dziecko "powinno" mieć
                                  już astmę z tej alergii nie leczonej.
                                  Nie przejmuj się tak bardzo.
                                  Pozdrawiam Monika
                                  • ada80 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 16:18
                                    Moniko_5, ja też mam maść nagietkową, ale niestety nic się nie poleprzylo a
                                    nawet pogorszyło, chociaż mała przechodzi to bezproblemowo:) A z tą dietą to
                                    jest tak, że nie daję jej mleka, ale przetwory typu ser czasami w b,malej
                                    ilości tak, chociaż ona i tak jest miesozercą i serki nie bardzo jej popdchodzą
                                    więc nie mam problemu. Dzieki:)
                                    • 5_monika Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 16:28
                                      moje dziecko jadło wszystko, ale te policzki jeszcze raz później mieliśmy przy
                                      leczeniu homeopatycznym(oczywiście krótko i mniej).
                                      Pozdrawiam
                              • basia7216 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 14:54
                                Dlaczego kompleks zepchnie chorobę do wnętrza? Nie daję małej nic,żadnych
                                antyhist, nie smaruję niczym właśnie żeby nie wepchać do wnętrza i udaje się.A
                                tu kompleksem mogę zaszkodzić? Nie rozumiem,dlaczego?
                                • akownik Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 15:01
                                  Kompleksy homeopatyczne nie wpychają choroby do wnętrza.A podawanie leko
                                  homeopatycznych "antyhistaminowych" ma sens.
                                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32472
                                  • beba2 Re: Sulfur compositum Heel 02.09.05, 17:11
                                    Ma sens, do momentu kiedy się okazuje, że nie pomagają.
                                  • basia7216 Re: Sulfur compositum Heel 05.09.05, 08:39
                                    Nie znam leku homeopatycznego antyhist.Proszę o podanie, chętnie skorzystam.
                                    • basia7216 Re: Sulfur compositum Heel 05.09.05, 08:45
                                      Aha,sulfur podaję 10 dni.Żadnych zmian skórno-świądowych na lepsze.Natomiast w
                                      tym czasie kupka jest idealna codziennie, bez zatwardzeń.Czyżby ten sulfur
                                      podziałał na to? Co to znaczy?
                                      • beba2 Re: Sulfur compositum Heel 05.09.05, 18:15
                                        Możliwe, ze podziałał. A jak akownik chce Cie mieć na sumieniu, to niech Ci
                                        napisze jak dawkowac i co.
    • myszowata1 hemoroidy-pomocy 16.11.05, 14:16
      kto mial,wie jak boli...
      cierpie na ta przyjemnosc od lat kilku,zaostrzylo sie okrutnie po porodzie-
      2 miesiace temu.Bol przy najmniejszym dotyku,
      uczucie ciagniecia,potluczenia,
      jeden guzek na zewnatrz,inny w srodku- ten krwawi zywoczerwono.
      Ulge przynosi lodowaty oklad.
      Skora wokol odbytu piecze.
      Walcze z zaparciami,a ze karmie piersia nie jest to najlatwiejsze do
      wyregulowannia.
      Stosowalam avenoc czopki i masc,skutek mierny.
      Podobnie po posterisanie.
      Czasem boli tak, ze obawiam sie zaaplikowac sobie cos do...
      Prosze,pomozcie,wykancza mnie to-porod zdaje sie byl przyjemnieszy w odczuciach
      fizycznych...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja