05.06.04, 22:23
jestem zainteresowny sciagnieciem takiego auta z Reichu.Cena troche ponizej
10tys ojro. Rocznik 2002r. (stara buda)benzynka 2.0, limuzyna,50tys
przebiego,wyposazenie standardowe jak na Niemcy tj. poduszki,
abs,elekrtyka,klima.
Samochodzik u nas rzadko spotykany ze wzgledu na dziwna polityke Mazdy w
Polsce a mi sie podoba i cena tez ok.
Pytanie jest takie- ktos ma ten wozik?Uzywa?Jakies opinie??

Z gory dzieki

Obserwuj wątek
    • Gość: Gabriel Re: Mazda 626 IP: *.ipt.aol.com 05.06.04, 22:56
      Na cenach tych samochodow sie nie znam, natomiast trudno znalezc samochod,ktory
      bedzie sprawial mniej klopotow niz Mazda 626. 50 tys km przebiegu to bardzo
      niewiele.
      Paru moich znajomych kupilo sobie przed laty ten wlasnie model i od tego czasu
      jezdza tylko Mazda.Ogladalem Mazdy w czasie przegladow tzw. TUV-u i musze
      przyznac, ze tak "suchych" silnikow nie spotkalem w zadnym niemieckim
      samochodzie, nie mowiac juz o francuskich czy wloskich..Hamulce, uklad
      wydechowy i zawieszenie - wszystko w porzadku.Auto bylo 7 letnie.
      Jedynym (subjektywnym) mankamentem jest design, ale jezeli ma to byc wylacznie
      srdek lokomocji, to nie odgrywa to przeciez zadnej roli.
      Pozdrowienia.
    • marekatlanta71 Re: Mazda 626 06.06.04, 05:05
      U nas Mazdy 626 maja bardzo zla opinie - rdzewieja i bardzo sie psuja. Mialem
      kiedys watpliwa przyjemnosc pomagania znajomej przy ratowaniu jej 626 od
      ciaglych problemow. Samochod mial 6 lat, 150 tys. km i wygladal i jechal jak 7
      nieszczesc. Ciagle cos sie psulo, lakier zlazil platami.
      • edek40 Re: Mazda 626 07.06.04, 10:47
        Sa to zapewne opinie fanow samochodow niemieckich? Mazda, o ktorej piszesz zapewne nie byla wolna od drobnych mankamentow typu powazny dzwon w przeszlosci, albo przebieg 100.000 km bez zmiany oleju lub takie tam... Uzytkuje swoja 4 mazde. Przekroj rocznikow spory, a najmowsza miala 7 lat jak ja kupilem. Wszystkie to czysta niezawodnosc.
        • Gość: Olgierd Re: Mazda 626 IP: *.grassavoye.pl / *.grassavoye.pl 07.06.04, 11:04
          Wpis Marka nie jest bez sensu - Mazdy produkowane w USA rzeczywiście do
          najlepszych nie należą. Za to te z Japonii (takie właśnie sprzedawali w
          Europie) są bez zarzutu.
    • brutt Re: Mazda 626 06.06.04, 07:55
      Ja z kolei bylem bardzo zadowolony z mojej 626 az do wypadku pare tygodni temu.
      Nic sie nie psulo. Tylko zmienialem olej i jezdzilem (wlasciwie to zona
      jezdzila). Byl to rocznik 2000.
      Pozdr.
      • Gość: marcin Re: Mazda 626 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 11:33
        Zajrzyj tu:

        www.mazdaspeed.pl
      • lolo75 Re: Mazda 626 07.06.04, 12:03
        brutt napisał:

        > Ja z kolei bylem bardzo zadowolony z mojej 626 az do wypadku pare tygodni
        temu.
        >
        > Nic sie nie psulo. Tylko zmienialem olej i jezdzilem (wlasciwie to zona
        > jezdzila). Byl to rocznik 2000.
        > Pozdr.

        he, he... znam Twoje forum o antykach. A tu się okazuje, że jeszcze 626! Mam
        takie cudeńko rocznik '80 nw garażu i czasem nawet odpalam i rundkę robie co by
        nei padł silnik.

        BTW: ten sam blok jest u mnie i jeszcze w ostatnich modelach 626... tylko
        osprzęt inny... no i umnie OHC...

        Auto do remontu - 4 lata temu - tzn. wymiany tłoków i pierścieniu oraz szlifu -
        zrobiło... ponad 4 stówy! Z resztą już pisaUem tu kiedyś o mojej ulubienicy.

        pozdro

        Lolo
    • edek40 Re: Mazda 626 07.06.04, 11:05
      Dlaczego nie wiazesz polityki mazdy z bandycka polityka naszych wladcow od finansow? Mazda w Polsce sprzedawala sie swietnie w latach 80 (Pewex) i poczatku 90. A potem podniesli clo do 35% (placone od wartosci auta z transportem z Japonii oraz ubezpieczeniem tego transportu), do tego dowalali akcyze oraz VAT - strasznie sie to kumulowalo. Jedynym bledem mazdy jest to, ze za pozno zaczeli sie przenosic z produkcja do Europy. W zamian za to zachowali nienaganna jakosc, ktora sprzedaje sie w cywilizowanych krajach pomimo 10% cla obowiazujacego w UE. Rocznik, o ktorym piszesz ma raczej umiarkowany design (choc gdym dysponowal odpowiednimi funduszami na pewno bym kupil). Poprzedni model byl zas tak udany, ze mocno zagrozil prymatowi marek niemieckich na ich tradycyjnie wielkoniemieckim rynku wewnetrznym!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka