mefistto
25.01.08, 17:55
Miałem nic na temat JnŚ nie pisać. Przecież od lokalnej gazetki za wiele
wymagać nie można. Jednak po obejrzeniu styczniowego numeru nie wytrzymałem.
Dawno już nie widziałem już takich "wspaniałych" fotografii. Część zdjęć
poruszona, część poprzepalana, niedoświetlona itp. O obróbce zdjęć do druku
chyba nikt tam nie słyszał. Czarno-białe strony wewnątrz numeru to jeszcze
większy obraz rozpaczy. Zamiast porządnych zdjęć jakieś czarno-szare plamy.
Poziom techniczny równy zeru, artystyczny najwyżej na poziomie "u cioci na
imieninach".
Wiem, że w niskobudżetowych produkcjach bywa różnie (o ile w ogóle ten
amatorski poziom techniczny pisma wynika ze zbyt ograniczonych na nie środków)
ale JnŚ przekroczył właśnie poziom żenady absolutnej.
Czyżby w Józefowie nie było osób mających choć odrobinę talentu i umiejętności
z dziedziny fotografii? Na pewno tak nie jest - wystarczy spojrzeć na
józefowskie foto-forum gazetowe na którym poziom prac zazwyczaj przerasta o
lata świetlne ten z naszego samorządowego czasopisma.
Ni będę wypowiadał się o tekstach zawartych w JnŚ-u. Po prostu szkoda mi
strzępić na to klawiatury.
Uważam, że jeśli ktoś czegoś nie potrafi robić, to nie powinien się w to
angażować. Chyba w tej opinii jednak jestem odosobniony.