Pytania do rzecznika

04.07.13, 09:27
Szanowni Państwo,
Zauważyłam, że pytacie mnie tutaj o różne sprawy i to w różnych wątkach. Nie chciałabym się narażać na zarzuty, że Państwa ignoruję, ale równocześnie zamierzam być konsekwentna.

Zarzucono mi tutaj także, że naruszam spokój tego forum i swoją obecnością obieram komfort jego użytkownikom... i w pełni szanuję te opinie.

Dlatego proszę o zadawanie mi pytań na maila: m.janczewska@jozefow.pl, albo kontakt na mój telefon służbowy, 22 779-00-58, 505-032-202.

Naprawdę nie gryzę. Nie boję się też krytyki i jestem bardzo otwarta na uwagi i sugestie dotyczące mojej pracy.

Pozdrawiam,
Magdalena Janczewska
    • jozefow512 Re: Pytania do rzecznika 04.07.13, 09:38
      magdalena_janczewska33 napisała:

      Zauważyłam, że pytacie mnie tutaj o różne sprawy i to w różnych wątkach. Nie chciałabym się narażać na zarzuty, że Państwa ignoruję, ale równocześnie zamierzam być konsekwentna.

      Widzę zasłanianie się konsekwencją. Typowo urzędnicze podejście do komunikacji. Zaraz trzeba będzie złożyć pytanie na piśmie i procedować zgodnie z kpa.

      Dlatego proszę o zadawanie mi pytań na maila: m.janczewska@jozefow.pl, albo kontakt na mój telefon służbowy, 22 779-00-58, 505-032-202.

      I co? odpowie pani jednej osobie z 18 000 mieszkańców Józefowa? Cóż za efektywność.

      Ale to pani sprawa. Władze spokojnie mogą przyjąć taktykę chowania głowy w piasek i ignorowania tematów.

      Moim zdaniem pytania o to, co do jakich śmieci wrzucać nie dotyczą rzecznika, tylko służą informowaniu mieszkańców, jakie są wobec nich oczekiwania w kwestii sortowania. Nikt nie zamierza tutaj nikogo krytykować.
      • barto-linka Re: Pytania do rzecznika 04.07.13, 10:33
        Ok, wysłałam maila, dostanę odpowiedź, zamieszczę ją na forum, bo nie tylko ja mam wątpliwości śmieciowe.
        Na razie zostałam odesłana przez panią "Magdalenę Janczewską Doradcę ds. Komunikacji Społecznej" do firmy Lekaro i Referatu Gospodarki Komunalnej jako najlepszych adresatów pytań.

        Sama zaanonsowała się pani na forum, miedzy innymi tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,19980,144985451,144985451,Newsy_na_www_jozefow_pl.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,19980,143852233,144043021,Re_mycie_zuzytych_opakowan.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,19980,143920747,143981541,Re_Rzecznik_prasowy.html
        zachęcając do kontaktu z panią, zadawania pytań itd.
        I co? I dowiedziałam się, że:
        nie gryzie pani,
        nie boi się krytyki
        cytuję: "Póki co dowiedziałam się więc, że nie lubią Państwo m. in.: mnie (...)"
        cytuję: "naprawdę nie obrażę się jak mi Państwo zwrócicie uwagę"
        cytuję: "siebie i newsów z życia urzędu nie wyeliminuję"
        cytuję: "Mam pełną świadomość, że wszystkim nie dogodzę"
        cytuję: "Stawia mnie to w bardzo niezręcznej pozycji uzasadniania swojej przydatności: tłumaczenia się ze swojego dorobku zawodowego (dziękuję za uwagę o dacie na Goldenline – zmieniłam ją), czy miejsca zamieszkania...
        Mam nadzieję, że efekty mojej pracy będą mówić same za siebie. Naprawdę nie boję się krytyki, ale liczę, że będzie ona konstruktywna. Umiem uczyć się na błędach, a także do nich przyznawać. Oczywiście będzie mi też miło, jeśli choć od czasu do czasu doczekam się też jakiejś pochwały…"

        Rany, nie chce mi się już więcej szukać i cytować. Ale takich kwiatków jest dużo więcej.
        Czy pani bierze udział w konkursie piękności? najmilszego (brrr, najprzymilniejszego) urzędnika?

        Nie widziałam i nie widzę sensu powoływania takiego stanowiska w naszym mieście.
        Ale pomyślałam, ok, może się mylę, może będzie bardziej do ludzi i merytorycznie.

        Niestety, według mnie, pani cały czas uzasadnia, że to stanowisko jest zbędne, a już pani się na nie nie nadaje w zupełności. Próbkę pani możliwości komunikacyjno - organizacyjnych na żywo miałam w dniu dziecka, kiedy prowadziła pani "uroczystość" rozdania nagród.

        Mizdrzy się pani, lawiruje, leje wodę, stosuje taktyki zasłon dymnych, zwodzenie, takie blablabla. Żenada.

        Może chociaż odpowiedzi na moje pytania otrzymam merytoryczne.

        b.





    • surmia Godzina "0" 04.07.13, 10:10
      Dzisiaj jest pierwszy dzień odbioru śmieci przez miasto.
      Będzie dym.

      Mam jedno zasadnicze pytanie: dlaczego nie informuje się mieszkańców o sposobie oraz harmonogramie odbioru śmieci? Ja wiem kiedy i jak te śmieci będą odbierane, bo mam Internet i go używam.
      A co z mieszkańcami, którzy nie używają netu, bądź nie interesują się tym, co UM ma do pokazania na swojej stronie? Są tacy i oni się nie zmienią. Wiem, była gazetka. Zdobyłam papierową JnŚ, bo wiedziałam, że będą tam ważne informacje.
      Ta gazetka miała trafić do każdego mieszkańca. Bezpośrednio do jego domu.
      I co?
      A gdzie mam płacić?

      Na mojej ulicy, w zasięgu mojego wzroku, kontenery wystawiło 2 czy 3 sąsiadów.
      Będzie dym.
      • jozefow512 Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:28
        Ja dostałem. Kartka A4 z harmonogramem dla całego miasta do końca 2015. Dodatkowo pismo z n-rem konta i informacją o płatnościach.

        Pomysł z taką kartką jest moim zdaniem bardzo dobry. Samą kartkę można byłoby wrzucać do skrzynek - nawet bez koperty. To pismo z nrem konta w sumie też, bo nie ma tam jakichś szczególnych danych.
      • ola_dom Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:30
        To do nas akurat mapka dotarła, ładnie na niej napisane (na kilka lat wprzód!), kiedy będą odbierane śmieci po "stronie wschodniej", a kiedy po "stronie zachodniej" Józefowa.
        Ale....
        Niestety na mapce nie zaznaczono, KTÓRA strona i według jakiej granicy jest wschodnia, a która zachodnia.
        Pani urzędniczka, którą o to telefonicznie zapytałyśmy, odpowiedziała (z pretensją w głosie na wszelki wypadek), że "to chyba logiczne!? przecież pani widzi, gdzie wschodzi słońce???!!! pfff!!"
        Może i logiczne, choć granica podziału (jak już w końcu udało się ją ustalić) według mojej logiki dzieli miasto na część północną i południową (podział biegnie wzdłuż torów kolejowych) - ale co tam - liczę się z tym, że moja logika może się różnić od logiki pani urzędniczki.
        Jednak ponieważ kilkoro innych mieszkańców Józefowa też nie miało pojęcia, która strona jest wschodnia, a która zachodnia....
        to może niech Urząd weźmie pod uwagę, że niektórzy mieszkańcy nie myślą logicznie i napisze WYRAŹNIE, po której stronie kto mieszka, żeby wiedział, kiedy ma wystawić śmieci.
        Będzie łatwiej i wygodniej dla wszystkich.
        I oszczędzi paniom urzędniczkom telefonów od upierdliwych, nielogicznych mieszkańców.
        • jozefow512 Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:42
          Akurat tej strony wschodniej i zachodniej bym się nie czepiał. To było od lat - chociażby w śmieciach segregowanych - wschodnia pierwsza sobota, zachodnia druga sobota miesiąca. Linią oddzielającą wschód od zachodu są .... tory kolejowe smile

          • ola_dom Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:54
            Ja nie mam nic przeciwko temu, że tak to zostało podzielone i nazwane,
            chodzi mi tylko o to, że:

            1. nie jest to MOIM ZDANIEM takie logiczne, bo tory biegną ze wschodu na zachód - ale pal licho;
            2. Pani Urzędniczka Stosownego Wydziału powinna grzecznie udzielić takiej informacji nielogicznemu mieszkańcowi, a nie w sposób, w jaki to zrobiła.

            Samego podziału "wschód-zachód" według torów się nie czepiam, jakoś trzeba było podzielić.
            • ola_dom Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:56
              ola_dom napisała:

              > Samego podziału "wschód-zachód" według torów się nie czepiam, jakoś trzeba było
              > podzielić.

              I przede wszystkim WYRAŹNIE zaznaczyć na mapie, która część jest która.
              Tym bardziej, że po "wschodniej stronie" jest zaznaczony Jarosław Południowy, a po "zachodniej" Jarosław Północny.
              Oj tam, oj tam...suspicious
              • surmia Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:59
                Oj, ola, przeciez powinnaś być na bieżąco...
                www.jozefow.pl/WWW/LEKARO/harmonogram.html
                • ola_dom Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:27
                  ojjj.... szukałam tego na całej stronie (Urzędu) i wszędzie, w kilku miejscach, widziałam taką samą mapkę - ale bez tego właśnie podziału.
                  No chyba, że jeszcze przedwczoraj podziału nie było... smile.
                  Nieważne - grunt, że już jest.
                  Dzięki.
          • surmia Re: Godzina "0" 04.07.13, 10:57
            Gdzie wschód, a gdzie zachód wiadomo i bez kartki, bez przesady.

            No to fajnie.
            Ja niczego nie dostałam.
            I moi sąsiedzi chyba też, bo nadal nie wystawili kontenerów.

            Jest skucha jak nic uncertain
            • barto-linka Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:07
              Harmonogram mam z gazetki, którą młodzież, zaangażowana do ich roznoszenia, wrzuciła mi do skrzynki. Pisemka z nr konta ani widu ani słychu.
              Z harmonogramu wynika, że będę miała wystawki śmieciowe 2 dni w tygodniu , od godz. 7.00 do łaskawego odbioru. Jest godz. 11, śmieci stoją. Jaki ładny widok smile
              A wczoraj na Polnej, przed jedna bramą widziałam kilkadziesiąt czarnych worków przygotowanych do odbioru; to dopiero piękny widok. I tak całe ulice, dwa razy w tygodniu.

              Ile śmieciarek jeździ po mieście? My mamy obowiązek wystawić śmieci do określonej godziny i zapłacić do określonego dnia oraz wrzucać określone śmieci do określonych worków, a firma ma określoną godzinę odbioru śmieci z określonych ulic???
              b.
              • sagitus Re: Godzina "0" 04.07.13, 14:25
                a wczoraj na ulicy Górnej śmieciara była ok. 22:00 .. ciekawe czy był to ostatni punkt odbioru tego dnia ?
            • ola_dom Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:30
              surmia napisała:

              > Gdzie wschód, a gdzie zachód wiadomo i bez kartki, bez przesady.

              Może zbyt dawno do szkół chodziłam, ale mnie onegdaj uczyli, że tam, gdzie na kartce "wschód", to jest południe. W atlasie i na globusie tak było, w dodatku słońce wschodzi cały czas w tym miejscu, co lata temu.
              Ale nic to.
              • surmia Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:36
                Faktycznie dziwne wink
                Ja mam wschód na wschodzie i zachód na zachodzie. Nieco tylko skośnie, ale tak mam.
                Rano wschód zagląda mi w okna od strony torów, a wieczorem zachód zachodzi mi od strony Wisły.
                Bo mieszkam po zachodniej stronie smile Od zawsze.
                Pozdrawiam z uśmiechem smile
              • jozefow512 Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:44
                Może zbyt dawno do szkół chodziłam, ale mnie onegdaj uczyli, że tam, gdzie na kartce "wschód", to jest południe. W atlasie i na globusie tak było, w dodatku słońce wschodzi cały czas w tym miejscu, co lata temu.

                Ściślej to jest północny wschód i południowy zachód. Zwyczajowo mówi się o wschodniej i zachodniej stronie Wisły i wg tego konsekwentnie wschodniej i zachodniej stronie Józefowa- tory (Warszawy - Wisła).

                A Słońce wschodzi codziennie w innym miejscu. Nie mieszkamy na Równiku.
          • marc_gg Re: Godzina "0" 04.07.13, 11:46
            jozefow512 napisał:

            > Akurat tej strony wschodniej i zachodniej bym się nie czepiał. To było od lat -
            > chociażby w śmieciach segregowanych - wschodnia pierwsza sobota, zachodnia dru
            > ga sobota miesiąca. Linią oddzielającą wschód od zachodu są .... tory kolejowe
            > smile
            >


            Akurat chyba odwrotnie, zachodnia część czyli ta pomiędzy torami a Wisłą jest w pierwszą sobotę miesiąca.
            • jozefow512 Re: Godzina "0" 04.07.13, 12:09
              > Akurat chyba odwrotnie, zachodnia część czyli ta pomiędzy torami a Wisłą jest w
              > pierwszą sobotę miesiąca.

              Masz rację. smile
              Z tego wszystkiego napisałem odwrotnie.
              • jurij12 Re: Godzina "0" 04.07.13, 12:25
                oj chyba musimy dać sobie trochę cierpliwości, musi się to wszystko dotrzeć,
                wydaje mi się że logistycznie to całkiem duże przedsięwzięcie obsługa całego miasta,
                to dopiero pierwsze terminy odbioru, niech się chłopaki wykażą...

                mnie interesuje ten dodatkowy punkt odbioru śmieci na Jarosławskiej, w najbliższą sobotę inauguracja...

                w Józefowie i tak mamy lepiej niż w niejednym mieście, przynajmniej wiemy kto POWINIEN te śmieci zabrać i gdzie ew eskalować...
                • surmia Re: Godzina "0" 04.07.13, 12:59
                  jurij masz słuszną rację wink

                  U nas przynajmniej system odbioru odpadów istnieje od dawna i ludzie są jako tako obeznani.
                  Też uważam, że nie jest źle, ale boję się, że wielu mieszkańców żyje w cudownej nieświadomości i potem będą pretensje. I tyle.

                  A u kogoś już odebrali śmieci? Ktoś widział śmieciarkę?
                  Bo ciekawam big_grin
                  • kuballa112 Re: Godzina "0" 04.07.13, 16:56
                    Niektórym użytkownikom forum to chyba przygrzało słońce dzisiejsze...
                    Nowa Pani rzecznik ewidentnie próbuję się jak najlepiej komunikować z mieszkańcami. Wyciąga rękę na każdym kroku, a Wy się na nią rzucacie jak banda szarańczy -.-

                    To się robi żenujące z Waszej strony

                    Pozdrawiam
                    • em-kwadrat Re: Godzina "0" 04.07.13, 17:39
                      Parafrazując słowa Pani Rzecznik:

                      Drogi Panie,
                      Co do słońca...no cóż...aż korci mnie, aby się wyzłośliwić, ale nie mogę.

                      • alcobar A ja myśłe że Pani Rzecznik nie powinna tu się 04.07.13, 23:24
                        wypowiadać tylko robić to na stronie Józefowa:
                        1. Strona Urzędu powinna być miejscem gdzie każdy znajdzie odpowiedź na zadane urzędnikom pytanie.
                        2. Dlaczego mam zdejmować z Urzędu obowiązek zrobienia porządnej strony Urzędu Miasta na której mieszkańcy mogą zadawać pytania i otrzymywać odpowiedzi?
                        3. Może Urzędowi wygodniej jest jak Pani Rzecznik tu występuje bo " w razie czego" oznajmią, że to było nieoficjalne stanowisko i nie wezmą za nie odpowiedzialności? Nie pomyśleliście o tym?
                        KAŻDY INFORMATYK JEST W STANIE ODPALIĆ W JEDEN DZIEŃ NA STRONIE URZĘDU ZAKŁADKĘ FORUM DO DYSKUSJI Z URZĘDEM
                        • jozefow512 Re: A ja myśłe że Pani Rzecznik nie powinna tu si 05.07.13, 09:04
                          Też uważam, że nie ma potrzeby ciągłego, aktywnego wypowiadania się na forum rzecznika. Owszem - czasem można wrzucić informację, doprecyzować (jak np. informacje o placach zabaw, ICSiR, itp.).

                          Podstawowym kanałem komunikacji jest jednak strona urzędu. Tam informacja powinna być oficjalna. Forum spełnia natomiast bardzo przydatną funkcję dla władz miasta. Pokazuje (niereprezentatywne) opinie mieszkańców. Nie wyrażają one większości ale są subiektywnym probierzem reakcji mieszkańców na niektóre wydarzenia, decyzje.
                          • barto-linka Re: A ja myśłe że Pani Rzecznik nie powinna tu si 05.07.13, 09:22
                            Jakby się tak zastanowić, to racja. Bo w sumie rzecznik to jest rzecznik, a nie informacja. Od tego jest urząd, referaty, BOK. No, ale trochę sama pani rzecznik na początku wkręciła się w rolę infolinii.
                            Nowa strona ma powstać, poczekajmy, może będzie zakładka: kontakt z urzędem. Może warto też podrzucić pomysły, jeśli ktoś takie ma, co na tej stronie powinno być, jak chcemy żeby ona wyglądała, itp. Np. w oddzielnym wątku.

                            b.
                            • alcobar Ja np. już w 2008 roku uruchomiłem w swoim 05.07.13, 12:30
                              serwisie forum IP. Board firmy Invision Power Services. To jest oprogramowanie świetnego forum. Ma wszystko co potrzeba i używają go ludzie i firmy na całym świecie. Nawet w Polsce jest popularne.
                              Link do strony producenta oprogramowania

                              Cena rocznej licencji to tylko 175 USD
                              • alcobar a tu polska strona wsparcia IP. Board gdzie można 05.07.13, 12:35
                                zobaczyć jak wygląda takie forum w praktyce
                                Forum
                                • alcobar wiele znanych firm korzysta z tego oprogramowania 05.07.13, 12:52
                                  np:
                                  >>>PCMANIAK
                                  czy np chyba znany każdemu KOMPTER Świat
                                  >>>KOMPUTERŚWIAT
                                  a z takich miejskich np. niedaleki Żyrardów24.pl
                                  >>>Żyrardów24.pl

                                  hahah
                                  czy np forum Platformy Obywatelskiej
                                  PO
                                  nie znalazłem forum na stronie PiS i SLD więc tylko dlatego nie daje linków.

                                  Generalnie polecam produkt. Sam korzystam 5 lat inni jak widać też są zadowoleni więc ja jako jeden obywatel miasta Józefów proszę aby mój podatek został przeznaczony na zakup forum i to forum zostało wpięte do strony Urzędu jako oficjalna droga komunikacji, odpowiedzi na pytania do różnych wydziałów urzędu.
Pełna wersja