shelmahh
09.08.07, 11:47
heja
wbilismy sie wczoraj z rodzinka na basen..zajelismy kawalek pasa dla
poczatkujacych aby bejby mialy gdzie sie uczyc machac lapami i nogami ale
niestety przeszkadzalismy paru osobom, ktore chcialy polywac..
i teraz sedno sprawy..na basenie bylo od groma ludzi..scisk w wodzie potworny
i w sumie nie ma frajdy z plywania (nawet na srodkowym pasie)..czy nie byloby
lepszym pomyslem zorganizowanie jakis karnetow godzinowych tak aby nie
wpuszczac wszystkich jak leci? druga sprawa to zajmowanie pasa przez
zorganizowane grupy w trakcie najwiekszego oblozenia na basenie..wczoraj 3
kobietki cwiczyly jakies esy floresy i byly same na pasie..na reszcie gesto
jak w zupie :\
ma ktos podobne spostrzezenia czy to tylko wczorajszy dzien byl taki oblegany
bo jesli zawsze tak jest to widac,ze przydalby sie drugi basen w Jozku albo
chocby w Otwocku