Dodaj do ulubionych

tegoroczne bierzmowanie

01.11.06, 20:36
Jeśli są tu jacyś rodzice młodzieży która w tym roku wybiera się do
bierzmowania zapraszam do dyskusji! Mój syn jest jednym z tegorocznych
kandydatów. Trochę to męczące, gdy oprócz zajęć jakie ma w gimnazjum musi
ciągle chodzić do kościoła. Ale słyszałam od znajomych, że w zeszłym roku
było gorzej... Co Wy o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • do73 Re: tegoroczne bierzmowanie 02.11.06, 20:49
      Wszystko zależy od tego, czy Twój syn zamierza przyjąć ten sakrament z potrzeby
      serca/ducha, czy też dlatego, że tak wypada, że inni to robią, że rodzice tego
      oczekują itp. Jeśli zachodzi pierwszy przypadek, to "ciągłe chodzenie do
      kościoła" nie będzie dla niego męczące, mimo zajęć w gimnazjum. W innym
      przypadku, należy się zastanowić, czy jest sens iść do bierzmowania teraz, czy
      może lepiej poczekać, aż do tego dojrzeje. Nie ma obowiązku przystępowania do
      sakramentu bierzmowania w gimnazjum.
      pozdrawiam
      • 111majka Re: tegoroczne bierzmowanie 02.11.06, 21:13
        Ano wlaśnie...
        Religia w naszym gimnazjum jest prowadzona w ten sposob, że na pewno nie zachęci młodzieży do
        świadomego przystąpienia do bierzmowania. Wprost przeciwnie. Już piąty rok (moje drugie dziecko
        kończy gimnazjum) są afery z religią. Czasem rzeczywiście lepiej poczekac aż dzieciaki do tego
        dorosną niż "bierzmować" je na siłę...
        Tak jak do napisala - wszystko zależy od podejścia.
    • ananas666 Re: tegoroczne bierzmowanie 03.11.06, 15:54
      Nie chodziło mi tutaj raczej o podejście mojego syna. Tomek jak na razie o
      dziwo się nie skarży, jest optymistycznie nastawiony. Bardziej to ja się
      martwię jak poradzi sobie w szkole, szczególnie że czeka go w tym roku egzamin,
      który zadecyduje o jego przyszłości. Po przyjściu ze szkoły, zamist siedzieć i
      odrabiać lekcje musi iść do kościoła, bo Ksiądz kazał mieć zaliczone 7
      różańców. Do sakramentu bierzmowania nie mam zastrzeżeń. Syn sam chciał iść. Ja
      go nie zmuszałam. Natomiast mam zastrzeżenia co do ogranizacji tego całego
      przedsięwzięcia! Głupotą jest religia w gimnazjum z innym księdzem niż
      bierzmowanie. Gdyby był ten sam, mógłby większość rzeczy zorganizować na
      normalnej lekcji. To po pierwsze. A po drugie, to wyliczanie młodzieży z
      obecności na mszy itp. Gdyby chcięli to sami by wiedzięli ile razy mają
      potrzebę pójścia na jakieś nabożeństwo. I tak to jedno wielkie oszustwo. Syn mi
      opowiadał, że jeden z kolegów ma pieczątkę księdza i sam sobie stawia
      stempelki. Nieuczciwość wobec innych! A na dodatek te rzygotowania trwają cały
      rok. Koleżanki córka szła do bierzmowania w zeszłym roku w pobliskiej parafii,
      a tam od początku przygotowania to bierzmowania minęło 2 miesiące. Pogratulować
      tylko kapłanom z naszej parafii!!!
      • maja99492 Re: tegoroczne bierzmowanie 09.11.06, 12:59
        To nie jest jakieś nabożeństwo. Tojest Nabożeństwo Różańcowe, ukochana modlitwa
        Jana Pawła II,ale jezeli ktoś nie czuje potrzeby nie musi chodzić. Zastanawiam
        się gdzie się podziała wiara Polaków? Nie musi przystępować do Sakramentu
        Bierzmowania, można młodego człwieka chować po laicku,jeżli jest taki podejście
        Rodziców. Ciekawy jestem ile syn spędza czasu przy komuterze,ile na rozrywkach
        zamiast na nauce? Jeżeli uważacie,że Kościół uczy czegoś złego nie posyłajcie.
        Sakrament Bieżmowania nie jest obwiązkowy. Jeżeli jest taka wiara, to po co?
        Wykreślić wiarę z życia.
        • surmia Re: tegoroczne bierzmowanie 09.11.06, 14:40
          Co innego wiara, co innego biurokracja kościelna.

          Lekcje religii w gimnazjum są przerażające i kompletnie zniechęcają młodzież do
          uczestnictwa w tychże i w mszach. To nie jest dobre dla podtrzymywania wiary w
          duszach młodych, poszukujących, myślących młodych ludzi. Wiem, że wielu uczniów
          gimnazjum rezygnowało z nauki religii w ogóle. Czy ktoś to w ogóle kontroluje?

          Bierzmowanie w tym roku było koszmarem. Tzn. nie samo bierzmowanie, bo ono było
          piękne, ale właśnie ta otoczka biurokratyczności. Stempelki, odbębnianie, i sam
          sakrament w momencie egazminów. Inne parafie potrafiły zapewnić dzieciakom ten
          komfort, bierzmowanie było w innym terminie, najczęściej dużo wcześniej. I
          wszystkie przygotowania trwały dużo krócej.

          Pewnie, że do bierzmowania nie trzeba przystępować. Pewnie, że można iść do
          innej parafii. Tylko po co i dlaczego????
    • ananas666 Re: tegoroczne bierzmowanie 09.11.06, 20:17
      Najwyraźniej zostałam tutaj źle zrozumiana. Nie chodzi mi tutaj o negatywne
      ocenianie Bierzmowania jako sakramntu. Chodzi tutaj raczej o podejście osób
      odpowiedzialnych za przygotowanie tego Bierzmowania. Kwestia formalna.
      Stpempelki, wylicznie z obecności- idiotyzm. Bierzmowanie to podobno sakrament
      dojrzałości, tymczasem księża zachowują się tak jakby mięli do czynienia z
      dziećmi. Religia w szkole- pomine to, bo jest na żenującym poziomie!
      • st0noga Re: tegoroczne bierzmowanie 09.11.06, 22:31
        popieram! ale koscielna biurokracja jest przy kazdej innej okazji (np. slub).
        chodzi mi przede wszystkim o karteczki i obecnosci. czegos glupszego nie mozna
        sobie wyobrazic...
        • ananas666 Re: tegoroczne bierzmowanie 10.11.06, 13:04
          Dzięki "st0noga" za zarozumienie. Nareszczie ktoś zrozumiał o co mi chodzi, a
          na dodatek podziela moje odczucia.
          Kościelna biurokracja- ewidentne utrudnienie życia. No ale księża muszą mieć
          jakieś zajęcie. Nie wiem dlaczego akurat odbija się to na naszych dzieciach...
          A stempelki to mój "ulubiony" pomysł tutejszych księży! W innych parafiach nie
          ma takich idiotycznych pomysłów. A na dodatek wszystko odbywa się decydowanie
          sprawniej... Najwyraźniej mamy mało zorganizowanych i racjonalnie myślących
          księży.... Mówi się trudno...
          • surmia Re: tegoroczne bierzmowanie 10.11.06, 13:13
            Czuję dyskomfort.

            Ja też zrozumiałam i wypowiedziałam się chyba jasno.
            • ananas666 Re: tegoroczne bierzmowanie 11.11.06, 14:14
              Z Twoją wypowiedzią Surmia też się poniekąd zgadzam, co do biurokracji
              kościelnej i religii w szkole. Chodziło mi tutaj raczej o wypowiedzi innych,
              którzy "napadli" na mnie w kwestii Sakramentu Bierzmowania, a nie
              wypowiedzięli się na temat chorych wymysłów osób przygotowujących tą
              uroczystość, a właśnie o ten element bierzmowania mi chodziło, podczas
              wcześniejszych wypowiedzi...
              • surmia Re: tegoroczne bierzmowanie 12.11.06, 14:44
                Ulżyło mi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka