Dodaj do ulubionych

ucho, katar, wymioty

27.10.08, 17:23
po raz kolejny proszę Was o pomoc :(
Córka (2lata) w piątek dostała nagle gorączki - 38.8. Nic nie wskazywało na
to, że jest ocś nie tak, zaniepokoiły tylko szkliste oczy. Po chwili gorączka
spadła do 37.5, nie dawaliśmy żadnych leków, poszła spać, przez sen
pokasływała, z nosa leciał katar (wodnisto - ciągnący). Rano była już
rozpalona, prawie 39 stopni, nie chciała jeść, dużo piła (jak zawsze,
pokasywała, coraz częściej słychać było krtaniowy pogłos w kaszlu. Po wypiciu
porcji nutramigenu i położeniu spać zaczęła więcej kasłać, w końcu
zwymiotowała to, co zjadła tego dnia. Po obudzeniu histeria, wymioty, kaszel.
Pediatra orzekł, że stan zapalny ucha, nakazał nurofen, i gdyby pojawilł sie
wyciek - dać antybiotyk. Osłuchowo ok. Wieczorem kaszel suchy, w nocy
oddychała przez buzie, charczało, rzęziło, nos obrzęknięty do granic
możliwości. Dalam apis 30 ch z wody, brak reakcji, nic tez na zahamowanie
kaszlu typu ipeca czy bryonia nie podziałało. Drosera 30 ch z wody też nic. W
niedzielę kaszel, wymioty po położeniu spać, nos zatkany.
Dziś łapie sie za tył głowy (ja myślę, że to chodzi o uszko), kaszle raczej
sucho, czasem się coś oderwie, ale z rzadka, zwymiotowała po położeniu na
drzemkę. Z nosa raz leje się woda, raz się ciągnie, czasem zatkany totalnie
(oddycha buzią). SPoro kicha (z nosa wtedy idą bańki). Jest raczej
rozdrażniona, oczy załzawione, gorączka raz jest, raz nie, po wymiotach
zdecydowanie lepszy humor :). Dużo pije. Głowę ma bardzo ciepłą, ręce i stopy
zimne. Chyba od kaszlu ma już chrypę.
Nie mam szczęścia do naszej homeo, nie ma jej teraz, "normalny" pediatra da na
bank antybiotyk.
nie mam już siły, jak nie jedna to druga non stop ostatnio chore, obie mają
skierowanie na drenaż uszu i ew. podcięcie migdałków :(

pomocy :(
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 17:45
      Hmm, może nux vomica?

      16%VOL
      22%VAT
      • matkadwojki Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 18:01
        very.martini napisała:

        > Hmm, może nux vomica?

        w jakiej potencji? mam 9 ch ale moze jeszcze zdaze gdzies podjechac...
    • 5_monika Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 17:53
      bryonię podawałaś jaką potencję, granulki, z wody, jak często i ile
      razy ?
      • matkadwojki Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 18:02
        5_monika napisała:

        > bryonię podawałaś jaką potencję, granulki, z wody, jak często i ile
        > razy ?
        15 ch, ze dwa razy, w odstepie ok. godziny...
      • matkadwojki Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 18:03
        5_monika napisała:

        > bryonię podawałaś jaką potencję, granulki, z wody, jak często i ile
        > razy ?
        15 ch, ze dwa razy, do buzi, w odstepie ok. godziny...
        • 5_monika Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 18:09
          15 ch 2 razy w odstępie godziny to za krótko, mogłaś nie zauważyć
          reakcji, mogło też być na początku pogorszenie i przerwałaś.Trudno
          teraz to ustalić
          ja przyznaję, że nie wiem jaki lek podać
          jeśli nux v. to może być 9ch
          masz jakieś opisy leów homeo w domu ?
          • matkadwojki Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 18:42
            pozbierałam wszystko co miałam + skany i wyszedł mi hepar sulfuris calcareum...
            choć jak teraz czytam raz jeszcze skany to nie wiem skąd mi tak wyszło. W
            każdym razie dałam 15 ch i nastąpił długo oczekiwany cud homeopatii, który dodał
            mi skrzydeł. Dziecko przestało kasłac, nos odetkany. Ciekawocha. Na wszelki
            wypadek pojadę po nux vomice, jakby zaczęła kasłac do wymiotów.
            nic już nie rozumiem.

            dziękuję za pomoc!!
            • very.martini Re: ucho, katar, wymioty 27.10.08, 19:09
              No to pięknie, jak jest poprawa, to nic już nie podawaj i nie
              zastanawiaj się za dużo:)

              16%VOL
              22%VAT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka