Dodaj do ulubionych

problemy ze skórą

06.02.09, 20:04
od 10 miesięcy walcze z jakąś chorobą skóry, wykorzystałam wszystkie
chyba możliwe masci i kremy i środki doustne. Nie pisze już o tym,
że leczyli mnie sami polecani specjaliści kliniczni, podobno
najlepsi a nie panie doktorki z przychodni. I co , NIC!!!!!
Wykluczono łuszczyce, świąd, AZS i wiele innych, a moje krosteczki
dalej wyskakują, łącza sie w placuszki i wołają o steryd!!!!
Możecie się ze mnie śmiać, ale jestem tak zdesperowana, że nawet
moczem próbowałam sie smarować.
2 dni temu poszłam do homeopatki - to moja chyba ostatnia deska
ratunku. Już biore kuleczki, oczyszczam organizm i coś mi dzisiaj
wywaliło na szyi ..... wiem, że organizm ma prawo, bo sie oczyszcza.
Zapowiedziała mi pani moja homeo, że idziemy łagodnie z leczeniem,
żebym mogła normalnie do pracy chodzić, bo gdyby ostro zaczęła
leczenie.......to zsypana mogłabym być nieźle.
To tyle tytułem wstępu.
No i teraz to ja chyba będę cześciej zaglądać na to forum, ale po
tym co tu czytam to widze, że głównie dzieci są leczone, a co z
doświadczeniami dorosłych?
Czy ktoś z dostosłych leczył skóre homeopatycznie?
czy był jakiś efekt?
czy u dorosłych powoli to wszystko idzie? jak to jest, ja jestem
totalnie poczatkująca, wczoraj walczyłam z dozownikiem, nie wiem jak
sie to to otwiera, ale oczywiście po dłuższej chwili nasypałam sobie
jak trzeba.
Czy ktoś wyleczył problemy skórne, czytałam w archiwum, ale malusio
info.... może dorośli to już w odstawke, na 2 tor i na bocznice
buuuuuuu, a taką piękną miałam skórke..............
Obserwuj wątek
    • very.martini Re: problemy ze skórą 06.02.09, 20:34
      Eeee, tak się porobiło, że forum dzieciowe:) dorośli
      są do leczenia jak najbardziej, w dodatku dla
      homeopatów o tyle pewnie fajniejsi, że udzielają
      precyzyjnych odpowiedzi.
      Dobrze, że homeo Cię uprzedziła o pogorszeniach, bo są
      tacy, którzy nie uprzedzają, i potem jest
      konsternacja...
      Nie nakręcaj się negatywnie, ale pamiętaj, że należy
      się uzbroić w cierpliwość, bo nie będzie hop-siup, tym
      bardziej że Twoja lekarka wybrała wersję łagodniejszą,
      czyli pewnie dłuższą.

      16%VOL
      22%VAT
      • esigrid Re: problemy ze skórą 08.02.09, 12:00
        Witaj na forum, z pewnością znajdziesz tu zrozumienie i możliwe,że
        będziesz mogła rozwiewać swe wątpliwości.
        Oczywiście,że dorośli się leczą też!!!A moje dzieciaki także, żeby
        nie było!
        Ja jestem jedną z tych osób. Leczę kulkami wybroczyny na stopach(mam
        zaburzenia krążenia)-schodzi to bardzo wolno,bo już 10 miesięcy.Ale
        najfajniejsze,że ustępują, bo chirurg stwierdził,że taka zmiana już
        jest trwała ...
        Najszczęśliwsza jestem z tego powodu,że namówiłam mamę na taką formę
        leczenia, bo ona miała nerwicę, problemy z sercem skórą i
        paznokciami.Po roku leczenia nerwica opanowana,minęły drżenia,
        strach przed zemdleniem, duszności itp. Uporczywa grzybica zeszła z
        paznokci po 5 miesiącach leczenia(wcześniej leczona bezskutecznie
        prawie rok),dolegliwości sercowe są ale ustabilizowały się.Ogólnie
        mama jest teraz pogodną osobą, bo wcześniej te choróbska pewnie
        wpływały na jej stan-była wieczną malkontentką:(,szybko się
        męczyła,chodziła rozdrażniona itp.
        Została jeszcze skóra, która wygląda gorzej niż przed leczeniem
        homeopatycznym. Mama robiła specjalistyczne badania,bo było nawet
        podejrzenie nowotworu-ma plamy na przedramionach i na szyi. Badania
        wykazały,że to bakteria i teraz zwalcza ją kulkami. Trwa to 2
        miesiące, póki co nie widać poprawy, ale trzeba czekać, bo to żmudne
        leczenie...
        Mam nadzieję,że mamie to ustąpi i Tobie również życzę wyleczenia i
        cierpliwości,by się udało:)
        Pozdrawiam
        • armyofme Re: problemy ze skórą 08.02.09, 14:29
          Mój synek (5.5 mies) ma alergię od 2 tyg życia. Przepisywane sterydy, maści,
          leki. Nic nie pomagało. Poszliśmy do homeopaty. Po 1,5 tyg od wizyty i podaniu
          dwóch leków plamki zaczynają znikać, blednąć. Nie chcę jeszcze się cieszyć bo to
          za szybko, ale nadzieja jest duża !
          Warto wierzyć i walczyć, dużo cierpliwości mieć i się nie zrażać, bo na początku
          zawsze wysypie mocniej :)
          • aniani3 Re: problemy ze skórą 10.02.09, 00:21
            ciąg dalszy mojej walki: 5 dni z kuleczkami i kropelkami. Swędzi jak
            ch...a, ratuje mnie niezawodny przyjaciel cierpiących - sterydzik,
            mam przyzwolenie na smarowanie moich potworów... i oczywiście po
            przecztaniu waszych wątków zakładam, że to normalne, choroba się
            nasila.... bo tak ma być... no dobrze, dobrze, poczekam, zaczekam,
            czekam........ Poszłam do labolatorium i "oddałam" dobrowolnie
            zeskrobiny, dzisiaj dowiedziałam się, że "coś" rośnie, a więc
            niebawem pojawi się mój wróg.
            Ja to mawiał Kargul, lepszy swój wróg jak obcy....
            Niech moc kulkowa będzie z nami!!!!!!!!
            cd nastąpi
            • 5_monika Re: problemy ze skórą 10.02.09, 11:35
              z tym sterydzikiem to ostrożnie, bo tłumi leczenie homeopatyczne
              • aniani3 Re: problemy ze skórą 10.02.09, 19:09
                maść mieszam ze sterydem 1:1, tak pani homeo zaleciła. Rozrobiłam w
                osobnym pojemniku z inną maścią homeo, którą mi przepisała.
                Pierwsze wieści z frontu laboratorium: nie mam bakterii na bank,
                teraz czekam już na grzybki chyba... w piątek dowiem się, jaki rzep
                się mnie czepił. Do lata niedaleko, leczenie potrwa, czas ucieka, na
                plaże nie nadaje sie do pokazywania... hmmmm.... okropnie jestem
                niecierpliwa, ja lubie tak hop siup i sprawa załatwiona.
        • m.stefano Re: problemy ze skórą 22.02.09, 22:40
          A czy możesz powiedzieć (albo napisać na priv) u kogo się leczysz -
          o ile to Warszawa. Moje zdrowie ostatnio się sypie, efekty skórne są
          paskudne i szukam wiarygodnego lekarza w Warszawie.
    • halszka111 Re: problemy ze skórą 11.02.09, 19:42
      Hop siup to bywa w homeo, ale akurat nie ze skórą, niestety. Wiem cos o tym, bo
      sama leczę alergię skórną na rekach. Początkowo łagodnymi potencjami ale szło
      tak sobie. Teraz 200, pogorszenie było ale na razie rewelacji nie ma od 3
      miesięcy. Niestety skóra jest na samym końcu. Dziwię sie troche temu
      przyzwoleniu na sterydy. Mi homeo powiedziała, że ponieważ w dzieciństwie często
      przez kilka lat stosowałam na to sterydy (potem się wyciszyło, by pojawic sie
      znowu po urodzeniu drugiego dziecka) to leczenie nie bedzie krótkie. Taka
      mieszanka maści o której piszesz to działnie w dwóch przeciwnych kierunkach na
      raz, wzajemnie się znoszące.
      • esigrid Re: problemy ze skórą 12.02.09, 00:14
        Moim skromnym zdaniem, to podobnie jak przedmówczyni sądzę,że lepiej
        zrezygnować ze sterydów w czasie kuracji homeo.U mojej mamy
        homeopata od razu zaznaczył,że musi ona zrezygnować z używania
        sterydów.
        • aniani3 Re: problemy ze skórą 13.02.09, 22:08
          jak zrezygnuje z mieszanki to zadrapie sie na śmierć. Teraz jak
          biore homeo to jeszcze bardziej cierpie, ale daje sobie jakoś rade,
          jest trudno, bardzo... mieszanką nie smaruje sie codzinie, staram
          się wydłużać coraz bardziej kolejne dni... ale chyba wpadłam na
          przyczyne, skąd to paskudztwo mam, zobaczymy, czy moje podejrzenia
          się potwierdzą, napewno dam znać.
          • nina_74 Re: problemy ze skórą 15.02.09, 16:23
            ania,
            zbadaj sobie kupy, moze na cos trafisz, co Ci żyć nie daje... candida, albo
            jakies robale/lamblie.

            Moja Marta beirze od 5 tyg causticum 30ch i od 3 tyg lamblia 15ch. Pogorszenie
            okrutne od 3II, żółte liszajowate placuszki na całym ciele, buzia czysta, skóra
            jaby w odcieniu żółtawym, i jeszcez krostki z palcah z białym łebkiem. JAk długo
            to może trwać?

            I z innej beczki... czasem mnie kroci, żeby zmienić pania doktor. Do drP-R
            chodzimy juz od czerwca i bez rewelacji. Sama znalazlam jej lamblie, choc pani
            dr wahadełkiem orzekła, że nie ma. Cenie ja za wiedze, łączenie ziółek, leków
            izotonicznych (tak to sie chyba nazywa, np sanum) i ogólne podejscie do
            człowieka, ale jak słysze, ze innym po 1-2 wizyta od razu wszystko schodzi, a my
            sie nadal bujamy i zero kontaku telefonicznego z p dr, to mnie troche zaczyna to
            zastanawiać...

            Co o tym myslicie?
            • very.martini Re: problemy ze skórą 15.02.09, 16:37
              A ile czasu ma te problemy?

              16%VOL
              22%VAT
              • nina_74 Re: problemy ze skórą 16.02.09, 23:03
                Martini, mnie pytasz?

                moja malutka wysypana na maksa od jakis 2 tyg. Jak patrze na wczesniejsze foty
                sprzed kilu miesiecy, to tak zle jeszcze nie bylo. Najgorsze, ze moj m. ma juz
                tego dosyc (tego ze mala sie meczy, drapie, w nocy trzeba ja nosic), a ja sie
                uparlam na homeo.
                Naprawde... ryczec mi sie chce, bo nie mam wsparcia.
                Po nocach slecze na forum, szukam szukam, czytam, notuje i okazuje sie ze chyba
                moje dziecko jest jakies oporne na homeo, albo pani dr w naszym wypadku sie nie
                sparawdza.

                Martini, doradz kochana... zmienic P-R? Ada80 pisala, ze Kraskiewicz w przypadku
                alegii jej dziecka sie nie sprawdzila... sama juz nie wiem. Jest jeszcze tu ta
                Napiorkowska-Szczepaniak.
                Ktora z tych pan doktor zna sie na alergiach, azs????
                • halszka111 Re: problemy ze skórą 16.02.09, 23:35
                  Nina, jak leczycie robale to pogorszenie jest typowe. Trzy tygodnie to baaaardzo
                  krótko jak na problemy ze skóra, wiem ze nie ma lekko bo to przerabiałam. A jaką
                  masz alternatywę? Sterydy? Możesz jeszcze sie zdecydowac na chemie na robale.
                  Ale przed lambliami musisz przeleczyc obłe, i to najlepiej całą rodziną.
                • very.martini Re: problemy ze skórą 17.02.09, 00:05
                  Nie rycz, to po pierwsze.
                  A po drugie, jeśli te problemy ciągną się od miesięcy (dobrze
                  zrozumiałam?), to nie ma co liczyć, że od razu znikną, niestety. Na
                  swędzenie dziewczyny polecały Ozonellę, pewnie czytałaś.
                  Co do lekarki, to nic Ci nie podpowiem. Jeśli jej nie ufasz, to może
                  faktycznie lepiej wybrać się do kogoś innego, ale już się pogubiłam
                  - dawno zaczęłyście terapię?

                  16%VOL
                  22%VAT
          • gosia.sos Re: problemy ze skórą 17.02.09, 07:55
            Ja swoją przygodę z homeopatią zaczęłam 2 m-ce temu i to forum
            (mimo, że raczej podczytuję niż piszę) okazało się prawdziwą
            skarbnicą wiedzy :)
            To tyle tytułem wstępu :)

            Też mam problemy ze skórą i też mam pogorszenia. Dr Kraśkiewicz
            poleciła mi smarować dłonie olejem z pestek winogron. Tylko powinien
            to być chyba olej z pierwszego tłoczenia ze sklepu ze zdrową
            żywnością, bo ja wcześniej kupiłam w supermarkecie Monini do
            smażenia, pieczenia, grill i nie pomógł :D. Olejem z pierwszego
            tłoczenia smaruję na umór od niedzieli i jakby jest trochę lepiej.

            Pozdrawiam i życzę poprawy :)
            • 5_monika Re: problemy ze skórą 17.02.09, 08:04
              można też olejkiem z ogórecznika
              • nina_74 Re: problemy ze skórą 17.02.09, 23:18
                dzieki Dziewczyny,
                halszka, a jesli na robale byl najpierw ekstrakt z orzecha czarnego, teraz
                lamblie 15ch - to wystarczy???

                czytalam posty sigvaris, ze najlierw
                owsiki - pyrantelum
                robaki - zentel
                lamblie- fu..., metronidazol, macmiror

                Slynna Sieradzka wysmiala zwiazek lambli z alergia. Adla tylko dla malej zentel.
                NAm nic. Nie dalam jej tego, bo jakos mi sie to jej leczenie nie spodobalo.
                Zreszta nic jej nie dalam z tego co mi przepisala - zaditen, triderm, zentel...
                Zdalam sie na dr Pietkiewicz i drugi tydzien badam juz kupy malej...
                Martwi mnie tylko ta paskudna skora, te liszaje.
                Nasza uboga dieta, a mala jak widzi jedzenie to wyje, bo chialaby wszystkiego
                sprobowac. Wczoraj i dzis tak mi wyla nad garnkiem z jablkami, ze zaryzykowalam
                po ponad 6 mies.

                Martini, tak... sprawa leczenia u P-R trwa od czerwca 2008.

                Halszka, a jak dlugo moze to jeszcze trwac? miesiac? trzy mieiace?

                Smarowalam mala olejem z lnu, bez spektakularnych efektow. Tearz przerzucilam
                sie na a-derme exomega. W odstawke poszla masc cholesterolowa i eucerynowa.
                akpie mala w krochmalu, nadmanganianie potasu, sodzie oczyszczonej.Wczesniej
                jeszcze siemie lniane i ostrożeń. Mydelko oilatum tylko przy myciu pupy i włosków.
                Piore w platkach mydlanych.

                Halszka, a robilas takie mega porzadki w domu przy odrobaczaniu. Mnie to
                przeraża i jakos nie widze tego, ze mozna każdą mikroskopijną lamblie wyszorować
                i spuścić z wodą...
                • halszka111 Re: problemy ze skórą 17.02.09, 23:31
                  Nina, nie jestem ekspertem od robali, wiem tyle ile dowiedziałam sie z forum
                  alergie głównie od sigvaris. Nie mam pojecia czy to wystarczy, ale czytałam że
                  nalewka z orzecha jest skuteczna. Wiem też lamblii nie powinno się leczyc przed
                  obłymi i swoje problemy ze skórą kojarze właśnie z tym, brałam leki lek na
                  lamblie bez tepienia obcych.
                  Ile to moze trwać? Nie wiem, u nas było pół roku, ale potem też były
                  pogorszenia, jesienią i zimą. Teraz tez jest ciut gorzej niz latem ale duzo
                  mniej niz w zeszłym roku. Ja obstawiam jednak robale i zastanawiam sie nad
                  porządną kuracja odrobaczającą (ale nie homeo) dla całej rodziny (bo problemy
                  ale mniejsze od moich ze skórą zaczęli po tych lambliach miec i mąż i córka,
                  wszyscy braliśmy leki) plus wzmacnianie wątroby. I wiesz co powoduje odwlekanie
                  tej kuracji? Świadomość konieczności robienia porządków, prasowania i tego
                  wszystkiego. Przy lambliach robiłam generalne sprzątanie z wyparzaniem zabawek
                  itd. i był to koszmar, choć robiłam to stopniowo przez parę dni (zreszta inaczej
                  się nie da).
                  • aniani3 Re: problemy ze skórą 21.02.09, 15:42
                    widze, że wątek robali ciągniecie. Ja miałam lamblie pół roku temu i
                    bardzo się cieszyłam, ze wykryto przyczyne wysypki. Tabletki przez 2
                    tygodnie załatwiły temat, rodzina też dostała piguły, ale tematu
                    wysypki się nie pozbyłam. Robiłam testy kontrolne, jestem czysta.
                    Czyli u mnie nie one były przyczyną wysypki.
                    Sterydem nie smaruje się od tygodnia!!!!!! dostałam wynik zeskrobin
                    i mam już zdiagnozowanego nieproszonego gościa na skórze - to
                    dermatofit z grupy zoofilnej. Kupiłam sobie na własną rękę maść w
                    aptece na skubańca i smaruje od tygodnia i już widze pierwsze
                    efekty, nie swędzi!!!! stanęło, ale jeszcze nie widze zmian za to
                    jakby mniej aktywne sie zrobily te krostko-plamki.
                    Co do leczenia homeo - dalej regularnie biore to wszystko co
                    dostałam, oczyszczam organizm jakimiś kropelkami i kuleczki pod
                    jezyk z rana i na noc.
                    Skad mam tego zoofilnego to nie wiem, do obory nie chadzam, ale mam
                    psisko, które lubi się drapać.... może coś przeskoczyło na mnie hie
                    hie...bestia lubi się tulić, teraz nie rozumie bidulka, dlaczego
                    pańcia ucieka.
                    No i mam torbiel na jajniku, i myśle, że tu leży przyczyna,
                    skojarzyłam początki wysypu z torbielką. Przebadałam sie już cała i
                    powinnam order dostać za to.
                    Skóra jest ostatnim organem ktory sygnalizuje chorobę. Mam nadzieje,
                    że to jest właśnie przyczyna moich utrapień. W przyszłym tygodniu
                    wywalą mi torbielkę to zobacze, jaki będzie efekt na skórze. A
                    wysypka właśnie z drmatofitem z grupy zoofilnej występuje u 15% przy
                    torbieli (kocham internet), więc jestem na tropie i chyba dobrze
                    kojarze. Zobaczymy, w kożdym razie ciągne leczenie homeopatyczne i
                    sama uzupełniam braki dermatologów, którym płaciłam kase i z tego
                    pozostała mi zafajdana skóra.
                    Wyszperałam też w necie specjalistkę od mikologii (nie mylić z
                    mykologią), która zna się na moim dermatoficie.
                    No dobra, starczy już bo za dużo i za długo, ale powiem jedno, jak
                    wyskakuje wysypka, następuje jej postęp a leki nie pomagają idźcie
                    zrobić zeskrobiny! prosiłam wiele razy, wszyscy mnie olewali, wiec
                    sama wzięłam się za swoje zdrowie a nie jest mi łatwo, bo to
                    kompletnie nie moja branża.
                    ania
                    • aniani3 Re: problemy ze skórą 21.02.09, 15:46
                      dodam jeszcze, że moja homeo jak zobaczyła moją skóre to powiedziała
                      tylko: O BOSZE! a potem zapytała, czy robiłam zeskrobiny..... mądra
                      kobitka.
                      • nina_74 Re: problemy ze skórą 22.02.09, 02:54
                        a ja zrobiłam malej posiew ze zmian na skórze i niczego nie wyhodowali!!!
                        zadnego grzyba! a mala dalej sie drpie, wlasnie zasnela po 2 godzinach tarcia
                        nóżek i noszenia na rekach
                        • very.martini Re: problemy ze skórą 22.02.09, 23:00
                          Nina, bo jeśli to jest pogorszenie po leku homeo, to
                          to będą same objawy bez żadnych żyjątek. Tak jest, jak
                          się na przykład leczy homeopatycznie grzybicę pochwy -
                          sorry za obrzydliwości - możesz mieć nieludzkie upławy
                          i swędzenie, a grzyba/bakterii ani widu, ani słychu.

                          16%VOL
                          22%VAT
                          • nina_74 Re: problemy ze skórą 22.02.09, 23:30
                            dzieki Martini,
                            tylko jak dlugo o "pogorszenie pokulkowe" może trwać??? rozumiem, ze u kazdego
                            inaczej i trzeba czekac...

                            Ciekawa jestem czy wybilam kulkami te cholerne lamblie. Terapia na finiszu, od 2
                            tyg badam kupy malej, jeszcze ze 3-4tyg pozbieram i pobadam i... chcialabym sie
                            wpisac na watek sukcesowy
                            • aniani3 Re: problemy ze skórą 23.02.09, 19:25
                              nina, moje kupki są cudownej urody i zdrowiutkie. Jak pisałam,
                              pzebadana jestem cała.... co do wysypu na skórze to jakby sie
                              unormowało, mam jedną sierotke krostunie właściwie, która jakoś nie
                              bardzo chce sie rozwijać, może czas już na odnowe? moze to już czas
                              po 3 tygodniach na jakieś zmiany? nie wiem, w przyszłym tygodniu ide
                              do pani homeo i lecimy z kolejną dawką. Jestem jak zwykle dobrej
                              myśli... ale walka ze skórą jest niezwykle trudna i upierdliwa, to
                              musze przyznać.....
    • esigrid Re: problemy ze skórą 26.02.09, 21:46
      Aniani,
      kurczę, może w przypadku mojej mamy jest podobnie jak z Tobą, i może
      jej kłopoty też mają związek ze sprawami ginekologicznymi(nawiasem
      mówiąc, kto by pomyslał?!)
      muszę mamie podsunąć pomysł gruntownego przebadania, a nuż coś
      popchnie do przodu, bo jej skóra jest tylko minimalnie lepsza.Dzięki
      za ten trop, detektywie:)
      • aniani3 Re: problemy ze skórą 16.03.09, 09:36
        ciągne dalej wątek. Jestem "wyleczona" ginekologicznie, ale moje
        zmiany na skórze mają sie dobrze czyli w temacie bez zmian. Zrobiłam
        sobie dodatkowo badanie krwi (kurcze, po co ja płace ZUS!) i krew
        jest czyściutka, więc nie mam żadnych bakterii ani grzybów we krwi i
        to jest bardzo dobra wiadomość.
        Od paru dni smaruje się propolisem na bazie spirytusu czyli płynem,
        wybrałam taką opcje, bo po maściach moja wysypka rozprzestrzenia
        się. Nie chce zapeszać, ale chyba widze pierwsze zmiany, czyli
        zahamowałam chorobe, zasusza sie wszystko. Jedyna wada to kolor, tam
        gdzie prysne dozownikiem na skóre to jestem złota - miodowe
        szaleństwo - nie wiem, jak to zmywać i czym, ale dojde i podziele
        się wiedzą. Propolis jest bakterio i grzybobójczy, wiec coś dla
        mnie, bo ja po grzybobraniu. Podobno swietnie radzi sobie takze z
        gronkowcami i paciorkowcami.
        Zamówiłam sobie także Pau Darco - podobno jeden z
        najefektywniejszych naturalnych preparatów na bakterie, wirusy i
        grzybic, na czubek łyżeczki 2 x dziennie i do tego oczyszcza
        organizm.
        Wiem, że to forum jest homeopatyczne i przepraszam bardzo, że tu
        pisze nie o homeopatii, ale ja się imam wszelkich sposobów, więc
        wybaczcie. Szukam tańszej metody wyleczenia niż homeopatia, bo z
        kasą u mnie krucho sie zrobiło. A pisze o tym, bo może ktoś poczyta
        i skorzysta z moich doświadczeń - sama wiem, jak to jest.
        To tyle z frontu - cd nastąpi
        pozdrawiam
        • aniani3 Re: problemy ze skórą 23.03.09, 21:26
          cd
          po 8 dniach jest u mnie wyraźna poprawa. Wysypka zasuszona, strupki
          odpadają, mam już "gołe" bez krostek czyte placki. Jest ich coraz
          wiecej. Teraz smaruje maścią z propolisem (przedtem propolisem na
          spirytusie w stanie płynnym)i skóra sie ładnie regeneruje -
          przynajmniej tak wygląda. Nowych nie mam. Steryd juz dawno w
          szufladzie, nareszcie coś pozytywnego sie dzieje.
          No i cena super - maść 8zł.
          Mam nadzieje, że ide w dobrym kierunku........
          W homeopatii tez stosuje sie propolis - siama natura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka