falka32
19.06.09, 23:28
Moje chłopaki chodzą od 2-3 miesięcy z nieustającym gilem
(alergiczno-jakimśtam, na którego lekarz wzrusza ramionami i mówi,
żeby poczekać aż przestanie pylić), daję im na to Euphorbium na noc
i przed wyjściem z domu do ludzi :), sama się też ratuję raz na
jakiś czas i chcę się podzielić refleksją, że chociaż to taka
masówa, to jednak jest bardzo skuteczny lek i naprawdę ma bardzo
szerokie spektrum "katarów", bo jakbym próbowała zmieniać kulki przy
każdej zmianie koloru i gęstości ich gilów, to bym nic innego nie
robiła przez całe dnie a tak mam spokój a chłopaki się nie dorabiają
powikłań po spływających gilach.
Podobną laurkę już wystawiałam kiedyś L52 (mam nadzieję, że jednak
ich nie wycofali, czekam, czy będzie coś wiadomo) i Stodalowi, więc
dopisuję niniejszym Euphorbium do tej listy.