Dodaj do ulubionych

przewlekły problem z migdałkami

08.12.05, 22:43
Witam
Jestem nowa na tym forum a w sprawach homeopatii całkowicie zielona.
Przeglądając skany trafiłam jednak na coś co mnie zaiteresowało. Chodzi o
mercurius. Czy mógłby pomóc przy przewlekle występującej ropie w migdałkach?
Mam ten problem od lat (niestety). Dodatkowo w jednym migdałku jest guzek
(prawdopodobnie zaczopowane kanalik - czy coś takiego. Laryngolog jakiś czas
temu zbagatelizował problem, internista ostatnio zajrzał do gardła i
przepisał antybiotyk. Ja generalnie leków unikam (od 3 lat jestem matką
karmiącą - najpierw jedno dziecko, teraz drugie - i to alergika). Wiem, że z
tym problemem powinnam udać się do homeopaty ale ostatnio natężenie wizyt
naszych u lekarzy jest duże ze względu na dzieci i moje sprawy muszą trochę
poczekać. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aranea Re: przewlekły problem z migdałkami 08.12.05, 23:07
      Jeśli czopy ropne pojawiają sie na migdałkach bez innych objawów anginy
      (czerwone bolące gardło, obrzęk migdałków, gorączka), antybiotyki są
      nieskuteczne i niewskazane. To kolonie bakeryjne, które są pozostałością po
      minionych anginach i są wyrazem nosicielstwa baketrii w okolicach migdałków.
      Mercurius może być wskazany, jeśli dojdzie do zaostrzenia stanu, czyli do
      ostrej anginy ropnej. W stanie przewlekłym będzie nieskuteczny, chyba że
      Mercurius jest lekiem głębokiego działania dla Twojego dziecka, ale na
      odległość trudno to ocenić.
      • aranea Re: przewlekły problem z migdałkami 08.12.05, 23:15
        Jeśli nic innego się nie dzieje, nic nie rób na teraz, możesz te czopy na
        bieżąco wyciskać. Ale pomyśl o jakimś działaniu podnoszącym Twoją odporność
        (homeopatia, zioła), gdyż tylko w ten sposób możesz pozbyć się problemu.
        • malka21 Re: przewlekły problem z migdałkami 09.12.05, 10:32
          Bardzo dziękuję za odpowiedź. Angin ropnych raczej nie miewam (w dzieciństwie
          pewnie były) ale często mam problemy z gardłem - trochę z racji zawodu (dużo
          gadam). Narazie dam sobie spokój, zgodnie z sugestią, a gdy problemy z dziećmi
          trochę ucichną zajmę się sobą:)
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka