anda8
04.10.05, 14:41
Nie wiem co robić. od czerwca chodze do homeodoka z synkiem, który non stop
ma infekcje, która zawsze rozpoczyna się od zapchanego nosa, pokasływania, a
potem temperatura i inne choroby.
Dostalismy już kilka serii kulek. Ostatnio kroplami nonakehl i quentakehl
wyciągnęła go z infekcji ucha i gorączki. Pani rodzinna przepisała
antybiotyk, którego nie podałam, ale...
infekcji niby nie ma, ale zapchany nos, pokasływanie ciagle jest. to jakby
stan chroniczny.
Dodatkowo zaczyna histeryzować w przedszkolu, przy rozstaniu - nigdy tak nie
było.
Z duzych leków dostawał najpierw phosphorus, potem calcium phosphoricum.
Czy powinnam szukac nowego homeodoka czy czekac dalej. Mam wrażenie, że ta
pani nie wie co dać.
Teraz kończe krople, mam dawać Thymuline C9 i Limphzil ( ma rozpulchnione
węzły chłonne).
Prosze o rady, bo on coraz bledszy i chudziutki.
Acha, w ogóle nie chce jeść.