Dodaj do ulubionych

zapalenie prostaty

18.10.05, 00:37
mam zapalenie prostaty od jakichs 3/4 lat. znika i powraca. przez ten czas
zmienialem kilkakrotnie lekarzy. obecnie mieszkam w w-wie. wszelkie badania
byly robione. zapalenie jest niebakteryjne. leki pomagaja tylko na czas ich
brania. potem dolegliwosci wracaja. mam 29 lat i chetnie zapomnialbym juz
akurat o tych problemach.

jezeli wiecie czy homeopatia moze pomoc (bo nigdy wczesniej nie korzystalem)
to prosze o informacje. z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • akownik Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 09:22
      Może pomóc.Ale musisz iść do homeopaty.
      • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 10:52
        oczywiscie. tylko jakiego wybrac ? czym sie kierowac ? czy jest odpowiednik
        urologa ?
        • 5_monika Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 10:56
          nie ma odpowiednika ani urologa, ani dermatologa, ani pediatry.Na gorze
          (czerwone liter) jaest zakładka Adresy homeopatów.Poszukaj bo nie wiemy skąd
          jesteś.
          • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 11:08
            napisalem, ze z w-wy.
            • 5_monika Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 11:10
              ok
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=26775618&wv.x=2&a=26775618
              • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 12:58
                czyli dr.kraskiewicz jednym slowem ?
                • marciszonka Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 13:05
                  Owszem, ale zanim się wybierzesz, poszukaj sobie tutaj co to jest homeopatia
                  zwłaszcza klasyczna i przyswój zmianę podejścia objawiającą się tym, ze nie
                  będziecie leczyć zpalenia prostaty jako jednostki chorobowej, a cały Twój
                  organizm, który tak a nie inaczej objawia swoje problemy. Czyli całość od sedna.
                  Polecam, bom całą rodzinę dwa pokolenia wstecz pani doktor "dała na warsztat" i
                  wszyscy mamy szczęki do pasa.
                  • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 13:18
                    ale po za tym, ze macie szczeki do pasa to komus sie polepszylo ? :)

                    a ile to wizyt trzeba odbyc by pani wyczaila odpowiednie leki i zaczelo sie
                    leczenie ?

                    tak moj organizm ma wiele problemow, ja jestem jednym z glownych, dlatego takie
                    podejscie nawet by mi pasowalo. bo wreszcie ktos widzi w tobie czlowieka, nie
                    jakas osmarkana kupe, ktora trzeba z workiem antybiotykow jak najszybciej za
                    drzwi wyekspediowac.
                    • marciszonka Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:29
                      Szczęki bynajmniej nie wiszą nam do pasa z powodu wrodzinej deformacji
                      twarzoczaszki:-) A z pozytywnego wrażenia.
                      Ile wizyt?
                      Jak się dobrze przygotujesz (patrz: "formularz wywiadu homeopatycznego" w
                      wyszukiwarce) to zwiększasz szansę, ze trafi za pierwszym razem. Wywiad będzie
                      trwał 2 godziny, przygotuj się. I nie będzie pani dr interesowało, co masz w
                      wynikach a to, jak odczuwasz, kiedy Ci lepiej, kiedy gorzej, ciepłe czy zimne
                      itd. Wszystko to w formularzu jest.
                      Oraz :na co chorowali Twoi Rodzice, Dziadkowie.

                      Jak masz zamiar się 'wygadać' to bankowo będziesz miał możliwość.
                      Czy nie lepiej do mężczyzny?
                      Jeśli chodzi Ci o to, że krępujące moze być badanie przez kobietę, to zaręczam
                      Ci, że nikt Cię nie bedzie miał zamiaru zbadać w ten sposób. Poza stetoskopem i
                      pokazaniem języka nic nie będzie.
                      Ale musisz opisać, jak dokładnie odczuwasz tą dolegliwość.

                      • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:47
                        "Czy nie lepiej do mężczyzny?
                        > Jeśli chodzi Ci o to, że krępujące moze być badanie przez kobietę, to zaręczam
                        > Ci, że nikt Cię nie bedzie miał zamiaru zbadać w ten sposób. Poza stetoskopem
                        i
                        > pokazaniem języka nic nie będzie.
                        > Ale musisz opisać, jak dokładnie odczuwasz tą dolegliwość."

                        nie, nie, zupelnie mi o to nie chodzilo. nie mam wstydu w tej kwestii obcujac z
                        lekarzem, ktory przeciez po to jest by pomoc, a zeby pomoc musi miec jak
                        najlepszy wywiad, wiec tutaj bez skrepowania.

                        pytanie wynikalo tylko z ciekawosci, czy to nie mezczyzna lepiej rozumie ten
                        wylacznie meski problem.
                • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 13:12
                  to sprobuje. przejade sie do pani na grochow i poopowiadam troche, bo mam
                  troche do poopowiadania. lekarze zazwyczaj wykonywali swoje badanie, po czym
                  sluchali z rosnaca obojetnoscia, jezeli tylko rozmowa trwala dluzej niz 5minut.
                  a potem irytacja na zadawane pytania. eh ...

                  a nie jest moze tak, ze do meskich problemow lepiej mezczyzna homeopata, czy to
                  bez znaczenia ?
                  • beba2 Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 13:45
                    Całkowicie bez znaczenia. Liczy sie dobry fachowiec, a nie jego płeć. A już na
                    dwie, trzy godzinki opowiadania o sobie to się nastaw.
                    • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:27
                      ale za jednym razem czy w sesjach ?
                      • beba2 Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:37
                        Za pierwszym razem.
                        Mozesz się mniej więcej przygotować na podstawie tego kwestionariusza. Przy
                        okazji zorientujesz się o co mozesz być pytany.
                        www.homeoterapia.pl/kwestionariusz_pytania.html
                        • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:41
                          skoro ta sesja tyle trwa to czy faktycznie kosztuje ok. 80-100zl ?
                          • marciszonka Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:52
                            Pierwsza wizyta 100 kolejne (co 6 tyg. mniej więcej) po 70.
                            2 godziny to standard.
                            • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 14:57
                              2 godz za kazdym razem, czy tylko na poczatku ?
                              a czy to leczenie ma swoj koniec, czy raczej wizyty ciagna sie w
                              nieskonczonosc ?
                              pytam bo wlasnie tego chcialbym uniknac, w sensie chcialbym zostac wyleczony i
                              zapomniec o problemie, a nie sie leczyc przez nastepnych kilkanascie lat, w
                              perspektywie majac kolejna z kolejnych wizyt.
                              • marciszonka Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 15:41
                                2 godziny na pierwszej, potem uzupełnianie zmian bo pacjent już znany.
                                Co do częstości - oczekujesz po latach swoich zaburzeń jednej cudownej kulki na
                                wszystkie następne? No to nie tak. Cudów nie ma i homeopata nie jest cudotwórcą,
                                a to jak jest skuteczny jest w wielkiej mierze zalezne od tego, na ile
                                miarodajnie pacjent umie określić swoje doznania.
                                A leczysz się do wyzdrowienia, przy trafionym leku podobno miesiąc leczenia na
                                każdy rok choroby.
                                Ale - jeślii Cię to zniechęca - lepiej rok kulek czy lata chemioterapeutyków bez
                                efektów? W końcu, jak rozumiem, zainteresowałeś się homeo, bo klasycy zawodzą,
                                prawda?
                                • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 16:05
                                  prawda.

                                  przejrzalem sobie wlasnie kwestionariusz i jestem pod wrazeniem. myslalem, ze
                                  takie pytania bedzie mi zadawac moze kiedys moja dziewczyna, ktos bliski, a nie
                                  obca osoba. ale chyba dobrze bedzie sobie zrobic porzadek w szafie lub chociaz
                                  inwentaryzacje. jezeli nie pomoze - pozostanie doswiadczenie ciekawej rozmowy i
                                  przyjemne uczucie, ze ktos sie mna interesuje. w sumie homeopata to psycholog
                                  tylko zamiast rady dostajesz kulke :) a moze i rade i kulke ...

                                  czyli reasumujac pani kraskiewicz godna polecenia ? i nie jestes jej corka, ani
                                  siostra ? :)

                                  tobie homeopatia (p.kraskiewicz) w czyms pomogla ?
                                  • marciszonka Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 16:29
                                    Przecież napisałam, ze leczymy się całą rodziną. Pomogła? Oczy by Ci wyszły na
                                    co pomogła i w jakim stopniu.
                                    Czy jestem siostrą, i takie tam?
                                    Hehehehe, no tak, jasne, jasne. To jest pytanie za 100 punktów.
                                    Ubawiłam się.
                                    No i co ja Ci mam odpowiedzieć?
                                    Tak, tak, my tu wszystkie, co ją polecamy, to jesteśmy jej siostry, corki,
                                    babki, ciotki i co tylko jeszcze :-)
                                    • tape_ta Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 17:12
                                      tak myslalem :)

                                      oczy by mi wyszly, szczenka zjechala do ziemi, po tych wizytach to chyba nikt
                                      nie wyglada tak samo :)
                                      • beba2 Re: zapalenie prostaty 18.10.05, 19:01
                                        Ja jestem nią, tak bajdełej.
                                  • very_martini Re: zapalenie prostaty 19.10.05, 22:30
                                    No proszę, przylazł jakiś facet... Zazwyczaj prostata i wszelkie inne choróbstwa
                                    w wykonaniu facetów pojawiają się tu przywołana przez Dobre Żony, bo chłopy
                                    jakoś nie chcą się wyżalać w kwestii katarków...
                                    Myślę, że na ważną rzecz zwróciłeś uwagę - wielu pacjentom dobrze robi sama
                                    rozmowa z homeopatą - pokaż mi lekarza, który jak mu powiesz o katarze, to nie
                                    dość, że zwróci na to uwagę, to jeszcze powypytuje o kolor i konsystencję. To
                                    jest jeden z niezaprzeczalnych dowodów homeosceptyków - że lek to placebo, a
                                    bardziej niż kulka pacjentów leczy długa rozmowa z lekarzem, w związku z czym
                                    Autorytety Medyczne na łamach "Lancetu" zasugerowały swoim odbiorcom, żeby może
                                    jednak trochę ze swoimi pacjentami pogadali. Ale chyba jest tu lejt, większość
                                    lekarzy albo nie ma takiej potrzeby, albo czasu - albo jedno i drugie.

                                    16%VOL
                                    22%VAT
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka