Gość: W140
IP: 213.76.161.*
09.04.04, 08:09
Wczoraj przejżałem sobie posty na forum skoda i rzuciło misię w oczy że
strasz ne emocje wzbudza właśnie fabia 1,2. NO to myślę zajadę do dilerni
przejechać się. W chodzę do salonu - obsługa ok. Beż zbędnych pytań
sprzedawca wziął kluczyki i poszliśmy się przejechać. Wsiadłem.... no i
całkiem wygodnie jak na takie autko. Odpaliłem (spodziewałem się dziwnych
odgłosów silnika itp.) a tu jak w normalnym samochodzie. Autko bardzo
przyjemnie się prowadziło całkiem nieźle przyspieszało. Moment obrotowy jest
zupełnie przyzwoity, na 5 można jechać od 50 km/h. NIe wiem w sumie czym tu
się podniecać. Auto w stosunku do ceny jest przyzwoite i w zupełności
wystarczy do normalnej eksploatacji. Zrobiłem nim w sumie około 30 km. Nie
jest to dużo ale mam pozytywne wrażenia. Mówiąc krótko zarzuty antyskodziarzy
nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Na koniec, uprzedzając zarzuty, dodam tylko, że to żadna prowokacja i nie
jestem włąścicielem skody ani pracownikiem salonu:). Na co dzień poruszam się
s 350 td (1995, jestem pierwszym właścicielem:))
pozdrawiam