świetlica w sp2

04.09.08, 23:23
Jakie macie wrażenia, doświadczenia z pobytu Waszych dzieci w
świetlicy sp2? dziś dziecko mojej znajomej (dziecko jest w pierwszej
klasie) nie zostało z niej odprowadzone na lekcje popoludniowe i w
ten sposób spędziło czas w świetlicy od godz. 8.30 do 15.25; no w
ogóle bomba (w końcu to wakacje dłuższe o jeden dzień...) tylko
kurcze dziecko powinno być na lekcjach od godz. 11.30 do 15.25, a
nie było i choć panie miały to zgłoszone to zapomniały odprowadzić;
wychowawczyni myślała, że dziecka nie było w szkole z jakiegoś
powodu i była mocno zdziwiona, gdy zobaczyła rodzica czekającego w
szatni na swoją pociechę - pociechy nie było, biegała sobie na
podwórku z częścią dzieci świetlicowych

czy coś podobnego zdarzyło się Wam kiedyś? mam wrażenie sporego
bałaganu w tejże świetlicy i szczególnie dla młodszych dzieci to
nieco niebezpieczne
    • lamelka007 Re: świetlica w sp2 05.09.08, 08:29
      ups....
      ja mam dobrą opinię o naszej świetlicy. może coś raz nie zagrało i stąd cały
      "pasztet". Moja córka uczęszczała tam cały poprzedni rok a i w tym roku - pomimo
      tego, że może chodzić i wracać ze szkoły sama - chce zostawać w świetlicy.
      nie pamiętam czy dzieci były odprowadzane czy wychowawczyni po nich przychodziła.
      • muffinek2 Re: świetlica w sp2 05.09.08, 13:43
        No to tylko się cieszę z Twojej oceny, mam nadzieję, że to
        rzeczywiście był jakiś niefart. Moje dziecko też chodzi do świetlicy
        i chciałabym bardzo, żeby była fajna i bezpieczna.
Pełna wersja