Dodaj do ulubionych

błagam -pomocy -zatoki!!!

22.01.07, 11:48
witam goraco, jestem świezą amatorką homeopatii... od 2 mies lecze swoje
dzieci i przy okazji siebie- z przewlekłych dolegliwosci z zatokami.
dostałam od homeopatki na osttre doleglwości cinabaris ch30 naprzemiennie co
godzine z kalium bichromicum ch30..
miałąm to brac dobę, po niewż nie udało mi sie z nia skontaktować, brałam
takj samo 2-gi dzień.. nadal nie moge sie skontaktować.. rozpłynęłą się
chyba...
no ale do rzeczy- nie jestem w stanie n0ormalnie funkcjonować, głowę to chyba
mi rozsadzi.. tak mnie boli strasznie, wogólnenie moge w zadnę stronbę jej
obrócić,pochylic, bo od razu potworny ścisk.. niestye nic nie odpływa mi z
nosa.. mam wrazenei że to sobie gdzieś tam rośnie i uciska głowe i tyle...
momentami tylko mam uczucie, jakby w jednej dziurce nosc rosła mi bańka
powietrza i nagle pękała.. znaczy sie-coś chyba próbuje sie przebić ale nie
moze...
błagam, niech ktos podpowie, co w tej stytuacji robić.. 3-ci dzień z tym
potwiernym bólem... ja już nie mogę....
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 16:14
      Ja dołożyłabym sulfur.
      • ewapn Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 16:51
        ponieważ nadal brak homeo-kupiłam sobie sinuspax....mam nadszijeę, ze jakos do
        jej pojawienia dotrzymam na tym..cho na razie zero porawy, ale mineły dopieor 2-
        3 godziny....
        3
        omamamia1 napisała:

        > Ja dołożyłabym sulfur.
    • 5_monika Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 17:57
      jak uszy, coś trzeszczy.
      Te 30 ch brałaś przez 2 dni co godzinę przemiennie ????
      może hepar
      napisz jeszcze jak się czujesz obrócz tego bólu
      • ewapn Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 19:46
        tak, oba CH30 brałam naprzemiennie co godzine... teraz odstawiłam zupełnie i
        biore ten sinuspax, jak na opakowaniu 6x2 tabl na dobe.. w moim stanie... po
        jakim czasie oczekiwac poprawy ewent. decydowac sie na cos innego???
    • ewapn Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 19:40
      czuje sie fatalnie-bolą mnie uszy zęby, jestem rozbita, poprstu nie mam sily
      myśle.. do tego od jakiejś godz. jest mi zimno.... w nosie jakby coś drgnęło,
      ale to na razie malutki katarek, własciwie zaden i przezroczytsy...chyba
      wszytko co mi wpada do głowy
      • foretka Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 21:38
        Mi kiedys pomogl na mocny bol zatok rozpuszczony w wodzie sulfur 30ch, pity co
        godziny lyzeczke. Mi pomogl, koledze nie.

        Wiem, ze zgrzesze okrutnie;-) Podobno dobrze czysci zatoki ACC 600 - ale to
        oczywiscie z homeo nie ma nic wspolnego.

        Pozdrawiam serdecznie
        ~ foretka ~ mama Paulinki (13.09.2004r.)
        zapraszam na forum Zakątek Szczecińskich MaM:-)
        • 5_monika Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 22.01.07, 22:47
          tamto było za często, nawet gdyby było brane z wody.
          co do acc , dla mnie działa "słabiej" 100 razy niż dobrze dobrany lek homeo :)
          wzięłabym Hepar na próbę, jak nie masz to próbuj tym co możesz, 1,2, 3 dawka i
          powinnaś zobaczyć reakcję.
          • ewapn Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 23.01.07, 07:10
            mamy nowy dzionek, a ja pomimo że naprawdę było wczoraj bardzo zle... dziś
            czuję sie już znacznie lepiej, mogę nawet kręcić i pochylać głowę, co po
            ostanich 3 dniach wydaje się cudem.....
            spróbowałam skontaktować sie z homeopatką jeszcze raz wczoraj ok godz. 22... i
            odebrała... już nie miałam siły pytać dlaczego jej nie było, poprostu zapytałam
            co dalej... stwierdziła,zę w sumie b. dobrze że kupiłam ten sinuspax....
            kazała mi 2 tabletki podzielić każdą na 4 częsci i brac 1/4 tabl. co 15 min
            prze koeljene 2 godziny... a potem cały czas jedna co godzina, do tego dziś
            jeszcze raz cinibaris i kalium bichromicum oba CH30, tak, by wyszły 4 dawki na
            dzień-czyli po 2 każdej.. i tyle...
            no ale..... jestem b. świeża w homeopatii, ale na włąsnej skórze doświadczam,
            ze to działa...
            teraz zostało mi leczenie prawie 1 rocznego synka- homeo po wywiadzie i
            objawach stwierdziła u niego grzybicę, (co potwierdziły wykonane prywatnie z
            czystej ciekawosci badania kału-candida +++ co oznacza że do przeleczenia ) i
            jeszcze dziś mały będzie miał lekarstwa...z dużą nadzieję i wielka już teraz
            wiarą przystępuję do ostrego odgrzybiania...
            pozdrawiam serdecznei i dzieki za porady....
            gdybym nie skontaktowała się homeo, naprwno dziś kupiłąbym ten sulfur i
            próbowała.. jeszcze raz dzieki i pozdrawiam ewa
            • kajmal Re: błagam -pomocy -zatoki!!! 23.01.07, 14:32
              ja dopiero co mialam duzy problem z jedna zatoka, wprawdzie mi troche kataru
              wyplywalo, ale zoltego, ropnego i potwornie gestego, bol przy tym calej polowy
              twarzy. Tez nie moglam skontaktowac sie z nasza homeopatka... wiec bralam ten
              sam kompleks co ty, ale poza tym lek ziolowy na zatoki, ktory bardzo chwalilo
              mi wiele osob, nazywa sie Sinupret. U mnie problem juz minal nie wiem co
              pomoglo, ale moze warto sprobowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka