Dodaj do ulubionych

dlaczego nie ma poprawy

05.08.09, 17:38
MAM PROBLEM <OD CZTERECH MIESIĘCY LECZĘ SIĘ HOMEOPATYCZNIE <NA NERWICĘ
LĘKOWĄ>Wybrałam dobrego lekarza który jest zarówno psychiatrą i homeopatą.Jako
lek główny dostałam lachesis,który zaczynałam od potencji 15 ch ,5 dni temu
wzięłam 200ch i nadal czuję się ,tak jak na początku leczenia.Lekarz włączał
do leczenia inne leki tj. phosphorsu,cortalus horridus,mercurius solubilis
,pulsatilla,.Może ktoś podpowie mi czy na efekty leczenia ,mam czekać
długo...?czy może leki są źle dobrane.Tracę już nadzieje a nie chcę faszerować
się lekami psychotropowymi i przeciwdepresyjnymi.
Obserwuj wątek
    • matthewr Re: dlaczego nie ma poprawy 05.08.09, 20:10
      witam w klubie, ja na nerwicę lękową i agorafobię leczę się już rok, przy czym
      pierwsze efekty pojawiły się w grudniu (rozpocząłem w sierpniu), potem luty...
      pogorszenie..- zmiana leku, i dopiero od kwietnia czuję naprawdę wyraźną
      poprawę, świetną wręcz:)
      Głowa do góry...!
      • aneczqar Re: dlaczego nie ma poprawy 05.08.09, 23:34
        Trochę mnie podbudowałeś:))bo już traciłam nadzieję..jednak i tą okropną
        przypadłość da się wyleczyć.U mnie jakoś po podaniu lachesis 200 ch zaczęło się
        to wszystko odzywać ,aż sama się przeraziłam.Korzystałeś dodatkowo z
        psychoterapii i leków?Ja nic nie biorę ,staram się sobie radzić ale jest ciężko.
        • matthewr Re: dlaczego nie ma poprawy 05.08.09, 23:50
          może to dziwne, ale jedyną psychoterapią była narzeczona, mobilizacja do
          przełamania strachu i... wizyta u neurolog, która sama odradziła mi psychiatrę
          (gdyż nafaszeruje tylko chemią) a poparła dotychczasowe leczenie homeo.:)
          Starsza pani, ale dobrze zna mojego homeopatę (o dziwo!).

          a i co ważne, ograniczyłem do minimum picie kawy... to po niej przychodziły
          kryzysy...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka