Dodaj do ulubionych

szczepienie - mam problem -proszę o pomoc

16.10.08, 10:22
Wiem, że temat szczepień był wałkowany, ale dla mie to bardzo pilne
i prosze o pomoc. Chodzi o szczepienie mojego 12 tygodniowego synka.
Był szczepiony w szpitalu na gruźlicę i żółtaczkę chyba.
Przeczytałam wątek o szczpienich i jestem załamana. ROzmawiałam z
pediatra z przychodni bo dostałam już wezwanie na szczepienie.
Oczywiście lekarka jest za szczepieniami imoje argumenty ją ni
eprzekonują. Jeny jak ja żałuję, ze zaniosłąm kartę szczepień do
przychodni !!!
Co teraz robić, bo już sama nie wiem.
Czy jeśli szczepić to tymi szczepinkami z sanepidu a nie 5w1?
Czy są w ogóle jakieś pojedyncze szczepionki u nas? żeby szczepić
osobno na polio? tężec?
Czy ktoś coś wie o tej przerwie immunologiczne ja dziecko jest na
piersi?
Czy w Anglii ( lub w innych krajach Europy) szczepienia są
obowiązkowe a jeśłi tak to na co i w jakim wieku?

Jakie kulki homeo podac przed ewentualnym szczepieniem i po nim? Ja
bardzo wierze w homeopatię, ale nie mam swojego homeopaty. Jestem z
Zielonej góry może ktoś polecić?

Chcę jeszcze raz porozmawiać z lekarką, ale nie wiem czy mi się uda.
Prosze Was bardzo o odpowiedzi i pomoc. WIem, że można na Was
liczyć.
Pozdrawiam :-))
Obserwuj wątek
    • sie303 Re: szczepienie - mam problem -proszę o pomoc 16.10.08, 12:20
      W Niemczech szczepienia nie sa obowiazkowe, poniewaz obowiazkowe
      szczepienie byloby naruszeniem praw czlowieka. Jest zabronione
      zmuszanie kogos przez panstwo do bolu, ktorym jest szczepienie.
      Z homeopatycznego punktu widzenia przez szczepienia naruszane sa
      miazma. Poprzez to odpornosc dziecka bardzo maleje i moze nawet
      dojsc do zgonu.
      Szczepionki 5w1 sa bardzo szkodzace poniewaz posiadaja 5 trucizn na
      raz. Takze dziecko dostaje wtedy niezlego kopa w zyle.
      „Shot in the night“.

      Kiedy polski rzad to w koncu zrozumie?


      --------------------------------------------------------------------

      Samuel Hahnemann: „Ähnliches werde durch Ähnliches geheilt“
    • very.martini Re: szczepienie - mam problem -proszę o pomoc 16.10.08, 12:45
      A czytałaś ten
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13842223&a=16909384
      ?
      Tu jest trochę o sposobach na pielęgniarki. Gdybyś miała jakieś
      pytania, lepiej dopisuj się do tamtego, żeby nie tworzyć bytów w
      nieskończoność.

      16%VOL
      22%VAT
    • nuit4 Re: szczepienie - mam problem -proszę o pomoc 16.10.08, 12:58
      w angli nie ma obowiązku
      mieszkam w UK, tydzien temu mialam telefon z przychodni ze nie maja informacji o
      szczepieniach mojego dziecka-no oczywiscie ze nie maja skoro ja nie szczepie :d,
      pani powiedziala aha i czy mam jakies pytanie w zwiazku ztym,moz emnie umowic
      jakby co do pielegniarki na konsultacje itp. ogolnie rozmowa bardzo mila,nikt
      nikogo nie zmusza,akceptuja twoe zdanie-jestes matka to wiesz najlepiej co dla
      twojego dizeck anjlepsze.
      w polsce zalatwilam to tak (tez mialam wezwania na szczepienia) ze poszlam i
      powiedzialam ze dziecko leczy sie prywatnie i nie korzystamy i nie bedziemy
      korzystac z pryzhcodni,poprosilam o karte szczepien,nawet jakby mi jej do reki
      nie dali (a dali ;)) tylko wyslali do wskazanego przeze mnie lekarza nic by sie
      nie stalo-bo znalazlam przeciwnika szczepien :)

      jesli nei mozesz uniknac szczepienia (przychodnia bedzie robic problemy) to
      mozesz zaszczepic z oslona homeopatyczna

      moja kolezanka,prawniczka,nie chciala szczepic MMR-[opszla do rzychodni i
      powiedziala ze ona bardzo chetnie zaszczepi,ale tylko odre,bo tylko odra jest
      obowiazkowa i niech sanepid stanie na glowie jesli chce koniecznie ja zmusic do
      szcezpienia,niech jej zalatwi pojedyncza (w polsce nie ma).i to zamknelo i buzie :)

      zawsze tez mozesz "przeniesc sie" do innego miasta lub panstwa(my mielismy tak
      powiedziec w przychodni jakby robili problemy z karta szczepien).w sumie
      powiedzenie ze przenosisz sie np. do stanow-nie wierze ze beda chcieli na wlasny
      koszt wyslac tam karte szczepien :]
    • turpin Re: szczepienie - mam problem -proszę o pomoc 17.10.08, 09:59
      W Zjednoczonym Królestwie szczepienia nie są obowiązkowe (mało co tu
      zresztą jest obowiązkowe; np jadąc autem nie trzeba mieć ze sobą
      żadnych dokumentów, nie istnieje pojęcie 'meldunku', itd).
      Szczepienia są jednak zalecane, a kalendarz jest z grubsza zbliżony
      do polskiego:
      www.immunisation.nhs.uk/Vaccines
      Dodam jeszcze, że miejscowa Council of the Faculty of Homeopathy
      popiera szczepienia dzieci.
    • martinka_pl zabezpieczenie homeopatyczne przed szczepieniami 20.10.08, 20:55
      Hol-cia, ja mojego synka(teraz 8 m-cy) nie szczepiłam nawet w
      szpitalu ze względu na duże ryzyko powikłań. Starszy syn był
      szczepiony i po kazdym były jakieś "jaja" - w dodatku jest silnym
      alergikiem, bardzo często chorował na zapalenie oskrzeli, ma także
      stwierdzone obciążenia poszczepienne aparatem Mora (zatrucie m.in.
      rtęcią). Warto zajrzeć na forum nieszczepimy.l4.pl/ gdzie
      znajdziesz wiele porad, artykułów, informacji i osób, które nie
      szczepią. Jeśli juz musisz zaszczepić, to szczep szczepionkami
      pojedynczymi a nie skojarzonymi i jak najbardziej rozwlekaj w czasie
      ich podawanie. Pamiętaj, że lekarkę możesz zawsze zmienić -
      przenieść dziecko do innej przychodni. To niska cena w porównaniu z
      ewentualnym zagrożeniem dla Twojego dziecka. Co do homeopatii, też w
      nią wierzę i mój starszy syn był nią zabezpieczany przed każdym
      szczepieniem, ale i tak doszło do obciążeń poszczepiennych - aż
      strach myśleć, że mogłoby być jeszcze gorzej bez homeo.
      Co do samego zabezpieczenia homeo, to jest kilka szkół:
      Schemat polecony mi przez homeopatę dr Brzeską-Rogowską:
      1. profilaktycznie przed jakimkolwiek szczepieniem:
      na 3 dni przed Silicea 9 CH - 3 granulki,
      na 2 dni przed Silicea 15 CH - 3 granulki,
      na dzień przed Silicea 30 CH - 3 granulki oraz Thuja 30 CH - 3
      granulki
      w dzień szczepienia - Thuja 30 CH - 3 granulki
      2. po szczepieniu w celu oczyszczenia organizmu:
      przez tydzień Silicea 15 CH - 3 granulki oraz Thuja 15 CH - 3
      granulki
      jeśli pojawi się ropa, śluz (np. katar, wydzielina z miejsca ukłucia
      itp) - Silicea 30 CH - 5 granulek
      przy ropiejącym oczku dodatkowo Mercurius solubis 5 CH - 5 granulek

      Z kolei dr Janus poleca na tydzień przed i tydzień po podawać 2 razy
      dziennie po 5 granulek Thuja 9 CH

      Dodatkowo profilaktycznie przed szczepieniem na polio - 4 dni przed
      szczepieniem Gelsemium 15 CH - 5 granulek 1 raz dziennie
      • hol-cia Re: zabezpieczenie homeopatyczne przed szczepieni 21.10.08, 10:14
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi, zwłaszcza Tobie Martinko :-)
        Widzę, że znasz dr Janusa.
        Ja jestem obecnie pod dwiema presjami. Z jednej strony boję się
        bardzo zagrożeń po szczpieniach, a z drugiej mąż i rodzina i lekarze
        z przychodni mówią mi , że źle robię nie szczepiąc. No i jeszcze te
        wezwania :-(
        SYnek ma 13 tygodni i był szczepiony w szpitalu na gruźlicę i
        żółtaczkę (tym nieszczęsnym euvaxem !!! ). Naczytałam się już bardzo
        dużo o skutkach szczepień, i te sanepidowskie też ponoć nie
        najlepsze są, bo zawierają duuuużo antygenów i są pełnokomórkowe.
        Jeny ja się na tym nie znam i juz sama nie wiem. A na żółtaczkę to
        podobno lepszy płatny engerix zamiast euvaxu. Mam taki mętlik w
        głowie :-(

        Może coś jeszcze podpowiesz Martinko :-)
        A wiesz jakie szczepionki dr Janus uważa za mnijesze zło -
        skojarzone czy te pełnokomórkowe?
        Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :))

        Który schemat homeo podawałaś synkowi?
        • martinka_pl Re: zabezpieczenie homeopatyczne przed szczepieni 21.10.08, 10:54
          Hol-ciu, cieszę się, że choć trochę ogłam pomóc. Mój mąż też na
          początku widział we mnie wariatkę (jego rodzina zreszta też,w tym
          bratowa anestezjolog - ale do tego już przywykłam), gdy powiedziałam
          mu, że nie chcę szczepic synka. Ja jednak się uparłam, siadałam przy
          nim, czytałam mu na siłę co "lepsze" wycinki artykułów dot.
          szczepień, pokazywałam relacje innych mam, zwłaszcza tych u których
          dzieci wystąpiły powikłania i odwoływałam sie do jego tatusiowego
          sumienia - w końcu zmiękł, a teraz jest nawet gorącym przeciwnikiem
          szczepień - słyszę często, jak "nawraca" innych na drogę
          nieszczepienia - i kto by pomyślał. Co do dr Janusa, to wyraził się
          on negatywnie na temat szczepień - jako mniejsze zło wskazuje
          szczepionki pojedyncze, przestrzega natomaist przed skojarzonymi,
          które jeszcze bardziej obciążają organizm (wiekszy kop, więcej
          konserwantów itp.). Mój starszy syn był zabezpieczany wg schematu dr
          Brzeskiej-Rogowskiej (forum dr Janusa jeszcze wtedy nie znałam) i
          jak napisałam, mimo to ma obciążenia poszczepienne stwierdzone na
          MORA.
          Hol-cia, trzymaj się i bądź dobrej mysli. To jest Twoje dziecko,
          pamietaj o tym i to przede wszystkim Ty będziesz sie nim opiekować,
          doglądać na codzień, patrzeć jak rośnie ... a nie Twoja rodzina!
          Zdecyduj mądrze i odpowiedzialnie. Lepiej znać swojego "wroga"
          dobrze :)
          • neoaferatu Re: zabezpieczenie homeopatyczne przed szczepieni 21.10.08, 15:07
            Cześć dziewczyny, u moich dwóch synów szczepionka na odrę wywołała autyzm. Nie
            szczepię na nic i zadnego swojego dziecka, bo już poczytałam, wiem ze nie wolno
            ufać polskim lekarzom i polskim pielegniarkom. Oni sami bardzo rzadko szczepią
            swoje dzieci, a nasze szczepią bardzo chętnie. Obecnie jestem w ciazy i nie ma
            takiej siły zebym pozwoliła zaszczepić swoje dziecko jakąkolwiek trucizną w
            szczepionce. To moje dziecko i jak bedzie uszkodzone szczepionką to to będzie
            moja największa tragedia a nie lekarzy pielęgniarek czy krewnych. Kiedy moi
            synowie zachorowali na autyzm wszyscy lekarze i pielegniarki wypięli sie na nas.
            Żałuje ze ufałam lekarzom i pielęgniarkom, szkoda ze nie wiedziałam wcześniej ze
            szczepionki to trucizna która zabija i okalecza. W szkole do której chodza moje
            okaleczone szczepionka przez polską lekarkę dzieci, jest mnóstwo innych dzieci
            okaleczonych różnymi szczepionkami. A to tylko jedna choroba. A te dzieci które
            umarły? Które maja białaczkę, encefalopatię itd.? Tych dzieci sa tysiace.
            • nicandra Re: martinka_pl 21.10.08, 20:34
              Mo a mi dr. Czarzasta (właśnie) kazała dzień przed szczepieniem podać 10
              granulek silicea 15 i po szczepieniu - drugi raz tak samo.
              A szczepić będziemy drugi raz żółtaczkę. I nic więcej.Choć poszłam do homeopaty
              właśnie po to żeby mi coś doradził na temat szczepień. A usłyszałam tylko:
              dobrze, że państwo nie szczepiliście na gruźlicę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka