muffinek2
04.09.08, 23:23
Jakie macie wrażenia, doświadczenia z pobytu Waszych dzieci w
świetlicy sp2? dziś dziecko mojej znajomej (dziecko jest w pierwszej
klasie) nie zostało z niej odprowadzone na lekcje popoludniowe i w
ten sposób spędziło czas w świetlicy od godz. 8.30 do 15.25; no w
ogóle bomba (w końcu to wakacje dłuższe o jeden dzień...) tylko
kurcze dziecko powinno być na lekcjach od godz. 11.30 do 15.25, a
nie było i choć panie miały to zgłoszone to zapomniały odprowadzić;
wychowawczyni myślała, że dziecka nie było w szkole z jakiegoś
powodu i była mocno zdziwiona, gdy zobaczyła rodzica czekającego w
szatni na swoją pociechę - pociechy nie było, biegała sobie na
podwórku z częścią dzieci świetlicowych
czy coś podobnego zdarzyło się Wam kiedyś? mam wrażenie sporego
bałaganu w tejże świetlicy i szczególnie dla młodszych dzieci to
nieco niebezpieczne