Przybłąkał się do mnie młody, czarno-biały kocur. Musiał być domowy, bo bardzo pragnie towarzystwa człowieka i pcha się do domu. Wielki pieszczoch, rozgadany, ogólnie fajny kot. Niestety, nie mogę go zatrzymać, jest u mnie tymczasowo. Szukam albo właściciela zguby albo nowego domu. Zdążyłam go już wykastrować

Tel. 661 216 174
Jak tu się wstawia zdjęcia?