Dodaj do ulubionych

Pierwszy plener józefowski

27.04.06, 11:53
Wygląda na to, że niechcący coś miłego się nam szykuje. Jest parę osób chętnych, nie tylko z
Józefowa. Nazwa niech nikogo nie odstraszy, to będą takie nasze "józefowskie rysowanki".
Powinniśmy znaleźć miejsce gdzie w zasiegu ręki (a wlaściwie wzroku) będą jakieś fajne sosny i
świdejmajer.
Jakieś propozycje?
A termin? Między poniedzialkiem a środą? Oczywiście jak pogoda dopisze...
Obserwuj wątek
    • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 13:40
      Naprawdę świetny pomysł, a długi week może być dobrą okazją do spotkania się.
      Ja to oczywiście bardziej towarzystko niż artystycznie, ale grunt to dobra
      zabawa smile
      Tylko gdzie? ano własnie nie bardzo mam pomysł. Tylko myślę, że to trzeba dość
      szybko się decydować, bo każdy już sobie jakoś te parę dni wolnych
      rozplanowuje...
      • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 14:01
        W zeszłym roku jesienią byłam na plenerze na Torfach organizowanym przez Zarząd Parku
        Mazowieckiego. Sporo było dzieciaków (nawet takich 3 letnich), które też oczywiście rysowały. Kupa
        frajdy dla każdego. Skończyło się na ognisku z kiełbaskami, ciachu i ... czym kto chciałsmile

        Na 3 maja są swidermajery, ale to za bardzo uczęszczane miejsce.
        Doomi, a jaka ma być pogoda? Kiedy najcieplej i bez deszczu? Jak ustalimy jakiś termin to zacznie się
        konkretniejsza rozmowa.
        Rupert, zaproponuj jakieś miejsce. Ja nie znam tak dobrze Józefowa.
        • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 14:08
          Pogoda ma być ogólnie drętwa sad więc nie ma się co tak bardzo sugerować.
          Nadzieja w tym, że prognozy jak zwykle się nie sprawdzą wink

          A ja bym proponowała gdzieś tak "z boku", żeby dało się może rozłożyć z jakimś
          kocykiem czy krzesełkiem. Bo chyba tak to wygląda (??)...

          Ano właśnie Rupert - jesteś miejscowy - rzuć jakiś pomysł smile
          • rupert3 Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 15:17
            Mam pare propozycji. Najepiej było by gdzieś w rejonie rzeki Świder, Tam jest
            sporo budynków ale w większości po otwockiej stronie. Godne uwagi obiekty
            architektury nadświdrzańskiej w naszym mieście są dośc znacznie obudowane i
            ciężko znaleźdź dość ustronne miejsce dla większej grupy osób. Chyba że się do
            kogoś wprosimy !. Skonsultuje się w tej sprawie z Cudakiem i dam wam znać jak
            najszybciej. On organizował jakieś plenery przy współpracy z otwockim
            stowarzyszeniem artystów czy z naszym józefowskim MOK. W dodatku jest
            kawalerem, ma więcej czasu na szwędanie się po Jóźkowie i jest zapalonym
            fotografem amatorem ukierunkowanym na walory estetyczne świdermajera.
            • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 15:34
              Super! Kontaktuj się więc jak najszybciej i napisz co i jak big_grin
    • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 15:00
      To proponuję 1 maja godzina ... hm... na przykład 11.
      Co Wy na to?

      A jak będzie lało to 2 maja smile
    • morkub Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:10
      chlip, chlip - widzę, że coś fajnego mnie ominie sad
      • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:39
        Nie chlipaj morkubku. Jeszcze kupę rzeczy przed nami smile
        • morkub Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:46

          Może i tak, ale to jeszcze tak dłuuuuuuuuuuuugo, zanim do Józinka kochanego
          powrócę...
          • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:50
            No to wracaj prędzej ;P

            Fajnie że się odezwałaś, bo się dzisiaj zastanawiałam co u Ciebie big_grin
            • morkub Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:53
              Hmm, u mnie dobrze, towarzysko się udzielam w Piernikowie jeszcze. A mnie nie
              było, bo teściu obciął dostęp wink
              • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 16:54
                To mu też coś odetnij big_grin

                No krawat na przykład smile)))
                • morkub Re: Pierwszy plener józefowski 27.04.06, 17:01
                  Ale by było tongue_out Jeszcze by mi coś odciął w odwecie wink
    • 111majka Kiedy? 27.04.06, 23:26
      Ustalmy jakiś wstępny termin, żeby było sie do czego przymierzeać. Doomi ma rację, każdy coś planuje
      na te dni. Ja jakieś swoje spotkania uzależniam wlaśnie od pleneru.

      To kiedy?
      • rupert3 Re: Kiedy? 28.04.06, 08:29
        Jeżeli chodzi o mnie to dobrym terminem wydaje się 1 maja. Godzina 11 też mi
        pasuje. Nie ukrywam że później może gdzieś wyjadę z rodzinką dlatego wolałbym
        spotkać się na początku tej dłuższej laby. Jeśli chodzi o miejsce to ciągle się
        zastanawiam i wymieniam poglądy z Miśkiem, znaczy się z Cudakiem. Nie martwcie
        się z pewnością jest sporo ciekawych miejsc w naszej mieścinie. Chciałbym aby
        ten pierwszy plener "forumalny" odbył się w miejscu które skutecznie uzależni
        nas od podobnych imprez na dłużej.
        Tak na marginesie to wydaje mi się że miejsce można uzgodnić w każdej chwili,
        najwazniejszy jest termin.
        • 111majka Re: Kiedy? 28.04.06, 08:41
          Ok, to ustalone -1 maja o 11.

          Ko będzie? Ja chyba podwójnie.
          • doomi Re: Kiedy? 28.04.06, 10:53
            Ja też będę smile z córką, która chce zostać... malarką big_grinDD

            Piszcie jeszcze co trzeba obowiązkowo zabrać, bo ja jestem laik w temacie
            • 111majka Re: Kiedy? 28.04.06, 19:30
              Jak chce zostać malarką to może prawdziwą sztalugę dla niej wezmę? smile

              Najważniejsze są przybory do malowania/rysowania. Jak ktoś weźmie farby to niech też pamięta o
              pędzelku i pojemniku na wodę. Bardzo dobrym rozwiązaniem są kredki, wtedy zawsze powstanie ładny
              kolorowy obrazek smile Ja wezmę ołówek, jak znajdę to może jeszcze piórko i tusz. Ale niekoniecznie.
              Oczywiście niezbędny jest papier (niekoniecznie biały), może być z bloku do rysunków. No i coś
              sztywnego jako podkład do papieru. Może być taka sztywna teczka do rysunków.
              Ja na pewno biorę składane krzesełko - polecam także.

              Rupert, co jeszcze? Podpowiedz...

              Poza sprawami "plenerskimi" to na pewno coś do picia (nie mówię tu o alkoholu rzecz jasna), wałówkę
              dla dzieci. O dobrym humorze nie piszę bo wiadomo, że o tym nikt nie zapomni smile
              A tak a propos wałówki to może zakończylibyśmy jakimś grilem?

              Gdyby się okazało, że pada

              • 111majka Re: Kiedy? 28.04.06, 19:32
                I jeszcze jedno - można wziąć aparat fotograficzny. Tworzymy galerię Józefowasmile
                • rupert3 Re: Kiedy? 28.04.06, 22:34
                  Aparat to się przyda jeszcze z innych względów. Na przykład zacznie padać
                  deszcz a "Dzieło" jeszcze nie skończone. Gdy się w takie urządzenie uzbroicie
                  to jest szansa że zostanie ono ukończone w późniejszym terminie.
                  Sory, napiszę coś jutro bo żona ............ . Wobec zaistniałych okoliczności
                  muszę przyznać że ciężko mi się skupić
    • monia420 Re: a ja pozdrawiam ze Szczawnicy. 28.04.06, 14:36
      Nie bedę tam malować tylko spacerować, ale na pewno ciepło wam pomacham z
      jakiejś góreczkismile
      • doomi więc jakie są konkretne plany? 29.04.06, 11:24
        Rozumiem, że data już ustalona, godzina też. Brak tylko jeszcze konkretów co do
        miejsca spotkania...
        Ruper, ustaliłeś już coś z kolegą kawalerem?? ;D

        A może faktycznie by się tak spotkać gdzieś nad Świdrem? Może uwiecznimy na
        papierze i na zdjęciach nasz "stary most", który (oby nie) może nam się
        niedługo zawalić...

        To jest dobre miejsce o tyle, że potem można tam zrobić jakieś ognisko czy coś
        tam innego.
        Oczywiście to tylko wstępna propozycja, bo ja tak czy siak już sobie
        poniedziałek zarezerwowałam na miłe spotkanie.

        No i kto będzie??

        Ja z Miśką
        Majka z Kimś
        Ruper +?
        Kolega Ruperta +?
        Arkadia +?

        Jeszcze jacyś chętni??
        • 111majka Re: więc jakie są konkretne plany? 29.04.06, 13:08
          To i tak niezla grupka nam sie uzbierala smile

          Ja jednak poproszę chociaż kawałek świdejmajera. Odkąd tu mieszkam to wlaśnie na te drewniaczki
          mam wielką ochotę.
          Rupert pewnie jeszcze sie od żony nie uwolnił. W taką pogodę wcale się nie dziwię smile
          Ale na pewno coś fajnego wymyślą z kolegą Cudakiem.
          • 111majka Plener 29.04.06, 18:05
            Tak mi się przypomniało - w zeszlym roku był w Józefowie plener organizowany przez MOK i jeszcze
            kogoś. Wybierałam się ale... się spóźniłam smile Wiem, że tą grupkę prowadził pan, który dużo rysował
            właśnie tematów tutejszych. Oglądałam potem te prace. Widać było głównie maźnięcia pędzlów
            nieprofesjonalistów, czyli tak jak będzie u nas. Była potem chyba w MOKu wystawa poplenerowa.

            Tak więc plenery w Józefowie mają już swoją tradycję smile
    • 111majka RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 13:56
      Rupert!!!! Gdzie się spotykamy???
      • arkadia67 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 16:59
        I czym jedziemy??? rowerkami? Jutro już poniedziałek!!!!!
        • rupert3 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 17:29
          Sory,sory,sory!!!
          Jadę na pewno! Niestety kolega Cudak jedzie z ministrantami w Polskę, ale
          bardzo załuje że nie może z nami poplenerowac. Wydaje mi się ze najepiej było
          by pojechać rowerami. Co prawda podróż samochodem ma swoje dobre strony (mozna
          zabrać więcej sprzętu i w razie potrzeby schowac się przed deszczem). Ja jednak
          obstawiał bym rowery.
          Jeśli chodzi o miejsce to kierunek świderski wydaje się dobry ale świdermajery
          znajdziemy głównie po otwockiej stronie rzeki. Musy yamkn komputer bo mi si
          klawiatura yrbaa, ale yaray si odeywe.
          • doomi Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 17:47
            Ja odpadam sad
            Moja mała malarka podziębiona i kaszle, jutro pogoda ma być nienajlepsza i w
            ogóle do kitu ten weekend sad
            • rupert3 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 19:49
              Na rysowanie kropli deszczu ja też się nie piszę. Ale jestem dobrej myśli.
              Poczekamy zobaczymy. Życzę zdrowia dla małej malarki. Ja też mam podobny
              problem. Gdyby moja młodsz była w formie (3 lata ) też bym ją zabrał. Co prawda
              starsza ma wieksze skłonnosci do maziania, ale w przerwie mógłbym z młodszą
              pograć w piłkę. Nie wiem jeszcze jak się tej młodszej z tą starszą wyrwać na
              plenerek, ale cała noc przede mną, myślę że coś wymyślę. Chyba że
              żona ........ .
        • rupert3 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 17:46
          Już jestem z powrotem. Za głupi jestem na komputer, coś się włączyło i nie
          mogłem dalej pisać. Z resztą ostrzegałem że z pisaniem mam problemy.
          Wracając do tematu to jak już wspomniałem w Józefowie ciężko znależdź miejsce
          na plener dla większej liczby osób. Nasze "perełki architektóry" są niestety
          pogrodzone. Sporo jest ich przy Wyszyńskiego, 3-go Maja, Sosnowej czy Leśnej.
          Myślałem o Sosnowej. Tam jest spory plac, dziury w płocie i chyba plac zabaw, o
          ile dobrze pamiętam. Niestety budynek to nie świdermajer ale równie urokliwy.
          Proponuję spotkać się o 11:00 przy Kościele Matki Boskiej Częstochowskiej, w
          pełnym rynsztunku i udać się jak najkrótszym szlakiem w miejsce które nam się
          spodoba (prawdopodobnie w kierunku rzeki Świder).
          Ja poza moją starszą córą Weroniką (7 lat) zabieram kartki do maziania, piórka,
          akwarele, ołówki, może kredki, jakiś kocyk lub karimatkę do siedzenia, coś
          sztywnego do podłożenia pod kartki i jakiś aparat. Najważniejsze są jednak
          chęci i dobry chumor, no i jakaś wałówka. Zajrze jeszcze na foróm później.
          Teraz muszę iść do kościółka pomodlić się o słoneczko.
          • 111majka Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 22:14
            Trochę te prognozy mnie zasmucają....
            Takimi zziębnietymi rączkami to kiepsko rysować. A i deszcz rozmyje to i owo...
            Myślę, że warto wziąć ze sobą jakiś samochód, żeby można było się gdzieś schować przed tym
            deszczem.
            Kurcze, zobaczymy jak jutro będzie.

            Jakby padało to może w środę albo w przyszły weekend. Już będzie cieplutko, wszyscy wyzdrowieją i
            nie będziemy musieli nigdzie uciekać.
            No może marudzę, ale to ma być radocha i frajda dla wszystkich...
            • arkadia67 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 23:18
              Ja bym się zgodziła z Majką, aby ten plenerek odłożyć na cieplejszy dzień. W
              taką pogodę na rowerach trochę zimnosad(( A samochodem to średnia przyjemność. Ja
              właściwie malować zabardzo nie potrafię i pewnie nie powinnam się wtrącać, ale
              lubię wyzwania i może by mi coś wyszłosmile)) z tego malowania.
            • rupert3 Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 23:22
              Poczekamy, zobaczymy. Jakby co to ja w środę prawdopodobnie nie mogę. A w
              przyszły weekend to się ewentualnie zobaczy. Planuję drobny wyjazd w celu
              ucieczki od rzeczywistości.Tylko ja i moje trzy dziewuchy. Może uda mi się
              powrócić do przyszłego weekendu.
              Jak na razie to do ewentualnego zobaczenia na placu zabaw przy kościele,
              poniedziałek, 1 maja, godzina 11:00.
              • 111majka Re: RUPERT!!! Gdzie????? 30.04.06, 23:28
                To jutro jeszcze się "sforumimy" co do pleneru.
    • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 09:46
      Pora pakować kredki smile
      Może ktoś się jeszcze skusi słoneczkiem? Doomi, na pewno się nie uda?
      • morkub Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 14:30
        Ciekawa jestem, jak Wam się plenerowanie udało?
        • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 16:41
          Owszem, plenerowanie się udało. Pogoda dopisała, wszyscy plenerujący (w ilości dwie osoby i jedna
          nieduża) zaopatrzeni w sprzęt po zęby. Techniki różnorodne - kredki, mazaki, węgiel, piórko, ołówek...
          Siedzieliśmy w samym centrum Józefowa - na Wyszyńskiego na przeciwko UM.

          Fajnie tak sobie porysować smile
          Oboje z rupertem liczymy na kolejne plenery. Może już bardziej "stadne".
          • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 17:53
            A to nasz obiekt:
            img445.imageshack.us/img445/9853/018we.jpg
            • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 19:13
              No to mamy pierwsze zdjątko do naszej foto-galerii smile
              A gdzie można Wasze prace obejrzeć??
              • truski1 Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 19:57
                spacerowalam dzisiaj z dzieckiem no i widzialam grupke rowerzystow pod tym
                domem, ktorego zdjecie zamiscila majka. byl rupert, ale ciebie majka nie
                widzialam i przez mysl mi nie przeszlo ze bedziecie cos rysowac. Myslalam ze
                jakas wycieczka rowerowa sie szykuje, a tu taka nispodzianka.
                • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 20:23
                  Doomi, prace plenerowe ogląda się na plenerze. Ja oglądalam obrazki ruperta, a on moje smile
                  Rzeczywiście musiałam na moment opuścić miejsce zdarzenia, żeby się zaopatrzyc w nieco cieplejsze
                  ubranko. Ale to byliśmy my smile
                  • doomi Re: Pierwszy plener józefowski 01.05.06, 23:28
                    Jak to? Przecież można zrobić wystawę poplenerową, choćby wirtualną ;D
                    No nie dajcie się prosić, na pewno dokumentację macie zrobioną.
                    Zawsze można jeszcze jeden wątek założyć na forum miast, to szybciej będziemy
                    mieć galerię Józefowa ;DDD
          • arkadia67 Re: Pierwszy plener józefowski 03.05.06, 22:16
            Muszę Was, bardzo przeprosić!!!!!smile))) juz prawie wyjeżdzałam na soim rowerku,
            aby się udac na plener, a tu GOśCIE i to z kąd? z GDYNI. Dopiro co pojechalismile))
            I dopiro dzis mgłam usiąść do komputerka!
            • 111majka Re: Pierwszy plener józefowski 03.05.06, 22:25
              Drobiazg. Nadrobisz to następnym razem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka