Dodaj do ulubionych

Restauracja BAKU

29.09.09, 14:36
wydaje się że juz powoli zbliża się jej otwarcie,
zna ktoś więcej szczegółów?

patrząc na razie tylko na "opakowanie" tej restauracji to zapowiada
się obiecujaco, na razie tym na pewno się wyróżnia w naszych
okolicach, ciekawe czy jedzenie pójdzie za wyglądem w parze...
Obserwuj wątek
      • doomi Re: Restauracja BAKU 29.09.09, 15:40
        marius68 napisał:

        > Póki co kompletują personel. Już nie mogę się doczekać otwarcia.
        >

        Nie Ty jeden smile
        Z kim bym nie rozmawiała ostatnio, każdy z nadzieją w głosie pyta czy wiem kiedy
        będzie otwarcie. Jak tak dalej pójdzie to na pewno będą tam tłumy na początku.
        Oby tylko było dobre jedzenie, bo nie powiem, sama bardzo się na tę knajpkę
        nastawiam smile
        • marius68 Re: Restauracja BAKU 29.09.09, 17:43
          jsb1685 napisał:
          "ciekawe gdzie takiego kucharza tu znajdą...
          Wymagane języki obce: rosyjski (biegły), turecki (biegły), ukraiński
          (biegły) "

          A może jest tak że dopiero jak się nie znajdzie żaden obywatel RP to
          można zatrudnić obcakrajowca. I stad takie wyśrubowane wymagania.
    • kameleon987 Re: Restauracja BAKU 05.10.09, 22:04
      Zwiedziłem już wiele miejsc na świecie. Jednak muszę przyznać, że
      najlepsze potrawy serwują właśnie w Baku. Myślę, że będę ich stałym
      klientem. Czekam nieustająco na otwarcie. Już się nie mogę
      doczekać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • zuzakm Re: Restauracja BAKU 23.12.09, 01:05
          byłam, w niedziele , skusiłam się z rodzinką się na obiad i....

          mam nadzieję że odwiedzę ten lokal za jakiś czas i będę mogła powiedzieć coś
          dobrego oprócz tego że ładny wystrój, ładne menu itd.

          rozczarowałam się strasznie bo miałam nadzieję, że w końcu w Józku jakaś fajna
          knajpka powstała ale dam im drugą szansę kiedyś, bo rozumiem że na starcie mogą
          być niedociągnięcia choć jak dla mnie falstart i to sporysad
          mam nadzieję, że inni mieli lub będą mieć lepsze wrażenia.
    • owca_092 Re: Restauracja BAKU 31.12.09, 12:03
      Rzeczywiście do tej pory żadne szczegóły odnośnie restauracji Baku nie padły.
      Zdarzyło mi się tam ostatnio "stołować", także postaram się odrobinę naświetlić
      sytuację. Oczywiście zastrzegam, że wszystkie oceny są subiektywne.

      Plusy restauracji:


      - przede wszystkim wreszcie porządnie wyglądająca knajpa w tej części Józefowa,
      czyli plus za pomysł lokalizacji.

      - właśnie: z zewnątrz restauracja wygląda zachęcająco. To już na starcie
      odrobinę nastraja, jeszcze przed wejściem do środka.

      - wystrój w środku: oparty na bazie elementów drewnianych (ściany, krzesła,
      stoły). Trochę na modłę góralską. Czyli przyzwoicie, bez ryzyka (ale też i bez
      euforii).

      - praca kuchni: w moim przypadku w restauracji nie było zbyt wielu klientów,
      więc kuchnia uwinęła się w obiecane w menu 15 minut. Brak zastrzeżeń.

      - obsługa: miła i dosyć szybka.

      - jedzenie:

      a. bardzo duży wybór dań głównych (zliczyłem ponad 20).

      b. kuchnia jest oryginalna, widać niepolski charakter (azerskiej wcześniej nie
      próbowałem, więc nie mam porównania). Całkiem smaczna. Przyprawy ciekawe (ponoć
      sprowadzane z Azerbejdżanu). I też zaskakująca (można dostać np. potrawę miesną
      w zupie - czego z karty nie wywnioskujesz). Także trzeba też uważać i wcześniej
      lepiej wypytać kelnerkę o potrawę.

      Minusy restauracji:

      - bardzo dziwny klimat w środku. Niby restauracja ma być azerska, tymczasem w
      środku elementów azerskich jak na lekarstwo (poza jedzieniem, jak już pisałem).
      Przede wszystkim okropna muzyka - łupanka i komercyjny pop lecący z kanału VH1.
      Na dodatek w salach zawieszone są telewizory nadające tenże kanał. Także
      romantyzmu zupełnie brak. Muzyka jest głośna, co chwilami mocno utrudnia rozmowę
      (łupanka jakoś skupieniu nie służy). Ogromny minus jak dla mnie. Odbiera cały
      klimat temu miejscu.

      - ceny warszawskie (danie główne przeciętnie kosztuje 33-36 PLN).

      - bardzo słaby wybór win (brak azerskich co ciekawe).

      - w karcie jest wino hiszpańskie Cervantez (30 PLN od butelki, tak że
      przystępnie). Jest wybór białego lub czerwonego półwytrawnego - tymczasem my
      dostaliśmy... półsłodkie. [sic!]

      Podsumowując - spodziewałem się więcej. Baku to taka przyzwoicie wyglądająca
      góralska karczma z azerskim jedzieniem i słabą muzyką.

      Niemniej, ważne że powstają nowe miejsca w Józefowie, gdzie można coś
      przyzwoicie zjeść.

      • kolagapa Re: Restauracja BAKU 03.01.10, 16:28
        Byliśmy dzisiaj w Baku. Zanim tam poszliśmy - poczytałam opinie na forum i nie
        rozumiałam dlaczego niemal nikt nie napisał, że było dobrze albo słabo.
        Wszystkie opinie były zachowawcze i bezpieczne. A teraz już wiem. Nie mogę
        powiedzieć, że jest źle, ale nic mnie tam również nie urzekło. Zamówiliśmy
        pielmienie w rosole, który był okropny, smakował jak skondensowany instant z
        pierożkami. Pielmienie smaczne. Na drugie danie - półmisek mięs dla 2-ch osób,
        polecony przez kelnerkę. Mięsa słabo przyprawione, ilość też pozostawiała wiele
        do życzenia. Brak miejsca do zabawy dla dzieci, nie widziałam też fotelików dla
        najmłodszych ani wzmianki w menu o jedzeniu dla nich. Ryczące MTV z telewizorów.
        Wystrój surowy choć to właśnie Azerzy znani są z tkactwa, więc byłoby się czym
        pochwalić. Ogólnie średnio. Mnie tymczasem azerskich klimatów wystarczy na
        dłużej, choć polecam spróbować innym. W karcie widziałam wiele dań typowych dla
        Azerbejdżanu, może te okażą się wyśmienite.
      • anna_bosa Re: Restauracja BAKU 03.01.10, 16:41
        Ja również dzisiaj miałam okazję jeść obiad w Baku, więc kilka dodatkowych
        refleksji:

        Plusy

        - wygląd faktycznie zachęcający, porządnie wszystko zrobione, całość w drewnie
        jest dużym atutem.

        - obsługa szybka i miła, chociaż chyba mają niedobory, bo kelnerka cały czas
        biegała co tworzyło trochę nerwową atmosferę.

        Minusy

        - wystrój wewnątrz. Brakuje klimatu, odpowiedniej atmosfery. Stoły ustawione
        dość blisko siebie, niewiele elementów „dekoracyjnych”, do tego chłodno (często
        otwierane, pojedyncze drzwi wejściowe)

        - ceny - dość wysokie. Dania obiadowe faktycznie standardowe restauracyjne
        (30-45zł), ale niektóre pozycje nawet droższe np. najtańsza zupa 15zł

        - jedzenie – przy czym zastrzegam, że oceniam tylko jedno danie – półmisek dla 2
        osób, 60zł. 3 rodzaje mięsa, praktycznie nie przyprawione. Były do tego dobre
        sosy i całość była smaczna , ale samo mięso bez smaku. Niewiele też dodatków.

        - muzyka. My akurat narzekaliśmy na brak muzyki, bo w TV leciały bajki.

        Podsumowując. Warto spróbować, ale póki co mnie nie ciągnie, żeby tam pójść
        jeszcze raz. Jednak całość jest profesjonalnie zrobiona i może potrzeba trochę
        czasu, żeby dopracowali szczegóły. Jak najbardziej jest potencjał.
    • kpaxanka Re: Restauracja BAKU 03.01.10, 21:58
      Zgadzam się z poprzednikami, choć nie byłabym aż tak surowa, co do minusów - po prostu generalnie cieszę się z każdej nowej restauracji w Józefowie.
      Dodam tylko, że Baku to kuchnia zdecydowanie dla mięsożerców (wegetarianie mogą wyjść głodni). Mnie osobiście pozostawiają opcję zajadania się za każdym razem tym samym daniem rybnym lub upajania/upijania wieczorową porą (może być to całkiem miłe, bo knajpka wydała mi się przytulna).

      Podsumowując:
      obsługa - na plus (bardzo miła i przyjazna)
      wystrój - góralski, prosty, cieplutki
      ceny - warszawskie (moim zdaniem porównywalne z restauracją w HolidayInn, choć właśnie słyszę krzyki, że jednak niższe)
      no i to mięso, mięso i jeszcze raz mięso... (ale "de gustibus non est disputandum" wink)
      • zuzakm Re: Restauracja BAKU 04.01.10, 00:12
        no to ja może rozwine swoją poprzednią wypowiedź- nie chciałam tego robić bo nie
        chce zniechęcić być może subiektywna oceną innych. poza tym i tak zaraz ktoś mi
        zarzuci że przesadzam i marudzęsmile

        zaznaczam że byłam drugiego dnia funkcjonowania knajpy więc wiele z
        niedociągnięć wynikła pewnie z niezgrania się zespołu , pierwszych kroków
        funkcjonowania itd.

        po pierwsze knajpe otworzono w sobote więc odrazu personel został rzucony na
        głęboką wodę, wiadomo sobota i niedziela to dla knajp największy najazd gości.
        mogli spokojnie zacząć w tygodniu i dać sobie szanse na rozruch i naukę.
        po drugie otworzyli w największe mrozy, i bylo poprostu zimno, wymarzlismy i nie
        tylko my bo kilka osób ogrzewało się przy kominku. no ale to mało istotne.

        co do jedzenia i picia. no pecha mieliśmy na każdym krokusmile
        herbate tzn wode do jej zaprzenia dostalismy zimną, maż zamówil azerską herbate
        która też raczej ciepława była.
        drugiego napoju azerskiego nie dostalismy wogóle, bo Pani zapomniała

        danie główne było podane na talerzu raczej śniadaniowym- w zestawie były frytki,
        było ich może z 5 dosłownie, oddzielnie zamowiliśmy jeszcze dla dziecka, były
        dobre. zresztą mięso było bardzo dobre tu nie narzekam poprostu porcja bardzo mała.

        ja zamówiłam sałatkę, pomijam jej orginalność, bo sama wybrałam- nie ważne- miał
        byc sos ale nie dostałam, poprosiłam później o czosnkowy dostałam zupełnie inny.
        sałatka wogole nie przyprawiona.

        co do cen, to jest kwestia subiektywna, no ale ceny raczej rzeczywiście wysoki
        jak na taką restaurację. zupy z tego co pamiętam ok 18 zł- mam nadzieję że są
        tego warte.

        znajomi których spotkalismy zamówili żeberka, dostali dosłownie jedno żeberko-
        więc z wielkością porcji chyba nie przesadzam.

        wystrój, mi się podoba, taki nasz góralski, akurat leżał śnieg, w TV leciały
        skoki więc czulismy się jak w Zakopanem.

        no ale zaznaczam, były to pierwsze dni funkcjonowania, było za mało kelnerek,
        nie do końca znały się na karcie, nie wyrabiały się z obsługą,
        licze na to, że z czasem będzie lepiej i damy im szansę na wiosne lub w lecie.
        poza tymi wpadkami i małymi porcjami to ogólnie nam smakowało.
        • zuzakm Re: Restauracja BAKU 04.01.10, 00:15
          a zapomniałam jeszcze że na końcu siadła kasa, więc rachunku nie dostaliśmy.
          uwielrzyliśmy Pani na słowo, bo spisu ręcznego nam nie dała, przeliczylismy w
          pamięci i oczywiście policzyła nam napój którego nie przyniosła smile
          więc poprostu na każdym kroku jakiś pech.
          • doomi Re: Restauracja BAKU 04.01.10, 13:19
            Bardzo delikatnie opisujecie tę knajpę.
            Byliśmy w sobotę w siedem osób. Niesmak już na wejściu, nie ma rezerwacji, którą
            zrobiliśmy dwa dni wcześniej.
            Kelnerka nie miała zielonego pojęcia o menu, zresztą była tak zalatana, że
            ciągle musieliśmy na nią czekać.
            Szczytem obciachu była fakt, że najpierw podano danie jednej osobie, za 10 minut
            dwóm kolejnym, a za kolejne 30 (dosłownie) wjechały talerze pozostałych
            znajomych. Przez te pół godziny kelnerka przemykała koło nas z prędkością światła sad

            Jedzenie fatalne, kebab zimny, cały zalany średnim sosem.
            Braliśmy danie z grilla dla dwojga (dość popularne jak widać), mięso o smaku
            mięsa, zero przypraw, wszystko pływające w zupie z tłuszczu. Bakłażan
            nasiąknięty oliwą aż kapało brrr sad
            Do tego dwa pomidory, pieczarki, dwa ziemniaki. Niejadalne.
            W karcie jak byk stoi, że w skład dania wchodzi papryka, jabłko, cebula. Ale to
            tylko w karcie.

            Kolejne danie - szaszłyk z kurczaka. Pewniak? Nic z tego, dwa rulony mielonego,
            opiekanego mięsa. Na początku myślałam, że czymś nadziewanego. Otóż nie, w
            środku drobiowe mięso mielone było SUROWE! Porażka.

            "Szaszłyk z ziemniakami" który według kelnerki miał być opiekanymi talarkami
            ziemniaków okazał się opiekanym, a i owszem puree ziemniaczanym.

            I mogłabym tak długo.

            u mnie niestety wszystko jest na minus, w życiu nie dałabym plusa za charakter
            knajpy, bo go tam po prostu nie ma.

            Reasumując noga moja już tak nie postanie wink w przeciwieństwie do innych
            forumowiczów uważam, że jeśli na początku mają takie wpadki, to lepiej już nie
            będzie. Tyle czasu przymierzali się do otwarcia, że nie zamierzam wszystkiego
            zwalać na rozruch, zwłaszcza że w naszym przypadku wpadka goniła wpadkę.

            No i na koniec nie mogę nie napisać, że w naszym wypadku również pomylono się na
            rachunku! Nigdy nie zwracamy specjalnej uwagi na rachunek, ale tu musieliśmy
            rozbić go na dwa i wyszło szydło z worka.

            Jak dla mnie ta knajpa to jest wpadka roku!
            • irol05 Re: Restauracja BAKU 04.01.10, 17:40
              Odwiedzilismy lokal dwukrotnie. Za pierwszym razem, zamowilismy zestaw dla dwoch
              osob. Duzo miesa, choc zupelnie nieprzyprawionego i plywajacego w oleju. Fajne
              sosy. Drugim razem eksperymentowalismy z daniami przyprawionymi: kebab z
              mielonej wolowiny/baraniny z przyprawami i sosami byl ok, placek nadziewany
              baranina rowniez smaczny. Danie z cielecina z zapieczonym serem okazal sie
              niewypalem: bardzo male danie (39zl) a pod serem praktycznie polowe objetosci
              stanowil olej w ktorym plywaly kawalki miesa i grzybow... danie dodatkowo
              przesolone. Zdecydowanie nie do polecenia.

              Serwis natomiast bardzo OK. W sumie wrazenia srednie.

              Pozdrawiam,

              J.
              • surmia Re: Restauracja BAKU 09.01.10, 20:03
                Byłam i ja. Od początku nastawiłam się, że będzie fajnie i smacznie, i że na
                pewno wszyscy inni po prostu mieli jakiegoś pecha albo są wyjątkowo wymagający.
                Zwyczajnie nie mogłam uwierzyć, że tak długo pieszczone przed otwarciem miejsce
                może mieć jakieś minusy.
                Pozytywne nastawienie i optymizm prysnęły jak bańka mydlana już 10 minut po
                przekroczeniu progu restauracji - przez te 10 minut oglądałam wnętrze i
                podziwiałam szczegółowość wykończeń i dbałość o detale.
                Potem nastało zimno i marzyłam o gorącej herbacie czy w ogóle czymkolwiek
                gorącym. Tam jest straszliwie zimno!
                Tym samym jedzenie nie miało już właściwie znaczenia. Byle gorące.

                Do obsługi nie mam żadnych zastrzeżeń. Bardzo miła kelnerka, cierpliwie
                tłumaczyła co kryje się pod egzotyczną nazwą dania. Puste naczynia znikały ze
                stołu bardzo szybko. I zawsze uśmiech i pytanie o ewentualne kolejne zamówienie.
                Bardzo pozytywne odczucia.

                A w karcie mięso, mięso, mięso - wegetarianie raczej się nie pożywią.

                Jadłam gotowane mięso baranie i jakąś sałatkę. Mnie smakowało, bo nie
                przyprawiam jedzenia szczególnie mocno. Lubię takie "pierwotne" i rosołowe.
                Rozczarował mnie wybór jarzyn - w zasadzie żaden. Sałaty też skromniutkie.
                Herbaty smakowe z karty się skończyły (!!!). Azerska herbatka z goździkami,
                podana w ładnej szklaneczce, przyjemna w smaku - 2 łyki - 4 zł. Podobno była z
                azerskich ziół. Gorąca smile

                Ceny - według mnie - wysokie. Choć pewnie ma to związek ze specyficznymi
                ingrediencjami użytymi do dań. Bo podobno są one wyjątkowe i prosto z dalekich
                krajów. Chcę w to wierzyć, choć jest to trudne. W moich daniach najbardziej
                egzotyczna była kolendra. I goździk. Zioła w herbacie smakowały jak herbata wink

                Jednak wybiorę się tam raz jeszcze. Może jak się ociepli?
                Spróbuję innych dań, żeby mieć pewność. Bardzo chcę, żeby mi tam smakowało i
                żeby ceny okazały się jednak być adekwatne do smakowitości dań. I może, jak
                przyjdzie wiosna, będzie więcej zieleniny?
                • kpaxanka Re: Restauracja BAKU 12.01.10, 12:35
                  A my daliśmy im kolejną szansę i w sumie byliśmy tam już 3 razy. Ostatnio nie było żadnych wpadek. Obsługa naprawdę miła i profesjonalna. Wiem, że czytają forum i przejmują się opiniami, co dobrze o nich świadczy (jest więc szansa, że konstruktywne uwagi mieszkańców przyczynią się do poprawy wszelkich niedociągnięć). Jedno co mnie zmartwiło, to że nie mogli już włączyć bajek dla córeczki, bo "ludzie się skarżą na forum" (kochani, proszę, nie skarżcie się już na te bajeczki, ok? tongue_out)
                  Tym razem byliśmy w towarzystwie mieszanym mięso-roślinożernym, polecę więc kilka najlepszych potraw na podstawie zebranych opinii:
                  - zupa Mardzi - krem z soczewicy (to mój rarytas! - zamawiam to bez mięsa i jest "palce lizać")
                  - zupa Duszbara (konkretny regionalny rosołek)
                  - Qutab (lekki placek, trochę specyficzny - suche mięso, ale ogólnie smaczny)
                  - "danie 2-daniowe" - chyba Piti (podobno rewelacja - mięsne oczywiście)
                  - i mój faworyt nad faworytami: ciasto Baklawa (pychota! niepozorne z wyglądu, ponoć inne niż tureckie - nie wiem, nie jadłam tureckiego, ale ta baklawa wyjątkowo trafiła w mój gust smakowysmile)
                  - i jeszcze przysmak dziecięcy: pieczone jabłko z miętą (samo zdrowie, dobry deserek dla dzieci na diecie bezglutenowej i bezmlecznej).

                  Jak dla mnie zbyt mało jest potraw rybnych i wegetariańskich, ale ogólnie ostatnia wizyta - na PLUS! smile
                  • dan76 Re: Restauracja BAKU 25.01.10, 14:33
                    byłem ostatnio w sobotę i moje wrażenia są ogólnie dobre.
                    Na minus:
                    - w środku było zimno, nawet niektórzy siedzieli w kurtkach,
                    - dania mięsne (wybrałem sobie mix mięsny) bardzo małe, porcja dla
                    dwóch osób a tak naprawdę jedna mogłaby się tylko najeść,
                    - cennik dań dość wysoki,
                    - w sobotę wieczorem ciężko jest znaleźć wolne miejsce na parkingu,
                    Na plus:
                    - wystój wnętrza,
                    - dania mięsne bardzo smaczne,
                    - bardzo dobre wina,
                    - sympatyczna obsługa,
                    - bardzo dobre sosy.
                    Jak będzie cieplej to pewnie wybiorę się jeszcze raz.

                      • red_anna Re: Restauracja BAKU 15.02.10, 22:57
                        Restauracja sprawia wrażenie baru szybkiej obsługi!! Restauracja nie ma
                        charakteru ani wyrazu. Właściciele nie interesują się gośćmi. Restauracja miała
                        być prestiżowa, a nie jest. Jakoś im się nie udało otwarcie lokalu na poziomie,
                        a tak się dobrze zapowiadałosad Pomimo tego wszystkiego obsługa jest bardzo miła.
                        • aganiok13 Re: Restauracja BAKU 25.02.10, 20:54
                          Czy są jakieś nowe impresje z wizyty w Baku ? Może
                          właściciele/zarządzający knajpą zapoznali się z opiniami 'gawiedzi' i
                          podnieśli poziom ? Kto skusił się ostatnio na azerską kuchnię i
                          podzieli się spostrzeżeniami kulinarnymi ?
                          • profiii7 Re: Restauracja BAKU 17.03.10, 09:23
                            Witam,chciałbym się podzielić z wami moja opinią na temat tej restauracji.
                            Nikomu nie polecam, zdecydowanie!
                            A dlaczego?

                            Po pierwsze obsługa jest do niczego, możne na kiepska kelnerkę trafiłem ale wo
                            golnie nie znała podstawowych zasad jak obsłużyć klienta. I jeszcze ten włos
                            w jedzeniu!
                            porażka. Przy zamówieniu dania nie poinformowano nas ze nie ma
                            mięsa z kurczaka, gdzie w karcie ewidentnie istnieje. W efekcie otrzymaliśmy
                            dania zupełnie inne. W przypadku zgłoszenia pomyłki odmówiono nam wymiany dania
                            pomimo poinformowania szafa. Zaś my odmówiliśmy zapłacenia za jedzenie. I tu
                            drugi minus arogancja szefa! Który kazał przekazać ze nie ma możliwości wymiany
                            dania. Jeśli takim sposobem próbują sobie zjednać klientów to przepraszam ale
                            chyba nie znają realiów Polskich. Po całym incydencie wyszedł jakiś buc zza baru
                            usiadł przy drzwiach i groźnym wzrokiem na nas się spojrzał jakbyśmy byli
                            intruzami w restauracji. A najlepsze później wyszła jakaś sprzątaczka na sale w
                            niebieskim uniformie i tak samo chamsko nas obcięła, jakbyśmy jej dziecko
                            zabili. Brak mi słów na taką obsługę żenada! Gdziekolwiek się nie pójdzie w
                            przypadku zajścia takiej pomyłki kelnerka przeprasza i proponuje inne danie albo
                            proponuje coś za darmo nawet w głupich pizzerinach tak jest.
                            Wygląd z zewnątrz ok ale w środku coś nie tak, dziwny klimat. Ktoś już wspominał
                            o tv i głośnej muzyce i miał racje.
                            Śmieszne było to że pod restauracją na parkingu stało multum samochodów a
                            klientów w środku może było ze 4.

                            Na końcu chciałbym nadmienić ze wygląda na to, że nie jest to Polska
                            restauracja. I radził bym dać zarobić Polakom jak to np. robią Niemcy, chodząc
                            tylko do niemieckich sklepów. I pilnują interesu narodowego i wspólnego.

                            pozdrawiam
                            • alexis-beauty Re: Restauracja BAKU 31.05.10, 22:09
                              a ja się z Tobą nie zgodzę, nie lubię baraniny bo generalnie śmierdzi, a tutaj
                              byłam zaskoczona... bardzo mi smakowało, a gołąbki, czyli baranina w liściach
                              winogron, po prostu pyszności... a co do obsługi, to może na prawdę źle
                              trafiłeś, mnie obsługiwała bardzo miła Pani, widać, że zna się na tym co robi,
                              na mnie ta Restauracja zrobiła super wrażenie... Ja polecam z czystym sumieniem smile
                              • grudziaz Re: Restauracja BAKU 01.06.10, 21:33
                                No i mamy odrobinę autoreklamy, świetnie
                                alexis-beauty napisała:

                                > a ja się z Tobą nie zgodzę, nie lubię baraniny bo generalnie śmierdzi, a tutaj
                                > byłam zaskoczona... bardzo mi smakowało, a gołąbki, czyli baranina w liściach
                                > winogron, po prostu pyszności... a co do obsługi, to może na prawdę źle
                                > trafiłeś, mnie obsługiwała bardzo miła Pani, widać, że zna się na tym co robi,
                                > na mnie ta Restauracja zrobiła super wrażenie... Ja polecam z czystym sumieniem
                                > smile
                                • patsik Re: Restauracja BAKU 02.06.10, 01:33
                                  skąd wnosisz, że autoreklama?
                                  może się poprawili?

                                  jeśli ja pójdę i stwierdzę, że było ok, to też będzie autoreklama, czy tylko
                                  reklama?

                                  wniosek: na forum można tylko krytykować, kiedy się chwali, jest to zła reklama wink
                                  • do73 Re: Restauracja BAKU 02.06.10, 15:16
                                    wniosek można wysnuć bardzo prosto:
                                    pierwsze co zrobiłam przeczytawszy omawiany post (jeszcze przed grudziazem) sprawdziłam inne posty alexis-beauty. I jaki był wynik?
                                    Łatwo było się zgadnąć.
                                    Strasznie mnie mierżą takie posty, dlatego pozwoliłam sobie skomentować, czego dawno już nie robiłam.

                                    --
                                    MLKS Józefovia
                                    • alexis-beauty Re: Restauracja BAKU 08.06.10, 22:56
                                      sorry ale nie rozumiem tutaj czegoś... złe opinie są opiniami gości, a dobre to
                                      autoreklama??? dlaczego? dlatego, że tacy właśnie jesteśmy. niestety ja jako
                                      Polka także, aczkolwiek tylko jako Polka...
                                      Moje zdanie wyraziłam, na pewno jeszcze odwiedzę tą restaurację, i polecam
                                      wszystkim, którzy chcą się przekonać na własne oczy.
                                      p.s. a dlaczego złe opinie nie są komentarzami zazdrosnej konkurencji?
                                      do "do73" ty także nie zamieściłaś wcześniej żadnego komentarza, i czy ja coś
                                      sugeruję?? pozdrawiam
                                      • zuzakm Re: Restauracja BAKU 08.06.10, 23:12
                                        do "do73" ty także nie zamieściłaś wcześniej żadnego komentarza, i czy ja coś
                                        > sugeruję??
                                        no to chyba nie umiiesz szukaćsmile
                                        szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=19980&y=8&s.sm.author=do73&x=12&sf=autor&s.sm.query=
                                        Ty zamieściłaś tylko jeden wpis pod nickiem alexis-beauty zachwalając
                                        restaurację, stąd podejrzenia.
                              • obywatel25 Reklama BAKU:) 08.06.10, 23:16
                                Ludziska,ta reklama niewiele pomoże,ponieważ w sezonie letnim ludzie
                                wyjeżdżają na tzwn grila w teren, a nie do lokalu przy trasie
                                ruchliwej

                                smacznej baraninysmile
    • poziomka001 Re: Restauracja BAKU 10.06.10, 22:05

      Dyskusja zeszła widzę na tematy w rodzaju reklama vs. antyreklama.

      To i ja się podzielę wrażeniami- niestety muszę się dopisać do frakcji antyreklamowej wink.

      Zaczne od tego, że sam fakt powstania przybytku bardzo mnie ucieszył i udałam się tam ochoczo z nastawieniem bardzo pozytywnym.

      Byłam tam parę tygodni temu i nie wiem jak było tuż po otwarciu (sądząc z tego co przeczytałam na forum to nienajlepiej), ale teraz jest bardzo kiepsko.

      1. Panie kelnerki jakby sie z choinki urwały, albo jakby były pierwszy dzień w pracy. Nie mają bladego pojęcia o daniach w karcie (nie oczekiwałam, że mi opowiedzą co z czego, ale bieganie do kuchni z zapytaniem czy można zamienić ryż na frytki lub na odwrót jak dla mnie jest poniżej wszelkiej krytyki).
      Dalej pomimo zapisywania na karteczce, przychodziły dosłownie 7 razy żeby się upewnić, że szaszłyk z ryżem a kebab z frytkami. Jak widać w tym przybytku zapamiętanie dań dla 4 osób wymaga chyba chociaż doktoratu. O napojach nie wspomnę i o przyniesieniu do stolika otwartej butelki wina też lepiej nie mówić.

      2. Oczywiście dania dla 4 osób nie mogą być podane razem, przynajmniej 10 minut opóźnienia musi być. W końcu ludzie idą razem do knajpy po to żeby jeść oddzielnie.

      3. Jedzenie,które dostałam nie było gorące, a takie raczej ciepławe.

      4. Nazwy dań w karcie nijak nie przystają do rzeczywistości zastanej na talerzu. Szaszłyk z ryby to po prostu smażona rybka (nawet całkiem smaczna, szkoda tylko że nie gorąca), niezbyt duża, za to klient dostaje kg frytek żeby sie zapchał do tej rybki oraz plasterek sałaty dla dekoracji.

      5. Ceny zupełnie nieadekwatne do tego co otrzymujemy na talerzu, nie mówiąc już o żałosnej obsłudze.

      6. WYstrój bardzo od czapy, spodziewałam się jakichś regionalnych dekoracji, a tu szmatki ze stadionu i ogólnie wystroju brak.

      Na plus w zasadzie tylko tyle, że panie kelnerki mimo swojego nierozgarnięcia były grzeczne i miłe, a jedzenie zjadliwe i nikt się nie zatruł.

      Nie wiem czy tam jeszcze kiedyś zajrzę, może za jakiś czas, żeby sprawdzić czy się coś poprawiło, ale gości żadnych tam na pewno nie zabiorę.




      --
    • alexis-beauty Re: Restauracja BAKU 13.06.10, 20:58
      widzę, że nie ma sensu ta rozmowa, swoje zdanie powiedziałam i go nie zmienię.
      Pracownikiem Baku nie jestem i na pewno nie będę. Szkoda, że dobrą opinię od
      razu zjechaliście, ale mam nadzieję, że nie wszyscy ludzie to czytają, a
      przynajmniej mają swój rozum i zdanie. Mi się podobało, może jako "wyjątek"
      dobrze trafiłam, ale nie sądzę...
      Dzisiaj byłam kolejny raz z rodziną, i obsługiwał Nas Pan, także bardzo miły,
      może czekaliśmy z 10 minut dłużej niż zawsze, ale nawet nie zauważyliśmy tego,
      ponieważ na żywo śpiewał Zespół (swoją drogą Panie bardzo ładnie śpiewały).
      Wiadomo że ile ludzi tyle zdań, mi się tam podoba, a nie każdemu musi...
      • krysmad Re: Restauracja BAKU 22.06.10, 14:18
        witam ja na temat tej restauracji wypowiem sie tak: robilismy tam
        przyjecie weselne i chrzciny przywitala nas barzdzo mila pani
        menadzer polecila fajne dania byly smaczne nawet ta baranina byla ok
        goscie zachwalali w momencie uroczystosci spiewal zespol dwie panie
        nie falszowaly bylo naprawde super ale............mam zastrzerzenia
        co to obslugi kelnerki bardzo powolna i zachowywala sie jak to by
        byl jej pierwszy dzien w pracy natomiast chlopak sympatyczny i
        bardziej ogarniety odwiedze ta restauracje napewno wraz z dziecmi
        napewno one sie tam nie beda nudzily jest plac zabaw na ktorym moga
        poszalec sorki za bledy jestem za granica nie ma tu Polskich
        znakow sad.
        • red_anna Re: Restauracja BAKU 07.11.10, 23:57
          Niestety bywam w tej restauracji co jakis czas aby sparwdziac czy cos sie zmienilo i zmienilo szkoda ze na gorsze. Kelnerki sie wciaz zmieniaja co ozanaza ze pracodawca musi byc kiepski. bylam swiadkiem jak kelnerka rzucila fartuch na sali i wyszla obslugiwal jakis pan w sweterku chyba wlasciciel!!!! tragedia!!! jedzienie bez smaku zimnie dosc czesto. bylam swiadkiem kłotni chyba szefow cos okropnego jak melina pijacka a nie restauracja. odradzam wizyte w tym miejscu bo jezeli ktos chce sie najesc to nie tam. porcje przerazajaco male ceny za to zaskakujaco wysokie, malo tego po pierwszym miesiacu dzialalnosci ceney podskoczyly o 100% a porcje zmalaly tak sie chyba nie traktuje klienta.
          • smakosz0 Re: Restauracja BAKU 29.11.10, 21:14
            red_anna napisała:

            > Niestety bywam w tej restauracji co jakis czas aby sparwdziac czy cos sie zmien
            > ilo i zmienilo szkoda ze na gorsze. Kelnerki sie wciaz zmieniaja co ozanaza ze
            > pracodawca musi byc kiepski. bylam swiadkiem jak kelnerka rzucila fartuch na sa
            > li i wyszla obslugiwal jakis pan w sweterku chyba wlasciciel!!!! tragedia!!! je
            > dzienie bez smaku zimnie dosc czesto. bylam swiadkiem kłotni chyba szefow cos o
            > kropnego jak melina pijacka a nie restauracja. odradzam wizyte w tym miejscu bo
            > jezeli ktos chce sie najesc to nie tam. porcje przerazajaco male ceny za to za
            > skakujaco wysokie, malo tego po pierwszym miesiacu dzialalnosci ceney podskoczy
            > ly o 100% a porcje zmalaly tak sie chyba nie traktuje klienta.


            Witam
            Musze się nie zgodzić z Twoją opinnią, byłem ostatnio w restauracji i musze powiedzieć ze skład kelnerski się nie zmienił, byla ta sama obsługa co 2 miesiące wcześniej, czyżby konkurencja krytykuje ???. A co do jedzenia to zamówiłem ,, antrykot po królewsku '' chyba tak to się nazywało, znajdowała się tam baranina, kasztany bakłażan pomidory pieczarki naprawde wszystko był wyśmienite, znajomi zamówili taką dużo patelnię niepamiętam nazwy z trzema rodzajami mięsa i wyrzywami grilowanymi chlebem, nic nie zostało na patelni, wszystko zjedli. Ceny powinny być jednak troche niższe, za bardzo ,, warszawsie ''. A co do kłótni szefów to zanim zaczniesz krytkować to poznaj najpierw kulture w ich kraju, miałem przyjemność być w Azerbejdzanie i poznałem tam ludzi, większość jak rozmawia, to tak krzyczy że może się wydawać ludzią, nie znającym ich kultury ze się kłócą.
            Ostatnia wizyta napewno nie była ostatnią.
            Pozdrawiam.
              • cinqueterre Re: Restauracja BAKU 30.11.10, 11:57
                Najbardziej podoba mi sie fragment:
                nic nie zostało na patelni, wszystko zjedli
                co ponownie potwierdza fakt, ze porcje nie sa zbyt duze.
                Poeta zwykl mawiac: "Daleko nie zajedziesz, gdy pusto w baku..."
                • wolnaeuropa69 Re: Restauracja BAKU 13.02.11, 23:27
                  dokładnie, porcyjki malutkie, oprócz frytek na zapchanie!!!
                  ale!!! ryba bardzo dobra, poza tym że szaszłyk tylko w nazwie!
                  przepiórka bardzo dobra!!! Polecam!!!
                  baranina ochydna i mało i bardzo droga!!!!
                  bakłażany niedoprawione i niestety zimne...
                  ziemniaki tragiczne!!! ogłąbiałe!!! niestety...
                  obsługa? hm...miła... to się zgadza...
              • megi229 Re: Restauracja BAKU 30.11.10, 13:12
                Byłam, zjadłam, smakowało mi, znajomym również, fakt trochę drogo, ale obsługa w porządku. Aha i nie fatygujcie się z szukaniem - to mój drugi post a co za tym idzie zupełnie niewiarygodny. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka