Dodaj do ulubionych

Kolejny chiński gwóźdź do trumny...

31.07.26, 11:42
naszej "lokalnej" motoryzacji?


Młody mi podesłał...


Xiaomi Skynomad
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 31.07.26, 14:44
      Łeeee myślałem ze elektryk z takim zasięgiem. A to znow jedyny chinski silnik 1.5 turbo plus dodatki.

      No i co oni maja z tym spaniem w samochodzie. W wszystkich większych autach pokazują to jako opcje a do mniejszych na ali sprzedają dopasowane materace zeby tam mieszkać:D
      • kreinto Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 31.07.26, 16:43
        trypel napisał:

        > No i co oni maja z tym spaniem w samochodzie. Pewnie oglądają rolki że Stanów i pomyśleli, że to jest niezła nisza. 😉
    • qqbek Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 31.07.26, 15:05
      Ty już zaraz tyle tych gwoździ zbierzesz, że będziesz mógł sklep żelazny otworzyć ;)

      Stellantis pójdzie do piachu, bo musi przy takim zarządzaniu, ale reszta sobie radę da.
      Mietki już kręcą lody z Chińczykami, VW się bardzo premiera nowego ID.Polo udała (może dlatego, że chcą za niego tyle kasy, ile 4 lata temu kosztował e-up!, jak inflację doliczyć), Renault zanotował wzrost sprzedaży rdr.
      Dołuje trochę BMW, ale na własne życzenie - jak się z porządnej marki robi fabrykę bubli, to się tak ma.

      A w "chińszczyźnie" na pierwszym miejscu w materiałach reklamowych wielkość baterii (ale już nie zasięg, bo co do wydajności to europejska konkurencja, a już zwłaszcza amerykańska, bije ich na łeb na szyję), albo spalanie (ale zapominają wspomnieć, że to w cyklu WLTP, mierzone w hybrydzie plugin 🤣, oraz że te 1.5, a w największych landarach 2.0 nie za bardzo chcą ciągnąć te generyczne SUV-y na trasie, jak się już bateryjka wyczerpie), a - obowiązkowo też wielkość ekranu centralnego!
      Bo to najważniejsze przecież, żeby w samochodzie był jeb_tny ekran centralny!

      Nic o tym, że duża część prowadzi się jeszcze gorzej niż Toyoty, że wszystko dobrze, dopóki ktoś ci w du... znaczy się Anżeja nie wjedzie przed światłami, bo na byle plasticzki czeka się w ASO miesiącami.
      • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 31.07.26, 15:34
        Oni nie używają cyklu WLTP tylko cykl CLTC a CLTC x0,8 = WLTP :)
        W europie nie idzie zle ale nie zapomnij jak wazny dla niektórych marek byl rynek chinski ktory wlasnie tracą. Stąd te kiepskie wyniki finansowe niektórych. Nie przez Europę
      • galtomone Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 31.07.26, 16:00
        qqbek napisał:

        > Ty już zaraz tyle tych gwoździ zbierzesz, że będziesz mógł sklep żelazny otworz
        > yć ;)

        I dno't mind... zawsze chciałem mieć sklep.

        >
        > Stellantis pójdzie do piachu, bo musi przy takim zarządzaniu, ale reszta sobie
        > radę da.

        Oby. W kazdym razie koncept fajny.

        > Mietki już kręcą lody z Chińczykami, VW się bardzo premiera nowego ID.Polo udał
        > a (może dlatego, że chcą za niego tyle kasy, ile 4 lata temu kosztował e-up!, j
        > ak inflację doliczyć), Renault zanotował wzrost sprzedaży rdr.
        > Dołuje trochę BMW, ale na własne życzenie - jak się z porządnej marki robi fabr
        > ykę bubli, to się tak ma.

        Nooo... z tymi wzrostami VW to bym nie szalal.

        A Shitlantis jak zamknie u nas fabryki to takze U NAS. wiec tez nie ma sie z czego radowac.\


        > A w "chińszczyźnie" na pierwszym miejscu w materiałach reklamowych wielkość bat
        > erii (ale już nie zasięg, bo co do wydajności to europejska konkurencja, a już
        > zwłaszcza amerykańska, bije ich na łeb na szyję),


        Wczoraj z komplem z UK gadam na temat aut i stroy idzie tak...

        "Na EV w UK straszny booom.
        Jakbym chcial znow kupic nowego Sportage jak 4 lata temu, to musze na dzien dobry doliczyc do tego auta 15k funtow.

        A oferty na chiskie EV sa takie, ze nawet depozytu nie trzeba miec i fura wychodzi jakies 350 - 400 funtow miesiecznie i tyle"

        No to brzmi calkiem znosnie i atrakcyjnie dla wielu...
    • wislok1 Bez przesady 31.07.26, 20:12
      Tych Chinczykow w DE jest od groma w sprzedazy i PRAWIE NIKT tego nie kupuje

      Nie ma popytu, 99 proxent tego nie chce kupowac w Europie
      • trypel Re: Bez przesady 31.07.26, 21:23
        5 % rynku niemieckiego i ok 80 tys pojazdów w pierwszej połowie tego roku. Wzrost ok 300% rok do roku.
        Prawie nikt tego nie kupuje... wiarygodność zero.
      • engine8t Re: Bez przesady 05.08.26, 00:37
        wislok1 napisał:

        > Tych Chinczykow w DE jest od groma w sprzedazy i PRAWIE NIKT tego nie kupuje
        >
        > Nie ma popytu, 99 proxent tego nie chce kupowac w Europie

        No jakby nie bylo popytu to i nie byloby sprzedazy.? A sie okazuje ze chinskie auta majaa juz dosc pokazny % rynku Niemieckiego (ponad 3% total i ponad 5% rynku EV) i ten udzial rosnie.
        • trypel Re: Bez przesady 05.08.26, 07:18
          Te 3% to zeszly rok. Pierwsza połowa tego wygląda inaczej. Napisałbym KOSZMARNIE :)

          Około 6,0% (historyczny rekord).
          Według danych Center of Automotive Management (CAM), w pierwszym półroczu 2026 r. (styczeń–czerwiec) na niemieckim rynku nowych samochodów osobowych zarejestrowano łącznie 1 484 393 aut (+5,8% r/r). Udział wszystkich chińskich producentów wzrósł o 1,8 punktu procentowego do rekordowego poziomu 6,0%.
          Dla porównania:
          Marki niemieckie spadły do ok. 49% udziału (−2,3 p.p.).
          W samym segmencie BEV chińscy producenci zanotowali ponad 38 tys. rejestracji (+68% r/r).
          Wśród chińskich marek wyróżniały się m.in.:
          BYD – ok. 26,3 tys. rejestracji i 1,8% udziału w rynku ogólnym (+315% r/r),
          MG – ok. 16,2 tys. i 1,1% udziału,
          Leapmotor i inne marki (XPeng, NIO itd.) dopełniają resztę.
          Dane pochodzą głównie z analiz CAM opartych na oficjalnych rejestracjach KBA (Kraftfahrt-Bundesamt). Udział chińskich marek w Niemczech pozostaje wyraźnie niższy niż w całej Europie (gdzie w H1 2026 przekraczał 9–11%), ale dynamicznie rośnie.
          • engine8t Re: Bez przesady 05.08.26, 17:37
            trypel napisał:



            A jak to w Polsce wyglada? Polska chyba bije Niemcy w tych stystykach?
            • trypel Re: Bez przesady 05.08.26, 20:13
              Prawie 13% rynku i 40 tys aut za 6 msc tego roku. I rosnący trend. Niestety I raczej nie widze szansy na zmiane
    • humorysta Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 03.08.26, 14:13
      A po co i komu taki elektryczny-czarny karawan? Bezsens. Karawan czarny-to bedzie mój ostatni pojazd i za małe pieniadzea nie za 400 tys zł/.pewnie/ Przestańcie podniecac sie tym chinskim badziewiem. mam zasieg 1500 km za 300 zeta. A tu 464 ale fabrycznie-czyli teoretycznie. W praktyce ca 350 km -bezsens.
      • tbernard Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 03.08.26, 14:30
        Ludzie ekologiczni wolą samochody hybrydowe i całkowicie elektronowe aby spalinami nie zatruwać innym życia.
      • sclass Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 00:21
        VW zamyka 4 fabryki , zwalnia 100 000 ludzi i przenosi produkcję Golfa do Meksyku. Europejska konkurencja się zwija.
        Kupujcie dalej chińczyki.


        moto.pl/MotoPL/7,175394,32883757,100-tys-zwolnien-4-fabryki-do-likwidacji-i-koniec-golfa-w.html
        • tbernard Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 09:55
          Pytanie tylko, czy ci zwolnieni zgodziliby się na zarobki takie jakie mają pracownicy w Chinach?
          Bo jak widać pan kierownik VW znalazł chętnych w Meksyq aby pracowali za taką stawkę aby panu kierownikowi nadal fajowo się żyło, a w Europie musiałby płacić tyle, że on sam zbankrutowałby lub musiał obniżyć poziom życia na tyle, że już nie czułby się jak magnat.
          • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 10:32
            To chyba nie jest jedyne wytłumaczenie.
            Top 5 koncernów samochodowych na swiecie to Toyota, VW, h...daj, general Motors i stellantis.
            Pod względem ilosci produkowanych samochodów w zeszłym roku (wszystkie brandy w grupie)
            Toyota 11.3 mln
            Vw 8.98 mln
            H...daj 7.27 mln
            GM 6.18 mln
            Stellantis 5.48 mln

            Pod względem ilosci pracowników wyglada to juz inaczej
            Toyota 390 tys
            Vw 602 tys
            H...daj 180 tys
            GM 162 tys
            Stellantis 248 tys

            I dochodzimy do ciekawego wyniku. Ile samochodów przypada rocznie na jednego pracownika
            Toyota 29
            Vw 14.9
            H...daj 40.4
            GM 38
            Stellantis 22.

            To pokazuje moze nie idealnie ale orientacyjnie wydajność i przerost bądź nie, zatrudnienia. Vw nawet jak zwolni 100 tys i utrzymać produkcję to dalej bedzie duzo mniej wydajny niż Toyota ze o h...daju nie wspomnę.
            Miedzy vw a h...dajem jest przepaść. Prawie 3 x wiecej aut na jedna osobę zatrudniona w firmie.
            • tbernard Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 10:55
              Wpuść do dowolnego AI prompt o treści: "Podaj zestawienie 20 krajów o największym wskaźniku samobójstw wśród krajów wysoko rozwiniętych."
              Wtedy zobaczysz na czym oparta jest ta mityczna "wydajność" południowokoreańskiego Hyundaya.
              Japońskie znane dobrze karōshi to w Korei występuje znacznie intensywniej.
              • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 11:12
                Ale mamy wybór. Możemy płacić wiecej za samochody produkowane mniej wydajnie ale ze to przez szczęśliwych pracowników których nikt nigdy nie zwolni :)

                Ja akurat uwazam ze gwarancja zatrudnienia to najgorsze co mozna zrobic pracownikowi i firmie ale to ja :)
                • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 11:19
                  Mozna dodać ze z samochodami jak z jajkami - mozesz kupować te od szczęśliwych kur :D
              • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 11:22
                tbernard napisał:

                > Wpuść do dowolnego AI prompt o treści: "Podaj zestawienie 20 krajów o najwię
                > kszym wskaźniku samobójstw wśród krajów wysoko rozwiniętych."

                > Wtedy zobaczysz na czym oparta jest ta mityczna "wydajność" południowokoreański
                > ego Hyundaya.
                > Japońskie znane dobrze karōshi to w Korei występuje znacznie intensywniej.

                Poprosiłem o to zestawienie i wynik korei nie odbiega bardzo od innych top. Dane na 100 tys mieszkańców
                • tbernard Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 11:43
                  Trochę to dziwne bo odpytałem kilka i może co do liczb wyniki nie są identyczne ale zawsze Korea jest przed Litwą i to wyraźnie

                  Gemini:
                  1. Korea Południowa 27,53
                  2. Litwa 22,12
                  3. Słowenia 18,85
                  4. Belgia 18,36
                  5. Japonia 17,43
                  #
                  CzatGPT:
                  1 Korea Południowa 23,2
                  2 Litwa 18,0
                  3 Słowenia ok. 16–17
                  4 Łotwa ok. 15–16
                  5 Belgia ok. 15–16
                  #
                  Copilot:
                  1 Korea Południowa 27,5 [data.worldbank.org]
                  2 Litwa 22,1 [data.worldbank.org]
                  3 Słowenia 18,9 [data.worldbank.org]
                  4 Belgia 18,4 [data.worldbank.org]
                  5 Japonia 17,4 [data.worldbank.org]

                  Na koniec jeszcze link: www.theglobaleconomy.com/rankings/suicides/OECD/
                  • trypel Re: Kolejny chiński gwóźdź do trumny... 05.08.26, 12:17
                    To z chatagpt
                    Tamto było z Groka
                    One jak widac wszystkie kłamią.
                    Zrobiłem inne ćwiczenie
                    "Ilość samobójstw w 2025 roku wg informacji w mediach koreanskich"
                    Wyniki 13774
                    Ilość mieszkańców w 2025 roku
                    51,7 mln
                    I wyszlo 26.7 na 100 tys.

                    Zadałem dodatkowe pytanie - w jakich grupach wiekowych samobójstw jets najwiecej. I tu sie okazuje ze to jednak nie wina pracodawcy.
                    W przedziale 80 plus samobójstw jest najwięcej- powyżej 53 na 100 tys
          • galtomone Jak ja to widze 05.08.26, 10:52
            tbernard napisał:

            > Pytanie tylko, czy ci zwolnieni zgodziliby się na zarobki takie jakie mają prac
            > ownicy w Chinach?


            To nie tylko zarobki...

            Koszty zycia w Chinach sa nizsze, ale nie az tak...

            A dodatkowo o ile wiem w chinach (mimo, ze to niby kraj komunistyczny/socjalistyczny) to kwestie oslon socjalnych sa praktycznie nie znane.

            Google mowia, ze:

            Emerytura:

            Tylko pracownicy miast mają obowiązkowe składki emerytalne.

            Wieś (ok. 500–600 mln ludzi) dostaje symboliczne świadczenia – często 20–40 USD miesięcznie.

            W miastach typowa emerytura to 200–400 USD miesięcznie, czyli bardzo mało.

            System jest niewydolny demograficznie – Chiny starzeją się szybciej niż Europa.

            Płatne urlopy – istnieją, ale realnie rzadko są respektowane
            Prawo mówi:

            5 dni urlopu po 1 roku pracy

            10 dni po 10 latach

            15 dni po 20 latach

            Ale w praktyce:

            w fabrykach i firmach prywatnych pracownicy często nie dostają urlopu,

            nadgodziny są normą (tzw. 996 – praca 9–21, 6 dni w tygodniu),

            prawo jest słabo egzekwowane.

            Wniosek:
            Formalnie urlopy istnieją, realnie – często fikcja.

            Chiny NIE mają europejskiego modelu socjalnego.

            Co istnieje:
            minimalne zasiłki dla najbiedniejszych (program Dibao)

            pomoc mieszkaniowa w niektórych miastach

            zasiłki na dzieci – bardzo małe

            wsparcie dla bezrobotnych – krótkie i niskie

            Czego NIE ma:
            powszechnego zasiłku dla bezrobotnych

            wysokich świadczeń rodzinnych

            powszechnego dodatku mieszkaniowego

            ochrony pracownika na poziomie UE

            silnych związków zawodowych (są państwowe, nieskuteczne)

            Wniosek:
            Socjal jest minimalny – dużo mniejszy niż w Polsce.

            eczenie publiczne – istnieje, ale jest płatne
            Chiny mają system ubezpieczeń zdrowotnych, ale:

            większość usług jest częściowo płatna,

            szpitale są przepełnione,

            lekarze są przeciążeni,

            w dużych miastach leczenie jest drogie,

            na wsi dostęp do lekarzy jest słaby.

            Typowe koszty:

            wizyta u specjalisty: 10–30 USD

            badania: 20–100 USD

            operacje: kilkaset do kilku tysięcy USD

            Wniosek:
            To nie jest „darmowa służba zdrowia” jak w klasycznym socjalizmie.

            Reasumujac...

            Probl;em konkurencyjnosci to nie tylko problem Niemcow. Polacy tez by w takich waunkach nie pracowali/zyli.

            Innymi slowy im szybciej powoiemy korporacjam - WYDUPIAC Z WASZYMI ARGUMENTAMI - i przniesiemy produkcje do nas tym lepiej.


            Nawet za cene braku mozliwosci sprzedania czegokolwiek w chinach.


            Przed era globalizacji i masowego "zdobywania rynku w Chinach" jakos amerykanskie frmy mogly swietnie prosperowac glownie dzialajac w usa, Niemieckie w Niemczech, itd.

            Caly balagan zrobil sie potem jak "odkryto" tabuny nie zagospodarowanych konsumentow z jednej strony a zdrugiej (bunusami, itp) wmowiono nam, ze brak wzrostu = strata. Ze firma musi rosnac i koniec i nie da sie inaczej, zeby prezes nie sprawial, ze firma rosnie o 50% YoY

            Wiec nie dosc ze wynieslismy produkcje tam (i to coraz bardziej zzawansowanych technologi - w sumie oddajac im je za darmo - bo patnety i inne takie to se mozna w dupe wsadzic) a teraz jak widac sami mamy klopot.


            Im szybciejk wroci do nas produkcja niezbednych rzeczy + stopniowe ogranicznaie mozliwosci importu z zew - chyba, ze na ronwych dla EU warunkach, tym szybciej bedziemy miec wzglednie stabilna sytuacje.

            USA wbrew pozorom tez maja z tym problem, tyle, ze sa do przodu w zakresie zawansowanych technologi.. ale Europejsczy nie sa glupsi... jak beda warunki dla firm i uczelnie TU to i my bedziemy zajebiscie innowacyjni.

            Ale albo albo...

            Albo bedziemy zapie...c jak w chinach za miske ryzu, albo musimy chornic rynek i zadowolic sie popytem wewnetrzym. A to, ze prezes zarobi milion a nie 50 milonow to chyba nie klopot?
            • tbernard Re: Jak ja to widze 05.08.26, 11:11
              galtomone napisała:

              > A to, ze prezes zarobi milion a nie 50 milonow to chyba nie klopot?

              Ze wszystkim się zgadzam co napisałeś ale odniosę się do tego na końcu.
              O ile prezesi nie poczują, że gilotyna do ich gardeł zbliża się szybkimi krokami, to dla nich będzie to kłopot i będą wszystko robić aby zachować swoją przebitkę w zarobkach względem poddanych.
              Oczywiście gilotyna może być symboliczna jak w czasach powojennych gdy sowieckie idee zaczęły się mocno rozpychać, to jakoś dało się na zachodzie stworzyć kapitalizm z ludzką twarzą.
              • galtomone Re: Jak ja to widze 05.08.26, 12:34
                Wiesz "prezes" to w tym wypadku tylko takie duuuuuze uogolnienie, bo jesli masz akcje firmy X to tez chcesz miec albo z nich coraz wieksza dywidende i coraz wieksza ich wartosc. Kady chce miec lepiej... ale to co zrobil (dzieki technologiom) wspolczenie kapitalizm i co sie dzieje z gieldami (dam se obie rece odciac, ze 90% instrumentow winansowych jeszcze 30 lat temu nie bylo znanych a dzis sie na nich spekuluje) to zgroza.

                A do tego biznes dziala ponad narodowo i wszelkie regulacje to koszmar do wprowadzenia i egzekwowania bo plitykow jest bardzo latwo korumpowac na rozne sposoby (tego sie czepiaj a nie sedziow).
                • tbernard Re: Jak ja to widze 05.08.26, 13:47
                  To może opracować coś podobnego do alkomatów, czyli urządzenie mierzące poziom skorumpowania. Jak urządzenie wykryje u polityka lub sędziego lub innego ważnego krawaciarza zbyt wysokie stężenie, to wystawiać skierowanie na obowiązkowy odwyk.
                  • trypel Re: Jak ja to widze 05.08.26, 13:53
                    Przeczytaj sobie Bilet na Tranai Roberta Sheckleya. Kazdy polityk ma na szyi medalion a obywatele na bieżąco wyrażają poparcie lub sprzeciw wobec działań. Jak negatywy przeważa to medalion wybucha.
                    Taka demokrację bym mocno popierał
                    Zero skorumpowania
                    • galtomone Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:11
                      trypel napisał:

                      > Przeczytaj sobie Bilet na Tranai Roberta Sheckleya. Kazdy polityk ma na szyi me
                      > dalion a obywatele na bieżąco wyrażają poparcie lub sprzeciw wobec działań. Jak
                      > negatywy przeważa to medalion wybucha.
                      > Taka demokrację bym mocno popierał
                      > Zero skorumpowania
                      >

                      +

                      „Zręby władzy” (Andrzej Zimniak) Spotknia w przestworzach IV, oklice 1981 r.

                      "Akcja opowiadania osadzona jest w futurystycznym, biurokratycznym społeczeństwie, w którym rządzenie państwem i sprawowanie najwyższych funkcji publicznych wiąże się z ekstremalnym, śmiertelnym ryzykiem. W tym świecie panuje zasada absolutnej odpowiedzialności polityków przed obywatelem – za wszelkie błędy, kryzysy, niezadowolenie społeczne czy po prostu złą politykę, władzom grozi natychmiastowa kara śmierci.

                      Z tego powodu nikt przy zdrowych zmysłach nie chce obejmować stanowisk rządowych ani piastować władzy, ponieważ urzędnik czy minister staje się zwierzyną łowną dla niezadowolonego obywatela, który może bezkarnie wymierzyć sprawiedliwość.

                      Rządzenie nie jest więc zaszczytem ani źródłem przywilejów, lecz tragicznym brzemieniem i wyrokiem odroczonym w czasie. Fabuła obraca się wokół mechanizmów politycznych tego absurdu, presji ciążącej na rządzących oraz sposobu, w jaki system ten próbuje funkcjonować, gdy chętnych do foteli ministerialnych ze świecą szukać. "

                      Z tym, że tak nie da sie tworzyc panstwa...

                      Bo np. co z podatkami? Czy dawaniem ludziom, zeby nic nie musieli...


                      Ja tam jednak mysle, ze kolejnym modelem wladzy po demokracji bedzie "dyktatura AI".

                      Najpierw demokratycznie nauczymy AI czego jako ogol ludzkosci oczekujemy a co nam sie z grubsza nie podoba..

                      Potem tej AI karzemy stworzyc wlasciwa AI do rzadzenia nami, zeby nie bylo, ze kogos faworyzuje, itd..

                      A ajk se nie bedzie podoba to obywatel bedzie wymazany z pamieci :-)


                      • trypel Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:34
                        To ja wole Tranai. Tam aż tak zle nie bylo.
                        • galtomone Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:48
                          trypel napisał:

                          > To ja wole Tranai. Tam aż tak zle nie bylo.
                          >


                          No tak samo... przeciez jak polityk by nie robil , zeb nie bylo podatkow, zeby wszyscy byli bogaci, zeby kazdy mial 3 domy, 7 grilli i 8 aut oraz 12 miejsc parkingowych - to BUM.
                          • trypel Re: Jak ja to widze 05.08.26, 15:29
                            Czytałeś? Czy wymyślasz?
                  • galtomone Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:05
                    By my guest.
                    • tbernard Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:42
                      galtomone napisała:

                      > By my guest.

                      By the way?
                      • galtomone Re: Jak ja to widze 05.08.26, 14:48
                        Be

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka