Dodaj do ulubionych

Lycopodium

02.12.06, 22:49
Mam pytanie: czy leczyl się ktoś Lycopodum? Ja lecze sie na nerwicę lekami
homeopatycznymi od jakiegos czsu. Narazie nie widze wiekszych efektow. Czy
ktos wyleczyl sie na nerwice homeoptia? Bardzo prosze o odpowiedz w tej
sprawie, bo nie wiem czy jest sens kontynuowac leczenie.
Jescze kilka pytam dotyczacych samego brania leku (wiem, ze to jest napisane w
zasadach ale mam watpliwosci):
co z pasta do zebow? - mozna uzywac normalnej?
czarna i zielona herbata- zawieraja kofeine,
rumiankowe mydło Kajtek
Mozna te rzeczy stosowac?
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: Lycopodium 02.12.06, 23:00
      Zawsze wskaźnikiem dobrego doboru leku w homeo jest poprawa psychiki. Więc nie
      ma tak, że Lycopodium jest na nerwicę. Tylko Lycopodium jest akurat na Twoją.
      Ale moze nastąpić krótkotrwałe pogorszenie w pierwszym okresie brania leku. To
      jest bardzo prawidłowa reakcja.
      Czy ktoś kulkami wychodził z nerwicy? Pewnie :-)
      A co do tych zakazów o paście miętowej i reszcie - ja nie stosuję i pięknie
      działa na nas wszystko. Jedyne o co trzeba dbać z wojskową dokładnoscią to
      czysta śluzówka jam ustnej na przyjęcie leku, a więc minimum półgodzinny odstęp
      przed i po.
      A z braniem - pytaj - wyjaśnimy. My tylko nie mamy zamiaru ingerować.
      • brunetaa Re: Lycopodium 02.12.06, 23:37
        czesc:)
        ja bralam lycopodium na nerwicę. bralam tez inne. a czy sie wyleczylam?
        psychoterapią i pracą nad sobą. kulkami tez można.
        • marta.scisia Re: Lycopodium 03.12.06, 20:01
          Pytałam, bo to moje leczenie już strasznie długo trwa. Lekarka z początku nie
          umiała znależć leku, po którym zauważyłabym jakieś zmiany i tak ciągle szukała
          nowego, aż w końcu trafiła na Lycopodium i jej zdaniem to jest to. strasznie
          meczące są te telefony do niej i opowiadanie o wszystkich zmianach, i objawach,
          ktore się pojawiły.
          Brunetaa czyli kulki Ci nie pomogły, skoro podjęlas psychoterapię???
          Dalej nie wiem co z mydłem rumiankowym...
          • 5_monika Re: Lycopodium 04.12.06, 08:15
            możesz każde mydło byle bez mięty
          • marta.scisia Re: Lycopodium 04.12.06, 15:47
            dzięki za odpowiedź Monika :)
            • homeopatkaqq Re: Lycopodium 09.12.06, 04:13
              szkoda, ze homeopatka nie sprobowala ci podac leku konstytucyjnego, on czasem
              (tak mi sie wydaje) tez zmienia psychike.
              Mi sie zmienilo.
              Nawet kawy nie musialam pic z wrzaenia, bo tak mi wyregulowal cisnienie,hehe;-)

              Poza tym konstytucyjny prowadzi do nasilen i podczas naslen wychodza stare
              choroby w pelnych barwach.
              Moze wlasnie podczas nasilenia wyszlo by jaki rodzaj nerwicy to jest.
              • homeopatkaqq Re: Lycopodium 09.12.06, 04:16
                tylko dobrze by bylo jak bys ten lycopodium pod reka miala na wszelki wypadek,
                zeby cie takie nasilenie nie doprowadzilo do jakis dziwnych stanow
                nieobliczalnych.


                A probowalas dodakowo pic melise w duzych ilosciach?
                • marta.scisia Re: Lycopodium 13.12.06, 22:10
                  A co to jest lek konstytucyjny?
                  Piłam kiedyś trochę melisę, ale tak na okrągło to nie. Teraz piję mało ziół, bo
                  mi nie wolno przy tych lekach.
                  Homeopatka chciała mi zafundować akupunkturę :D
                  • tom_j23 Re: Lycopodium 13.12.06, 22:16
                    marta.scisia napisała:

                    > Homeopatka chciała mi zafundować akupunkturę :D

                    Bardzo dobry pomysł.

                    Stefan
                    • marta.scisia Re: Lycopodium 19.12.06, 21:14
                      Dlaczego to bardzo dobry pomysł? Czy to mi pomoże na nerwicę???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka