Dodaj do ulubionych

ból w łydce - prosze o pomoc

04.04.08, 19:57
Od 3 m bola mnie nogi w łydkach, przewaznie prawa noga ale zdaza
sie ze lewa rowniez, jest to bol tepy promieniujacy do kolana i
kostki. Okrsla sie go czesto ze "boli na zmiane pogody" jednak u
mnie jest to bol ciagly tylko nasilenie zmiena sie. Bylam juz u 3
lekarzy i niestety zaden nie potrafi mi pomoc i zaden nie wie co mi
jest. Zylekow nie mam, stawy to tez nie sa. Mialam zalecone
cwiczenia na miesnie lydek ale niestet nie pomogly. Smaruje sie
mscia konska i bengajem i troch pomaga.
Moze ktos spotkal sie z taki bole??? i wie jak temu zaradzoc??? moze
homeopatia???
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: ból w łydce - prosze o pomoc 04.04.08, 20:08
      Homeopatia jak najbardziej, ale nie radziłabym przez internet. Skoro
      lekarze, zbadawszy Cię, nie znaleźli przyczyny, to chyba nie jest
      najrozsądniejsze leczenie się u nieznajomych ludzi z przestrzeni:)
      Myślę, że homeopata z prawdziwego zdarzenia byłby w stanie Ci pomóc,
      warto podjąć próbę.
      A ten ból nie nasila Ci się przy chodzeniu?

      16%VOL
      22%VAT
      • marciszonka Re: ból w łydce - prosze o pomoc 05.04.08, 11:04
        A ja tu widzę co innego - niedobory potasu mianowicie. Tak mi się przynajmniej
        wydaje. A że nie ma witamin i mikroelementów homeopatycznych, to najpierw bym
        spróbowała sobie zwiększyć potas w diecie.
    • olaolika Re: ból w łydce - prosze o pomoc 05.04.08, 18:23
      Miałam robiona morfologie, ob i elektrolity - wszystkie badania ok.
      potas rowniez ok. Przed badaniami bralam potas, pozniej magnez ale
      nie bylo poprawy. Teraz znow biore potas bo nie wiem juz co robic.
      Srodki przeciwbolowe troche pomagaja ale nie moge ich brac w
      nieskonczonosc. Karmie piersia moja roczna coreczke dlatego stram
      sie nie naduzywac leko przeciwbolowych.
      Kiedys jak bylam nastolatka rowniez bolaly mnie tak lydki ale to
      zdazalo sie raz, dwa razy na pol roku i zawsze pomagala polopiryna
      albo gorca kapiel. Teraz kapiel troszke pomaga a polopiryny z racji
      karmienia piersia nie moge brac.
      Moze ktos zna dobrego homeopate we Wrocławiu??
    • minutek1 Wrocław 06.04.08, 13:58
      witaj, ja znam homeopatów we Wrocławiu,ale samych niedobrych:-(!!!
      .Szukajac dobrego przeniosłam sie z poszukiwaniami na Górny Ślask i
      niestety też bez efeketów.
      p/s jeśl zależałoby Ci na wyleczeniu samej nogi tzn. na ustapieniu
      objawówa( nie całego organizmu) to można skorzystac z porady u
      Piszczulina(swego czasu dobrze dobierał mi leki na poszczególne
      objawy),nigdy jednak mnie nie wyleczył:(,ale objawy ustąpiły....
      Jeśli natomaist szukasz homeopaty kalsycznego to bieda z nędzą we
      Wrocławiu.......też szukam juz piąty rok:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka