pepe_01 23.11.07, 22:29 Ktos wie co się tam stało dzić wieczorkiem?? Kupe policji i straż pożarna. Ale żadnych rozbitych samochodów nie było. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
111majka Re: polna / piłsudskiego 23.11.07, 22:38 Ale wielka kałuża krwi była... Nie wiem czy w związku z tym wypadkiem helikoptery latały. W środę na Sikorskiego też się coś działo. Kawalek przed Matejki stały jakieś tiry, jeden w poprzek ulicy częściowo na trawie przy torach. Odpowiedz Link
pepe_01 Re: polna / piłsudskiego 23.11.07, 22:50 > Ale wielka kałuża krwi była... Widziałem że strażacy cos zmywali, miałem nadzieje że to jakies płyny z samochodów > > Nie wiem czy w związku z tym wypadkiem helikoptery latały. Podobno tak. > > W środę na Sikorskiego też się coś działo. Kawalek przed Matejki stały jakieś > tiry, jeden w poprzek ulicy częściowo na trawie przy torach. a widziałem, troche ślisko i zaczyna sie balet Odpowiedz Link
venoos1 Re: polna / piłsudskiego 24.11.07, 15:18 mieszkam nie daleko.. tir myslal ze uda mu sie wyjrecic - i sie pomylil zakopal sie w trawie Odpowiedz Link
agnesp_26 Re: polna / piłsudskiego 26.11.07, 12:33 Z tego co słyszałam kobieta kierująca autem potrąciła na przejściu dla pieszych 10-letnią dziewczynkę... helikopter stał na wysokości ul. Reymonta, czyli po drugiej stronie ulicy, bo nie miał gdzie wylądować bliżej miejsca zdarzenia. Odpowiedz Link
m.przybylski Re: polna / piłsudskiego 26.11.07, 20:38 Na CB mówili o potrąconej kobiecie. Korek był niezły, szczęście w nieszczęściu że jechałem lewą stroną torów (od Warszawy) dosłownie minuty przed lądowaniem helikoptera. Kurka... Coraz wcześniej robi się ciemno, ludzie mają dość ciemne ubrania... Czy jest może w projektach rondo na tej krzyżówce? Przydałoby się. Odpowiedz Link
pepe_01 Re: polna / piłsudskiego 27.11.07, 11:50 no własnie to bardziej wyglądało jak by ktos przechodził ale przed skrzyzowaniem (jadąc od strony Otwocka), bo samochod stał jeszcze przed przejsciem dla pieszych. Odpowiedz Link
m.przybylski Re: polna / piłsudskiego 27.11.07, 20:56 pepe_01 napisał: > no własnie to bardziej wyglądało jak by ktos przechodził ale przed > skrzyzowaniem (jadąc od strony Otwocka), bo samochod stał jeszcze > przed przejsciem dla pieszych. Przed? Jeśli dobrze pamiętam, to autko stało jakieś 2 - 3 metry za pasami. Ale mogę się mylić, bardziej byłem zajęty bezkolizyjnym przejechaniem na drugą stronę Piłsudskiego. To co się tam działo... Ja rozumiem, że Policja była zajęta zabezpieczaniem śladów wypadku itp, ale nikt tam nawet nie próbował kierować ruchem. Przejazd przez krzyżówkę przypominał "walkę o ogień"... Odpowiedz Link