Mini Bus

25.09.13, 16:53
Czasami jestem zmuszony korzystać z Mini Busa, niestety. Uogólnię tzn. nie twierdzę, że wszyscy, ale kierowcy tej firmy pozostawiają wiele do życzenia. Mam taką teorie, że może to wypływa z niskich zarobków i jest im wszystko jedno czy wiozą ludzi czy worek kartofli. Notorycznie rozmawiają przez telefon (zresztą jakieś dziwne te rozmowy, tak jakby zdają relację komuś z drogi), przekraczają prędkość, są niemili, coś tam odburkują. Ludzie wchodzą jacyś przestraszeni, żeby tylko nie urazić pana kierowcy. Owszem, powie ktoś to wybierz inny środek transportu, ale nie zawsze się da. Z tego co wiem te autobusy miewają wypadki. Żeby to zmienić być może należałoby poinformować ich szefów, powoli do tego dojrzewam.
    • kuballa112 Re: Mini Bus 25.09.13, 20:31
      Podzielam Twoją opinię, chociaż szczytem chamstwa jest jedyna szanowna pani kierująca autobusami, która jest tak odrażająco nie miła i wulgarna, że jadąc z nią mam ochotę wyjść oknem albo przez dach!
      To jest dopiero chamstwa!!!

      A po za tym MiniBus to marna firma
    • tomjani Re: Mini Bus 25.09.13, 23:52
      warek62 napisał:

      > Czasami jestem zmuszony korzystać z Mini Busa,

      Już dawno temu pisałem (nie pamiętam tylko czy tu, czy też na bratnim forum Otwocka) że jazda gratobusem gdy do dyspozycji jest nie tylko kibel ale i SKM-ka to po prostu obciach, a za rzekomą koniecznością jazdy tym wynalazkiem zwykle kryje się w istocie gumofilia czyli irracjonalny wstręt do jazdy po szynach. No i oczywiście zgodnie jak nigdy zmyto mi głowę ;-(<

      > jest im wszystko jedno czy w iozą ludzi czy worek kartofli. /.../ przekraczają prędkość /.../
      > Z tego co wiem te autobusy miewają wypadki. Żeby to zmienić być może należałoby
      > poinformować ich szefów

      Oj, naiwny, naiwny, naiwny... To nie wiesz jakie zbójecjkie prawo rządzi busiarskim segmentem biznesu (podobnie jak i TIRrorystycznym). No to weź i zakarbuj sobie w pamięci po wsze czasy:

      Kto jedzie za szybko - czasem wypada z drogi.
      Kto jednak jedzie za wolno - zawsze wypada z rynku
      .

      No i jak myślisz, co w tej sytuacji usłyszą gratobusiarze od swoich szefów w wyniku Twojej skargi? tongue_out
      • wrotka2013 Re: Mini Bus 26.09.13, 09:01
        O Mini Busie nic nie mogę powiedzieć bo nie korzystam .
        Jazda trasą autobusu 521 to dopiero horror !
      • jhbsk Re: Mini Bus 26.09.13, 12:10
        Niektórzy jadą na Waszyngtona. Poza tym nie uszczęśliwiaj pociągiem na siłę.
        • tomjani Re: Mini Bus 26.09.13, 13:04
          jhbsk napisała:

          > Niektórzy jadą na Waszyngtona.

          No to alternatywnych możliwości z wykorzystaniem pociągu (na wypadek gdyby ZTM postawił na swoim i 521 w obecnej postaci zlikwidował) jest kilka:

          1. Przesiadka z pociągu w autobus przy PKP Wawer
          2. Przesiadka przy PKP Olszynka w 102
          3. Przesiadka przy Wschodnim lub Stadionie w tramwaj
          4. Przesiadka przy PKP Powiśle w autobus.

          Każda z tych możliwości pozwala na dojazd w czasie dłuższym o parę minut niż bezpośrednim 521 (oczywiście zakładajac że ten ostatni nie zaklopsuije się w korku przed węzłem Marsa). Szybciej autobusem już niedasie, z uwagi na gęsto rozmieszczoe przystanki oraz Ronda Dziada przy Patriotów. Natomiast pociągiem dałoby radę szybciej, gdyby niedawnego remontu torów nie ograniczono do odcinka Wschodnia - Wawer. Między przystankami Radość i Międzylesie Impulsy lub turboklopy EN57AKM jakie coraz częściej goszczą na linii otwockiej spokojnie robujałyby się do ponad 100km/h na podbieństwo Elfów i Flirtów między Rembertowem a Wesołą.

          Poza tym nie uszczęśliwiaj pociągiem na siłę.

          A nie bnależałoby przypadkiem napisać: "Nie unieszczęśliwiaj pociągiem na siłę osób dotkniętych gumofilią"? wink
      • xymena Re: Mini Bus 26.09.13, 12:23
        Jak władzom miasta nie uda się w którymś kolejnym roku wywalczyć SKM-ki, to wszyscy przeprosimy się z minibusami, Ty też. Taki kraj.
        • tomjani Re: Mini Bus 26.09.13, 12:44
          xymena napisała:

          > Jak władzom miasta nie uda się w którymś kolejnym roku wywalczyć SKM-ki, to wsz
          > yscy przeprosimy się z minibusami, Ty też. Taki kraj.

          Niestety ci co bronili 521 przez całe miasto jak Jaruzelski socjalizmu w stanie wojennym bardzo takie niebezpieczeństwo przybliżyli. Jak ZTM będzie na gwałt musiał szukać nowych oszczędności, to nie ruszy już bydłowoza, lecz obetnie S-1 (i to już nie do Falenicy lecz do Wschodniej, w najlepszym razie do Wawra), spodziewając się nie bez racji, że likwidacja tej linii takich protestów już nie wzbudzi.
          • warek62 Re: Mini Bus 26.09.13, 13:38
            Nie było moim celem wywołać dyskusję na temat wyższości skm nad gratobusami (fajna nazwa), ale żeby zwrócić uwagę na wątpliwą jakość jazdy MiniBusem. Jeżdżę rzadko, ale czasami chcę bez przesiadki przemieścić się np. do ronda Wiatraczna. I nawet to rzadko wystarczyło na parę słów krytyki. Dołączam do tego "mylenie" się pana kierowcy w sprzedaży biletu. Do Świdra sprzedał do Falenicy, tak było dwukrotnie. Nazwy w żaden sposób nie brzmią podobnie, a dla niego drobny gratis. Oprócz skm przydałaby się inna alternatywa dojazdu do W-wy, porządna nawet prywatna linia z uczciwymi kierowcami i porządnymi autobusami. Kiedyś jeszcze była Arka, to była jazda jak się ścigali na trasie i wyzywali przez szybę smile
            Owszem można zbojkotować Mini, ale to przydałoby się ogłosić np. 01.10. nikt nie jedzie tym busem, pomarzyć można...
            • tomjani Re: Mini Bus 26.09.13, 14:41
              warek62 napisał:

              > Oprócz skm przydałaby się inna alternatywa dojazdu do W-wy, porządna nawet prywatna
              > linia z uczciwymi kierowcami i porządnymi autobusami.

              A więc jednak gumofilia? tongue_out

              > Kiedyś jeszcze była Arka, to była jazda jak się ścigali na trasie i wyzywali przez szybę smile

              Patrz wyżej. Tam wytłumaczyłem dlaczego tak było. Wiać Arka i Wilga jeździły wolniej od MiniBusa, dlatego wypadły z rynku.

              > Owszem można zbojkotować Mini, ale to przydałoby się ogłosić np. 01.10. nikt n
              > ie jedzie tym busem, pomarzyć można...

              Ależ kombinujesz jak qń pod górę. A wystarczy przecież konsekwentnie korzystać z kibla (lub SKM-ki) Chyba maszyności pociąów należących do różnych przewoźników nie wyzywają się przez szybę gdy mijają się na trasie a nawet spotykają na stacjach?
              A co by się stało gdyby gratobusiarstwo odnisło pełen sukces na linii otwockiej - pokazał przykład Zegrza. Póki jeździl kibel z Dworca Gdańskiego - konkurujące z sobą gratobusy różnych firemek typu DJCars, ZERDEKS ale też i jednogratobusowe firemki-krzaki śmigały co 10 a nawet co 5 minut wioząc nieraz tylko 4 pasażerów, ktorych udało się podebrać konkurencji. Gdy wskutek powyższego pociąg na który nikomu nie chciało się czekać kilkudziesięciu a nawet kilkunastu minut (bo odjeżdżały co godzinę) utrupiono ostatecznie na przełomie lat 1994/95 - przestalo mieć sens dalsze dokładanie do interesu, i zwlaszcza po sezonie letnim można było kwitnąć na przystanku w Zegrzu do us...markanej śmierci, póki nie trafił się przypadkiem jakiś PKS z Przasnysza lub Ciechanowa, względnie nie zatrzymał się litościwie pośpieszny z Ostrołęki czy Mrągowa. No ale ludziska sami zagłosowali sobie nogami na taki podły los, rzucając się hurmem do gratobusów, lansowanych wtedy na łamach WybGaz jako powiew nowego i świadectwo budzenia się prywatnej przedsiębiorczości.
              A otwockie gratobusy okazałyby się o wiele bardziej pożyteczne gdyby waadze lokalne dogadałyby się z busiarzami tworząc liniie typu "L", dowożące na podstawie biletów ZTM z Otwocka już nie do Warszawy ale tam gdzie kolej nie dociera: do Karczewa, Sobiekurska, Mlądza, Wiązowny. W Piasecznie działa to wzorowo, a tamtejsza gratobusiarska linia "Express Piaseczno", mimo że dowoziła z Piaseczna aż pod Pajac Kultury - zdechła wraz z wprowadzeniem wspólnego biletu na kibel KM i komunikację miejską.
              • grzeg_sz_1 .... 26.09.13, 14:50
                Kurna, co to za mania bełkotania w tym Józku; feelek pisze szyfrem, tomjani bełkocze.
                Czyżby poziom edukacji w Józku sięgnął bruku???
                • nazar70 Re: .... 26.09.13, 20:48
                  grzeg_sz_1 napisał:

                  > Kurna, co to za mania bełkotania w tym Józku; feelek pisze szyfrem, tomjani beł
                  > kocze.
                  > Czyżby poziom edukacji w Józku sięgnął bruku???

                  Nie bełkocze jeno neologizmy tworzy - takie hobby zapewne wink
                  A co do Minibusa - fakt kierowcy na terapeutów się nie nadają - buraki i tyle - i tak ich należy traktować wink
                • opoint Re: .... 26.09.13, 20:52
                  Popieram. Nie da się tego wszystkiego przeczytać, bo to nie jest PO POlskusmile)
                  Albo się coś bierze i miga klawiatura przed oczami, albo to zmyślne i przebiegłe działanie spiskowewink)
                  Feelek jest ok. Jego jeszcze rozumiem. Ha! Od czasu do czasu!
                  Ale tomjani... szecooo? Aleocohoci???
                  Jedno jest pewne! Każdy ma tu prawo pisać co mu się podoba i jak mu to ślina na język przyniosła, czy tam palce na klawiaturę. Tylko bez przesady!
Pełna wersja