molla7
14.05.08, 12:32
historię homeopatyczną to ja mam niezłą, razem z moją córką. To dla
niej szukałam właściwego lekarza i teraz zdaje się że jest ten o
którego chodziło. Rozalka jest już fajnie ustawiona ze swoją
syliceą, a ja w slad za nią poszłam na pierwszy wywiad u obecnej
homeo. Do tej pory na tapecie była silicea (totalnie nie trafiona u
pierwszego klasyka) potem natrium muriaticum (trafiona-sukces w
leczeniu zapalenia zatok, u nie klasyka) teraz u klasycznej pani
doktor zPabianic -nitricum acidum.
Jeszcze nie mogę powiedzieć nic o efektach, ale zastanawia mnie czy
może istnieć pewne spekrum leków, których obraz mozna dobrać do
pacjenta, nie istnieje jedno pewne simile???