Sprowokowałem wczoraj małą dyskusję i wiecie co, trafił mi się jeden rozmówca w wymianie zdań, który potrafił uzasadnić swoja wypowiedź. Reszta odnosiła się do mojego wykształcenia a właściwie do uczelni, którą skończylem. Co macie do WSGE w Jóżefowie? Jakbyście zapytali swoich znajomych to pewnie 20-30% z nich ukończyło ją i co, przestali byc Waszymi znajmomymi, przyjaciółmi. A może sami ją ukończylisie albo nie i maicie teraz pretensje

Skąd w Was tyle uprzedzeń? Ale Was uspokoję, nie kończyłem tej uczelni natomiast znam kilka osób, które ją kończyły