IP: *.epsa.com.pl 22.02.02, 11:09
Od czasu do czasu czytam wypowiedzi na tym forum szukając rzeczowych pytan i
odpowiedzi.
Niestety coraz więcej jest bla bla tekstów i bzdur pisanych w mentorskim tonie,
których nikt nie prostuje.
czy tu chodzi tylko o publiczne zaistnienie?
Dziwne, żę rozważania w stylu "o większości świąt wielkiej nocy nad świętami
bożego narodzenia" są podejmowane przez innych.
To wygląda jak kółko wzajemnej adoracji.
W pewnej wypowiedzi chyba trzykrotnie stwierdzona,że Octawia to sedan temat
jechał dalej i nikt nie prostuje (z kurtuazji) a klient prosił o radę co ma
kupić.
Na pytanie o założenie klimy odpowiedzi i stracie mocy 10% lub 10-20 KM, ludzie
to przecież 7-14kW. Moc to moc. Lodówka to ok. 0,6 kW zasilanie jednofozowe.
Ten człowiek nie kupuje dużej chłodni.
To takie męskie znać się na technice i umieć wbić gwóźdż ale opanujcie się.
Obserwuj wątek
    • Gość: pilot 13 Re: bla bla IP: *.wil.pk.edu.pl 22.02.02, 11:20
      masz racje w całej rozciagłości. mam głęboko w d..pie że martyna leci w kosmos,
      czy że ktoś boi sie latania. TO JEST FORUM MOTORYZACYJNE A NIE FORUM PIRDOŁÓW!
      Ludzie, piszcie o tym co jest związane z motoryzacją.

      PS fachowców na tym forum jest jak na lekarstwo.
    • aram bla bla fachowca (?) 22.02.02, 11:31
      Może masz rację, a może nie. Pewne jest natomiast to, że nic nie poradzisz :
      klima zabiera właśnie ok 10 proc. mocy!
      • Gość: sknera Re: bla bla fachowca (?) IP: *.epsa.com.pl 22.02.02, 11:35
        Hmm, mam klimę sprawdzę papierki.
        • Gość: woj Re: bla bla fachowca (?) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 13:55
          Zadza sie lodówka to 0.6 KW ale przy napięciu 220 Volt. Samochód ma instalacje
          12 Volt. Prawo ohma jest nieubłagane przy takim napieciu klima potrzebuje wiele
          wiecej mocy!
          • aram Re: bla bla fachowca (?) 22.02.02, 14:13
            Gość portalu: woj napisał(a):

            > Zadza sie lodówka to 0.6 KW ale przy napięciu 220 Volt. Samochód ma instalacje
            > 12 Volt. Prawo ohma jest nieubłagane przy takim napieciu klima potrzebuje wiele
            >
            > wiecej mocy!

            Nie mówiąc o zgoła innej kubaturze i schładzanych "produktach" zachowujących
            stałą temperaturę + 36,6 stopnia, czasem więcej.

          • Gość: Marcel Re: bla bla fachowca (?) IP: *.subnet-52.med.umich.edu 22.02.02, 16:18
            > Zadza sie lodówka to 0.6 KW ale przy napięciu 220 Volt. Samochód ma instalacje
            > 12 Volt. Prawo ohma jest nieubłagane przy takim napieciu klima potrzebuje wiele
            > wiecej mocy!

            Uwaga 1:
            Prawo Ohma jest nieublagane. Z tego co piszesz chodzi Ci jednak o zaleznosc:
            P = U * I (P - moc [W], U - napiecie [V], I prad [A])
            Tak wiec moc uzalezniona jest od iloczynu pradu i napiecia a nie od samego
            napiecia! Wniosek jest taki, ze aby utrzymac ta sama moc podczas obnizania
            napiecia niezbedne jest podnoszenie wartosci pradu. Tak wiec przy niskim napieciu
            klima potrzebuje _NIE_ wiele wiecej mocy, ale wiele wiecej pradu.

            Uwaga 2:
            Klima w samochodzie potrzebuje "wiele wiecej mocy" gdyz musi na biezaco schladzac
            spore ilosci powietrza. Zwykla lodowka schladza jedynie niewielka (i do tego
            zamknieta) objetosc swego wnetrza. Czyni to rowniez stosunkowo wolno. Klima w
            aucie musi to robic "blyskawicznie". Porownanie lodowki z klima jest wiec dosc
            odwazne. Ja bym raczej porownywal klime w aucie z malymi klimatyzatorami do
            mieszkan.

            Pozdrowka!
            • Gość: Marek Re: bla bla fachowca (?) IP: 172.18.118.* 22.02.02, 16:22
              Jeszcze taki drobny szczegol - klima jest napedzana paskiem klinowym. O klimach
              napedzanych silniczkiem elektrycznym sie dopiero mowi, a beda one dostepne w
              samochodach z instalacja 42V (podobnie jak elekryczne pompy wspomagania, pompy
              wody, popychacze zaworow itp.).
    • Gość: Marek Re: bla bla IP: 172.18.118.* 22.02.02, 16:31
      Moje doswiadczenia z klima sa nastepujace:
      - zidentyfikowanie zaworu ktorym wstrzykuje sie R134
      - zainstalowanie wentylka do puszki z R134
      - proba wetkniecia wentylka w zaworek. Nie idzie. Czytamy instrukcje. Trzeba to
      robic przy wlaczonej klimie. Wlaczamy. Wyglada ze wszedl. Puszczamy R134, kurde
      co tak syczy? Acha - wentylek spadl. Jeszcze raz, tylko mocniej. Puszczamy
      znowu. Chyba leci. Czytamy instrukcje. Oops - puszka miala byc do gory nogami.
      Tym razem na pewno leci, tylko jak utrzymac ta lodowata puszke?!?! Oops -
      dotykanie paska klinowego katem reki boli. Chyba juz pusta. Mocujemy nowa.
      Cholera - wydech potrafi poparzyc!

      Efekt koncowy - zuzylem dwie puszki, klima zaczela chodzic jak nowa.
      • Gość: Acura Re: bla bla IP: *.sympatico.ca 22.02.02, 19:18
        Moje doswiadczenia z klima:
        Podjechalem do garazu, mechanik sprawdzil szczelnosc ukladu, uzupelnil R134-A,
        sprawdzil wydajnosc chlodzenia. Ja wypilem kawe, przejzalem "Motor Trend",
        pogadalem z mechanikiem, umowilem sie w sasiednim garazu na konserwacje
        nadwozia przed zima.
        Efekt:
        Klima dziala jak nowa, moje rece sa: nie odmrozone, nie poparzone, skora nie
        poobdzierana, gwarancja na usluge.
        Koszt- 31 US
        Wada metody- brak satysfakcji wynikly z braku mozliwosci osobistego dlubania
        przy autku.
        PS. Nalezy czytac z przymruzeniem oka.
        • Gość: Marek Re: bla bla IP: 172.18.118.* 22.02.02, 20:37
          U mnie koszty byly znacznie wyzsze:
          - 2 puszki R134A - $10
          - 1 puszka z olejem (jak sie nie oliwi to nie jedzie) - $3
          - wentylek - $10
          - cisnieniomierz do klimy - $5
          - plasterki na podrapane rece - $3
          - krem na poparzenia - $5

          przyjemnosc z zrobienia tego samemu - !
          "Sa pewne rzeczy ktorych pieniadze nie kupia, do wszystkiego innego jest
          MasterCard" :)
    • Gość: 123ryry Re: bla bla IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.02.02, 01:48
      Jeśli już chodzi o coś takiego jak moc klimatyzacji to nie ma znaczenia tylko
      napięcie ani tylko prąd ponieważ moc to I x U . Czyli wyższe U niższe I i na
      odwrót. W przypadku klimy napędzanej od wału silnika mówimy o mocy na wale i
      ani prąd ani napięcie instalacji elektrycznej samochodu nie mają znaczenia.
      Przy instalacji 42 woltowej jeśli sprężarka klimy napędzana będzie silnikiem
      elektrycznym to poprawi się sprawnośc instalacji z wyższym napięciem i
      zmniejszone zostaną odpowiednio przekroje przwodów. Nie sądzę jednak aby
      kiedykolwiek doszło do tego aby klima w autach była napędzana silnikiem
      elektrycznym. W którymś poście powyżej stało, że klima to 7 do 14 kW. Policzmy
      zatem prąd pobierany z akumulatora dla klimy 7 kW przy napięciu 42 wolty:
      I = P/U = 7000W/42V = 166.7 A przy mocy 14 kW 2 razy więcej. Jakiej zatem
      pojemności musiał by być akumulator dla np. 1 godzinnej pracy klimy przy
      zatrzymanym silniku. Przyjmijmy, że w tym czasie klima będzie pracowała połowę
      czasu. To będzie (cały czas przy 42V) 84 Ah. Pamiętajmy o pozostawieniu około
      60 Ah na pewny rozruch silnika i wychodzi nam monstrualny akumulator. Ten
      akumulator podczas jazdy trzeba ładować i jednocześnie zasilać instalację
      samochodu , na której "wisi" nie tylko klima (166,7A) ale i inne odbiory.
      Wychodzi nam monstrualny alternator...
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka